Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
amaZona
-#Invader
-#Invader
Posty: 209
Rejestracja: czw paź 09, 2003 7:12 pm
Skąd: Tychy / Kraków

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: amaZona »

Greddo pisze:Przed listopadowym koncertem, gdy emocje narastały i nie mogłem się już doczekać miałem swój jeden jedyny sen związany z Maiden... był to wyjazd właśnie na ten koncert, tyle, że odbywał się on nie w Hali tylko w jakimś baraku na zadupiu... las, teren niezurbanizowany... no i genialny klimat, żałowałem że się obudziłem... Było nawet lepiej niż na prawdziwym koncercie. :P
E. Nie możliwe :-P Nie może być lepiej ;-)
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: likipiki »

Jedyny sen jaki pamiętam z IM, to był przed Katowicami '03. Występopwali oni w kinie w moim mieście, ludzi było mało, klimat fajny. Dużo starszych ludzi w garniturach, ja sam siedziałem z kolegami i jedliśmy lody malinowe (nie pyatajcie m,nie się skąd się to wzięło ;)).
Po koncerice poszedlem do nich po autografy, a oni się rozpadli.

echchch...dziwne troche :D
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Flanger
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 5
Rejestracja: czw sie 21, 2003 6:29 pm
Skąd: Gliwice

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Flanger »

też mialem sen też o koncercie a konkretnie przed katowicami 03.
Wszystko zajebiście -chłopaki wymiatają aż tak ,że nawet szatniarki i cala obsługa spodka wlazła na płytę i zaczęli bawić się z nami :wink:
Ale później stało się coś złego - otóż podczas grania sola z Aces High Adrian uszkodził sobie ścięgna w dłoni i nie mógł już grać.No to co mieli zrobić Ajroni odwołać koncert ??- nie oni by się tak nigdy nie zachowali.
Bruce poprostu zawołał do tłumu i zapytał czy ktoś umie grać na gitarze.
Zwaliło się ok 20 osób ale to ja miałem to szczęście bo pierwszy wlazłem na scenę.Adrian dał mi swoją gitarę i uścisk dłoni i koncert odbył się dalej tylko ja grałem partie Smitha :wink: (w rzeczywistości nie zagrał bym żadnego jego sola :wink: ale wiecie w snach ludzie bardzo często idealizują samych siebie)
Sim0n
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 616
Rejestracja: pn mar 31, 2003 5:16 pm
Skąd: Legionowo, Polska

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Sim0n »

mhm.. ja mialem kilka snow ale jakos bardzo ich nie pamietam a te co pamietam ro nie chce mi sie opisywc :P najabardziej utkwilo mi w pamieci to jak kiedys byl koncercik maiden.. po koncercie poszedlem na zaplecze gdzie udali sie maideni by dorwac autografy.. jednak wszyscy sie rozplyneli ale udalo mi sie zlapac w ostatniech chwili Adriana :D no i dal mi autografow kilka a potem zaprosilem go na obiad do siebie.. gadalem z nim sobie po angielsko-polsku. Dziwne bo mnie trozumial a i on do mnie mowil troche po polsku i troche po angieslku (i ja tez go nawet rozumialem) niestety nie pamietam o czym gadalismy..
The New Frontier
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 40
Rejestracja: wt paź 14, 2003 10:45 am
Skąd: Brave New World - Zabrze

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: The New Frontier »

ja mialem sen z maidenami przed czerwcowym koncertem. snilo mi sie ze mieli grac w sali podobnej do weselnej ;) i ze wszyscy mieli krotkie wlosy. oczywiscie zanim zaczeli grac to sie obudzilem :D
Awatar użytkownika
ruda_iron
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 4
Rejestracja: śr kwie 02, 2003 6:09 pm
Skąd: Olkusz

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: ruda_iron »

ja mialam sen ale bardziej z Eddie'm niz z maidenami.snila mi sie burza ciemnosc i takie tam...pioruny trzaskaja a ja wracam do domu z lekcji angielskiego.(cos mi to wygladalo na jakis koniec swiata :roll: )zreszta tak sie czulam...gdy przyszlam do domu moja kumpela z przerazeniem stwierdzila popatrz na chmury...nie trudno jest sie domyslic co zobaczylam 8) ale fajny byl ten sen :rocx
Liberate tutemet ex infernis...
Scum
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 15
Rejestracja: pn lut 09, 2004 4:11 pm
Skąd: Słupsk

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Scum »

Jeyny sen w jakiś sposób "powiązany" z maiden, to ten w którym jestem technicznym z zespołu i w pwenym momencie zacznym obrzucacać Stevea Harrisa przezwiskami :twisted:
Awatar użytkownika
Maciek_
-#Invader
-#Invader
Posty: 157
Rejestracja: sob kwie 05, 2003 5:45 pm
Skąd: Siemiatycze

