27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 2259
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Koło mnie na trybunach większość się obudziła i bawiła właśnie od Feara, ja sobie wtedy już odpuściłem darcie japy i udawanie, że gram na perkusji
i oglądałem na spokojnie. Moim zdaniem Icarusa powinni zostawić na bis, większa dramaturgia show by była.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Bylem i bylem na rynku w kilku restauracjach, bo chcialem z narzeczona zjesc i wypic. Wszedzie mowili ze kuchnia zamknieta i juz zamykaja lokale. Jedna czy dwie knajpy wiosny nie czynia, nie bede zmeczony i glodny latal po calym starym miescie w poczukiwaniu otwartego lokaluBudziol pisze: ↑ndz lip 29, 2018 9:08 pmTy byles na pewno w Krakowie? Pilismy do 4 rano, a w ambasadzie sledzia na piwko dotarliśmy o 3 w nocy i bylo sporo osob, a wychodzac nie wygladalo jakby knajpa miala sie zamykacgeri92 pisze: ↑sob lip 28, 2018 10:26 pmNo wlasnie ja tez wyznaje filozofie zeby wypic kilka piwek po koncercie, a na koncercie cieszyc sie wydarzeniem.Dejavu pisze: ↑sob lip 28, 2018 9:46 pm
Niestety nawet to nie pomogło. Miałem w swoim otoczeniu kilku podchmielonych januszy ich "śmieszne" żarty i próby przepychania się do przodu. Ale fakt, jeśli ten 0% alkohol w jakimś znacznym stopniu ograniczył liczbę takich osób, to dla mnie dobrze. Ja i tak, jeśli już, to wolę dziabnąć piwko czy dwa po koncercie, nie przed, chociaż szkoda, że normalni ludzie którzy chcieliby wypić sobie piwko w czasie koncertu nie mogą tego zrobić przez jakąś dzicz![]()
Swoja droga slabo wczoraj z knajpami na rynku. O polnocy wszystko zamykaja i piwa sie napic nie mozna.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Kashmir też był.ChildOfTheDamned pisze: ↑ndz lip 29, 2018 9:10 pm Pamiętam "Hungry Daze" Deep Purple i "Immigrant Song" Led Zeppelin.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Ta sama setlista jest w pętli na całej trasie. Jeszcze pamiętam Alter bridge - Blackbird, Queensryche - Spreading the Disease.
Westwards, the tide!
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
-
Deleted User 2259
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Geri92 - miales 2 knajpy z zarciem otwarte do 3 godziny rano, na gołębiej. nie wiem jak tego szukales
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
W piatek o 2 w nocy zarlem pizze w jakiejs restauracji 
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Montrose -Bad Motor Scooter ; Motley Crue -Dr.Feelgood ,Gunsi ,Slash solo
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Oki, naliczyłem tyle, ale brakuje tu tego jednego kawałka który chodzi mi po głowie, grany bardzo blisko koncertu...
Montrose - Bad Motor Scooter
Motley Crue - Dr.Feelgood
Queensryche - Jet City Woman, Spreading the Disease
Alter bridge - Blackbird
Led Zeppelin - Kashmir, Imigrant Song
Deep Purple - Hungry Daze
Gunsi, Slash
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
To jeszcze Whitesnake -Still of The Night
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19517
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Scorpions "Rock You Like A Hurricane" i Thin Lizzy "The Boys Are Back In Town" na 666% też leciały.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Ozzy też leciał gdzieś tam po drodze.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Koncerty super. Piątek dla mnie też lepszy (Adrian wie co mówi).
A Kraków jak to Kraków, specyficzne miasto
Panowie, było super
Teraz idę smarować plecy jakąś maścią bo po dwóch dniach na barierce wszystko mnie napierdziela
A Kraków jak to Kraków, specyficzne miasto
Panowie, było super
Teraz idę smarować plecy jakąś maścią bo po dwóch dniach na barierce wszystko mnie napierdziela
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
A dokładnie to Crazy Train.
https://www.instagram.com/p/BlxgvLwg8ga ... ie_d_smith
Kolejny filmik żony Adriana wrzucony w sobote. Jeżeli dobrze zrozumiałem, Adrian zapatrywał się na wędkowanie, "bo jutro (w niedzielę) ma wolne". Ktoś wcześniej pisał, że cały zespół poleciał w nocy zaraz po koncercie?
