Thrash... bez growlu

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Korpal
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 319
Rejestracja: pn lip 29, 2013 9:48 pm

Thrash... bez growlu

Post autor: Korpal »

Witam wszystkich, ostatnio jestem baaaardzo zajarany thrash metalem ale mam pewien problem. Otóż nie lubie growlu, czyli tego słynnego metalowego darcia mordy :lol: Byłby ktoś w stanie podrzucić jakieś zespoły który grają bardzo szybko, jak np. Sodom, Kreator, Exodus itp. ale bez wokalu który jest growlem (albo przynajmniej nie tak nachalnym). Wiem, ciężkie zadanie, ale licze na was!

Jak narazie wymiśliłem Havok i Tankard. A, i nie piszcie Megadeth Metallica Anthrax Slayer :lol:
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: voivod' »

Voivod, Mekong Delta, Nevermore, Flotsam & Jetsam
Ostatnio zmieniony śr sie 28, 2013 8:49 pm przez voivod', łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
maidengraf
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 98
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:16 pm
Skąd: Chełm

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: maidengraf »

Overkill ( z pewnością przypadnie w podniebienie :) )
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: voivod' »

Sacred Reich, Xentrix
Awatar użytkownika
Maximus
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 272
Rejestracja: śr lip 17, 2013 3:36 pm
Skąd: Rue Morgue

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Maximus »

Korpal pisze:nie lubie growlu, czyli tego słynnego metalowego darcia mordy :lol: Byłby ktoś w stanie podrzucić jakieś zespoły który grają bardzo szybko, jak np. Sodom, Kreator, Exodus itp. ale bez wokalu który jest growlem
Mógłbyś dokładniej uściślić, co uważasz za growl? Bo ani Kreator, ani Sodom, ani Exodus growlu nie stosuje...

Jeśli chodzi Ci o taki bardziej "normalny" wokal, to mogę polecić Annihilator.
Korpal
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 319
Rejestracja: pn lip 29, 2013 9:48 pm

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Korpal »

Fuck, chyba mi się pojęcia pomyliły. Chodziło mi o wokal jaki ma Kreator, Sodom (teraz chyba sobie uświadomiłem że to nie growl). Po prostu nie chce takiego gardłowego skrzeku czy jak to tam można określić. Dzięki za propozycje, ale poprosze jeszcze więcej, jestem bardzo wybredny :lol:
Awatar użytkownika
Maximus
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 272
Rejestracja: śr lip 17, 2013 3:36 pm
Skąd: Rue Morgue

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Maximus »

Teraz chyba kumam o co Ci chodzi ;-)

Ciężka sprawa, bo w thrashu najczęściej jednak drą japę :) Poza rzuconymi dotychczas propozycjami radzę zapoznać się z najnowszym póki co dziełem Kreatora Phantom Antichrist - Petrozza jakby ciut bardziej melodyjne dźwięki z gardła wydobywa. Testament z lat 80. też powinien odpowiadać Twoim kryteriom. Może przypadnie Ci do gustu również coś ze speed metalu? Polecam Agent Steel.
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: mimski »

To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
Maximus
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 272
Rejestracja: śr lip 17, 2013 3:36 pm
Skąd: Rue Morgue

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Maximus »

Chyba generalnie Annihilator i Overkill to takie najbardziej melodyjne "thrashowanie" i wokalnie też mocno zbliżone do klasycznego heavy metalu. Tylko niestety brakuje trochę tego ciężaru i brutalności Sodom czy Kreator, więc wszystko zależy od tego, co dla Korpala w takiej muzyce jest najważniejsze.
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6218
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Mr. M »

Od siebie dodam jeszcze Artillery

http://www.youtube.com/watch?v=QuQq_kZdvsI
Awatar użytkownika
Maximus
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 272
Rejestracja: śr lip 17, 2013 3:36 pm
Skąd: Rue Morgue

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Maximus »

Zapomniałem zupełnie o Forbidden, a na nich też warto zwrócić uwagę w kontekście "normalnego" wokalu.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Zakkahletz »

Z thrashu gorąco polecam nowy zespół, o którym założyłem wątek i nawet opatrzyłem go stosownym podtytułem. :)
viewtopic.php?t=11077
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19517
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: LukaSieka »

Vendetta, Atrophy, Heathen, Death Angel, Destruction, Vio-lence, Evildead, Coroner, Mezzrow, Slammer, Suicidal Tendencies
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19517
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: LukaSieka »

spojrzałem na półkę i przypomniałem sobie jeszcze o Paradox, Toxik, Killjoy :)
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Zakkahletz »

Urokliwe. Kandydat na koncertowe DVD roku.
www.youtube.com/watch?v=B81K2qKF-1M
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Dejavu »

Urokliwe. Kandydat na koncertowe DVD roku.
Dokładnie. Muszę ich kiedyś na żywo zobaczyć.

A co do wątku, to ja polecam Annihilator - ten zespół miał kilku wokalistów więc zależnie od gustu, nie wszystkie albumy mogą się podobać, ale gra Jeffa Watersa jest na tyle charakterystyczna, że pod względem instrumentalnym zawsze trzyma poziom. Ostatnio wydali nowy album - Feast, słyszałem tylko kilka utworów, więc nie chcę się wypowiadać o całości, ale wydaje mi się, że jest nieźle i thrashowo :)
Awatar użytkownika
Atreju
-#Invader
-#Invader
Posty: 225
Rejestracja: wt lut 22, 2005 12:35 am
Skąd: Grajewo

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Atreju »

O Matko i córko :facepalm:

A polecicie mi jakiś dobry thrash bez tych charczących gitar? Nie lubię jak gitary są w thrashu takie ostre, jak robią tak "dży dży dży".
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Zakkahletz »

Atreju pisze:A polecicie mi jakiś dobry thrash bez tych charczących gitar? Nie lubię jak gitary są w thrashu takie ostre, jak robią tak "dży dży dży".
To może np. Kings Of Leon? :mryellow:
Hubert
-#Invader
-#Invader
Posty: 230
Rejestracja: śr kwie 03, 2013 5:14 pm
Skąd: Nowy Dwór Gdański

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Hubert »

Albo Whitney Houston, ew Justin Bieber. No w ostateczności zespół z gatunku Blak Metal czyly AC/Dc
Awatar użytkownika
Maximus
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 272
Rejestracja: śr lip 17, 2013 3:36 pm
Skąd: Rue Morgue

Re: Thrash... bez growlu

Post autor: Maximus »

Po co się gościa czepiacie? Wokal to ważna rzecz, a jemu konkretny styl wrzasków nie pasuje i tyle. Dla mnie np. Araya jest nie do zniesienia (podobne dźwięki wydawał mój ś.p. Dziadek w latach 80. kiedy widział Urbana w telewizji ;-) ).
ODPOWIEDZ