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Maciek_ »

ja miałem chyba poprzedniego lata sen o Maidenach następujacy: chłpopaki przyjechali grać koncert u mnie na podwórku :D zagrali chyba 3 kawałki(zresztą nie pamietam jakie) i musieli przerwa bo Nicko podobno sobie stope skręcił od grania(sic :twisted: ) i musieli wracać,a jak juz odjeżdzali to mój kumpel pobiegł po autograf za ich autem a ja wołałem żeby wracał bo i tak ich nei dogoni no i sen sie skończył-smieszny,nie :lol: :rocx
The World's My Oyster Soup Kitchen Floor Wax Museum
Tamar
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 19
Rejestracja: pn sie 04, 2003 8:24 pm
Skąd: Stalowa Wola/Katowice

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Tamar »

No dobra. Moze i nie bede oryginalna ale mi tez sie snilo po "dziewicowemu". Z tym ze w przeciwienstwe do waszych snow ten nie nalezal do przyjemnych.
Snilo mi sie ze koncertu w Katowicach nie bylo bo padalo [W hali?!(sic!)]. No w kazdym razie siedzialm taka zdolowana przed jakimis drzwiami na schodkach. I nagle drzwi sie otwieraja (tu bardzo istotny szczegol - popychajac mnie jednoczesnie i zrzucajac ze wspomnianych juz schodkow :D ) i wychodzi nie kto inny tylko caly zespol z ochroniarzami(jedyny rzeczywisty elemant tego snu)! A na samym przedzie idzie Dave z glowa Eddie'ego na rekach :lol: Nie no! Ale mine to mial kapitalna jak mnie zobaczyl lezaca u jego stop :lol: Zdegustowany zapytal ochroniarza:"Who is this?" i sobie poszedl. No po prostu marzenie kazdego fana :D
Od tego momentu mam nadzieje ze juz mi sie IM snic nie bedzie. Mam dosyc koszmarow na cala nastepna dekade :lol:
długowłosy
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 8
Rejestracja: wt mar 02, 2004 9:38 am
Skąd: Katowice

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: długowłosy »

mi sie kiedys sniło że wracajac z budy spotkałem Dickinsona i zaprosiłem go na browara. :beer
Awatar użytkownika
amaZona
-#Invader
-#Invader
Posty: 209
Rejestracja: czw paź 09, 2003 7:12 pm
Skąd: Tychy / Kraków

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: amaZona »

długowłosy pisze:mi sie kiedys sniło że wracajac z budy spotkałem Dickinsona i zaprosiłem go na browara. :beer
O, fajnie ! :beer
W moich snach zespół jest zawsze miły i w ogóle np. chętnie daje autografy :)
Awatar użytkownika
hiroszima
-#Invader
-#Invader
Posty: 151
Rejestracja: czw maja 08, 2003 10:05 pm

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: hiroszima »

Ostatniej nocy mialem pierwszy sen o maiden w zyciu :) Sniło mi się cos takego:
Był koncert Maiden w polsce. Chyba Katowice. Cały zespół zameldował się na 2 dni w jakimś wielkim hotelu. Nie wiem jak ale udało mi się dotrzeć do niego. Spotkałem tam Stave. Najpierw udało mi się z nim pogadać w jego pokoju sam na sam (bez skojarzeń). Gadałem coś łamanym angielskim i nie mogłem się dowiedzieć wszystkiego co chciałem. Po rozmowie wyszedłem z pokoju i spotkalem Wicker Mana (wiem ze to był on ale go nigdy live nie widzialem :)) i powiedziałem mu, że wiem gdzie jest Stave i poprosiłem by poszedł ze mną do niego. Wicker poszedł i ładnie mi wszystko tłumaczył. Dowiedziałem się, że nie bedzie dvd z koncertu w polsce oraz, że mało prawdopodobne jest, że jeszcze kiedyś u nas zagrają :(. Po rozmowie wyszliśmy i Wicker powiedzał mi, że miał mała kamerę (jak James Bond :)) i wszystko nagrał. Po chwili namysłu poszliśmy szukać reszty zespołu. Długo szukaliśmy kogoś z zespołu i się obudziłem :( Ogolnie bardzo mi się sen podoba z perspektywy czasu i nabrałem jeszcze większego szacunku dla Stave'a bo gadał bardzo mądrze :)
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: BeBe »

