Adrian smith vs. Dave Murray

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Adrian czy Dave

Adrian
55
53%
Dave
49
47%
 
Liczba głosów: 104

Awatar użytkownika
MrCrowley
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 472
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:33 pm
Skąd: Poręba

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: MrCrowley »

Moim zdaniem np. FOTD albo Virus można postawić w szeregu obok dzieł, które powstawały za Adriana. Nie mówię, że Adrian jest zły, tylko że Janick zapełnił w całości lukę jaką tamten zostawił. Wiadomo, każdy ma swoje zdanie. Lubię sobie podyskutować, także będę ciągnął dalej: powyższe piosenki oraz całe stado innych są kompletne, nie brakuje w nich niczego. Jakoś nie dostrzegam braku kogoś tak łatwo zauważalnej osoby jak Adrian Smith. Chodzi tu o jego styl gry, który do tych piosenek nie dość że by nie pasował, to w dodatku trzymają one poziom taki, jaki trzymały utwory zagrane z Adrianem. Wskaż mi konkretnie: w którym miejscu jest niedociągnięcie, które Adrian by nadrobił?
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: PanPrezes »

Nie chodzi o jakieś konkretne niedociągnięcia, jest kilka utworów z tamtego okresu, które są naprawdę perfekcyjne, ale brakuje właśnie jego stylu gry, który jest jednym z najważniejszych filarów zespołu i częścią jego tożsamości.
To nie przypadkiem Ironi zaczęli brzmieć jak Ironi już na Killersach - właśnie tam ukształtowali swój niepowtarzalny styl, któremu są wierni do dzisiaj i który zawdzięczają w wielkim stopniu grze Adriana...

Iron Maiden bez niego to po prostu trochę inny, choć wcale nie słaby zespół...
Awatar użytkownika
MrCrowley
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 472
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:33 pm
Skąd: Poręba

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: MrCrowley »

Mam inne zdanie, ale dam sobie spokój, bo oboje dobrze wiemy że nikt nikomu nie udowodni że nie ma racji, bo poniekąd każdy z nas ją ma ;]
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: PanPrezes »

Dokładnie, tylko chyba z trochę innej strony na to wszystko patrzymy ;-)
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: IronCezarek »

No to ładna się dyskusja zrobiła ;P
Awatar użytkownika
MrCrowley
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 472
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:33 pm
Skąd: Poręba

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: MrCrowley »

Ja bardzo lubię sobie porozmawiać z kimś, w miarę kulturalnie. Swoją drogą nie zauważyliśmy, że ankieta dotyczy Adriana i Dave'a a nie Janicka i Adriana :P
PS: Solówka z Wasting Love Janicka przebija wszystkie solówki Metallica jakie znam. Co prawda nie znam ich aż tak wiele, no ale solo jest cudowne.
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: PanPrezes »

Jan mógłby się spokojnie w ankiecie pojawić, bo faktycznie jakoś drastycznie nie odstaje od tych starych majstrów ;-)
Demon pisze:PS: Solówka z Wasting Love Janicka przebija wszystkie solówki Metallica jakie znam. Co prawda nie znam ich aż tak wiele, no ale solo jest cudowne.
Tu jest właśnie najlepiej widoczna różnica między graniem prawdziwego rocka, a gitarowym onanizmem - pan Hammet jest absolwentem prestiżowej szkoły muzycznej, w swoich solówkach używa najwymyślniejszych skal i technik, a w efekcie końcowym i tak są dużo bardziej chaotyczne i mniej efektowne niż zwykła pentatonika w rękach takiego zwykłego grajka jak Janik ;-)

PS: Żebym nie wyszło, że nie lubię Mety - mają masę świetnych kawałków, a niektóre solówki Kirka są na bardzo wysokim poziomie...
Awatar użytkownika
MrCrowley
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 472
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:33 pm
Skąd: Poręba

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: MrCrowley »

A cholera wie jak Janick nabierał wykształcenia muzycznego. Ale ładnie to ująłeś :)
Osobiście w solówkach zawsze coś zmieniam i wszystkich znajomych gitarzystów o to samo zawsze proszę, bo wtedy człowiek wyraża emocje. Jak człowiek do nich podchodzi technicznie to jakby podchodził z obowiązku. Dobra, osobiście kończę ten spam. Pozdrawiam Pana Prezesa :P :mryellow:
Awatar użytkownika
Kai.
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 306
Rejestracja: wt cze 01, 2010 5:53 pm
Skąd: Lublin

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: Kai. »

