Muzyka underground'owa

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Vorgel »

Djuk_416 pisze: czw sie 20, 2020 6:19 pm
Chodzi tutaj o zasadę i podejscie ludzi do siebie a nie o rok
Stary, rok tutaj jest NAJWAŻNIEJSZY. Bo ja się z wami nie kłócę o to, czy mieliście demówki od zespołów. A KIEDY je dostaliście.
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Djuk_416 »

Vorgel pisze: czw sie 20, 2020 6:12 pm Wyobraź to sobie, jesteś kolesiem, który usłyszał jakieś Slayer w radiu i stajesz się nagle wielkim fanem metalu, może nawet zakładasz zespół. Szukasz ludzi na podwórku, którzy coś znają, nasłuchujesz radia i wyłapujesz co lepsze rzeczy. Nie możesz mieć adresu do kolesi z kapel death metalowych z USA z lat 80, bo nie masz pojęcia o ich istnieniu jak i nikt w kraju. Dla Ciebie w tamtym okresie, jako nastolatka czy kogoś w wieku ok 20 lat trudnością jest podróż na koncert na drugi koniec Polski, nie dopiero myśleć o podróży do USA w celu poznania tamtejszej sceny metalowej.
Jakbyś nie wiedział , nie pamiętał to Kris Brankowski w swoich audycjach puszczał w 1986, 1987, 1988 utwory z dem różnych zagranicznych zespołów. W tym min. Morbid Angel, Death, Necrovore, Desexult, Casbah, Sarcofago, Chakal. Adresy do tych i innych zespołów można tez było znaleźć w gazecie Na Przełaj. Skąd oni je mieli - zapytaj ich sam.
Vorgel pisze: czw sie 20, 2020 6:27 pm sprawdziłem coś, ten koleś Imperator nawiązał kontakt z Euronymousem i nawet miał mieć kontrakt z Deathlike Silence Production. Nagrywał też coś z Deadem, ale projekt przerwała śmierć wokalisty Mayhem w 1991 roku. Ale to już rok 1990! Wtedy też wytwórnia otworzyła się na zespoły spoza Norwegii.
To że Bariel pisał miedzy innymi z Mayhem a pisał z nimi znacznie wcześniej niż w 1990 roku nie zmienia faktu że pisał do zagranicznych zespołów już w 1985 roku
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Vorgel »

Nagle sobie przypomniałeś, że adresy były w jakiejś gazecie, ale przecież jeszcze przed chwilą pisałeś, że nie wiesz skąd z kolei tamten koleś miał adres. Nie z gazety? Dalej nie znam odpowiedzi na pytanie, skąd w 1986 koleś z tego radia miał demówki Morbid Angel, skoro z tego co mi wiadomo, robił te list top 20 z propozycji utworów o jakie prosili słuchacze.

Cholera, muszę poszukać gdzieś tych archiwalnych Na Przełaj w celu znalezienia adresu do kolesi z Morbid Angel :D Niesamowita wyobraźnia i kreatywność w tworzeniu rzeczywistości ;)

PS. Przeglądam te listy z lat 80 by zobaczyć co tam było. Shok Paris nawet widzę i Obsession. Przejrzę całość ale Morbid Angel to się tam może pojawi dopiero w 1989.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Vorgel »

Było Morbid Angel, konkretnie Hell Spawn z demówki. Ale dopiero w kwietniu 1992 roku (demo oficjalnie ukazało się w 1991 roku). Sorry guys. Co więcej, wcześniej w ogóle ten zespół nie był notowany. Trochę mnie to zaskakuje, ale nie pamiętam już tak dobrze. Natomiast pamiętam Spiritual Healing w 1990, to pierwszy death metal z USA jaki usłyszałem w radiu. Chociaż znałem już wtedy Leprosy, bo kupiłem w ciemno, jeszcze wydanie wytwórni TACT, rok później przemianowanej na Takt.
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Djuk_416 »

Vorgel pisze: czw sie 20, 2020 6:43 pm Nagle sobie przypomniałeś, że adresy były w jakiejś gazecie, ale przecież jeszcze przed chwilą pisałeś, że nie wiesz skąd z kolei tamten koleś miał adres.
Pisze po raz trzeci - nie pamiętam skąd Bariel go miał. Ja brałem też adresy z Na Przełaj. Były tam przed 1989 choćby do Blasphemy czy kapel z Brazylii.