Pamiętam jak niedawno miałem dość śmieszny sen. Siedziałem sobie przed moją klatką i podśpiewywałem number of the beast aż tu nagle podjeżdża wielki autobus z napisem Maiden. Wysiada z niego nie kto inny jak Ironi. Podeszli do mnie i zapytali czy nie chcemy zagrać z nimi w nogę :D. Po wielkim szoku i bardzo krótkim zastanowieniu zgodziłem się. Pograliśmy no i wygraliśmy Steve i Nicko byli troszkę przygnębieni proażką z młodymi fanami <od 13 do 15 lay>Później przyszła pora na autografy i podanie dłoni. Na sam koniec snu powiedzieli że będą u nas grać koncert i wręczyli mi 5 biletów, dla każdego z moich kumpli wsiedli do autobusu pomachali nam i odjechali <Przypominam że mieszkam w mały mieście Świnoujście> :D. A potem po przyjżeniu się biletom obudziłem się.
Deleted User 804

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Deleted User 804 »

Ja z tego co pamietam nie maiłem zadnego snu z Ironami chociaz to i moze dobrze bo wtedy nie chciałbym sie obudzić a i tak mam już z tym problemy :D
Awatar użytkownika
hiroszima
-#Invader
-#Invader
Posty: 151
Rejestracja: czw maja 08, 2003 10:05 pm

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: hiroszima »

nie chce byc zlosliwy ale pewno nie wszystkie opisane tu sny sa prawdziwe wiec nie masz co sie smucic Deleted User 804 :)
Awatar użytkownika
GuMiS^666
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 40
Rejestracja: pt lis 21, 2003 7:48 pm
Skąd: Somwhere In Poland

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: GuMiS^666 »

Blood Brother pisze:Pamiętam jak niedawno miałem dość śmieszny sen. Siedziałem sobie przed moją klatką i podśpiewywałem number of the beast aż tu nagle podjeżdża wielki autobus z napisem Maiden. Wysiada z niego nie kto inny jak Ironi. Podeszli do mnie i zapytali czy nie chcemy zagrać z nimi w nogę :D. Po wielkim szoku i bardzo krótkim zastanowieniu zgodziłem się. Pograliśmy no i wygraliśmy Steve i Nicko byli troszkę przygnębieni proażką z młodymi fanami <od 13 do 15 lay>Później przyszła pora na autografy i podanie dłoni. Na sam koniec snu powiedzieli że będą u nas grać koncert i wręczyli mi 5 biletów, dla każdego z moich kumpli wsiedli do autobusu pomachali nam i odjechali <Przypominam że mieszkam w mały mieście Świnoujście> :D. A potem po przyjżeniu się biletom obudziłem się.
Całkiem fajny. Chciałbym tak na żywo :wink: :D
Awatar użytkownika
GuMiS^666
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 40
Rejestracja: pt lis 21, 2003 7:48 pm
Skąd: Somwhere In Poland

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: GuMiS^666 »

hiroszima pisze:nie chce byc zlosliwy ale pewno nie wszystkie opisane tu sny sa prawdziwe wiec nie masz co sie smucic Deleted User 804 :)
Z tym sie zgodze :beer :)
Deleted User 804

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Deleted User 804 »

GuMiS^666 pisze:
hiroszima pisze:nie chce byc zlosliwy ale pewno nie wszystkie opisane tu sny sa prawdziwe wiec nie masz co sie smucic Deleted User 804 :)
Z tym sie zgodze :beer :)
Dziękuje za pocieszenie :D Na szczęście moge się pocieszać że lepiej nie miec żadnego o Ironach niż mieć koszmar powiazany z nimi np. być gonionym przez Ediego jak z okładki killers który trzyma zakrwawioną sikiere
Awatar użytkownika
hiroszima
-#Invader
-#Invader
Posty: 151
Rejestracja: czw maja 08, 2003 10:05 pm

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: hiroszima »

Deleted User 804 pisze:
GuMiS^666 pisze:
hiroszima pisze:nie chce byc zlosliwy ale pewno nie wszystkie opisane tu sny sa prawdziwe wiec nie masz co sie smucic Deleted User 804 :)
Z tym sie zgodze :beer :)
Dziękuje za pocieszenie :D Na szczęście moge się pocieszać że lepiej nie miec żadnego o Ironach niż mieć koszmar powiazany z nimi np. być gonionym przez Ediego jak z okładki killers który trzyma zakrwawioną sikiere
czy ja wiem 8) fajnie moglo by bylo uciekac przed eddiem... :wink:
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: BeBe »

hiroszima pisze:
Deleted User 804 pisze:
GuMiS^666 pisze: Z tym sie zgodze :beer :)
Dziękuje za pocieszenie :D Na szczęście moge się pocieszać że lepiej nie miec żadnego o Ironach niż mieć koszmar powiazany z nimi np. być gonionym przez Ediego jak z okładki killers który trzyma zakrwawioną sikiere
czy ja wiem 8) fajnie moglo by bylo uciekac przed eddiem... :wink:
A bić się z Eddiem na siekiery ???? :D
ODPOWIEDZ