Ironi to wystarczający support dla MotorheadLando pisze:ttomasz pisze:Szkoda, ale Motorhead to i tak wystarczająco porządny support
tia
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Ironi to wystarczający support dla MotorheadLando pisze:ttomasz pisze:Szkoda, ale Motorhead to i tak wystarczająco porządny support
wlasnie ma racjeBuri pisze:Ironi to wystarczający support dla Motorhead
Ja tamto napisałem z ironią, żeby nie byłoBudziol pisze:to ja proponuje przepisac sie na forum motorhead z takim podejsciem

To wiadomo! hehehehecellman pisze:Maca więcej cycków sam niż całe IM
Otóż odpowiadam na Twoje pytanie.Budziol pisze:coz takieog robi Lemmy, czego nie robi MAIDEN? - pytam z czystej ciekawości?
Właśnie. Dlatego takie postacie jak Lemmy, Ozzy, Slash czy Alice Cooper są kwintesencją rock'n'rolla, muzyki rockowej/metalowej. Sex drugs rock'n'roll...widman pisze:No, ale dwóch Lemmych nigdy nie będzie i nie było.

Def Leppard nie znam zupełnie, ale Scorpionsi poza 'Sting In A Tail', nie wydali chyba 3 słabych płyt w swojej karierze, więc będę ich bronił, bo muzę robili przezajebistąZłapanyWCzasie pisze: Oczywiście,złego słowa nie powiem,bo sam uważam,że to duża lepsza droga niż taka jaką obrali np.Scorpionsi czy Def Leppard
o tym samym wczoraj pomyślałemRALF pisze:mam nadzieję, ze Lemmy dożyje koncertu, bo już zdrowia nie ma, niestety
RALF pisze:mam nadzieję, ze Lemmy dożyje koncertu, bo już zdrowia nie ma, niestety
Pojawiają się dokładnie trzy razy, nie w sensie relacji Lemmy/Maiden - lecz samego zjawiska. Cytuję: "NWOBHM. To właśnie ta fala wyniosła Iron Maiden na sam szczyt..." jest też o stadionowych koncertach i poza-scenicznych układachqracoss pisze:Ja czytalem Biala Goraczke i o Iron Maiden jest tam tyle co nic![]()
A biografia jest super,jak na ironie losu Lemmy najwieksza slawe zawdziecza Ozzemu a konkretniej kawalkom ktore napisal na album No More Tears.Do tego Lemmy cieplo wypowiada sie na temat zalozyciela pierwszego funclubu Motorhead w USA a chodzi konkretnie o Larsa Ulricha
ZłapanyWCzasie pisze:Co do porównań Iron Maiden i Motorhead to jak dla mnie bez sensu są