Poza tym nie mam zamiaru dłużej bawić się z Tobą w te Twoje głupkowate gierki które ciągnąc się będą w nieskończoność. Prawda jest taka że choćby nie wiem kto to napisał jakie przykłady podał to i tak to będzie dla Ciebie tylko dla Ciebie ciemnota.
Ja dobrze pamiętam co i z kim robiłem i nikt mi tego nie zabierze. A już na pewno nie wpłynął na to te Twoje teorie że każdy mógł coś poznać tylko i wyłącznie po Tobie
Ostatnio zmieniony czw sie 20, 2020 9:19 pm przez Djuk_416, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3587
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: octavian »

Vorgel pisze: czw sie 20, 2020 6:27 pm No i widzisz? Nie pamiętasz najważniejszej rzeczy. Skąd adres do kolesi z Morbid Angel
Vorgel, a ty tak serio pamiętałbyś skąd i do jakiego konkretnie zespołu zdobywał adres jakiś twój kolega ponad 30 lat temu ? Podejrzewam że akurat ty byś pamiętał. Bo jak nie ty to niby kto ? :wink:
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19522
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: LukaSieka »

Vorgel pisze: czw sie 20, 2020 5:39 pm W PRLu to sobie mogłeś najwyżej wysłać list po prospekty do niemieckiego Esso i tyle :D O
Haha. Odsyłam zatem do rozdziału szóstego książki Jaskinia Hałasu. Ponad 30 osób wypowiada się o tym jak pracowała Poczta Polska w PRLu, jak całe podziemie smarowało znaczki mydłem i wysłało taśmy, ziny za granicę. Nikt z tym nie miał problemu tylko oczywiście Vorgel ma z tym jakiś problem. Mi się nie chce paru stron książki przepisywać i polecam nie zaglądać do tego wątku o undergroundzie lat 80tych dopóki się czegoś nie dowiesz. Kupienie sobie kasetki Helloween 30 lat temu, to dla mnie żadna wiedza na temat tape-tradingu, tworzeniu zinów i tworzeniu podziemnej sceny metalowej w latach 80tych i 90tych. Sam utrzymywałeś z kimś wtedy kontakty? Dostawałeś taśmy, ziny zza granicy od podziemnych kapel metalowych? Albo chociaż ziny od kogoś z innego miasta? Skoro wskazujesz na Kata i Stos jako polskie metalowe podziemie, to raczej nie ma sensu z Tobą o takich rzeczach pisać, bo to kompletnie do niczego dobrego nie prowadzi. Jak ktoś ma takie pojecie o undergroundzie, to lepiej się nie kompromitować. A te zaczepki i prowokowanie, to dla mnie dziecinada.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Felcio »

