A ile jest dużych black metalowych nazw? Raczej niewiele. One tak naprawdę są duże jedynie w swojej niszy, bo ten gatunek nigdy nie osiągnął popularności choćby death metalu, który swego czasu został odnotowany w mainstreamie, a znani komicy pokroju Jima Carreya robili o nim skecze. Sam zresztą twierdzisz, że black metal to jest coś co z założenia miało być w podziemiu. Co zabawne, Mayhem grało covery Venom, a Varg później uważał ten zespół za pozerski i mówił, że nigdy nie chodził w koszulce Venom, chociaż są zdjęcia, które mówią co innego. Zdaniem Varga ostatnim prawdziwym black metalowcem był Dead i to był jedyny w ogóle znany mu prawdziwy black metalowiec (którego przecież nigdy i tak nie poznał, ale to po prostu Varg i jego historie).
Muzyka underground'owa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Muzyka underground'owa
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Muzyka underground'owa
To tym gorzej świadczy o ignorancji wypowiadającego się jeśli nie zna nawet TYCH black metalowych nazw które powinien. W innym temacie podałem 20 a to było tylko to co było z głowy. Mogę podać drugie 20.Vorgel pisze: ↑sob sie 29, 2020 5:05 pmA ile jest dużych black metalowych nazw? Raczej niewiele. One tak naprawdę są duże jedynie w swojej niszy, bo ten gatunek nigdy nie osiągnął popularności choćby death metalu, który swego czasu został odnotowany w mainstreamie, a znani komicy pokroju Jima Carreya robili o nim skecze. Sam zresztą twierdzisz, że black metal to jest coś co z założenia miało być w podziemiu. Co zabawne, Mayhem grało covery Venom, a Varg później uważał ten zespół za pozerski i mówił, że nigdy nie chodził w koszulce Venom, chociaż są zdjęcia, które mówią co innego. Zdaniem Varga ostatnim prawdziwym black metalowcem był Dead i to był jedyny w ogóle znany mu prawdziwy black metalowiec (którego przecież nigdy i tak nie poznał, ale to po prostu Varg i jego historie).
-
Deleted User 5490
Re: Muzyka underground'owa
No niektórych nie warto poznawać. Np. tego https://www.youtube.com/watch?v=BbxuzslkDZk Gorszego gówna w życiu nie słyszałem.
Re: Muzyka underground'owa
Może się podobać albo nie ale warto wiedzieć, że było coś takiego jak Beherit, co nagrało i dlaczego. Oceniać można jak się chce. Notabene to akurat zespół który specjalnie nie inspirował się Mayhem.Pierre Dolinski pisze: ↑ndz sie 30, 2020 1:10 pm No niektórych nie warto poznawać. Np. tego https://www.youtube.com/watch?v=BbxuzslkDZk Gorszego gówna w życiu nie słyszałem.
-
Deleted User 7916
Re: Muzyka underground'owa
Ja tam Beherit lubie.Pierre Dolinski pisze: ↑ndz sie 30, 2020 1:10 pm No niektórych nie warto poznawać. Np. tego https://www.youtube.com/watch?v=BbxuzslkDZk Gorszego gówna w życiu nie słyszałem.
-
Deleted User 5490
Re: Muzyka underground'owa
Każdy ma inne upodobania. Jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki, trzeci jak mu Cyganie grają, a czwarty jak mu skarpety śmierdzą. 
Re: Muzyka underground'owa
Kolorowym festynem dla fanów rock and rolla.AncientMariner pisze: ↑ndz sie 30, 2020 12:31 pm
klasyczną? Raczej kolorowym festynem dla fanów rock 'n' polo
Wystarczy sobie porównać
Festyn
https://www.youtube.com/watch?v=AhVVIuzGHRM
Wielka wpływowa twórczość
https://www.youtube.com/watch?v=Dgzmgk9IhAA
Re: Muzyka underground'owa
Tak tylko warto wypowiadać z pozycji wiedzy a nie ignorancjiPierre Dolinski pisze: ↑ndz sie 30, 2020 1:16 pm Każdy ma inne upodobania. Jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki, trzeci jak mu Cyganie grają, a czwarty jak mu skarpety śmierdzą.![]()
Re: Muzyka underground'owa
Ale Zdan my tutaj rozmawiamy o czymś tak mało istotnym jak black metal, gatunku który był raczej zjawiskiem (anty) kulturowym niż muzyką. Bo muzycznie to oni czerpali skąd się dało, z thrahsu, z death metalu, z tego co już zostało dawno temu zagrane.
