
Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Obaj perkusiści wspaniali, ale Nicka mieliśmy lepszą okazję poznać, bo gra z Maidenami od 83 roku, a Clive wyleciał dość szybko. W sumie szkoda, bo to zmarnowany talent... I jeszcze ta choroba... :/
Mój głos na Nicko za świetną grę, poczucie humoru no i charyzmę
Mój głos na Nicko za świetną grę, poczucie humoru no i charyzmę
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Nicko jest lepszy technicznie od Clive'a pod chyba kazdym wzgledem. NIektóre ścieżki Burra są takie...kartonowe (jak np. "Iron Maiden"), a kiedy Nicko gra je na koncertach to się robi dużo ciekawiej
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Nicko jest lepszy technicznie i w dodatku bardziej się umie wczuć w to co gra.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Nico, bo... jest zabawny.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Jak dla mnie Nicko. Facet idealnie pasujący do IM. Przezabawny, śmieszny i super gra na perce. Chociaż nie wiadomo jak by się losy potoczyły gdyby Clive nie zachorował, bo też miał wielki talent.
Rock n Roll Ribs
i wiele innych filmików na YT jest z tego wydarzenia
oraz
Nicko z synem Justinem
nie wiedziałem, gdzie wrzucić to tu wrzuciłem tu.
Rock n Roll Ribs
i wiele innych filmików na YT jest z tego wydarzenia
oraz
Nicko z synem Justinem
nie wiedziałem, gdzie wrzucić to tu wrzuciłem tu.
"Everybody has a different way
To view the world"
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
jeden i drugi jest dobry ale dla mnie lepszy nicko. 
You can't kill the metal,
The metal will live on.
Iron Maiden is my religion!
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Nicko gra niesamowicie stopą i jest świetny technicznie, ale Cliff był absolutnym geniuszem.
- Iron Soldier
- -#Invader

- Posty: 234
- Rejestracja: ndz cze 06, 2010 12:59 pm
- Skąd: Brzeszcze
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Bardziej trafia do mnie gra Nicko, jego żywiołowość, ale Clive też był fenomenalny w tym co robił, szkoda jednak że jego losy potoczyły się tak ;/
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Trudno mi jednoznacznie stwierdzić, który z perkusistów jest lepszy, ale jednak wolę Clive'a. Na "Killers" i "The Number of the Beast" udowodnił, że jest jednym z najlepszych perkusistów i ma doskonałe wyczucie. Ale Nicko również szanuję za jego wesołe podejście do życia i znakomitą grę na "Brave New World".
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Clive był kiedys w jakims zestawieniu najlepszych perkusistów świata w pierwszej trójce gdy jeszcze grał w Maiden . Miał to coś czego nie da sie nauczyć takie wyczucie . Nicko też jest fantastyczny moim zdaniem gra bardziej technicznie niż Clive mniej wirtuozersko ale jest naprawde fenomenalny. W sumie obaj są bogami perki bez dwóch zdań ciężko wskazać lepszego.
Who motivates the motivator
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1472
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Masz rację, że Clive był w tym zestawieniu 3 ale warto pamiętać, że był w nim zanim Nicko przystąpił do IMmatik pisze:Clive był kiedys w jakims zestawieniu najlepszych perkusistów świata w pierwszej trójce gdy jeszcze grał w Maiden . Miał to coś czego nie da sie nauczyć takie wyczucie . Nicko też jest fantastyczny moim zdaniem gra bardziej technicznie niż Clive mniej wirtuozersko ale jest naprawde fenomenalny. W sumie obaj są bogami perki bez dwóch zdań ciężko wskazać lepszego.
Rozumiem, że wolisz Clive'a ale powiedzenie, że Nicko gra mniej wirtuozersko od Clive'a jest chyba nie do końca prawdą. To właśnie Burr był znakomity technicznie, natomiast nie był wirtuozem. Miał znakomite wyczucie, grał szybko i... tyle. Nicko natomiast bawi się perkusją, gra bardzo nietypowo i właśnie wirtuozersko. Może niedokładnie o to słowo Ci chodziło?
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Obu uwielbiam i tylko tyle chciałbym powiedzieć w tym temacieJourneyman666 pisze:Masz rację, że Clive był w tym zestawieniu 3 ale warto pamiętać, że był w nim zanim Nicko przystąpił do IM
Rozumiem, że wolisz Clive'a ale powiedzenie, że Nicko gra mniej wirtuozersko od Clive'a jest chyba nie do końca prawdą. To właśnie Burr był znakomity technicznie, natomiast nie był wirtuozem. Miał znakomite wyczucie, grał szybko i... tyle. Nicko natomiast bawi się perkusją, gra bardzo nietypowo i właśnie wirtuozersko. Może niedokładnie o to słowo Ci chodziło?
Who motivates the motivator
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Obaj są świetni, ale głos oddaje na Nicko, bo moim zdaniem on jest lepszy. Jest lepszy technicznie i jego gra jest bardziej urozmaicona, co można stwierdzić nawet po wyglądzie zestawu Nicko.
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Po wygladze zestawu? 
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Nie no tutaj to tak troche z żartem napisałem co do tego wyglądu zestawu.voivod pisze:Po wygladze zestawu?
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Takie głosowanie miałoby sens pod koniec lat 80-tych, wtedy oddałbym głos na Burra, bo mi sie bardziej podobało jego bębnienie, ale dziś... tylko Nicko, to prawdziwa ostoja zespołu, a Clive jest i był ok, ale .. to troszke jakby zapytać kogo wolisz - Dave'a czy Dennisa Strattona 
- Aayla_Secura
- -#Prodigal son

- Posty: 35
- Rejestracja: wt gru 13, 2011 6:15 pm
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Wiadomo jak dla mnie to Nicko jest mistrzem, no i tak jak mówią Iron Maiden jest obecnie w najlepszym składzie i ja to popieram w 100%. No i ta jego perkusja, w życiu nie widziałam większej, że on to ogarnia to jestem pełna podziwu. Te jego cichutkie granie i nagle tak wali w te bębny jakby oszalał i to w najmniej spodziewanym momencie. Iron Maiden jest świetne (co chyba wie każdy) w szczególności za ich nieprzewidywalność. 
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Clive miał nawet fajny styl, pasujący do NWoBHM, ale Nicko to jednak od kilkunastu lat światowa czołówka perkusistów, więc mój głos jest oczywisty 
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 609
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: Clive Burr vs Nicko Mc Brain
Nie no zestawy są większe niż ma Nico, ale to nie ten temat.
Głos oczywiście na Nico, jest dla mnie o wiele lepszy techniczne, stare numery(za Burra) nabrały nowego brzmienia dzięki niemu. I w ogóle to uwielbiam jego przejścia
. A poza tym to nie przypatrywałem się, bo pewnie ma podwójny pedał(tak to się zwie?
), ale np na Rock in Rio to świetnie gra prawą stopą i takie szybsze tempo, i bardziej skomplikowane, także - imponujące.
Głos oczywiście na Nico, jest dla mnie o wiele lepszy techniczne, stare numery(za Burra) nabrały nowego brzmienia dzięki niemu. I w ogóle to uwielbiam jego przejścia
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley

