Koniec roku się zbliża, więc dlaczego nie. Może ktoś coś dla siebie odkryje nowego:
Wypisujemy po 5 typów na album roku w 2 kategoriach: "Świat" i "Polska". Do tego "Wyróżnienia" i "Rozczarowania". Mile widziane jakieś uzasadnienia, komentarze, przynajmniej do TOP5.![]()
Zespół - Album
komentarz.
Zacznę:
ŚWIAT
TOP
1. MASTODON - The Hunter
Tak, jak ktoś wcześniej napisał. Jeden z trzech najlepszych "nowych" zespołów metalowych obok LOG i Gojiry. Potwierdzili to tym albumem.
2. GRAVEYARD - Hisingen Blues
http://www.youtube.com/watch?v=OnGBa8dVm6k i wszystko jasne.
3. RHCP - I'm With You
Nie jest to album z kolejnymi ponadczasowymi utworami Papryczek, ale mi wszedł bez popity i często do niego wracam.
4. ADELE - XXI
A co! Pomijając fakt, że cały świat oszalał na jej punkcie i można się obrzygać od jej obecności, to jest to bardzo solidna dawka muzyki.
5. FLORENCE AND THE MACHINE - Ceremonials
Świetne.
6. METALLICA & LOU REED - Lulu
Wyróżnienia ( Polecam ):
Machine Head - Unto The Locust
Times of Grace - The Hymn of a Broken Man
Crowbar - Sewer the Wicked Hand
Foo Fighters - Wasting Light
Opeth - Heritage
Adrenaline Mob - Adrenaline Mob
Blood Ceremony - Living with the Ancients
Burden - A Hole in the Shell
Earth - Angels of Darkness, Demons of Light
Kosmograd - Kosmograd
Terra Tenebrosa - The Tunnels
Rozczarowania:
Alice Cooper - Welcome to the Nightmare 2
In Flames - Sound of a Playground Fading
Samael - Lux Mundi
Arch Enemy - Khaos Legions
Cavalera Conspiracy - Blunt Force Trauma
Dream Theater - A Dramatic Turn of Events
Morbid Angel - Illud Divinum Insanus
POLSKA
TOP
1. OBSCURE SPHINX - Anaesthetic Inhalation Ritual
Największe odkrycie roku. Mocny debiut zarówno jeśli chodzi o materiał, jak i jego wykonanie na żywo. Wielebna niszczy system.
2. AZARATH - Blasphemers' Maledictions
Klasa. Death-metalowy strzał prosto w ryj, po którym ciężko dojść do siebie. Inferno rozładował całą furie nagromadzoną przez ostatni rok przez zawirowania w Behemoth.
3. TIDES FORM NEBULA - Earthshine
Czysta poezja i piękne pejzaże. Nic tylko usiąść głęboko w fotelu i się wsłuchać.
4. VADER - Welcome To The Morbid Reich
Po słabiutkim Necropolis i kolejnych zmianach personalnych godny powrót. Vader jakiego znamy i kochamy
Rozczarowanie
MY RIOT - Sweet_Noise.
Na albumie są momenty i tylko momenty.


