27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Michcio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1448
Rejestracja: ndz gru 07, 2003 10:18 pm
Skąd: Kraków

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: Michcio »

koncert fajny, moc ze sceny to fakt :D

dotarliośmy niestety do Bemowa jal leciało Thunderstruck. Doszliśmy jakieś dwa utwory pózniej.,... przez to zero klimatu jak dla mnie :(
Od barierek wsi do bemowa zasrane 1 godz 50 min... miazga dupy, do tecgo wszechobecne chamstwo na drodze.. Fajnie ze byłem na AC/DC, ale nie będę mile wspominał tej wizyty
El Dorado

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: El Dorado »

rekordy świata odchodziły tego wieczoru. kupiłem bilet na płytę I za 20 zł ale i tak go nie wykorzystąłem bo wbiłem się pod scenę inaczej hiohhihihih


ach, pozdrawiam Szatanistę, który odebrał mnie z dworca, korzeniego, ARTURA KAWIKA, Szymona W, który nic na wschodzie nie jadł biedny i Wickermana, który nie odbiera moich telefonów, yankesa, tomtomale i FOSĘ.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: widman »

Koncert mega i dla mnie AC/DC zostawia wszystko za sobą i niech ktoś mi napisze, że jakiś Mastodon to super koncert to się położę i będę śmiac. Jest tak - Frank Zappa, AC/DC, Motorhead... a potem długo, długo nic, potem pojawia się Black Sabbath, Dio, Judas Priest a potem goni peleton. Kolesie żeby w tym wieku grać tak to na kolana chamy! Nie byłem godny by oglądać to show, byłem tylko kawałkiem mięsa machającym głową w amoku. Angus niezmienny od lat, Brian rubaszny a reszta - Cliff, Malcolm i Phill - tak jak na zdjęciach. Miałem miejsce w środku drogi wybiegu, także Angusa i Briana miałem na wyciągnięcie ręki. Genialne solo Angusa, który wymiata dzisiejszych "bogów" gitary.
Co ja będę więcej pisać. HIGH VOLTAGE ROCK N ROLL!!!!!!!!
Maczup
-#Invader
-#Invader
Posty: 232
Rejestracja: śr lip 29, 2009 6:33 pm

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: Maczup »

mimo, że nie jestem superfanem AC/DC uważam ten koncert za najlepszy, jakim byłem.
miazga. :shock:
no i warty tych 80 zł (gratulacje chłopaki, że utargowaliście). na GC też się przekrętem wbiłem ;)
NIE DLA CZARNEGO ROBOCOPA!
DOD
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 95
Rejestracja: wt gru 08, 2009 1:30 pm

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: DOD »

Na Dżem nie zdążyłem. Ale na AC/DC już tak;]

Koncert świetny, lecz w hali bardziej mi się podobał:)
Awatar użytkownika
Kuba
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1865
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: Kuba »

Na zasadniczo napisaliście wszystko już :roll: Byłem, widziałem, mega mi się podobało :!:
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: S1MON »

pozdrawiam Tobiasza,ktory mial zajety kom,kiedy do niego dzwonilem oraz dla mikiego i herkiego z ktorymi spedzilem koncert :*

pomijajac fakt i urok, ze pewnie to ost szansa w zyciu na ich zobaczenie, ze od 15 lat czy jakos tak chcialem ich zobaczyc, to...sredni koncert. niby naglosnienie ok, ale...1 polowa koncertu jakas niemrawa, idea 5 kawalkow z nowej plyty na 17 czy tam 18, kiedy graja ost koncerty w zyciu...no moze to nie ich wola. jakos po koncercie nie mam fazy na ac/dc. po wielu koncertach potrafilem przez tydzien walkowalc tylko to, co slyszalem na zywo a tu nic. w ogole po koncercie o nim nie myslalem. a rozmawialem o nim,jesli ktos zagadal,bo samemu jakos nie mialem ochoty. widac spodziewalem sie wiekszego pierdolniecia przy bells, rosie czy for those. z plyty czy dvd to te riffy powodowaly,ze mialem autentyczne ciarki na plecach. a wczoraj tego nie przzylem. tak,zeby nie bylo samych zachwytow, to sobie napisalem ;) ladnie szybko ze sceny uciekli. a Angus sam sterem, zeglarzem i okretem i cholera no...kozak z niego prze i uber jest.

no i pozdry dla Szymusia Be. :*

edit-no a mi sie udalo za 50zl wejsc na plyte II.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: widman »

S1MON pisze:pozdrawiam Tobiasza,ktory mial zajety kom,kiedy do niego dzwonilem oraz dla mikiego i herkiego z ktorymi spedzilem koncert :*

pomijajac fakt i urok, ze pewnie to ost szansa w zyciu na ich zobaczenie, ze od 15 lat czy jakos tak chcialem ich zobaczyc, to...sredni koncert. niby naglosnienie ok, ale...1 polowa koncertu jakas niemrawa, idea 5 kawalkow z nowej plyty na 17 czy tam 18, kiedy graja ost koncerty w zyciu...no moze to nie ich wola. jakos po koncercie nie mam fazy na ac/dc. po wielu koncertach potrafilem przez tydzien walkowalc tylko to, co slyszalem na zywo a tu nic. w ogole po koncercie o nim nie myslalem. a rozmawialem o nim,jesli ktos zagadal,bo samemu jakos nie mialem ochoty. widac spodziewalem sie wiekszego pierdolniecia przy bells, rosie czy for those. z plyty czy dvd to te riffy powodowaly,ze mialem autentyczne ciarki na plecach. a wczoraj tego nie przzylem. tak,zeby nie bylo samych zachwytow, to sobie napisalem ;) ladnie szybko ze sceny uciekli. a Angus sam sterem, zeglarzem i okretem i cholera no...kozak z niego prze i uber jest.