LukaSieka pisze: śr sie 19, 2020 11:56 pm W Jaskini Hałasu od Tomka Godlewskiego i Tomka Lisa praktycznie wszyscy jak jeden mąż wskazują na Bariela z Imperator i Petera z Vader, którzy mieli praktycznie wszystkie dema zespołów death metalowych z USA zanim te wydawały oficjalnie płyty. Wszystko od Morbid Angel, Malevolent Creation, Incantation, Xecutioner (później Obituary), Amon (późniejszy Deicide) po nawet Pentagram z Chile, Sarcofago z Brazylii, Mortem z Peru. Potem mnóstwo ludzi dzięki nim mieli te rzeczy i u siebie na półkach....Ross Dolan (bas i wokal z Immolation) kilkakrotnie na koncertach, na których byłem pozdrawiał Petera z Vader i wspominał, że znają się już od 1988 roku, bo wysyłali sobie już w tamtych latach taśmy.
Bariel a potem Peter byli maniakami tape-tradingu i mieli kupe fajnych zinów z różnych stron świata. Czesto kiedy pisałem do choćby do Paula z łódzkiej Dark Opery albo Simona z Pandemonium i Tenebris z pytaniem o te czy inna kapelę odpisywali "nie mam ale mogę załatwić od Bariela" :).
Generalnie muszę sobie kupić te książkę. Tymi fragmentami narobiłem sobie na nowo apetytu. Czytałem ją ale chyba wtedy jak się ukazała albo z rok później, więc mało co już z tej lektury pamiętam. Wiem że wypowiadało się tam wiele osób z którymi kiedyś się znało osobiście albo chociaż korespondowało dłuższy lub krótszy czas
Vorgel pisze: czw sie 20, 2020 5:08 pm Wczesne lata 80 mieliście Kata w Jarocinie, a później Stos na Metalmanii. To mogło robić za podziemie. Nie Morbid Angel, o którym nikt tu nie słyszał do momentu kiedy można było wyjechać swobodnie z Polski albo wydawać tutaj masowo kasety bez licencji.
Mi to ręce opadają Stos i Kat podziemie :lol: :lol: :lol: Jak nazwac w takim razie zespoły grające w latach osiemdziesiątych w Polsce pokroju Vexation, Forst, Piekielne Wrota, Test Fobii, Mortuary, Toxic & Toxic, Fanthrash, Devastator, Prosector, Poison Mosh, Merciless Death, Exorcist, Imperator, Confident, Separator, Thrasher Death, Hellias ? :) Szkoda w ogóle czas na takie bezsensowne gadki jak ktoś metal mindowskie zespoły nazywa podziemnymi
Djuk_416 pisze: czw sie 20, 2020 9:09 pm brałem też adresy z Na Przełaj. Były tam przed 1989 choćby do Blasphemy czy kapel z Brazylii.
Tez sporo znalazłem w Na Przełaj. Było tam kilka dobrych artykułów. Poza tym audycje Krisa Brankowskiego i Wojtka Manna który pierwszy puścił Voivod i Kreator w polskim radiu :)
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7366
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Cold »

W czasie wakacji 1988 zdarzyło się mi być parę razy z kumplami na próbach Magnusa. Byłem nastoletnim szczunem - katanka z ekranem, plakietki, samodzielnie zwężone czarne dżinsy i białe adidasy - :lol: - kto pamięta tamte czasy, ten wie. Chłopaki z Magnusa byli wtedy po koncertach na Zachodzie. Nowy ich wtedy perkusista (chyba Jarek, jak pamiętam), pożyczył mnóstwo kaset z ciężką muzą - dla mnie czasem trudno "słuchalną". Pamiętam, bo jako właściciel magnetofonu dwukieszeniowego (rok wcześniej ubłagałem z bratem ojca i kupił nam w Pewexie) przegrywałem tego mnóstwo dla siebie i kumpli. Musiałbym przeszukać stryszek, gdzieś kasety są w pudłach.

A tak na marginesie, to nie ma o co kruszyć kopii. Przed 88 z pewnością było u nas wielu maniaków z mnóstwem undergroundu na kasetach.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Vorgel »

Ja mam konkret plus zwyczajną logikę. Dla Amerykanina Polska w tamtym czasie to była taka egzotyka jak dla nas Burkina Faso, dalej zresztą Amerykanie nie bardzo kojarzą Polskę, nie mówiąc już o tutejszych zespołach. Więcej realizmu, mniej mitologii życzę. Jutro napiszę więcej konkretu o Mayhem. A Morbid Angel nie było puszczane w tej sławetnej audycji w latach 80 i to przynajmniej sprawdziłem. Pojawili sie tam dopiero w 1992. Coś jeszcze? Pomyliły wam się daty, trudno , bywa.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Vorgel »

Jeszcze odnośnie tego Imperatora, jedna płyta na koncie z 1991 roku i wielka niby legenda, co to Morbid Angel znali w latach 80. Gdyby ich znali i byli tacy dobrzy to by u Scotta Burnsa nagrywali. Jak ściągnięta z Brazylii Sepultura, czy z UK Napalm Death aspirujący do miana legendy death metalu.
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3587
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: octavian »

