Teraz słucham...

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

Na plakacie z Metal Hammera Lilker był w koszulce Excel. Chyba, że były dwa plakaty Nucelar Assault w MH w co wątpię. Nie byli aż tak znani.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

Obrazek
Deleted User 2259

Re: Teraz słucham...

Post autor: Deleted User 2259 »

Obrazek
Neon
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 14565
Rejestracja: sob cze 08, 2019 7:47 pm
Skąd: Kozienice

Re: Teraz słucham...

Post autor: Neon »

R-2976362-1310030874.jpeg.jpg
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3587
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: octavian »

Adrian S.O.S. pisze: śr sie 19, 2020 2:56 pm Chyba osiągnęli skoro są znanym na całym świecie i lubianym wśród fanów thrashu zespołem
Na metalfescie w Jaworznie i potem we warszawskiej progresji w 2013 było pełno fanów Onslaught takze widac było że ludzie czekali na ich comeback z niecierpliwością skoro takie tłumy biły nawet w takiej Polsce na ich koncerty
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Adrian S.O.S. »

Vorgel pisze: śr sie 19, 2020 5:40 pm Obrazek
To jest plakat nie z Polskiej wersji. Ja miałem duży plakat nie taki A3 jak tu na zdjeciu
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

Plakat z polskiej wersji MH? A z któregoż roku? Do 1995 roku polska wersja była przedrukiem niemieckiej, czasem angielskiej wersji MH. Ten plakat jest z lat 80, na odwrocie było Poison. Lilker odszedł z NA w 1992 roku i wrócił dopiero w XXI wieku. No chyba, że wtedy pojawił się plakat NA z Lilkerem w koszulce Onslaught co byłoby siódmą wodą po dziesiątym kisielu :lol:
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Tak się głośno zastanawiam - od kiedy zapieprzanie w czyjejś koszulce jest wyznacznikiem czegokolwiek? Lemmy miał zdjęcie w koszulce Deathwish a Ci to są jeszcze mniej znani od Onslaught (znakomity zespół!). Excel to też nie są jacyś mistrzowie popularności (kolejny dobry band!).
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7770
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: widman »

Iron Maiden "Newcastle '86"
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

Dla mnie nie jest, ale za wszelką cenę niektórzy starają się udowodnić, że Onslaught to był ważny zespół, bo Lilker chodził w takiej koszulce (choć nie chodził, a przynajmniej nie ma żadnych namacalnych dowodów). :lol:
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12439
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Bon Dzosef »

Zdan pisze: śr sie 19, 2020 12:06 pm Ciekawe są zagrania na płytach Opeth bo Mistrz Dzosef tak mówi. Są OBIEKTYWNIE CIEKAWE. Jak ich nie znajdujesz ciekawymi to jesteś plebejusz i weź już idź słuchaj jedynki Bathory a nie o muzyce rozmawiasz ;)
Nie, są obiektywnie ciekawe - dużo się dzieje, tematy i motywy zmieniają się regularnie, a mimo to utwory zachowują spójność stylistyczną. Nie musisz tego lubić, natomiast jeśli to dla ciebie nudne, to równie dobrze możesz uważać czekoladę za słoną - a to jest idiotyzm.

Jedynka Bathory nie jest muzyką tylko źle nagranym jazgotem.

To naprawdę nie jest trudne. Uważam Halforda za najlepszego wokalistę w metalu i jest to tylko i wyłącznie moja osobista opinia
To jest opinia. Ale gdyby ktoś nazwał Halforda "nieutalentowanym", "jednowymiarowym", "o kiepskich warunkach głosowych" to już nie jest opinia tylko błąd. Ja fanem Halforda nie jestem, nie trafiłby do mojego top 50, natomiast z faktami - jego talentem, skalą głosu się po prostu nie dyskutuje.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

