Oceny albumow IM w skali 1-10

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 1499

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Deleted User 1499 »

Przecież sam napisałeś o pierwszej płycie , a teraz zarzucasz mi że nie umiem czytać i jeszcze na dodatek słuchać.
Owszem @PanPrezes , masz rację , ale do cholery bez przesady. Ja lubię słuchać muzyki a nie rozkładać ja na czynniki pierwsze i zastawiać się czy Steve Pierdnął tak samo na Moonchild co przy Prowler. Sam schemat budowy utworu może i jest podobny ale to nie są kalki. Jak miałbym tak patrzeć to właściwie mógł bym przestać słuchać muzyki.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19531
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: LukaSieka »

PanPrezes pisze:Podchodząc w ten sposób do muzyki można zarżnąć i zmieszać z błotem każdą, nawet najlepszą płytę i utwór
Z tym, że mi nie chodzi o to, żeby jakikolwiek utwór zmieszać z błotem, wręcz przeciwnie. Chodzi mi tylko to, o czym pisałem wyżej. Mianowicie - na późniejszych płytach Iron Maiden ("Piece Of Mind", "The Number Of The Beast", "Powerslave", "Seventh Son Of A Seventh Son" i każdej innej) słychać rzeczy, zagrywki i styl wypracowany na pierwszej płycie. Nie wiem co w tym niezrozumiałego?
sekcjazwlok pisze:zastawiać się czy Steve Pierdnął tak samo na Moonchild co przy Prowler.
Nie trzeba sie zastanawiać, wystarczy posłuchać.
sekcjazwlok pisze:Sam schemat budowy utworu może i jest podobny ale to nie są kalki.
A czy ja napisałem, że to są kalki :D :D :D ?
Choć akurat w przypadku "Alexander The Great" parę by się znalazło.
Ostatnio zmieniony czw wrz 10, 2015 12:22 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: PanPrezes »

A pierwsza płyta to przekrój przez całą muzykę lat siedemdziesiątych, od Genesis (Strange World) po Thin Lizzy (Running Free). Takie analityczne podejście to największe zabójstwo. Większość muzyki popularnej oparta jest na jednej progresji akordów i jakoś większości ludzi to nie przeszkadza. Gdyby jakość muzyki zależała od ilości używanych skal i różnych udziwnień, to taki BB King musiałby być najgorszym gitarzystą w historii, bo stosował tylko pentatonikę i o zgrozo, grał praktycznie tylko w jednej pozycji.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19531
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: LukaSieka »

PanPrezes pisze:A pierwsza płyta to przekrój przez całą muzykę lat siedemdziesiątych
Ale o tym chyba wszyscy wiemy. Jest tam Deep Purple, Budgie, Thin Lizzy, Black Sabbath, Jethro Tull......... Co oczywiście nie zmienia faktu, że jak pisałem wcześniej pięć razy - na późniejszych płytach Iron Maiden słychać rzeczy, zagrywki i styl wypracowany na pierwszej płycie.
Ostatnio zmieniony czw wrz 10, 2015 2:25 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Deleted User 1499

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Deleted User 1499 »

LukaSieka pisze:
sekcjazwlok pisze:Sam schemat budowy utworu może i jest podobny ale to nie są kalki.
A czy ja napisałem, że to są kalki :D :D :D ?
Choć akurat w przypadku "Alexander The Great" parę by się znalazło.
:roll: Wez już daj spokój bo ta rozmowa do niczego nie prowadzi.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Adrian S.O.S. »

sekcjazwlok pisze:
LukaSieka pisze:No to coś słabo słuchasz widocznie, bo już na pierwszej płycie słychać rzeczy, motywy, rozwiązania (min. w takim "Phantom Of The Opera"), które można usłyszeć po dziś dzień, na każdej płycie Iron Maiden.
Ok wyszło na to że każdy album jest nagrywany na podstawie m.in. ,,Phantom Of The Opera".
Nie wiem jakim trzeba być zawodnikiem, żeby tak to zrozumieć :lol:
Jak dla mnie np. to bardzo naturalna i bardzo słyszalna sprawa z rozwinięciem niektórych historii z pierwszej płyty Maiden przez sam zespół. Słychać to dobitnie właśnie w Numberze, którego uwielbiam :) .
Deleted User 1499

