E. Nie możliweGreddo pisze:Przed listopadowym koncertem, gdy emocje narastały i nie mogłem się już doczekać miałem swój jeden jedyny sen związany z Maiden... był to wyjazd właśnie na ten koncert, tyle, że odbywał się on nie w Hali tylko w jakimś baraku na zadupiu... las, teren niezurbanizowany... no i genialny klimat, żałowałem że się obudziłem... Było nawet lepiej niż na prawdziwym koncercie.
Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Jedyny sen jaki pamiętam z IM, to był przed Katowicami '03. Występopwali oni w kinie w moim mieście, ludzi było mało, klimat fajny. Dużo starszych ludzi w garniturach, ja sam siedziałem z kolegami i jedliśmy lody malinowe (nie pyatajcie m,nie się skąd się to wzięło
).
Po koncerice poszedlem do nich po autografy, a oni się rozpadli.
echchch...dziwne troche
Po koncerice poszedlem do nich po autografy, a oni się rozpadli.
echchch...dziwne troche
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
też mialem sen też o koncercie a konkretnie przed katowicami 03.
Wszystko zajebiście -chłopaki wymiatają aż tak ,że nawet szatniarki i cala obsługa spodka wlazła na płytę i zaczęli bawić się z nami
Ale później stało się coś złego - otóż podczas grania sola z Aces High Adrian uszkodził sobie ścięgna w dłoni i nie mógł już grać.No to co mieli zrobić Ajroni odwołać koncert ??- nie oni by się tak nigdy nie zachowali.
Bruce poprostu zawołał do tłumu i zapytał czy ktoś umie grać na gitarze.
Zwaliło się ok 20 osób ale to ja miałem to szczęście bo pierwszy wlazłem na scenę.Adrian dał mi swoją gitarę i uścisk dłoni i koncert odbył się dalej tylko ja grałem partie Smitha
(w rzeczywistości nie zagrał bym żadnego jego sola
ale wiecie w snach ludzie bardzo często idealizują samych siebie)
Wszystko zajebiście -chłopaki wymiatają aż tak ,że nawet szatniarki i cala obsługa spodka wlazła na płytę i zaczęli bawić się z nami
Ale później stało się coś złego - otóż podczas grania sola z Aces High Adrian uszkodził sobie ścięgna w dłoni i nie mógł już grać.No to co mieli zrobić Ajroni odwołać koncert ??- nie oni by się tak nigdy nie zachowali.
Bruce poprostu zawołał do tłumu i zapytał czy ktoś umie grać na gitarze.
Zwaliło się ok 20 osób ale to ja miałem to szczęście bo pierwszy wlazłem na scenę.Adrian dał mi swoją gitarę i uścisk dłoni i koncert odbył się dalej tylko ja grałem partie Smitha
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
mhm.. ja mialem kilka snow ale jakos bardzo ich nie pamietam a te co pamietam ro nie chce mi sie opisywc
najabardziej utkwilo mi w pamieci to jak kiedys byl koncercik maiden.. po koncercie poszedlem na zaplecze gdzie udali sie maideni by dorwac autografy.. jednak wszyscy sie rozplyneli ale udalo mi sie zlapac w ostatniech chwili Adriana
no i dal mi autografow kilka a potem zaprosilem go na obiad do siebie.. gadalem z nim sobie po angielsko-polsku. Dziwne bo mnie trozumial a i on do mnie mowil troche po polsku i troche po angieslku (i ja tez go nawet rozumialem) niestety nie pamietam o czym gadalismy..
-
The New Frontier
- -#Prodigal son

- Posty: 40
- Rejestracja: wt paź 14, 2003 10:45 am
- Skąd: Brave New World - Zabrze
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
ja mialem sen z maidenami przed czerwcowym koncertem. snilo mi sie ze mieli grac w sali podobnej do weselnej
i ze wszyscy mieli krotkie wlosy. oczywiscie zanim zaczeli grac to sie obudzilem 
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
ja mialam sen ale bardziej z Eddie'm niz z maidenami.snila mi sie burza ciemnosc i takie tam...pioruny trzaskaja a ja wracam do domu z lekcji angielskiego.(cos mi to wygladalo na jakis koniec swiata
)zreszta tak sie czulam...gdy przyszlam do domu moja kumpela z przerazeniem stwierdzila popatrz na chmury...nie trudno jest sie domyslic co zobaczylam
ale fajny byl ten sen :rocx
Liberate tutemet ex infernis...
