07-08/09/2012 - Ino-Rock Festival - Inowrocław

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Wuja
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 668
Rejestracja: czw sty 07, 2010 7:30 pm
Skąd: Wrocław

07-08/09/2012 - Ino-Rock Festival - Inowrocław

Post autor: Wuja »

Obrazek



07/09/2012 - Quidam + goście
08/09/2012 - Hawkwind, Gazpacho, Soen, Tune, Hipersonik
Ostatnio zmieniony czw maja 24, 2012 3:47 pm przez Wuja, łącznie zmieniany 8 razy.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6365
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: 07-08/09/2012 - Ino-Rock Festival - Inowrocław

Post autor: Shedao Shai »

Ciężko mi wyrazić jak bardzo, bardzo bym się cieszył gdyby Hawkwind wpadł :shock:
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1779
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: 07-08/09/2012 - Ino-Rock Festival - Inowrocław

Post autor: IgorW »

Jeśli miałoby tak być, to byłby to pierwszy skład InoRock, który mnie zupełnie nie rusza.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6365
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: 07-08/09/2012 - Ino-Rock Festival - Inowrocław

Post autor: Shedao Shai »

Dochodzą

Tune
Hipiersonik


jutro potwierdzenie zespołu na "S", w środę (chyba) - "G" i "H".
Awatar użytkownika
Wuja
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 668
Rejestracja: czw sty 07, 2010 7:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: 07-08/09/2012 - Ino-Rock Festival - Inowrocław

Post autor: Wuja »

Oficjalnie - Soen.

Pozostaje poczekać teraz cierpliwie na Gazpacho ( jeżeli ktoś nie zna, polecam zapoznać się, mocno niedoceniany zespół - ostatnia płyta co prawda przeciętna ale albumy 'Night i 'Tick-Tock' są świetne) no i Hawkwind.

EDIT: + Gazpacho
EDIT 2 : + Hawkwind
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6365
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: 07-08/09/2012 - Ino-Rock Festival - Inowrocław

Post autor: Shedao Shai »

No, to jadę. Tata nie pozostawił mi co do tego wątpliwości, gdy mu oświadczyłem że będzie Hawkwind. :mrgreen:
prowler71
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 85
Rejestracja: sob lut 06, 2010 10:16 pm

Re: 07-08/09/2012 - Ino-Rock Festival - Inowrocław

Post autor: prowler71 »

HAWKWIND! całe życie czekałem !!!
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1779
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: 07-08/09/2012 - Ino-Rock Festival - Inowrocław

Post autor: IgorW »

Potwierdziło się, że dla mnie skład jest zupełnie nieinteresujący. Nic nie mam do tych kapel, ale żadnej nie słucham.
Helmut
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 7
Rejestracja: śr maja 16, 2012 4:47 pm

Re: 07-08/09/2012 - Ino-Rock Festival - Inowrocław

Post autor: Helmut »

Witam, wybiera się ktoś może z forum w sobotę na Hawkwind? Chętnie bym się podłączył.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6365
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: 07-08/09/2012 - Ino-Rock Festival - Inowrocław

Post autor: Shedao Shai »

No i wróciłem - dopiero dzisiaj, bo zarzuciło mnie jeszcze na zaliczanie minibrowarów w Bydgoszczy, Toruniu i Kaliszu :mrgreen: Ino-Rock to bardzo przyjemny festiwal. Strasznie dziwiło mnie, że dostali pozwolenie na granie tak blisko bloków mieszkalnych i uzdrowiska, nie sądziłem że w kraju gdzie jest tylu polaków-cebulaków nie będzie skarg "bo panie, dwudziesta czecia a oni mie tam hałasujo za oknem". Albo, że nikt się tymi skargami nie przejmie :mrgreen: ale do rzeczy.

Miejsce jest kameralne, ludzi też było mało. Pod sceną nie było żadnego tłumu, kto chciał stać blisko barierek, to stał - obojętnie na którym zespole. Większość ludzi siedziała sobie na ławeczkach. Było jedzenie, picie, stoiska z merchem. Na tych stoiskach zresztą po koncertach można było dostać autografy i pogadać z muzykami - z każdego grającego na festiwalu zespołu. Mam nadzieję, że frekwencja nie załamała organizatorów i doczekamy się kolejnych edycji.

Dotarliśmy na koncert w połowie Soen - zespołu w którym gra były perkman Opeth. Nie nudzili, całkiem OK. Tak samo jak następny zespół: Gazpacho. Bardzo dobra sekcja instrumentalna, tylko wokalista kiepski (ktoś to określił trafnie na last.fm: "wiało gejem"). Ale przyjechaliśmy tu tylko z jednego powodu i brzmiał on: Hawkwind! Zespół-legenda, w Polsce okropnie niedoceniany (co też zresztą było widać po frekwencji). A koncert dali świetny, zarówno ze strony muzycznej jak i wizualnej. Piękna psychodelia, ciężko to oddać słowami, po prostu totalny kosmos i zachwyt. Tata stwierdził że to najlepszy koncert na jakim był, ale też jest fanem Hawkwind od jakichś 30 lat, więc trochę ciężko żeby był obiektywny :mrgreen: ale zgadzam się, było świetnie.

Nie sądzę żebym prędko wrócił na Ino-Rock, bo dla mnie to wyprawa i męcząca i kosztowna, ale jeśli ktoś będzie miał taką możliwość, to polecam.
ODPOWIEDZ