Vorgel pisze: czw sie 20, 2020 10:58 pm dalej zresztą Amerykanie nie bardzo kojarzą Polskę, nie mówiąc już o tutejszych zespołach
Amerykanie nie kojarzą tutejszych zespołów ? Hahaha no ja jebie. To konto to jest jawna i ewidentna prowokacja
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Vorgel »

Nie kojarzą. Hard corowi fani death metalu ewentualnie kojarzyli w tamtym czasie Vader. Byłem tam 3 lata , z 16 lat rozmawiam z fanami heavy rocka z USA przez internet. Nie kojarzą polskich zespołów. W ogóle.
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4872
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: AncientMariner »

Vorgel pisze: czw sie 20, 2020 11:15 pm Nie kojarzą. Hard corowi fani death metalu ewentualnie kojarzyli w tamtym czasie Vader. Byłem tam 3 lata , z 16 lat rozmawiam z fanami heavy rocka z USA przez internet. Nie kojarzą polskich zespołów. W ogóle.
Nie trzeba być hard core'owym fanem metalu żeby znać Vader, Hate, Decapitated, Behemoth. No chyba że mowa o fanach Jethro Tull i Kiss to zgoda :) Reasumując - niesamowita wyobraźnia i kreatywność w tworzeniu rzeczywistości :wink:
octavarium pisze: czw sie 20, 2020 9:12 pm
Vorgel pisze: czw sie 20, 2020 6:27 pm No i widzisz? Nie pamiętasz najważniejszej rzeczy. Skąd adres do kolesi z Morbid Angel
Vorgel, a ty tak serio pamiętałbyś skąd i do jakiego konkretnie zespołu zdobywał adres jakiś twój kolega ponad 30 lat temu ? Podejrzewam że akurat ty byś pamiętał. Bo jak nie ty to niby kto ? :wink:
To że Vorgel by takie rzeczy pamiętał jest chyba oczywiste :D
LukaSieka pisze: czw sie 20, 2020 9:36 pm
Vorgel pisze: czw sie 20, 2020 5:39 pm W PRLu to sobie mogłeś najwyżej wysłać list po prospekty do niemieckiego Esso i tyle :D O
Haha. Odsyłam zatem do rozdziału szóstego książki Jaskinia Hałasu. Ponad 30 osób wypowiada się o tym jak pracowała Poczta Polska w PRLu, jak całe podziemie smarowało znaczki mydłem i wysłało taśmy, ziny za granicę. Nikt z tym nie miał problemu tylko oczywiście Vorgel ma z tym jakiś problem
Wszystko czego Vorgel kiedyś nie robił nie może być prawdą. Nikt przecież w PRLu nie mógł wysłać paczki zza granice ani takiej paczki otrzymać :) . Przecież to była komuna. Panowie :) :wink:
Ostatnio zmieniony pt sie 21, 2020 12:01 am przez AncientMariner, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4872
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: AncientMariner »

Djuk_416 pisze: czw sie 20, 2020 6:19 pm Ja akurat robiłem zina z moim kumplem z osiedla. Pisaliśmy do zespołów z całego świata z prośbą o przysyłanie kaset demo do recenzji, bądź z prośbą o odpowiedzenia na pytania w celu zamieszczenia wywiadu do naszego fanzina. Adresy mieliśmy od innych starych kolegów "po fachu" albo z różnych ulotek, flyersów. A było tego sporo bo każdy dokładał do korespondencji tyle ile dało sie upchać. Nie pamiętam żeby jakikolwiek zespół nie odpisał. Chodzi mi oczywiście o zespoły undergroundowe, a Morbid Angel takowym był. Nie pisaliśmy do zespołów które wydawały już płyty. Wyjątkiem były Napalm Death i Extreme Noise Terror z tego co pamiętam. Niektórzy ludzie tacy jak Vorgel myślą ze ludzie z Morbid Angel czy innego zespołu podziemnego to był nie wiadomo kto. A tak na prawdę okazywali się strasznie równymi gośćmi. A nie tam jakimiś guru czy ważniakami tylko dlatego że pochodzili z USA. Nikt w tamtych czasach nie patrzył na fanów z góry bo przecież oni wszyscy byli takimi samymi fanami tej muzyki jak my. Robili tez fanziny. Rozsyłali je po świecie. Dopiero później kiedy co niektórzy wybili się bardziej , zaczęła im sodówa do głowy uderzać i przestali na niektóre rzeczy zwracać uwagę. Zaczęły liczyć się inne rzeczy niż utrzymywanie kontaktów z ludźmi z polskiego czy innego undergroundu.
Moze to nie była kwestia tego że się wybili i olali scenę undergroundową tylko w natłoku obowiązków nie mieli już czasu na odpisywanie fanom z podziemia. Młode zespoły death metalowe z prawdziwym kontraktem jeździły w długie trasy. Może więc to było przyczyną?
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Djuk_416 »

