O wiele lepiej promowane były De Profundis, Black to the Blind i Litany. Te płyty tez sprzedały sie lepiejVorgel pisze: ↑pn paź 14, 2019 11:21 amTak, znają ich. Głównie dzięki temu, że grają już przez dłuższy czas. Ale większość kojarzy raczej ich debiut, który był dobrze promowany i zaprowadził Vader przynajmniej na chwilę do pierwszej ligi death metalu.AncientMariner pisze: ↑pn paź 14, 2019 10:40 amSukces Morbid Rreich był dla Vader ogromny bo głównie dzieki temu materiałowi zaznaczyli swoją obecność w death metalowym świecie. Dzisiaj przecież zna ich każdy kto słucha rocka i metalu, choćby nawet z samej nazwy takze nie wiem jak można pisac takie pierdoły
Vader
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Vader
Re: Vader
Może w Polsce, bo nie sądzę, że na świecie. Poza tym, to właśnie debiut Vadera jest wymieniany wśród czołowych płyt death metalowych przez zachodnią zarówno prasę muzyczną jak i fanów. U nas Black to the Blind było bardzo mocno chwalone, ale nie na zachodzie.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Vader
De Profundis, Litany i Revelations bardzo dobrze sprzedawały się na zachodzie i Japonii. W Polsce tez nieźle ale gorzej niż np. w Niemczech i USA. Tak przynajmniej pisze w Wojnie Totalnej
Re: Vader
Nie mogę nigdzie znaleźć oficjalnych danych. Jeśli o sprzedaż albumów chodzi, wymienia się jedynie to demo, różne źródła podają liczbę 7 000-10 000 oraz De Profundis w Polsce 17 000. ZPAV ich odnotowuje na listach od XXI wieku, pewnie dopiero wtedy zaczęli sprzedawać więcej płyt. Też w Japonii pojawili się na listach, ale dopiero w XXI wieku. Pamiętam, że w wywiadzie przy okazji wydania Black to the Blind Peter został zapytany ile sprzedali w Japonii płyt, bo tam sukces odnotowali. Powiedział o ile pamiętam 2 500.
- Ziomaletto
- -#Invader

- Posty: 211
- Rejestracja: ndz sie 13, 2017 7:54 pm
Re: Vader
Do mnie dziś doszła, ale posłucham w nocy dopiero.
Nie wszyscy którzy zamawiali w przedsprzedaży dostali komplet autografów bo pajonk nie wszystkie podpisał.
No trochę słabe to z ich strony
Nie wszyscy którzy zamawiali w przedsprzedaży dostali komplet autografów bo pajonk nie wszystkie podpisał.
No trochę słabe to z ich strony
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: Vader
Jestem po dwóch odsłuchach i muszę powiedzieć, że dawno nie bawiłem się tak dobrze przy słuchaniu Vadera.
To co James wyprawia na garach to poezja. Od dawna wiadomo, że jest to dobry pałker ale tu wypadł świetnie.
Peter na wokalu też wypadł lepiej niż w ostatnich latach.
Gitary standardowo w Vaderze: poziom wysoki, ale bez jakichś wystrzałów.
Basu za bardzo nie słyszałem i nie wiem czy to kwestia tego, że odsłuch robiłem w aucie podczas nightdrive czy tak słabo ogółem wypada na plycie.
Na razie najbardziej mi siadły into oblivion, despair, emptiness.
Fajny album. Na razie mogę dać 8/10, ale no trochę jarałem się samym faktem albumu Vadera, więc trochę też może podbijać to ocenę.
Płyta będzie świetna na koncerty.
Musze przyznać, że jak czytałem, że powrót do napierdolu itd to się lekko obawiałem, ale jest naprawdę dobrze.
To co James wyprawia na garach to poezja. Od dawna wiadomo, że jest to dobry pałker ale tu wypadł świetnie.
Peter na wokalu też wypadł lepiej niż w ostatnich latach.
Gitary standardowo w Vaderze: poziom wysoki, ale bez jakichś wystrzałów.
Basu za bardzo nie słyszałem i nie wiem czy to kwestia tego, że odsłuch robiłem w aucie podczas nightdrive czy tak słabo ogółem wypada na plycie.
Na razie najbardziej mi siadły into oblivion, despair, emptiness.
Fajny album. Na razie mogę dać 8/10, ale no trochę jarałem się samym faktem albumu Vadera, więc trochę też może podbijać to ocenę.
Płyta będzie świetna na koncerty.
Musze przyznać, że jak czytałem, że powrót do napierdolu itd to się lekko obawiałem, ale jest naprawdę dobrze.
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: Vader
Najlepszy Vader ostatnich lat to bezkonkurencyjnie Tibi Et Igni, naprawdę wiele radochy dała mi ta płyta. Nowej jeszcze nie słuchałem, ale niepokoi fakt, że na najlepszy numer wskazujesz Into Oblivion, który to dla mnie nic ciekawego w sobie nie miał. Muszę posłuchać całości.
Re: Vader
Obawiałem się że nowa płyta bedzie znowu tak melodyjna jak np Empire i znów będzie tam tyle naleciałości thrash i heavy metalu. Na szczęście Solitude in Madness riffowo jest osadzona w death metalu i jest duzo fragmentów mogących kojarzyć się z płytami wydanymi do Litany. Dlatego uważam że to swietna płyta i dobry powrót Vader na właściwą drogę
Re: Vader
Mną się nie należy sugerować bo jestem jak kalejdoskop przy pierwszych odsłuchach
To były pierwsze wrażenia, dziś pewnie mi się zmieni
Tez ją uwielbiam.Najlepszy Vader ostatnich lat to bezkonkurencyjnie Tibi Et Igni, naprawdę wiele radochy dała mi ta płyta.
Płyta Vadera do której najczęściej wracam.
Dlatego obowialem się powrotu starego Vadera bo ten bardziej melodyjny mi bardzo pasuje
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Vader
Wlaczylem na dwie minuty i czułem się jak po 2 godzinach matmy na ostatnich lekcjach w gimnazjum. Zmęczyłem się bardzo
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
Re: Vader
Po pierwszych odsłuchach - jest dobrze. Płyta mocna, zwarta i z tzw pierdolnięciem. W porównaniu z "The Empire" to zdecydowanie przesuniety poziom ciężkości. Mniej thrash metalu, więcej death. James bestia! Ciśnie jakby jutra miało nie być 
www.MetalSide.pl