Zdan pisze: śr sie 19, 2020 6:43 pm Excel to też nie są jacyś mistrzowie popularności (kolejny dobry band!).
Nie są, ale wytłumaczalne jest dlaczego Lilker ich znał. A warto dodać, że USA to naprawdę duży kraj, natomiast w dobie przedinternetowej taka muza nie była na wyciągnięcie ręki. I pewnie by sobie to Excel było poza zasięgiem Lilkera, który Venice może widział jedynie na zdjęciach, ale mieli to szczęście, że znaleźli się na splicie z Suicidal Tendencies, którzy jak wiadomo byli promowani przez MTV już od 1983 roku i co ważniejsze uznani za rewelację sezonu. I tak oto zespół Excel dotarł do uszu Dannyego Lilkera. The rest is history. Ja na przykład w życiu nie poznałbym zespołu Metal Onslaught, gdyby nie znaleźli się na splicie z Haunting the Chapel Slayer.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Dzosef pisze: śr sie 19, 2020 6:54 pm
Zdan pisze: śr sie 19, 2020 12:06 pm Ciekawe są zagrania na płytach Opeth bo Mistrz Dzosef tak mówi. Są OBIEKTYWNIE CIEKAWE. Jak ich nie znajdujesz ciekawymi to jesteś plebejusz i weź już idź słuchaj jedynki Bathory a nie o muzyce rozmawiasz ;)
Nie, są obiektywnie ciekawe - dużo się dzieje, tematy i motywy zmieniają się regularnie, a mimo to utwory zachowują spójność stylistyczną. Nie musisz tego lubić, natomiast jeśli to dla ciebie nudne, to równie dobrze możesz uważać czekoladę za słoną - a to jest idiotyzm.

Jedynka Bathory nie jest muzyką tylko źle nagranym jazgotem.

To naprawdę nie jest trudne. Uważam Halforda za najlepszego wokalistę w metalu i jest to tylko i wyłącznie moja osobista opinia
To jest opinia. Ale gdyby ktoś nazwał Halforda "nieutalentowanym", "jednowymiarowym", "o kiepskich warunkach głosowych" to już nie jest opinia tylko błąd. Ja fanem Halforda nie jestem, nie trafiłby do mojego top 50, natomiast z faktami - jego talentem, skalą głosu się po prostu nie dyskutuje.
Dużo się dzieje, zmieniające motywy - to wszystko nie musi równać się temu, że jest ciekawie. Można napierdolić milion motywów do jednej piosenki i dalej będzie to nudny kloc. Tylko nudny kloc z milionem motywów. Proste nie? No. Więc tak Opeth jest dla mnie turbo nudny.

Jak już gdzieś napisałem to nie Dzosef definiuje co jest muzyką a co nie i gdzie zaczyna się jazgot. Także Twoja OPINIA w tym temacie to tylko to i nic więcej. Z jednym się zgadzam - jedynka Bathory jest źle nagrana. Jak wiele metalowych płyt.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Teraz słucham...

Post autor: blackcocker »

Obrazek

Deathspell Omega - Inquisitors of Satan
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: śr sie 19, 2020 6:56 pm
Zdan pisze: śr sie 19, 2020 6:43 pm Excel to też nie są jacyś mistrzowie popularności (kolejny dobry band!).
Nie są, ale wytłumaczalne jest dlaczego Lilker ich znał. A warto dodać, że USA to naprawdę duży kraj, natomiast w dobie przedinternetowej taka muza nie była na wyciągnięcie ręki. I pewnie by sobie to Excel było poza zasięgiem Lilkera, który Venice może widział jedynie na zdjęciach, ale mieli to szczęście, że znaleźli się na splicie z Suicidal Tendencies, którzy jak wiadomo byli promowani przez MTV już od 1983 roku i co ważniejsze uznani za rewelację sezonu. I tak oto zespół Excel dotarł do uszu Dannyego Lilkera. The rest is history. Ja na przykład w życiu nie poznałbym zespołu Metal Onslaught, gdyby nie znaleźli się na splicie z Haunting the Chapel Slayer.
Jest też proste wytłumaczenie dlaczego Lilker mógł znać Onslaught. Wydawali się w tej samej wytwórni co on w czasach Nuclear Assault (Combat/Under One Flag). Jestem absolutnie przekonany co do tego, że Lemmy dokładnie w ten sam sposób trafił na Deathwish.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

Mógł znać Onslaught, co nie oznacza od razu że był fanem.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Z tym zgoda. Może był, może nie był. Ciekawe czy Lemmy był fanem Deathwish.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Schizoid »

Dzosef pisze: śr sie 19, 2020 6:54 pm
Zdan pisze: śr sie 19, 2020 12:06 pm Ciekawe są zagrania na płytach Opeth bo Mistrz Dzosef tak mówi. Są OBIEKTYWNIE CIEKAWE. Jak ich nie znajdujesz ciekawymi to jesteś plebejusz i weź już idź słuchaj jedynki Bathory a nie o muzyce rozmawiasz ;)
Nie, są obiektywnie ciekawe - dużo się dzieje, tematy i motywy zmieniają się regularnie, a mimo to utwory zachowują spójność stylistyczną. Nie musisz tego lubić, natomiast jeśli to dla ciebie nudne, to równie dobrze możesz uważać czekoladę za słoną - a to jest idiotyzm.

