11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

GrzegorzCantara
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1128
Rejestracja: pt lip 06, 2012 6:05 pm
Skąd: Warszawa

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: GrzegorzCantara »

http://grzeskiefestiwale.onet.pl/zamias ... al-2014-11 - z komentarzy pod tym artykułem także wynika, że ludzie NIE narzekają w większości na nagłośnienie.
Awatar użytkownika
G.R.E.G
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 08, 2013 5:38 pm
Skąd: Krosno/Jasło

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: G.R.E.G »

wrocilem wlasnie.Jechalem na ten koncert bez przekonania.Ot moj trzeci koncert Mety i byle by odchaczyc.Ale im blizej bylo wystepu gwiazdy festiwalu tym atmosfera stawala sie coraz lepsza i moje nastawienie na plus roslo z kazda minuta.Swietna zabawa ludzi w fale meksykanskie na trybunach.Bylem w GC.Na Alicji dzwięk gitar byl zlany w jedna calosc a stalem na wprost głosnikow przy bocznych ekranach jakies 5 metrow od barierek.Ale juz na Mecie dzwiek byl czysciutki, zadnego poglosu i dudnienia.Wiec pierwszy raz nie narzekalem na naglosnienie na Basenie Narodowym.Sam koncert udany, uslyszalem wreszcie Ktulu :cool: i Orion-a.Szkoda ze nie bylo zadnej pirotechniki ale widomo ciecia kosztow i wczesniejszy wypadek z piro.Tym razem nie udalo sie zlapac zadnej kostki.Zle obliczylem odleglosc na ktora beda je rzucac i ustawilem sie za daleko z 3 metry od zasiegu rzutu.
Awatar użytkownika
Soloist
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 313
Rejestracja: pt lip 29, 2011 12:07 pm
Skąd: Łódź

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: Soloist »

Kronos pisze:Warto podkreślić, że na terenie całej imprezy sprzedawane było WYŁĄCZNIE piwo bezalkoholowe i jest to skandal. :B
Skandal to najdelikatniejsze ze słów, jakie można w tej sytuacji użyć. Mało tego, napisane tak małym druczkiem, że po koncercie jak powiedziałem mojej samochodowej ekipie, to złapali się za głowy i wypalili: "to my daliśmy osiem zeta za bezalkoholowe piwo?!?!?!?!" :D Załama

Anthrax... nic powiedzieć nie mogę, bo to była ściana dźwięku. Ja ich naprawdę lubię i dlatego żałuję, że nie mogłem się przy nich pobawić. Łeb tylko mnie rozbolał.

Alicja... powiem krótko, będę musiał się poważnie nad tym zespołem pochylić. Choć i tu nagłośnienie było kiepskie, to jednak momentami byłem pod wielkim wrażeniem

Meeetalliika... no tu już była śmierć i zniszczenie!!! Battery i Master po sobie... i to na dzień dobry?! Musiała być miazga i była. Pogo na płycie (tej biedniejszej), przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Zabawa taka, że ledwie zwlokłem się z wyra... 10 minut temu :P Brakowało mi tylko piro na One, ale co całkiem zrozumiałe. W jakimś stopniu wynagrodziły to światła. Jeszcze jedno, jak widziałem jak się bawią trybuny na Enterze... serducho rośnie! Stay Metall, stay Thrash!
Awatar użytkownika
ir0nka94
-#Invader
-#Invader
Posty: 182
Rejestracja: wt lis 27, 2012 3:59 pm
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: ir0nka94 »

Przepiękny koncert, byłam na trybunie i zabawa była po prostu mega! Publiczność była wspaniała, co docenił sam Hetfield. Naprawdę brak słów, 2 godziny i 30 minut zabawy!
Benson
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 398
Rejestracja: śr sty 05, 2005 4:47 pm

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: Benson »

Dotarłem do GC gdy grał już Kvelertak. Ze sceny słyszałem tylko stopę i jedno wielkie BUUUUUU (to bas + gitary + wokal), więc wyszedłem przed stadion. Wróciłem na Anthrax, ale ze sceny słyszałem tylko stopę i jedno wielkie BUUUUUU (to bas + gitary + wokal), więc wyszedłem przed stadion. Z Ailcją było lepiej, bo te kawałki znam na pamięć co do dźwięku, a poza tym z nagłośnieniem było już minimalnie lepiej. Koncert fajny, choć muszę się wybrać na jakiś ich klubowy.
I na koniec Meta... Stopa Larsa zagrała świetny koncert. Reszta chłopaków biegała po scenie i podobno też grali. Z czasem sytuacja była coraz bardziej opanowywana, ale do ideału pozostało daleko. Nigdy więcej nie pójdę już na koncert na Narodowy.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: RALF »

+1
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: Emilio »

Większość stadionów, które powstały na euro mają równie słabą akustykę, nie jest to specyfika jedynie narodowego.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: RALF »

Narodowy ma chyba najgorszą!
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3963
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: Sadek »