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Jeyny sen w jakiś sposób "powiązany" z maiden, to ten w którym jestem technicznym z zespołu i w pwenym momencie zacznym obrzucacać Stevea Harrisa przezwiskami 
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
ja miałem chyba poprzedniego lata sen o Maidenach następujacy: chłpopaki przyjechali grać koncert u mnie na podwórku
zagrali chyba 3 kawałki(zresztą nie pamietam jakie) i musieli przerwa bo Nicko podobno sobie stope skręcił od grania(sic
) i musieli wracać,a jak juz odjeżdzali to mój kumpel pobiegł po autograf za ich autem a ja wołałem żeby wracał bo i tak ich nei dogoni no i sen sie skończył-smieszny,nie
:rocx
The World's My Oyster Soup Kitchen Floor Wax Museum
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
No dobra. Moze i nie bede oryginalna ale mi tez sie snilo po "dziewicowemu". Z tym ze w przeciwienstwe do waszych snow ten nie nalezal do przyjemnych.
Snilo mi sie ze koncertu w Katowicach nie bylo bo padalo [W hali?!(sic!)]. No w kazdym razie siedzialm taka zdolowana przed jakimis drzwiami na schodkach. I nagle drzwi sie otwieraja (tu bardzo istotny szczegol - popychajac mnie jednoczesnie i zrzucajac ze wspomnianych juz schodkow
) i wychodzi nie kto inny tylko caly zespol z ochroniarzami(jedyny rzeczywisty elemant tego snu)! A na samym przedzie idzie Dave z glowa Eddie'ego na rekach
Nie no! Ale mine to mial kapitalna jak mnie zobaczyl lezaca u jego stop
Zdegustowany zapytal ochroniarza:"Who is this?" i sobie poszedl. No po prostu marzenie kazdego fana
Od tego momentu mam nadzieje ze juz mi sie IM snic nie bedzie. Mam dosyc koszmarow na cala nastepna dekade
Snilo mi sie ze koncertu w Katowicach nie bylo bo padalo [W hali?!(sic!)]. No w kazdym razie siedzialm taka zdolowana przed jakimis drzwiami na schodkach. I nagle drzwi sie otwieraja (tu bardzo istotny szczegol - popychajac mnie jednoczesnie i zrzucajac ze wspomnianych juz schodkow
Od tego momentu mam nadzieje ze juz mi sie IM snic nie bedzie. Mam dosyc koszmarow na cala nastepna dekade
-
długowłosy
- -#Charlotte

- Posty: 8
- Rejestracja: wt mar 02, 2004 9:38 am
- Skąd: Katowice
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
mi sie kiedys sniło że wracajac z budy spotkałem Dickinsona i zaprosiłem go na browara. :beer
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
O, fajnie ! :beerdługowłosy pisze:mi sie kiedys sniło że wracajac z budy spotkałem Dickinsona i zaprosiłem go na browara. :beer
W moich snach zespół jest zawsze miły i w ogóle np. chętnie daje autografy
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Ostatniej nocy mialem pierwszy sen o maiden w zyciu
Sniło mi się cos takego:
Był koncert Maiden w polsce. Chyba Katowice. Cały zespół zameldował się na 2 dni w jakimś wielkim hotelu. Nie wiem jak ale udało mi się dotrzeć do niego. Spotkałem tam Stave. Najpierw udało mi się z nim pogadać w jego pokoju sam na sam (bez skojarzeń). Gadałem coś łamanym angielskim i nie mogłem się dowiedzieć wszystkiego co chciałem. Po rozmowie wyszedłem z pokoju i spotkalem Wicker Mana (wiem ze to był on ale go nigdy live nie widzialem
) i powiedziałem mu, że wiem gdzie jest Stave i poprosiłem by poszedł ze mną do niego. Wicker poszedł i ładnie mi wszystko tłumaczył. Dowiedziałem się, że nie bedzie dvd z koncertu w polsce oraz, że mało prawdopodobne jest, że jeszcze kiedyś u nas zagrają
. Po rozmowie wyszliśmy i Wicker powiedzał mi, że miał mała kamerę (jak James Bond
) i wszystko nagrał. Po chwili namysłu poszliśmy szukać reszty zespołu. Długo szukaliśmy kogoś z zespołu i się obudziłem
Ogolnie bardzo mi się sen podoba z perspektywy czasu i nabrałem jeszcze większego szacunku dla Stave'a bo gadał bardzo mądrze 