AncientMariner pisze: czw sie 20, 2020 11:44 pm
Djuk_416 pisze: czw sie 20, 2020 6:19 pm Ja akurat robiłem zina z moim kumplem z osiedla. Pisaliśmy do zespołów z całego świata z prośbą o przysyłanie kaset demo do recenzji, bądź z prośbą o odpowiedzenia na pytania w celu zamieszczenia wywiadu do naszego fanzina. Adresy mieliśmy od innych starych kolegów "po fachu" albo z różnych ulotek, flyersów. A było tego sporo bo każdy dokładał do korespondencji tyle ile dało sie upchać. Nie pamiętam żeby jakikolwiek zespół nie odpisał. Chodzi mi oczywiście o zespoły undergroundowe, a Morbid Angel takowym był. Nie pisaliśmy do zespołów które wydawały już płyty. Wyjątkiem były Napalm Death i Extreme Noise Terror z tego co pamiętam. Niektórzy ludzie tacy jak Vorgel myślą ze ludzie z Morbid Angel czy innego zespołu podziemnego to był nie wiadomo kto. A tak na prawdę okazywali się strasznie równymi gośćmi. A nie tam jakimiś guru czy ważniakami tylko dlatego że pochodzili z USA. Nikt w tamtych czasach nie patrzył na fanów z góry bo przecież oni wszyscy byli takimi samymi fanami tej muzyki jak my. Robili tez fanziny. Rozsyłali je po świecie. Dopiero później kiedy co niektórzy wybili się bardziej , zaczęła im sodówa do głowy uderzać i przestali na niektóre rzeczy zwracać uwagę. Zaczęły liczyć się inne rzeczy niż utrzymywanie kontaktów z ludźmi z polskiego czy innego undergroundu.
Moze to nie była kwestia tego że się wybili i olali scenę undergroundową tylko w natłoku obowiązków nie mieli już czasu na odpisywanie fanom z podziemia. Młode zespoły death metalowe z prawdziwym kontraktem jeździły w długie trasy. Może więc to było przyczyną?
Między innymi to miałem na myśli. Ale zdarzały się tez takie przypadki że zespół odcinał się od sceny podziemnej ale było tego mało. Z reguły zespoły które zaczęły intensywnie koncertować odpisywały na pytania ze sporym opóźnieniem albo wcale. Ale jestem w stanie to zrozumieć. Chociaż te 30 lat temu się nieźle wkurzałem :). Dzisiaj jest internet i można odpisać z dowolnego miejsca na ziemi. Wtedy wszystko szło na adres domowy albo skrzynki pocztowe

A polskie zespoły są dobrze znane i to od lat w USA. Zwłaszcza przez te załogi wykonujące black i death metal w Ameryce. Kapele wykonujące u nas np. heavy i thrash metal nie są zbytnio popularne
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: pz »

AncientMariner pisze: czw sie 20, 2020 11:38 pm Nie trzeba być hard core'owym fanem metalu żeby znać Vader, Hate, Decapitated, Behemoth. No chyba że mowa o fanach Jethro Tull i Kiss to zgoda :) Reasumując - niesamowita wyobraźnia i kreatywność w tworzeniu rzeczywistości :wink:
No te kapele, o których piszecie to raczej nie durnowate rockandrolle i Vorgel z kolegami z juesej mogą ich nie kojarzyć :)

