100 wokalistów wszech czasów

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Lucy Phere
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 654
Rejestracja: pt sie 04, 2006 10:26 am
Skąd: Jelenia Góra

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Lucy Phere »

Storm pisałem ci że mnie wkurzasz jak sto piędziesiąt :evil: :?: :wink:
:dance:
Awatar użytkownika
michi
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 467
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 12:41 am
Skąd: Gorlice/Kraków

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: michi »

Stormshield pisze:
michi pisze:AYDY
W ogóle ta płyta strasznie gówniana jest. A Laiho jest tak samo średnim wokalistą jak James :wink:
Dokładnie, jak zespół który nagrał Hatebreeder'a mógł nagrać takie coś... a wokal to kwestia gustu, bo to są dwa zupełnie inne rodzaje wokalu, raczej nie można ich obiektywnie porównać.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Matek »

wracając do rankingu. 4 miejsce miał Chris Cornell, jak najbardziej zasłużone imo. jeden z lepszych wokalistów jakich mi było dane usłyszeć. jeżeli ktoś nie kojarzy gościa to ma okazje ;) bo nagrał utwór do nowego bonda. jak wam się podoba ten kawałek? ;)
Awatar użytkownika
Bizon
-#Invader
-#Invader
Posty: 213
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 3:25 pm
Skąd: radomsko / łódź

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Bizon »

podoba i to nawet bardzo, ale do black hole sun, call me a dog, hungerstrike, all night thing czy times of trouble to mu troche brakuje :P ale milo sie slucha... milej niz audioslave w kazdym razie heh
"everybody lies"
The Burczax
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1699
Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: The Burczax »

Bizon pisze:podoba i to nawet bardzo, ale do black hole sun, call me a dog, hungerstrike, all night thing czy times of trouble to mu troche brakuje :P ale milo sie slucha... milej niz audioslave w kazdym razie heh
Znam z Soundgarden tylko Black Hole Sun bardzo mi się ten kawałek podoba , taki schizowaty. Jeszcze ten teledysk. :D Wokal tego pana w tej piosence bardzo mi się podoba. Ale więcej jego dokonań nie znam.
Awatar użytkownika
Bizon
-#Invader
-#Invader
Posty: 213
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 3:25 pm
Skąd: radomsko / łódź

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Bizon »

no i z tego co wymienilem to tylko BHS to soundgarden ;) reszta to temple of the dog... jedna z moich ulubionych plyt jakie dane mi bylo slyszec... a slyszalem (i posiadam) sporo...:P
"everybody lies"
Awatar użytkownika
Deep
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 491
Rejestracja: sob sty 21, 2006 11:35 pm
Skąd: Wielka Polska

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Deep »

Robert Plant wg mnie faktycznie niezagrozony! zasluzona pozycja nr 1! na drugie miejsce dalbym freddiego mercury. Najwiekszym zartem chyba jest pozycja 43 Iana Gillana, do cholery ten kto ukladal ten pseudoranking chyba nie slyszal Child Time i Lazy. Ian ze spokojem powinien znalezc sie w pierwszej piatce, no ale coz jesli taki Bono- niby to rockowiec? hahaha jest przed nim to nie ma o czym dyskutowac
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Matek »

Deep pisze:Robert Plant wg mnie faktycznie niezagrozony! zasluzona pozycja nr 1! na drugie miejsce dalbym freddiego mercury. Najwiekszym zartem chyba jest pozycja 43 Iana Gillana, do cholery ten kto ukladal ten pseudoranking chyba nie slyszal Child Time i Lazy
ale ranking chyba nie miał na celu oceniać umiejętności technicznych. na to się składa pewnie jeszcze wiele czynników.
Deep pisze:Bono- niby to rockowiec?
a może nie? bono i u2 zasługują nawet na najwyższe miejsca.
Bizon pisze: reszta to temple of the dog.
oczywista sprawa. jego najlepszy okres. takie say hello to heaven to poezja.
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: BeBe »

Ozz i Axl za wysoko, Hendrix i Mercury za nisko.
Jak dla mnie kolejny ranking, który o kant tyłka można rozbić.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Matek »

BeBe pisze:Hendrix
z niego to akurat niezbyt wybitny wokalista był
BeBe pisze:Jak dla mnie kolejny ranking, który o kant tyłka można rozbić.
jak dla mnie najlepszy ranking jaki widziałem. pokaż lepszy. zrób lepszy.
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: paniron »

Nie zapomnij o Dodzie
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: BeBe »