Jedynka Bathory nie jest muzyką tylko źle nagranym jazgotem.

To naprawdę nie jest trudne. Uważam Halforda za najlepszego wokalistę w metalu i jest to tylko i wyłącznie moja osobista opinia
To jest opinia. Ale gdyby ktoś nazwał Halforda "nieutalentowanym", "jednowymiarowym", "o kiepskich warunkach głosowych" to już nie jest opinia tylko błąd. Ja fanem Halforda nie jestem, nie trafiłby do mojego top 50, natomiast z faktami - jego talentem, skalą głosu się po prostu nie dyskutuje.

Co to znaczy "dużo"? Jeśli ktoś całe życie słuchał AC/DC na zmianę z Saxon, to pewnie przy słuchaniu Ghost Reveries może mu parować łeb. Jeśli ktoś słyszał trochę więcej, to już nie będzie uznawał, że dzieje się tam dużo, ergo - jeśli zastosowane rozwiązania mu się nie podobają - może uznawać te utwory za nudne, bo same zmiany riffów i rytmów nie muszą być dla kogoś zajmujące. Czyli Opeth nie musi być ciekawy, wszystko zależy od punktu odniesienia. Tak samo nie możesz powiedzieć, że Black Sabbath jest obiektywnie ciężkie, bo jeśli puścisz War Pigs komuś wychowanemu na Vital Remains, to nie zrobi to na nim żadnego wrażenia. Kwestia indywidualnego postrzegania sztuki, które bierze się z różnego poziomu osłuchania, upodobań i oczekiwań.


Tymczasem czysto dźwiękowo:

Obrazek

Ornette Coleman - The Shape Of Jazz To Come

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12439
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Bon Dzosef »

Zdan pisze: śr sie 19, 2020 7:02 pm
Dzosef pisze: śr sie 19, 2020 6:54 pm
Zdan pisze: śr sie 19, 2020 12:06 pm Ciekawe są zagrania na płytach Opeth bo Mistrz Dzosef tak mówi. Są OBIEKTYWNIE CIEKAWE. Jak ich nie znajdujesz ciekawymi to jesteś plebejusz i weź już idź słuchaj jedynki Bathory a nie o muzyce rozmawiasz ;)
Nie, są obiektywnie ciekawe - dużo się dzieje, tematy i motywy zmieniają się regularnie, a mimo to utwory zachowują spójność stylistyczną. Nie musisz tego lubić, natomiast jeśli to dla ciebie nudne, to równie dobrze możesz uważać czekoladę za słoną - a to jest idiotyzm.

Jedynka Bathory nie jest muzyką tylko źle nagranym jazgotem.

To naprawdę nie jest trudne. Uważam Halforda za najlepszego wokalistę w metalu i jest to tylko i wyłącznie moja osobista opinia
To jest opinia. Ale gdyby ktoś nazwał Halforda "nieutalentowanym", "jednowymiarowym", "o kiepskich warunkach głosowych" to już nie jest opinia tylko błąd. Ja fanem Halforda nie jestem, nie trafiłby do mojego top 50, natomiast z faktami - jego talentem, skalą głosu się po prostu nie dyskutuje.
Dużo się dzieje, zmieniające motywy - to wszystko nie musi równać się temu, że jest ciekawie. Można napierdolić milion motywów do jednej piosenki i dalej będzie to nudny kloc. Tylko nudny kloc z milionem motywów. Proste nie? No. Więc tak Opeth jest dla mnie turbo nudny.

Jak już gdzieś napisałem to nie Dzosef definiuje co jest muzyką a co nie i gdzie zaczyna się jazgot. Także Twoja OPINIA w tym temacie to tylko to i nic więcej. Z jednym się zgadzam - jedynka Bathory jest źle nagrana. Jak wiele metalowych płyt.
Skoro Opeth jest dla Ciebie nudny, to masz upośledzoną percepcję, to jest proste i oczywiste i nie jest to opinia, tylko obserwacja.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Właściwie odpisał Ci odpowiednio Schizoid i to kończy sprawę.
ODPOWIEDZ