Ja mialem sen z Ironami zwiazany z mp3 Nicko's nose i Paschendale na
www.sanktuariu.org Spotkalem Ironow podczas wczasow w W. Brytani. Bylismy na jakiejs wsi, nie wiem jakiej. Byli tam sami starsi ludzie, ktorzy nie kojaza Ironow. Wszyscy mlodzi ludzie wyjechali, poniewaz mial sie odbyc w dniu nastepnym koncert Ironow w Glasgow. Pierwszy raz zobaczylem ich na boisku (tam wlasnie sie spotkalismy). Gralismy w pilke, wypytalem ich o wsystko o co moglem wypytac, poznalem ich bardzo dobrze. Od tej pory stalismy sie kumplami, chociaz ja mam 14 lat a oni sa o okolo 30-35 lat starsi ode mnie

Powiedzialem, ze wybieram sie na ich koncert za 2 miesiace w Polsce (rozmawialismy po angielsku choc wydawalo mi sie, ze mowimy po polsku). Oni zaproponowali mi zebym poszedl na koncert do Glasgow. Moglem sobie wybrac dowolne miejsce. Ja chodzilem po hali raz bylem na scenie i Bruce odstapil mi swoja brytyjska flage. Razem biegalismy po scenie, w koncu pozwolil mi skoczyc z nia za barierki do publicznosci. W czasie Numbera i Feara bylem zawieszony pod sufitem i moglem zobaczyc lepiej efekty swietlne. Wisialem tak az do No more lies, kiedy podczas solowki Bruce zrobil cos takiego jak we Wroclawiu i bylismy + - na takiej samej wysokosci jak sie miala zaczac ostatnia zwrotka to on hop! i wszyscy zamarli a on wyszedl na przod sceny i zaczal sie smiac, w miedzy czasie ja spadlem ze strachu i znow mnie publicznosc musiala lapac

Poszedlem znow na scene zaczynal sie Dance of Death. Dickinsom mial dobry humor i troche zmienil text (I was rambling, enjoying the bright moonlights, gazing up at Nicko's nose

) Harris troche poirytowany wczesniejszym zachowaniem frontmana uspokoil sie troszeczke i przekazal glupie usmieszki Adrianowi, Dave'owi i Janickowi. Nie spodobalo sie to Nickowi. Wkrotce zaczely sie odglosy wojenne - Paschendale najpierw wstep, przygrywka i zaczyna Bruce: In a foreign field he lay loney soldier unknow DUP!!! cos strzelilo, na scene wchodza techniczni, cos gadaja do Steva, publika sie krzyczy Maiden, Maiden! Tym razem Nicko jest rozbawiony na maxa. To byl taki odwet za Nicko's nose

Nie wiem jak on to zrobil ale wiem, ze to on byl za to odpowiedzialny. Jednak problem da sie usunac. Wszyscy juz spowaznieli. Byla to koncowka koncertu. Zagrali na dowidzenia Age of innocence, Journeymana i... jednego kowera - Nothing Else Matters! Tego sie chyba nikt nie spodziewal. Kiedy juz bylo po koncercie Ironi zaproponowali mi goscinny wystep na dowolnym koncercie, na ktorym bede mogl sie pojawic (mam zagrac solowke jakas

) Nara - powiedzielismy sobie... i sie obudzilem. Bylem wielce nieszczesliwy, że wszystko zniklo. Zycze wszystkim fanom i sobie aby ten sen sie spelnil.