Matek pisze: z niego to akurat niezbyt wybitny wokalista był
Oceniam też klimat jaki tworzą wokaliści. Jak dla mnie Axl nawet ze swoim piskiem nie przebija fałszów Hendrixa.

jak dla mnie najlepszy ranking jaki widziałem. pokaż lepszy. zrób lepszy.
A jak dla mnie to kolejny badziewny. Rankingi nie są robione pod ludzi, ale pod tego który robi dany ranking. Więc jeżeli ja bym robił, zrobiłbym taki ranking, który wg. mnie zawierałby najlepszych wokalistów, jednym by przypadł do gustu innym nie.
Dlatego twierdzę,że takie "kwalifikacje" dla ludu, są bez sensu-bo i tak nadal każdy będzie miał swoje zdanie, czyż nie ?
Ostatnio zmieniony wt gru 12, 2006 12:38 pm przez BeBe, łącznie zmieniany 1 raz.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Matek »

BeBe pisze:A jak dla mnie to kolejny badziewny. Rankingi nie są robione pod ludzi, ale pod tego który robi dany ranking. Więc jeżeli ja bym robił, zrobiłbym taki ranking, który wg. mnie zawierałby najlepszych wokalistów, jednym by przypadł do gustu innym nie.
Dlatego twierdzę,że takie "kwalifikacje" dla ludu, są bez sensu-bo i tak nadal będzie miał swoje zdanie, czyż nie ?
no właśnie o tym mówię. nie ma dobrych rankingów. a jednak ludzie są ich ciekawi
Awatar użytkownika
Tomek(JMM)
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1435
Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
Skąd: Łódź

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Tomek(JMM) »

Deep pisze: no ale coz jesli taki Bono- niby to rockowiec? hahaha jest przed nim to nie ma o czym dyskutowac
No rzeczywiście... W rankingu największych krzykaczy i ludzi od darcia się rzeczywiście nie powinno być dla niego miejsca...
SebastianArcheo
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 562
Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
Skąd: a skąd

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: SebastianArcheo »

rankingi "popelniane" przez zachodnie media...sa przeazajaco zenujace i to tak wyglada wszedzie!ale czemu sie dziwimy?!dla nich ciezki metal to H.I.M. albi inna Apocalitica...chory swiat
Awatar użytkownika
Alkochochlik
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 281
Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
Skąd: Mikołów/Katowice

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Alkochochlik »

Wybaczcie za odkopanie tematu, ale co tam k*rwa robi Mike Shinoda? No LP nie lubię, i na Benningtona się jeszcze zgodze, bo jest niezłym wokalistą, ale Shinoda? A z tym że Dee Snider jest tak nisko nie mogę pojąć, imo zabrakło tam też Jeff'a Scot'a Soto. Bruce też jest nieco za nisko wg. mnie.
Awatar użytkownika
Stokrotka
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 372
Rejestracja: czw mar 25, 2010 5:37 pm

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Stokrotka »

WarlordTheGreat pisze:Wybaczcie za odkopanie tematu, Bruce też jest nieco za nisko wg. mnie.
ha ha , dobre z tym wybaczaniem ;-)
Dio też za nisko.
Awatar użytkownika
Alkochochlik
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 281
Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
Skąd: Mikołów/Katowice

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Alkochochlik »

Stokrotka pisze:Dio też za nisko.
Zdecydowanie
IMO:

1. Bruce
2. Ronnie
3. Ozzy
4. Rob Halford

Reszta może być, ale nie umię Shinody i paru innych tam ździerżyć, a nie chce mi się włąsnego top 100 robić, no ale w okolicach 20 miejsca uplasowałbym Dee Snidera (Twisted Sister jakby ktoś nie wiedział) - jego wykonanie Wasted Years bardziej mi odpowiada niż oryginał wykonywany przez Bruce'a - a nie na Boga (powinno być Szatana) na 8x
I brakuje mi tam też Chucka Billy'ego (Testament)
Ave Satanas!
AnarchyMen
-#Invader
-#Invader
Posty: 167
Rejestracja: sob maja 15, 2010 11:16 pm
Skąd: Grudziądz

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: AnarchyMen »

dal mnie Bruce na pierwszym bo głos mnie powala w szczególności ten z Fear of the dark a potem Ozzy za Iron Mana i Crazy Train :D
Awatar użytkownika
Mike Patton
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 483
Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
Skąd: Zakopane

Re: 100 wokalistów wszech czasów

Post autor: Mike Patton »

Brak Mike Pattona w 100 to skandal!!!
ODPOWIEDZ