Ozzy Osbourne
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Ozzy Osbourne
Ozzy, niestety, odwołał wszystkie amerykańskie koncerty zaplanowane na 2020. Ten czas zamierza przeznaczyć na dodatkowe leczenie w Europie.
https://www.ozzy.com/archives/news/ozzy ... treatments
"Jestem wdzięczny, że wszyscy przez ostatni rok byli cierpliwi. [...] Nie chce rozpoczynać trasy koncertowej, a następnie odwoływać występów w ostatniej chwili. To byłoby niesprawiedliwe wobec fanów".
https://www.ozzy.com/archives/news/ozzy ... treatments
"Jestem wdzięczny, że wszyscy przez ostatni rok byli cierpliwi. [...] Nie chce rozpoczynać trasy koncertowej, a następnie odwoływać występów w ostatniej chwili. To byłoby niesprawiedliwe wobec fanów".
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Ozzy Osbourne
Nowy numer. Ozzy z tym dronowym głosem, który jest efektem autotune'a nadałby się do jakiegoś Daft Punka
https://www.youtube.com/watch?v=atcuCyX ... 0MEjbZDTCI
https://www.youtube.com/watch?v=atcuCyX ... 0MEjbZDTCI
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Ozzy Osbourne
Dziś Ozzy wypuścił nowy album. Całkiem przyjemny. Na pewno lepszy od Scream czy Black Rain.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Ozzy Osbourne
Dla mnie ten album to słabizna. Przewidywalne riffy i melodie, wszystko jest tak tendencyjne, miałkie i nijakie, że nawet szkoda strzępić. Wokal brzmi TRAGICZNIE.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Ozzy Osbourne
Przełuchałem dwa razy, choć niezbyt uważnie i moje odczucie jest takie, że słabe to było. A już ostatni numer to nie powinien ujrzeć światła dziennego jako kawałek Ozza.
Od Scream sporo gorsze.
Od Scream sporo gorsze.
Re: Ozzy Osbourne
Dojechałem do utworu numer 6 i podziękowałem. Nuda, toporne solówki, utwory poskladane z klocków, wokal momentami dramatyczny...
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 5490
Re: Ozzy Osbourne
Ten album to takie stawianie klotza w pigmejskiej chacie. Ozzy śpiewając zanieczyścił studio i musieli zmienić bieg najbliższej rzeki, żeby doprowadzić rzecz do szczęśliwego końca przepuszczając jej wody przez pomieszczenia studyjne. Sam Autotune okazał się za słaby.
Nie kupię.
Nie kupię.
Re: Ozzy Osbourne
Dziwię się, że nie nagrywał tej płyty z jakimś sensownym muzykiem. Zakkiem, Gusem, kimkolwiek innym ale porządnym.
Ostatnio zmieniony pt lut 21, 2020 9:15 pm przez Dejavu, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Deleted User 5490
Re: Ozzy Osbourne
Może żaden sensowny gitarzysta już nie chce z nim nagrywać?
Re: Ozzy Osbourne
Bez szans, że nie chce. Po pierwsze, z tego co wiem, Zakk bez problemu dograłby się na płycie (sam o tym mówił), nie wiem jak Gus. Natomiast nawet gdyby jeden i drugi nie chcieli, to jest sporo dobrych muzyków, którzy są mniej znani i dużo lepsi niż koleś z którym Ozzy nagrał ten album i zgodziliby się z pocałowaniem ręki, choćby z powodów bardzo prozaicznych - nagranie z nim płyty to spory zastrzyk pieniędzy i popularności zapewne. Solowe płyty Ozzyego mogą się podobać albo nie, muzycy którzy z nim grali mogą się podobać albo nie, ale nigdy nie był to ten poziom przeciętniactwa co na tej płycie (w kwestii gitar).
-
Deleted User 5490
Re: Ozzy Osbourne
Płyty z Zakkiem Wylde, Jake Lee i Randy Rhoads to mistrzostwo. To co Ozzy zrobił z Gusem nie podobało mi się. Głównie ze względu na Ozza, a jeśli o chodzi o Gusa, to jednak wolę Wylde.
Ten koleś z tej płyty, to jakiś mongoł gitarowy.
Ten koleś z tej płyty, to jakiś mongoł gitarowy.
Re: Ozzy Osbourne
Solo w "Under the Graveyard"... wisienka na torcie...Pierre Dolinski pisze: ↑pt lut 21, 2020 9:25 pm Płyty z Zakkiem Wylde, Jake Lee i Randy Rhoads to mistrzostwo. To co Ozzy zrobił z Gusem nie podobało mi się. Głównie ze względu na Ozza, a jeśli o chodzi o Gusa, to jednak wolę Wylde.