@LukaSieka dzięki za obfite cytaty. Będę musiał sięgnąć po tę książkę.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Adrian S.O.S. »

LukaSieka pisze: czw sie 20, 2020 9:36 pm
Vorgel pisze: czw sie 20, 2020 5:39 pm W PRLu to sobie mogłeś najwyżej wysłać list po prospekty do niemieckiego Esso i tyle :D O
Haha. Odsyłam zatem do rozdziału szóstego książki Jaskinia Hałasu. Ponad 30 osób wypowiada się o tym jak pracowała Poczta Polska w PRLu, jak całe podziemie smarowało znaczki mydłem i wysłało taśmy, ziny za granicę. Nikt z tym nie miał problemu tylko oczywiście Vorgel ma z tym jakiś problem. Mi się nie chce paru stron książki przepisywać i polecam nie zaglądać do tego wątku o undergroundzie lat 80tych dopóki się czegoś nie dowiesz
Nie ma jak to na okrągło robić z siebie błazna tylko po to żeby za wszelką cenę dowieść swojej racji.
Najlepsze w tym wszystkim jest to że w fanzinach wydawanych jeszcze w latach osiemdziesiątych sa setki wywiadów, recenzji zespołów które nie wydawały żadnych płyt. Są tam jak sami autorzy piszą wywiady ze wspominanym tutaj Morbid Angel czy Autopsy, Nocturnus, Immolation ale naturalnie dla Vorgela jest niemożliwym korespondować z nimi zanim te oficjalnie wydawały longplaye. Buehhhehehe
Kolejnym super faktem jest to że Vorgelek od dłuższego czasu zarzeka się i pisze jak to nie lubi undergroundu i takie tam bzdety a jak przychodzi co do czego to pozuje na największego znawcę w temacie podając jako przykłady polskiego podziemia Kata i Stos hahaha
Polecam nie zwracać na tego błazna uwagi bo to konto jest stworzone tylko i wyłącznie po to żeby wprowadzać zamieszanie w normalnych dyskusjach. Odpisywanie mu to woda na młyn a ten typek ma niezłą frajdę widać kiedy tak moze sie ze wszystkimi drażnić

Czytałem te książkę drugi raz stosunkowo nie dawno. Świetna lektura dla kogoś kto interesuje się ostrzejszym graniem z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych oraz subkultura metalową. Dla starszych to na pewno fajna podróż w czasie.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Geri666 »

Adrian S.O.S. pisze: pt sie 21, 2020 10:22 am Polecam nie zwracać na tego błazna uwagi bo to konto jest stworzone tylko i wyłącznie po to żeby wprowadzać zamieszanie w normalnych dyskusjach. Odpisywanie mu to woda na młyn a ten typek ma niezłą frajdę widać kiedy tak moze sie ze wszystkimi drażnić
Dzieki panowie, też sobie poczytam ksiązkę.

Przypominam, że oranie Vorgela to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek ;)
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Muzyka underground'owa

Post autor: Adrian S.O.S. »

AncientMariner pisze: czw sie 20, 2020 6:01 pm Mówiłem że wpadnie tu Vorgel i będzie pisał te swoje teorie że wszyscy z polskich zespołów grających w latach 80 i 90 oraz ci którzy robili fanziny kłamią w tej książce :D :D . Vorgel musi mieć zawsze racje choćby stanęło nad nim nawet ze trzydziestu gości którzy w latach osiemdziesiątych grali w zespołach i utrzymywali te wszystkie zagraniczne kontakty. Vorgel wie od każdego z nich lepiej i tyle w temacie. Inaczej być nie moze. No bo niby jak ??
O to mi własnie chodzi. Vorgel tak się zachowuje jakby współtworzył metalową undergroundową scenę w Polsce i na świecie od samego początku a sam setki razy pisał jaki to ma człowiek stosunek do takich rzeczy. Szkoda sie wdawać w te bezsensowne dyskusje z tym trollem
ODPOWIEDZ