Plany na 2014 - spekulacje
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Plany na 2014 - spekulacje
Jak myślicie czy w roku 2014 Ironi wejdą do studia i zaczną nagrywać nowy studyjny album. Zgodnie z ostatnią tradycją do studia wchodzą na świętach co znaczyłoby, że album zostałby wydany w połowie 2014 r.
Jeśli by zdecydowali się zrobić to później zostałby wydany w 2015 r. a to oznaczałoby, że znowu pobiliby rekord odstępu od poprzedniej płyty studyjnej. Bardziej logiczny wydaję się rok 2014 r. co oznacza, że będziemy mieć kolejny Maidenowy rok i przede wszystkim znów nowe utwory do posłuchania. Czekam na to z niecierpliwością bo jeśli chodzi o Final Frontier wracam tylko do kilku utworów z tej płyty.
Jeśli by zdecydowali się zrobić to później zostałby wydany w 2015 r. a to oznaczałoby, że znowu pobiliby rekord odstępu od poprzedniej płyty studyjnej. Bardziej logiczny wydaję się rok 2014 r. co oznacza, że będziemy mieć kolejny Maidenowy rok i przede wszystkim znów nowe utwory do posłuchania. Czekam na to z niecierpliwością bo jeśli chodzi o Final Frontier wracam tylko do kilku utworów z tej płyty.
Ostatnio zmieniony czw lis 28, 2013 8:56 am przez Nomad1985, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
A nie było do tej pory żadnych, choćby mglistych, wypowiedzi na ten temat?
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Dickinson coś wspominał ale bardzo ogólnikowo. Pierwsze wzmianki o (jeszcze nie) Final Frontier pojawiły się jakoś przed świętami 2009 r. z tego co pamiętam. Tytuł płyty znany był chyba w kwietniu 2010 r.
Ostatnio zmieniony pt lip 05, 2013 7:13 pm przez Nomad1985, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Deleted User 2259
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Nie interesuje mnie to,dla mnie mogą grać tylko koncerty.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Invader pisze:Nie interesuje mnie to,dla mnie mogą grać tylko koncerty.
Samych tras historycznych nie zrobią, a nie jest to zespół który rusza w trasę bez powodu, troszkę niestety.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Troche sie boje, ze nagraja cos w stylu Virtuala, X Factora lub AMOLADa
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Lepsze to niż Final FrontierVeeKing pisze:Virtuala, X Factora lub AMOLADa
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Podpiszę się pod tym jeżeli mieliby kontynuować styl z dwóch poprzedniach płyt, w którym zwyczajnie się nie sprawdzają. Nie znoszę tego, powinni spróbować nagrać płytę z krótkimi rozpierdalaczami gdzie główną rolę powinien mieć Adrian a Bruce powinien się pogodzić, że czas aby zapomnieć o wyciu i powinien śpiewać tak jak na płytach solowych, co nawiasem mówiąc wychodzi mu genialnie.Invader pisze:Nie interesuje mnie to,dla mnie mogą grać tylko koncerty.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
no ja właśnie uważam odwrotnie...
od czasu wyjścia AMOLAD cały albym przesłuchałem w całości RAZ
od czasu do czasu przełkne kawałki z Virtuala i Factora, a TFF męcze co chwila 
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Łeee tam, jak wyszedł X Factor, to słuchałem go do urzygu, mimo że było to coś znacznie odmiennego od tego, co znałem dotąd w wykonaniu Maiden. Do dziś cenię TXF za wyjątkowo mroczny klimat, a wiele tekstów znam nadal na pamięć, mimo że utworów słucham już tylko sporadczynie. AMOLAD? Rewelacyjna płyta, nie wiem czego od niej chcecie? Często brałem ją w trasy samochodem, w końcu już się zniszczyła ta kopia i muszę wypalić nową, bo przeskakuje. Wielce żałuję, że nie zaliczyłem koncertu w pierwszej części tournee, gdy grali ją w całości.VeeKing pisze:no ja właśnie uważam odwrotnie...od czasu wyjścia AMOLAD cały albym przesłuchałem w całości RAZ
od czasu do czasu przełkne kawałki z Virtuala i Factora, a TFF męcze co chwila
M.