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Nie musi wędkować w KrakowieScoobany pisze: ↑pn lip 30, 2018 1:54 amA dokładnie to Crazy Train.
https://www.instagram.com/p/BlxgvLwg8ga ... ie_d_smith
Kolejny filmik żony Adriana wrzucony w sobote. Jeżeli dobrze zrozumiałem, Adrian zapatrywał się na wędkowanie, "bo jutro (w niedzielę) ma wolne". Ktoś wcześniej pisał, że cały zespół poleciał w nocy zaraz po koncercie?
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Było bydło, pierwszy koncert spędziłam na barierce. Drugi koncert oglądałam z dalszej odległości i tam już było spokojnie.Look pisze: ↑ndz lip 29, 2018 8:12 pmA jeżeli wolę bliski sektor a nie połowę płyty? Pół forum pisze,że była obora na płycie,ale u Ciebie było kulturalnie więc się nie zgadzasz z argumentamimila pisze: ↑ndz lip 29, 2018 2:39 pmNie zgodzę się z tymi argumentami ale okej, wczoraj wchodziłam na hale o 20:40. Ze spokojem stałam w połowie płyty gdzie wszystko widziałam i nikt się nie przepychł ani nie zasłaniałLook pisze: ↑ndz lip 29, 2018 10:42 am
1. Np. po to Bo masz 150 cm
2. Np. Bo był dostępny bliski sektor, a chcesz mieć bliski widok i nie chcesz przepychać się z "polskim piekiełkiem"
3. Np. Bo płyta była niedostępna
4. Np. bo wychodzisz z roboty po 20 i nie chcesz stać na końcu płyty
5. Np. bo idziesz ze swoją nową dziewczyną i wiesz, że płyta ją zniechęci a chcesz jej pokazać swój ulubiony band
itp itdByła pełna kultura a odbiór znakomity
![]()
![]()
Generalnie im bliżej sceny tym gorzej
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Jak na mój pierwszy koncert IM na trybunach to nie narzekam. Inaczej się ogląda. Byłem w piątek.
Koncert świetny pod każdym względem z wyjątkiem akustyki. Na A10 przez większosć koncertu sieczka(pod koniec trochę lepiej). Tylko bębny i czasem solówki dało się posłuchać. Bruce równie dobrze mógł zaczynać śpiewać każdy utwór od ostatniej zwrotki i tak by było wszystko jedno.
Byłem na kilku koncertach IM czy to na stadionach, halach itp ale ten zdecydowanie najgorzej nagłośniony. Znajomi byli pod samym sufitem na C i uważają tak samo.
Wróciłbym na płytę ale jak patrzyłem z góry co tam się dzieje i czytając Wasze relacje, to zastanawiałem się po co tyle lat na płytę chodziłem
Ogólnie koncert na plus, żałuję trochę z że soboty zrezygnowałem...
Koncert świetny pod każdym względem z wyjątkiem akustyki. Na A10 przez większosć koncertu sieczka(pod koniec trochę lepiej). Tylko bębny i czasem solówki dało się posłuchać. Bruce równie dobrze mógł zaczynać śpiewać każdy utwór od ostatniej zwrotki i tak by było wszystko jedno.
Byłem na kilku koncertach IM czy to na stadionach, halach itp ale ten zdecydowanie najgorzej nagłośniony. Znajomi byli pod samym sufitem na C i uważają tak samo.
Wróciłbym na płytę ale jak patrzyłem z góry co tam się dzieje i czytając Wasze relacje, to zastanawiałem się po co tyle lat na płytę chodziłem
Ogólnie koncert na plus, żałuję trochę z że soboty zrezygnowałem...
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
No to kilka słów ode mnie.
Weekend w Krakowie był niesamowity. Nocleg w Sheratonie też zrobił swoje, ale do rzeczy.
Koncert piątkowy był moim zdaniem odrobinę lepszy od sobotniego. Mimo wejścia do hali na 20 minut przed startem Maiden, tłum na Aces High porwał mnie w zasadzie pod samą scenę. Publiczność może i była narwana i zbydlona, ale szczerze mówiąc, dla mnie, było i tak znacznie lepiej niż 2 lata temu we Wrocławiu, gdzie poziom chamstwa i prostactwa przewyższał dopuszczalne normy stukrotnie. Chłopaki w doskonałej formie, akcja z karpiem bardzo dobra, generalnie, nie mam się do czego przyczepić. Po koncercie poszliśmy na drinka do baru w hotelu, gdzie już czekał Steve, zaraz potem pojawił się Bruce oraz Nicko. Co prawda obyło się bez rozmów o tragicznej sytuacji w Polsce czy literaturze postmodernistycznej, ale i tak ciekawe przeżycie.