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Deleted User 1499 »

Adrian S.O.S. pisze: Nie wiem jakim trzeba być zawodnikiem, żeby tak to zrozumieć :lol:
Masz mi coś do powiedzenia ?
Ostatnio zmieniony czw wrz 10, 2015 1:49 pm przez Deleted User 1499, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Adrian S.O.S. »

PanPrezes pisze:Zdaje mi się, że sam Harris w jakimś wywiadzie, spytany co sądzi na temat tego utworu i dlaczego nie grają go na żywo, określił go mianem "gówna".
I dlatego z takim podejściem umieścili go jako pierwszy utwór na płycie :lol:
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: sajki »

W tym "gównie" jest więcej mocy niż w jakimkolwiek innym numerze nagranym po reunion.
Deleted User 1499

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Deleted User 1499 »

sajki pisze:W tym "gównie" jest więcej mocy niż w jakimkolwiek innym numerze nagranym po reunion.
Co kto lubi :)
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19531
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: LukaSieka »

sajki pisze:W tym "gównie" jest więcej mocy niż w jakimkolwiek innym numerze nagranym po reunion.
Niestety, ale ciężko się z tym nie zgodzić. Jeden z najbardziej "rakietowych" utworów Iron Maiden.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: PanPrezes »

W każdym razie sami Ironi tak kochają ten utwór, że wykonali go na żywo aż jeden raz (tu się mogę mylić), podczas gdy reszta płyty była wałkowana latami na różnych trasach koncertowych.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: gumbyy »

No ale zawartość mocy w danym kawałku nie ma nic wspólnego z tym, że zespół go grał/nie grał na koncertach ;)
www.MetalSide.pl
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: PanPrezes »

No tak, ale trudno bronić na siłę utworu, do którego niechęć wyrażają nawet jego twórcy (choćby ignorując go na trasach). Nie jest to sam w sobie jakoś strasznie zły kawałek, ale słychać, że powstał na kolanie, bo płyta musiała trwać te 40 minut, a nie mieli już nic z poprzednich sesji.
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: brezdi »

PanPrezes pisze:W każdym razie sami Ironi tak kochają ten utwór, że wykonali go na żywo aż jeden raz (tu się mogę mylić), podczas gdy reszta płyty była wałkowana latami na różnych trasach koncertowych.
Może to dlatego, że jednak przy trasach promujących albumy otwieracz jest również otwieraczem koncertów? Wiesz może czym otwierali przy trasie promującej ten longplay? Może także dlatego, że z Numbera nigdy nie brakowało hiciorów do zagrania live - Hallowed, Number, 22 AA, Children, RTTH. Sam widzisz, że nawet technicznie ciężko byłoby tu wepchać Invaders :)
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: brezdi »

I dla mnie dużo większym gniotem od Invaders jest Gangland.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16737
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: gumbyy »

PanPrezes pisze:choćby ignorując go na trasach
Wiele jest takich utworów... "Alexander" na przykład...
www.MetalSide.pl
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: PanPrezes »

Z tego co mi wiadomo to koncerty otwierali Murders in the Rue Morgue. Invadersów zagrali chyba tylko na jednym koncercie w Finlandii, jednak tego nie pewien jestem na 100%. Ganglanda akurat lubię, choć to nic wybitnego.

Z Alexandrem to jest trudna sprawa, chyba po prostu nie chcieli wywalić Marynarza, a dwa takie numery to by było za dużo.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19531
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: LukaSieka »

PanPrezes pisze:Z Alexandrem to jest trudna sprawa, chyba po prostu nie chcieli wywalić Marynarza, a dwa takie numery to by było za dużo.
No, ale koniec końców nigdy nie grali tego na żywo i też go ignorowali na wszystkich trasach od 1986 roku do dziś. I nie wiem czy ma to jakikolwiek wpływ na jakość, energie czy cokolwiek z tego utworu.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: PanPrezes »

Tylko nikt z zespołu na niego otwarcie nie psioczył.
ODPOWIEDZ