PanPrezes pisze:
Demon pisze:Za to go szanuję. W ogóle w te teksty, że brak Adriana jest odczuwany na każdej płycie gdzie go nie ma nie wierzę
Jest odczuwalny i to jak cholera. To właśnie Adrian miał olbrzymi wpływ na brzmienie zespołu w latach osiemdziesiątych, a jego styl jest przecież totalnym przeciwieństwem dzikich szarż Jana. Taka zmiana musiała się odbić na stylu zespołu i się odbiła - płyty z lat dziewięćdziesiątych choć są dobre, a nawet bardzo dobre, to wyraźnie na nich czegoś brakuje, tego boskiego dotknięcia.
Dobrze godo.
You can't kill the metal, The metal will live on. Iron Maiden is my religion!
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: IronCezarek »

PanPrezes pisze:
Demon pisze:Za to go szanuję. W ogóle w te teksty, że brak Adriana jest odczuwany na każdej płycie gdzie go nie ma nie wierzę
Jest odczuwalny i to jak cholera. To właśnie Adrian miał olbrzymi wpływ na brzmienie zespołu w latach osiemdziesiątych, a jego styl jest przecież totalnym przeciwieństwem dzikich szarż Jana. Taka zmiana musiała się odbić na stylu zespołu i się odbiła - płyty z lat dziewięćdziesiątych choć są dobre, a nawet bardzo dobre, to wyraźnie na nich czegoś brakuje, tego boskiego dotknięcia.
Dobrze godo.
Awatar użytkownika
MetallicaTruFan^^
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 890
Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: MetallicaTruFan^^ »

Super, umiesz cytować...

Hm... Ja wiem. Według mnie Janick zawsze będzie szaleńcem. Ale moim ulubionym szaleńcem. Na No Prayer... jego sola były takie wariackie, że nawet jak się mylił na koncertach to nie można było tego wychwycić. Na Fear niektóre były już bardziej przemyślane (Wasting Love, Be Quick or be Dead), ale szaleństwa tez sporo było. Dobrze, że na The X Factor miał dobrze przemyślaną grę, bo jak by grał tak jak w 1990, to ta płyta byłaby najgorszą IM. Lubie wszystkich gitarzystów, chyba najbardziej Dave, ale nie ma co ich do siebie porównywać, bo każdy gra inaczej ;)
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: ttomasz »

Przemo142 pisze:Hm... Ja wiem. Według mnie Janick zawsze będzie szaleńcem. Ale moim ulubionym szaleńcem.
Dokładnie :twisted:
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: Emilio »

Dave jest nominowany w plebiscycie na najlepszego wioślarza wg TotalGuitar: Można głosować.

http://www.musicradar.com/totalguitar/v ... ver-368970
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Deleted User 2259

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: Deleted User 2259 »

John Petrucci.
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: Pablo1919 »

oo w tym głosowaniu John Petrucci prowadzi mając aż 27% głosów, ja zagłosowałem na Glenna Tiptona.
Adrian1000
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 23
Rejestracja: ndz lip 03, 2011 2:18 am
Skąd: Warszawa

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: Adrian1000 »

Oczywiście Dave. Tak jak napisał Demon Dave to autorytet. To dzięki niemu zacząłem grać na gitarze :razz: Inspirujące solówki,
najlepsze legato na świecie. No ciągle jest :mryellow:
Adrian
vaktor
-#Invader
-#Invader
Posty: 235
Rejestracja: pt sie 12, 2011 5:04 pm
Skąd: Krapkowice

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: vaktor »

Stawiam na Adriana. A propos wy też macie wrażenie że Dave w porównaniu do reszty zespołu jest taki "statyczny"? Chodzi mi oto że Dave przeważnie przy grze stoi w miejscu i tylko gra. W porównaniu do Harrisa, Adriana czy też Janicka Gersa, którzy szaleją na scenie.
Oczywiście to nie zmienia faktu że Dave jest ikoną Maiden i świetnym gitarzystą:)
Awatar użytkownika
xse666
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 21
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 5:42 pm

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: xse666 »

Remis, ale bardziej stawiam na Dave`a. Jakoś tak bardziej go lubię :lol:
Awatar użytkownika
lysyjack
-#Invader
-#Invader
Posty: 183
Rejestracja: śr gru 12, 2012 12:06 am
Skąd: Zabrze

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: lysyjack »

Remis jak w morde szczelił są tak inni a jednocześnie wsłuchajcie się w stare płyty gdy "rozmawiali " między sobą solówkami -miodzio,zajebisty duet
Awatar użytkownika
VeeKing
-#
-#
Posty: 1512
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 4:44 pm

Re: Adrian smith vs. Dave Murray

Post autor: VeeKing »

Dave! Bo Adrian to sie skupia na tym swoim graniu jakby kupe robił a Dawid sie bawi grając.
ODPOWIEDZ