Re: Muzyka underground'owa
Czyli dokładnie tak samo, jak Slayer, Decide, czy Venom.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Deleted User 5490
Re: Muzyka underground'owa
Zdan. Wiedza muzyczna często polega na tym co człowiek słyszy. Każdy ma inny gust, mniej lub bardziej przytępiony słuch i wykształcenie(muzyczne) dobre, kiepskie lub jego brak. Dodatkowo wielu uważa, że mają jedyną słuszną rację. Tak więc pojęcie prawdziwości wiedzy jest względne. Dla jednego będziesz gadał jak Galileusz o gwiazdach, a inny stwierdzi, że pierdolisz aż Ci z dupy śmierdzi. 
Re: Muzyka underground'owa
To nie ma znaczenia. Albo jesteś ignorantem albo nie. Jak jesteś i nie wiesz o czym mówisz to krótko - nie dyskutuj a przynajmniej nie zgrywaj szeryfa. A! Black metal zostawił i zostawia po sobie mnóstwo MUZYKI. Można mieć o niej różne opinie, nie trzeba lubić ale jeśli o tym mówi - wypadałoby znać.
Re: Muzyka underground'owa
Nie w tym rzecz zupełnie. Percepcja jest absolutnie subiektywna ale żeby ona miała miejsce to trzeba jednak coś przesłuchać. Usiąść, dowiedzieć się, posłuchać. Tylko tyle. To warunek konieczny to jak nie to się po prostu gada o czymś o czym ma się zero pojęcia.Pierre Dolinski pisze: ↑ndz sie 30, 2020 1:25 pm Zdan. Wiedza muzyczna często polega na tym co człowiek słyszy. Każdy ma inny gust, mniej lub bardziej przytępiony słuch i wykształcenie(muzyczne) dobre, kiepskie lub jego brak. Dodatkowo wielu uważa, że mają jedyną słuszną rację. Tak więc pojęcie prawdziwości wiedzy jest względne. Dla jednego będziesz gadał jak Galileusz o gwiazdach, a inny stwierdzi, że pierdolisz aż Ci z dupy śmierdzi.![]()
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12620
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Muzyka underground'owa
Zdan naprawdę chce ci się znów marnować swój czas? Daj se gościu spokój, posłuchaj jakiegoś gruzu, a wieczorkiem pierdolnij piwko myśląc jaki miałeś piękny dzień bez nerwów 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
Deleted User 5490
Re: Muzyka underground'owa
Raczej nie wypowiadam się o tym czego nie posłuchałem..... no może czasem o tym, czego nie mogłem posłuchać do końca, bo straciłem cierpliwość.
Re: Muzyka underground'owa
Black metal to dla mnie chyba jedyna gałąź tej muzyki, jaka się liczy w tych czasach. Odgrywanie coverów Saxon i innych Panter od tyłu mnie nie interesuje, natomiast w blacku wciąż można robić ciekawe i nieoczywiste rzeczy. Zresztą obecnie ta scena wygląda kompletnie inaczej, niż na początku.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Muzyka underground'owa
Pewnie tak zrobię bo czekają mnie w końcu wakacje. Płyty zamówione, tłumaczenia zrobione etc. Może dlatego postuję bo więcej czasu jakośblackmailer pisze: ↑ndz sie 30, 2020 1:27 pm Zdan naprawdę chce ci się znów marnować swój czas? Daj se gościu spokój, posłuchaj jakiegoś gruzu, a wieczorkiem pierdolnij piwko myśląc jaki miałeś piękny dzień bez nerwów![]()
Pierre: I w porządku. To jest jak najbardziej ok - posłuchałeś, próbowałeś etc. Przynajmniej podjąłeś próbę zdobycia wiedzy.
-
Deleted User 5490
Re: Muzyka underground'owa
Powiem tak. Są dwie kapele black metal ze Skandynawii, których mogę z przyjemnością posłuchać. Emperor i Dimmu Borgir. Wszystko poza tym mnie męczy.
Re: Muzyka underground'owa
To jeszcze insza inszość - scena w tym momencie jest bardzo pojemna - od ortodoksów, poprzez melancholijne bandy, pogaństwo, epickie klimaty, mariaże z post rockiem etc.Schizoid pisze: ↑ndz sie 30, 2020 1:29 pm Black metal to dla mnie chyba jedyna gałąź tej muzyki, jaka się liczy w tych czasach. Odgrywanie coverów Saxon i innych Panter od tyłu mnie nie interesuje, natomiast w blacku wciąż można robić ciekawe i nieoczywiste rzeczy. Zresztą obecnie ta scena wygląda kompletnie inaczej, niż na początku.