no i pozdry dla Szymusia Be. :*

edit-no a mi sie udalo za 50zl wejsc na plyte II.
Weź chluśnij sobie zimną wodą na łeb i edytuj tego posta. Nie było pierd... ? To chyba faktycznie nie masz 'fazy' na AC/DC odkąd zacząłeś słuchać muzyki. Czego się spodziewałeś? Koncertu życzeń jak większość ludzi po RHCP w Chorzowie? Jest set to go grają. Grali naprawdę same killery.
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: S1MON »

widman pisze:Weź chluśnij sobie zimną wodą na łeb i edytuj tego posta. Nie było pierd... ? To chyba faktycznie nie masz 'fazy' na AC/DC odkąd zacząłeś słuchać muzyki. Czego się spodziewałeś? Koncertu życzeń jak większość ludzi po RHCP w Chorzowie? Jest set to go grają. Grali naprawdę same killery.
Nie, dziękuję :) Set znałem, bo od ponad roku chyba ten sam jest.
Awatar użytkownika
matig7
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 121
Rejestracja: czw lip 13, 2006 3:09 pm
Skąd: Górno/Rzeszów

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: matig7 »

Koncert udany. Ludzi wydaje mi się, że było więcej niż 65tys.
Ostatnio zmieniony sob maja 29, 2010 10:41 am przez matig7, łącznie zmieniany 1 raz.
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: yankes »

z 12 maja
Mike Patton pisze: Jak narazie poszło ok. 30-35 tys biletów Organizatorzy spodziewali się znacznie większego zainteresowania, bo ściągniecie Ac/DC kosztowało ok. 3 milionów dolarów...
Czyli w dwa tygodnie poszło 30 tys biletów..Coś w słabej formie te Twoje źródła ostatnio są.

W każdym razie, odwrotnie proporcjonalnie do formy Angusa. Chłop jest niesamowity. Koncert świetny, 100% Rock&Rolla i nic więcej nie trzeba pisać. Kto był ten wie, kto nie, ten ...
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: slayer »

słaby koncert ;)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: cellman »

Jest ktoś w stanie oszacować ile tam było luda, bo ja stojąc pod sceną nie widziałem końca tej ludzkiej masy.
suski paweł
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 5
Rejestracja: śr sty 06, 2010 7:52 pm

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: suski paweł »

słyszałem że około 65 tys :!:
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: dostoevsky »

cellman pisze:Jest ktoś w stanie oszacować ile tam było luda, bo ja stojąc pod sceną nie widziałem końca tej ludzkiej masy.
Mniej więcej od 60.000 do 65.000 z tego co słyszałem.

Koncert mega. To tyle, bo wciąż jestem padnięty. :)
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: Mr.Hankey »

Wielkim fanem AC/DC nie jestem, nie znałem nawet wszystkich granych kawałków, ale trzeba przyznać, że koncert to ścisła czołówka. Chyba tylko Maideni, H&H i Saxon zrobili na mnie większe wrażenie na żywo. Pociąg na początku rozpierdolił w drobny mak. No i tanio wyszło w końcu bo kupiłem dwa bilety pod scenę za 250zł ;-) Co do korków, to trzeba było jechać od strony trasy Toruńskiej - totalne pustki były zarówno przed, jak i po koncercie.
Awatar użytkownika
Ghost Of The Navigator
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 18
Rejestracja: pt paź 17, 2003 10:36 am
Skąd: Częstochowa

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: Ghost Of The Navigator »

Koncert był genialny, warto było czekać tyle lat. Jak dla mnie, czyli umiarkowanie znającego osiągnięcia AC/DC to setlista była rewelacyjna. Nagłośnienie na środku II płyty idealne, jak na koncert plenerowy. Angus naprawde "ma diabła w palcach i blusa w duszy".
ROCK HARD RIDE FREE
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: IM_Power »

widman pisze:Judas Priest
podejrzewam ,że teraz koncerty Krawczyka mają więcej energii niż Judas Priest, Halford rusza się jak słoń w składzie porcelany, a reszta zespołu nie lepiej, w tym miejscu raczej powinien znaleźć się Saxon ,poza tym każde dziecko wie ,że najlepsze koncerty daje Iron Maiden ,nawet na megakoncertach jeszcze najmniej czuć ten klimat pikniku bo jednak publiczność IM mimo obecności sezonów jest dużo lepsza niż Metallici czy AC/DC ,a w hali to już wogóle

a co do koncertu, to w sumie nie miałem na niego ciśnienia, w Polsce jak jest coś dużego to wszyscy idą dlatego wolę jechać sobie na koncert zagraniczny tymbardziej ,że wyjdzie wcale nie drożej ,na te koncerty na Bemowie w tym roku w ogóle mnie nie ciągnęło, byłem w tym roku na Udo Dirkshneiderze i facet zabił dla dosłownie dwustu osób

poza tym poczucie ,że nie zobaczę AC/DC w sytuacji kiedy umarł Dio jakoś mnie nie rusza
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: S1MON »

IM_Power pisze:bo jednak publiczność IM mimo obecności sezonów jest dużo lepsza niż Metallici
chyba nie w naszym kraju.
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa

Post autor: tomtomala »

IM_Power pisze:poza tym każde dziecko wie ,że najlepsze koncerty daje Iron Maiden
hahahahahahahaaaaa. Ironi to się jeszcze muszą duuuuużżżżoooo uczyć jak grac plenerowe koncerty. Większej bzdury nie czytałem od dawna.
ODPOWIEDZ