Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Swoją drogą pytanie. Co prezentuje sobą teraz GnR? Z jednej strony dobrze było by ich zobaczyć na żywo z drugiej nie chce mi się płacić jeśli odwalają jakąś kaszanę. Wiadomo na poziom lat 90tych nie liczę, ale dobrze żeby miało to ręce i nogi
Patrząc na filmiki z tego roku to forma Axla pozostawia bardzo wiele do życzenia.. I wkurza mnie to głośne 'powrót w oryginalnym składzie'. Gdzie Izzy, który był motorem napędowym kapeli? Gdzie Adler ewentualnie Sorum? Mam niesmak
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Dziwne, że Gdańsk - wcześniej mówiło się o takiej opcji tylko w wypadku "podkupienia" ich przez Prestige MJM ze względu na ich umowę marketingową z Gdańskiem... Czyżby LN nie doceniało potencjału GnR w Polsce i nie wierzyło w wyprzedanie Narodowego? Biorąc pod uwagę popularność koncertów Slasha (ponad 10 tys. w Krakowie - rekord frekwencyjny na jego solowej trasie) i wcześniejszej, axlowej odsłony GnR, myślę, że na PGE Narodowym bez problemu odliczyłby się komplet... Chyba, że w Warszawie w podobnym terminie zaprezentuje się na żywo jeszcze większa rockowa ikona, przy której ekscesy Axla i spółki to przedszkolne zabawy...
WICKER MAN pisze:Chyba, że w Warszawie w podobnym terminie zaprezentuje się na żywo jeszcze większa rockowa ikona, przy której ekscesy Axla i spółki to przedszkolne zabawy...
WICKER MAN pisze:Dziwne, że Gdańsk - wcześniej mówiło się o takiej opcji tylko w wypadku "podkupienia" ich przez Prestige MJM ze względu na ich umowę marketingową z Gdańskiem... Czyżby LN nie doceniało potencjału GnR w Polsce i nie wierzyło w wyprzedanie Narodowego? Biorąc pod uwagę popularność koncertów Slasha (ponad 10 tys. w Krakowie - rekord frekwencyjny na jego solowej trasie) i wcześniejszej, axlowej odsłony GnR, myślę, że na PGE Narodowym bez problemu odliczyłby się komplet... Chyba, że w Warszawie w podobnym terminie zaprezentuje się na żywo jeszcze większa rockowa ikona, przy której ekscesy Axla i spółki to przedszkolne zabawy...
Pewnie Narodowy odpadł przez to, że 18.06 jest Coldplay
WICKER MAN pisze:Dziwne, że Gdańsk - wcześniej mówiło się o takiej opcji tylko w wypadku "podkupienia" ich przez Prestige MJM ze względu na ich umowę marketingową z Gdańskiem... Czyżby LN nie doceniało potencjału GnR w Polsce i nie wierzyło w wyprzedanie Narodowego? Biorąc pod uwagę popularność koncertów Slasha (ponad 10 tys. w Krakowie - rekord frekwencyjny na jego solowej trasie) i wcześniejszej, axlowej odsłony GnR, myślę, że na PGE Narodowym bez problemu odliczyłby się komplet... Chyba, że w Warszawie w podobnym terminie zaprezentuje się na żywo jeszcze większa rockowa ikona, przy której ekscesy Axla i spółki to przedszkolne zabawy...
Pewnie Narodowy odpadł przez to, że 18.06 jest Coldplay
To byłaby nawet zaleta Narodowego - organizatorzy postawiliby jedną konstrukcję sceny na oba koncerty, którą zmodyfikowaliby pod rider GnR 19.06. Wykonalne.
WICKER MAN pisze:To byłaby nawet zaleta Narodowego - organizatorzy postawiliby jedną konstrukcję sceny na oba koncerty, którą zmodyfikowaliby pod rider GnR 19.06. Wykonalne.
Przerobienie sceny, byłoby większą inwestycją niż postawienie na własną rękę swojej sceny.
Można przerobić malucha i wpakować większy silnik, - ale za tą cenę można kupić uno bez bawienia się.
WICKER MAN pisze:To byłaby nawet zaleta Narodowego - organizatorzy postawiliby jedną konstrukcję sceny na oba koncerty, którą zmodyfikowaliby pod rider GnR 19.06. Wykonalne.
Przerobienie sceny, byłoby większą inwestycją niż postawienie na własną rękę swojej sceny.
Można przerobić malucha i wpakować większy silnik, - ale za tą cenę można kupić uno bez bawienia się.
Chodzi jedynie o konstrukcję sceny (rusztowania) - wiadomo, że cały backline przywożą zespoły, natomiast w większości wypadków (nie licząc np. AC/DC, którzy mają nawet własne rusztowania), scena jest budowana przez ekipę lokalną wg specyfiki zespołu - więc np. w wypadku Coldplay dochodzą wybiegi w publiczność itp.