Był koncert Maiden w polsce. Chyba Katowice. Cały zespół zameldował się na 2 dni w jakimś wielkim hotelu. Nie wiem jak ale udało mi się dotrzeć do niego. Spotkałem tam Stave. Najpierw udało mi się z nim pogadać w jego pokoju sam na sam (bez skojarzeń). Gadałem coś łamanym angielskim i nie mogłem się dowiedzieć wszystkiego co chciałem. Po rozmowie wyszedłem z pokoju i spotkalem Wicker Mana (wiem ze to był on ale go nigdy live nie widzialem
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Pamiętam jak niedawno miałem dość śmieszny sen. Siedziałem sobie przed moją klatką i podśpiewywałem number of the beast aż tu nagle podjeżdża wielki autobus z napisem Maiden. Wysiada z niego nie kto inny jak Ironi. Podeszli do mnie i zapytali czy nie chcemy zagrać z nimi w nogę
. Po wielkim szoku i bardzo krótkim zastanowieniu zgodziłem się. Pograliśmy no i wygraliśmy Steve i Nicko byli troszkę przygnębieni proażką z młodymi fanami <od 13 do 15 lay>Później przyszła pora na autografy i podanie dłoni. Na sam koniec snu powiedzieli że będą u nas grać koncert i wręczyli mi 5 biletów, dla każdego z moich kumpli wsiedli do autobusu pomachali nam i odjechali <Przypominam że mieszkam w mały mieście Świnoujście>
. A potem po przyjżeniu się biletom obudziłem się.
-
Deleted User 804
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Ja z tego co pamietam nie maiłem zadnego snu z Ironami chociaz to i moze dobrze bo wtedy nie chciałbym sie obudzić a i tak mam już z tym problemy 
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
nie chce byc zlosliwy ale pewno nie wszystkie opisane tu sny sa prawdziwe wiec nie masz co sie smucic Deleted User 804 
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Całkiem fajny. Chciałbym tak na żywoBlood Brother pisze:Pamiętam jak niedawno miałem dość śmieszny sen. Siedziałem sobie przed moją klatką i podśpiewywałem number of the beast aż tu nagle podjeżdża wielki autobus z napisem Maiden. Wysiada z niego nie kto inny jak Ironi. Podeszli do mnie i zapytali czy nie chcemy zagrać z nimi w nogę. Po wielkim szoku i bardzo krótkim zastanowieniu zgodziłem się. Pograliśmy no i wygraliśmy Steve i Nicko byli troszkę przygnębieni proażką z młodymi fanami <od 13 do 15 lay>Później przyszła pora na autografy i podanie dłoni. Na sam koniec snu powiedzieli że będą u nas grać koncert i wręczyli mi 5 biletów, dla każdego z moich kumpli wsiedli do autobusu pomachali nam i odjechali <Przypominam że mieszkam w mały mieście Świnoujście>
. A potem po przyjżeniu się biletom obudziłem się.
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Z tym sie zgodze :beerhiroszima pisze:nie chce byc zlosliwy ale pewno nie wszystkie opisane tu sny sa prawdziwe wiec nie masz co sie smucic Deleted User 804
-
Deleted User 804
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Dziękuje za pocieszenieGuMiS^666 pisze:Z tym sie zgodze :beerhiroszima pisze:nie chce byc zlosliwy ale pewno nie wszystkie opisane tu sny sa prawdziwe wiec nie masz co sie smucic Deleted User 804
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
czy ja wiemDeleted User 804 pisze:Dziękuje za pocieszenieGuMiS^666 pisze:Z tym sie zgodze :beerhiroszima pisze:nie chce byc zlosliwy ale pewno nie wszystkie opisane tu sny sa prawdziwe wiec nie masz co sie smucic Deleted User 804Na szczęście moge się pocieszać że lepiej nie miec żadnego o Ironach niż mieć koszmar powiazany z nimi np. być gonionym przez Ediego jak z okładki killers który trzyma zakrwawioną sikiere
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
A bić się z Eddiem na siekiery ????hiroszima pisze:czy ja wiemDeleted User 804 pisze:Dziękuje za pocieszenieGuMiS^666 pisze: Z tym sie zgodze :beerNa szczęście moge się pocieszać że lepiej nie miec żadnego o Ironach niż mieć koszmar powiazany z nimi np. być gonionym przez Ediego jak z okładki killers który trzyma zakrwawioną sikiere
fajnie moglo by bylo uciekac przed eddiem...