Ostatnio zmieniony pt lip 05, 2013 7:26 pm przez beaviso, łącznie zmieniany 3 razy.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Mnie się podobał ciężki i mroczny klimat zarówno X Factora jak i AMOLAD. Wiadomo, płyty jakby mniej koncertowe, ale do słuchania z płyty świetne. Do tego imho najlepsze pod względem tekstowym albumy IM.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Najważniejsze nawet to nie jaka będzie sama płyta. Tylko jakie utwory wybiorą z niej na koncert. Przykładowo z Dance of Death wzięli w zasadzie wszystko co najlepsze. Podczas gdy z Final Frontier w secie mamy badziwne Coming Home i El Dorado a brakuje świetnych Mother of Mercy czy Isle of Avalon. Mówię oczywiście odnośnie trasy promującej.
Marzy mi się taka niezobowiązująca trasa IM coś ala Ed Hunter w 99 r. ale raczej na to się nie zdecydują.
Marzy mi się taka niezobowiązująca trasa IM coś ala Ed Hunter w 99 r. ale raczej na to się nie zdecydują.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Na Gwardii w 2008 roku mówił już, że następny raz do nas przyjadą po premierze nowej płytyNomad1985 pisze:Pierwsze wzmianki o (jeszcze nie) Final Frontier pojawiły się jakoś przed świętami 2009 r. z tego co pamiętam. Tytuł płyty znany był chyba w kwietniu 2010 r.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
To by było dobre, mogliby zagrać kawałki z każdej płyty. Takie the best of gdzie mielibyśmy Killers, coś z SiT/SSOASS, do tego Clansman czy Sign of the cross. Dużo lepiej by to wyszło niż trzymanie się kurczowo jednego okresu.Nomad1985 pisze: Marzy mi się taka niezobowiązująca trasa IM coś ala Ed Hunter w 99 r. ale raczej na to się nie zdecydują.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Takie trzymanie się kurczowo jednego okresu wg.mnie w przypadku Iron Maiden jest sztuczne. Czy klimat trasy Early Days zabiłby jakiś utwór z Powerslave? Czy komuś w secie tegorocznym przeszkadzałby przykładowo Clansman? Iron Maiden to zespół z bardzo charakterycznym stylem , ich każda płyta zawiera wspólne elementy. To nie jest Pink Floyd czy Queen lat 70 gdzie mamy tak jakby osobne rozdziały. Mi się to bardzo podoba zresztą!vyrus pisze:To by było dobre, mogliby zagrać kawałki z każdej płyty. Takie the best of gdzie mielibyśmy Killers, coś z SiT/SSOASS, do tego Clansman czy Sign of the cross. Dużo lepiej by to wyszło niż trzymanie się kurczowo jednego okresu.Nomad1985 pisze: Marzy mi się taka niezobowiązująca trasa IM coś ala Ed Hunter w 99 r. ale raczej na to się nie zdecydują.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
scenariusz dobry na pozegnalna trasevyrus pisze: mogliby zagrać kawałki z każdej płyty.
-
Deleted User 5453
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Już gdzieś kiedyś pisałam, iż bardzo ciekawym pomysłem byłaby trasa, na której graliby mniej popularne utwory, albo takie których dawno nie słyszeliśmy live (Infinite Dreams <3). Oczywiście wraz ze sprawdzonymi klasykami, bo inaczej się nie da 
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Dokładnie. O ile słuchając wersji studyjnych różnice są ogromne, nie kompozycjnie, wynika to z brzmienia danego albumu, to live nie ma to dla mnie znaczenia. Nigdy nie interesowały mnie trasy wspominkowe, liczyło się tylko to czy set jest dobry. Przykładowo w 2008 roku był bardzo dobry, nie ma co narzekać. Ale teraz już będzie ciężko zadowolić fanów jadąc na tym samym materiale. Skoro nie ma być trasy z lat 90 to muszę wziąć na warsztat rzeczy nie grane nigdy lub przynajmniej te z Ed Hunter czy Give Me Ed... 'Til I'm Dead. Bez tego każdy kolejny set będzie porażką. Z małą przerwą na nowy album.Nomad1985 pisze: Takie trzymanie się kurczowo jednego okresu wg.mnie w przypadku Iron Maiden jest sztuczne. Czy klimat trasy Early Days zabiłby jakiś utwór z Powerslave? Czy komuś w secie tegorocznym przeszkadzałby przykładowo Clansman? Iron Maiden to zespół z bardzo charakterycznym stylem , ich każda płyta zawiera wspólne elementy.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Ja tam mimo wszystko na te trasy wspominkowe nie narzekam, ile bym świetnych utworów bym nie usłyszał gdyby nie one. Choć druga strona medalu jest taka, ze sety tras albumowych są ostatnio bardzo przewidywalne. Dlaczego przykładowo 2 Minutek nie można zastąpić Powerslavem, a Troopera Die With Your Boots On, przykład pierwszy z brzegu.