Drugiego dnia, większą część czasu spędziliśmy w hotelu. Znajomi załapali się na fotkę ze Stevem, ja jednak w tym czasie byłem zajęty czymś innym i nie zdążyłem
no cóż, zdarza się. Sam dojazd na koncert na jeszcze większym yolo niż w pierwszego dnia, gdzieś po 20 wychodziliśmy z hotelu, wszedłem do hali dosłownie 5 minut przed Doctor Doctor. Oczywiście, polska publiczność po raz kolejny udowodniła, że pięć minut później,można już stanąć w miarę blisko sceny. Koncert odebrałem ciut gorzej z powodu zmęczenia, poza tym, przyjechała moja przyjaciółka i musiałem uważać, żeby nic jej się nie stało w tłumie obleśnych januszy bez koszulek. Publiczność imo gorsza niż w piątek, a próba rozkręcenia młyna na Sign of the Cross, to przejaw jakieś choroby mózgu zapewne, gdyż osoba o zdrowych zmysłach nie wpadłaby na taki pomysł.
Generalnie, było to naprawdę wspaniały wypad, serdecznie pozdrawiam wszystkich, z którymi rozmawiałem (niestety nie pamiętam imion) i kieruję szczere wyrazy uznania do ludzi, którzy mimo tropikalnej temperatury stali cierpliwie pod Sheratonem. Wasze zdrowie! I Steve'a Harrisa.
Weekend w Krakowie był niesamowity. Nocleg w Sheratonie też zrobił swoje, ale do rzeczy.
Koncert piątkowy był moim zdaniem odrobinę lepszy od sobotniego. Mimo wejścia do hali na 20 minut przed startem Maiden, tłum na Aces High porwał mnie w zasadzie pod samą scenę. Publiczność może i była narwana i zbydlona, ale szczerze mówiąc, dla mnie, było i tak znacznie lepiej niż 2 lata temu we Wrocławiu, gdzie poziom chamstwa i prostactwa przewyższał dopuszczalne normy stukrotnie. Chłopaki w doskonałej formie, akcja z karpiem bardzo dobra, generalnie, nie mam się do czego przyczepić. Po koncercie poszliśmy na drinka do baru w hotelu, gdzie już czekał Steve, zaraz potem pojawił się Bruce oraz Nicko. Co prawda obyło się bez rozmów o tragicznej sytuacji w Polsce czy literaturze postmodernistycznej, ale i tak ciekawe przeżycie.
Drugiego dnia, większą część czasu spędziliśmy w hotelu. Znajomi załapali się na fotkę ze Stevem, ja jednak w tym czasie byłem zajęty czymś innym i nie zdążyłem
Generalnie, było to naprawdę wspaniały wypad, serdecznie pozdrawiam wszystkich, z którymi rozmawiałem (niestety nie pamiętam imion) i kieruję szczere wyrazy uznania do ludzi, którzy mimo tropikalnej temperatury stali cierpliwie pod Sheratonem. Wasze zdrowie! I Steve'a Harrisa.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
https://www.polskieradio.pl/6/13/Artyku ... URON-Arene
Polecam! Ja stałem przy stanowisku akustyka (mogłem obserwować jego pracę z bliska) - dźwięk oceniam na 4/5. Przed właściwymi koncertami artystów podsłuchałem rozmowę dwóch gości w koszulkach Prosound - kręcili się na FOH, jeden stwierdził: "Mocny wokal, rytm - petarda, trzy gitary prowadzące, bas niczym gitara - w ..uj trudne do ogarnięcia i nagłośnienia, nie ma k...a mowy żeby się nie zlewało.."
Polecam! Ja stałem przy stanowisku akustyka (mogłem obserwować jego pracę z bliska) - dźwięk oceniam na 4/5. Przed właściwymi koncertami artystów podsłuchałem rozmowę dwóch gości w koszulkach Prosound - kręcili się na FOH, jeden stwierdził: "Mocny wokal, rytm - petarda, trzy gitary prowadzące, bas niczym gitara - w ..uj trudne do ogarnięcia i nagłośnienia, nie ma k...a mowy żeby się nie zlewało.."