Takiej kaszany z nagłośnieniem nigdy nie przeżyłem. Zacząłem "Soni" od Anthraxa - nawet jakbym znał wszystkie utwory na pamięć, to bym nie ogarnął co grają. Do tego pogłos jak w jaskini. AIC - dźwiękowo trochę lepiej, ogółem bardzo dobry występ.
Meta - dźwiękowcy wylali siódme poty, żeby było dobrze. Po części im się to udało. Nawiasem mówiąc różnica w brzmieniu live a tym z np. Live Metallica jest kolosalna. Jedyny poważniejszy mankament to dudniący bas w Orion czy Ktulu, ale to nic. Krótkie epizody frontmana z Alocoholiki i "największego stalkera Mety" bardzo pozytywne. Ogółem ten występ wypadł lepiej niż 2 lata temu.
Nigdy więcej koncertów na Narodowym.
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5674
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: mic7 »

Potwierdzam to co poprzednicy Anthrax - dźwięk beznadziejny,dudniło i było dwa razy głosniej niż na Metallice - AiC lepiej - no i Meta dla mnie z pozycji GC czyściutko ,dało sie tego słuchać ;-).Mój pierwszy koncert na Narodowym(wczeniej tylko mecze) myslę że było warto :)
Awatar użytkownika
ir0nka94
-#Invader
-#Invader
Posty: 182
Rejestracja: wt lis 27, 2012 3:59 pm
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: ir0nka94 »

Anthrax jak dla mnie numer dwa na tym festiwalu, wulkan energii! Tyle, że fakt nagłośnienie nawaliło. Mogli grać przed samą Metą świetny rozgrzewacz :D
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: RALF »

\pamiętam jak wyszedł "Among The Livin'" echhh :idea:
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5674
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: mic7 »

ir0nka94 pisze:Anthrax jak dla mnie numer dwa na tym festiwalu, wulkan energii! Tyle, że fakt nagłośnienie nawaliło. Mogli grać przed samą Metą świetny rozgrzewacz
a ja się cieszę ,że własnie Alice in Chains grało przed Metalliką na nich się nastawiałem(wcześniej nie widziałem ich na żywo),zagrali naprawde świetna partię starych kawałków wymieszanych z kilkoma nowszymi.Kiepsko tylko ,że mieli takie słabe przyjęcie publiki ale wiadomo na co wszyscy sie nastawiali :cool:
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Awatar użytkownika
ir0nka94
-#Invader
-#Invader
Posty: 182
Rejestracja: wt lis 27, 2012 3:59 pm
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: ir0nka94 »

Jak myślicie ile mogło być ludzi na tym koncercie?
Awatar użytkownika
Soloist
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 313
Rejestracja: pt lip 29, 2011 12:07 pm
Skąd: Łódź

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: Soloist »

ir0nka94 pisze:Jak myślicie ile mogło być ludzi na tym koncercie?
2/3 trybun to 35 000 plus płyta, może jakieś 8-10 więcej. Zatem około 45k. Trzeba tak czy inaczej przeglądać prasę.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: RALF »

Około 52k
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: Kuki91 »

Oficjalna pojemność stadionu na koncertach to 72k :p Było powyżej 60tys ludzi, biorac pod uwagę wieksza scene + nie wyprzedane pojedyncze miejscówki na trybunach
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: RALF »

Na koncert max 53 k tam wchodzi - tyle ile było na DM, który błyskawicznie się wyprzedał.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: RALF »

http://yarot.info/2014/07/

Polecam reckę no i jest o frekwencji!
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: 11/07/2014 - Sonisphere - Warszawa

Post autor: erosinho »

Byłem na trybunie G i podzielę się swoimi spostrzeżeniami. Na Anthrax dzięki swojemu szanownemu bratu nie zdążyłem. AiC - fajny koncert, znam ich wszystkie kawałki więc nie miałem wielkiego kłopotu z dźwiękiem.
Meta - na górze nagłośnienie raczej słabe. Nie tragiczne, ale mało selektywne i momentami dźwięk zlewał się w jeden jazgot. Zaś sam zespół rewelka, widać że kolesie mimo swoich lat dalej są w świetnej formie i potrafią dać mocnego kopa.

Co do publiki w "mojej okolicy" - TRAGEDIA. 2/3 to Janusze, które przyszły zobaczyć tą znaną Metallikę, a ich znajomość repertuaru ograniczała się do Nothing Else Matters i Whiskey in The Jar. Zresztą przy whisky było największe poruszenie na trybunach, nawet niektóre panienki wstały i zaczęły tańczyć :-) Masakra. To samo też na innych trybunach. Z resztą płyta patrząc z góry też wyglądała niemrawo. Pod sceną była miazga, ale już w połowie GC czy płyty ludzie po prostu stali w miejscu i kręcili filmiki.
Pod względem publiki najgorszy koncert na jakim byłem. Serio. Ale to pewnie dlatego, że duża część osób to nie byli fani Metalliki czy muzyki metalowej/rockowej w ogóle.
ODPOWIEDZ