Ten koleś z tej płyty, to jakiś mongoł gitarowy.
www.MetalSide.pl
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12426
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Ozzy Osbourne
Nie wiem po co Sharon go tak męczy, niech chłop w spokoju pocieszy się ostatnimi latami życia. Po co mu nagrywanie takich paździerzy, po co na siłę pchać go w trasy, które i tak będzie odwoływał?
-
Deleted User 5490
Re: Ozzy Osbourne
W tym szaleństwie jest metoda. Może na tym etapie życia ona woli, kiedy nie ma go w domu.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Ozzy Osbourne
A mnie się podoba. Nie jest to jakaś wybitna płyta, ale bardzo mi się przyjemnie jej słucha. Pewnie dlatego, że nigdy nie byłem jakimś zagorzałym fanem solowej twórczości OO. 
-
Deleted User 5490
Re: Ozzy Osbourne
W każdym razie kompozycjom z ostatniego krążka brakuje wszystkiego, by równać nimi do poziomu poprzednich albumów, a zwłaszcza tych od Blizzard of Ozz, do Down To Earth.
Gdyby ktoś zainicjował jakąś bzdurną, szaloną SĄG KUPĘ 2020 między utworami Ozza, to te z ostatniego albumu odpadłyby w 1 rundzie przedwstępnej.

Gdyby ktoś zainicjował jakąś bzdurną, szaloną SĄG KUPĘ 2020 między utworami Ozza, to te z ostatniego albumu odpadłyby w 1 rundzie przedwstępnej.
-
Deleted User 7842
Re: Ozzy Osbourne
Jak dla mnie płytka jest ok. Nigdy jakoś nie lubiłem solowego Ozziego, ale ten album nie jest zły, nie jest też wybitny, ale da się go słuchać.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6609
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Ozzy Osbourne
Plyta absolutnie nie jest tragiczna i na pewno najlepsza od czasu "Down to Earth" czyli blisko 20 lat... Kapitalny numer tytulowy z Sir Eltonem (jedna z najlepszych ballad Ozzy'ego), ze 2-3 chwytliwe single w tym mega przebojowy "Scary Little Green Men"... Oczywiscie solowy Ozzy zawsze byl lata swietlne za Sabbath jesli chodzi o poziom muzyczny wiec oceniany powinien byc w kategorii przebojowego / radio-friendly amerykanskiego hard rocka. I w tej kategorii "Ordinary Man" wypada calkiem niezle. Widac, ze Sharon z ta plyta celowala w #1 na liscie Billboard + topowe single, stad pomysl zatrudnienia rozchwytywanego mlodego producenta i udzial gosci specjalnych - zarowno old-schoolowych, jak Elton, Slash i Duff, jak i nowego pokolenia - chociaz mnie osobiscie wspolpraca z Post Malone nie przypadla do gustu. Raczej nikt nie ma watpliwosci, ze to pozegnalna plyta Ozzmana co zreszta znajduje odzwierciedlenie w dosyc sentymentalnych tekstach.
Re: Ozzy Osbourne
I to jest najlepsza/najgorsza rekomendacja dla tego materiału. Jestem ciekawy czy za 2-3 lata ludzie będą pamiętali o tym albumie
www.MetalSide.pl
Re: Ozzy Osbourne
Ja słuchałem dwóch singli i mi się nie chce nawet po to sięgać. Jeszcze wołają za to od 40 zł... Dajcie spokój! Słabe to jest. Ozzy na starość nie kontaktuje, poza tym stracił gdzieś ten feeling. Te nowe płyty na siłę miały być dla tej młodej publiczności, zwłaszcza chyba w Ameryce, zapatrzonej w te wszystkie nowomodne bandy... Co do tego, że solo OO był daleko od Sabbath bym nie powiedział. Kiedy Iommi się miotał, to Ozzy wydał jedne z lepszych swoich płyt - "No Rest For The Wicked" i "No More Tears", nie wspominając już o "Ultimate Sin" czy nawet wcześniej "Bark At The Moon". Bardzo dobre materiały, dobrzy muzycy... Także ja tam bym się tak nie rozpędzał. Inaczej stylistycznie, może momentami amerykańsko, ale z fasonem, z feelingiem heavy/hard. Dziś to właśnie jest Ozzy zagubiony i już w sumie dobrze, że to jego ostatnia płyta, bo lata pracował na nazwisko a teraz takim babolem może sobie dużo nabruździć. Zresztą pomijając takich już głuchych ortodoksów to nie wiem do kogo ta płyta jest adresowana...

