Mike Patton

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Mike Patton
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 483
Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
Skąd: Zakopane

Re: Mike Patton

Post autor: Mike Patton »

slayer pisze:Bo youtubowe wstawki są bardzo ok. Płyta jest zbyt dopieszczona, myślę że projekt na żywo zyskuje.

Zgodzę się z tym np. takie Urlo Negro na żywo to killer a na płycie niema już takiego rażenia :cry: mam parę bootlegów audio z Mondo Cane i każdy jest lepszy od płyty studyjnej. Przekombinował trochę Patton i szkoda, że tylko 11 utworów na płycie, bo na koncertach gra 22 , chociaż może będzie mondo Cane pt. II
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

syzygy pisze:aha- na żywo bardzo dobry projekt, studyjnie "jedna z jego najsłabszych produkcji"?

:lol: przesada do kwadratu.

Płyta jest dopieszczona i dobrze, po to są płyty studyjne. Patton brzmi na niej świetnie non- stop, na żywo nie zawsze.
Jest dopieszczona w dziadowski sposób, może i oto chodziło, ale mnie jako słuchacza to irytuje. Na żywo właśnie jest więcej pattona w tym, a na płycie to tylko te wieśniackie włoskie śpiewanie, którego nie mogę zdzierżyć.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Mike Patton
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 483
Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
Skąd: Zakopane

Re: Mike Patton

Post autor: Mike Patton »

Z wczorajszego koncertu. Podczas surfowania w tłumie Pattonowi ktoś chciał ukraść buta:)

http://www.youtube.com/watch?v=aTewETUPWQs


A tu nabija się z Cristiano Ronaldo:) W ok. 8min. jest ta scena:)

http://www.youtube.com/watch?v=myO9WvqmPQQ
Awatar użytkownika
Mike Patton
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 483
Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
Skąd: Zakopane

Re: Mike Patton

Post autor: Mike Patton »

30.11 i 01.12 odbyły się w USA dwa ostatnie koncerty Faith No More. Ten ostatni w ogóle koncert ma odbyć się 5 grudnia w Chile.

Oba koncerty w Los Angeles zaskoczyły setlistami i gościami:) Może pierwsze o koncercie który odbył się 30 listopada.

Jeśli chodzi o setlistę to na uwagę na pewno zasługuje pierwszy raz podczas tej trasy odegrany utwór "Everything’s Ruined" Na uwagę zasługuję też wykonanie piosenki "Spirit" z płyty Introduce Yourself nagranej w 1987r. jeszcze bez Pattona. Totalne (miłe) zaskoczenie to utwór "Helpless" do tej pory odegrany tylko jeden jedyny raz w Australii 1997r.!!! A jeśli chodzi o gości to podczas wykonania utworu "This Guy’s in Love with You" na scenę wyszedł znany aktor Danny DeVito:)


Koncert 1 grudnia przyniósł jeszcze większe niespodzianki, bo utwór "Pills for Breakfast" z pierwszej płyty Faith No More "We Care a Lot" z 1985r.! Pierwszy raz podczas Reunion tour wykonali także "Got that Feeling" I chyba specjalny pożegnalny cover zespołu Manhattan
"Lets just Kiss and Say Goodbye"
A jeśli chodzi o gości to trzeba odnotować wspólny występ Sparksa i dawnego gitarzysty Faith No More Dean'a Menta podczas utworu "This Town Ain't Big Enough For Both of Us"

Ciekawi mnie czy ten niby ostatni koncert Faith No More będzie naprawdę ostatnim:( ?


A teraz pora na linki z tym co wydarzyło się w L.A.


Pierwszy raz zagrane podczas tej trasy "Everything's Ruined"

http://www.youtube.com/watch?v=Ef3QOJ4--fg

Drugi raz w historii zespołu odegranie utworu "Helpless"

http://www.youtube.com/watch?v=RNPBOSkCwHI


Danny DeVito wbiega na scenę podczas "This Guy’s in Love with You"

http://www.youtube.com/watch?v=KD8MRZHfxQM


Chyba specjalny pożegnalny cover zespołu Manhattan


"Kiss and Say Goodbye" http://www.youtube.com/watch?v=KdscuGHsbJg


GENIALNE WYKONANIE!!!!



Sparks i Dean Menta podczas "This Town Ain't Big Enough For Both of Us"

http://www.youtube.com/watch?v=zL_lu4upWRU


Patton skacze w tłum podczas "Pristiny"

http://www.youtube.com/watch?v=QMLSa-TFBTQ
_________________
Awatar użytkownika
vinylator
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 23
Rejestracja: czw lis 24, 2011 9:38 am
Skąd: okolice Wrocka

Re: Mike Patton

Post autor: vinylator »

Awatar użytkownika
Mike Patton
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 483
Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
Skąd: Zakopane

Re: Mike Patton

Post autor: Mike Patton »

Oj! Daje, daje!
Awatar użytkownika
Mike Patton
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 483
Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
Skąd: Zakopane

Re: Mike Patton

Post autor: Mike Patton »

Wczoraj z nudów zrobiłem klip do utworu Sepultury z Pattonem. niektóre zdjęcia Pattona mogą co niektórych lekko zszokować, np. z penisem na wierzchu albo w stringach:) Miłego oglądania :)


http://www.youtube.com/watch?v=FJK2y9-v ... ature=plcp
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Mike Patton

Post autor: kam »

Nie jest zły, choć nie tego się spodziewałem.
https://www.last.fm/user/kamooo
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

taki szablonowy jakiś...
Awatar użytkownika
Mike Patton
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 483
Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
Skąd: Zakopane

Re: Mike Patton

Post autor: Mike Patton »

Nie wiem czemu się czepiacie? To typowy utwór Tomahawk! Ale z oceną musimy poczekać do stycznia aż wyjdzie płyta...
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

Nowa płyta Tomahawk jak dla mnie na razie spoko, zyskuje z każdym kolejnym odsłuchem. Patton bawi się głosem, np. w white hats\black hats świetnie to wypada.
Ogolnie jestem zadowolony, nie rozumiem słabych ocen na RYM (chociaż na razie nie ma ich wiele, więc może pójdą w górę).
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Mike Patton

Post autor: kam »

Warto temat odgrzebać, bo własnie ukazała się płyta Nevermen "Nevermen". Kolejny projekt Pattona tym razem zrobiony z Tunde Adebimpe z TV on the radio.

http://pitchfork.com/news/62763-neverme ... irst-tour/

Ogólnie polecam, słucham tej płyty od paru dni i jest dość przyjemna. Nie powala na kolana, ale jest to "coś".

Mi osobiscie przypomina to trochę Peeping Tom.
https://www.last.fm/user/kamooo
ODPOWIEDZ