Nie kuś mnie
Muzyka underground'owa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Muzyka underground'owa
Jeszcze jedna kwestia, to też bardzo zastanawiające, bo szukałem w wielu źródłach historii koncertowej Mayhem i najlepszą daje właśnie setlist.fm, gdzie ktoś nawet odnotował ich występy z 1985 i 1986 (w innych źródłach ich nie ma) i ani jednego koncertu ze słynnej nieistniejącej trasy z 1989? Rozumiem, że można było opuścić jeden (chociaż to edytują fani z całego świata i też tacy którzy byli na tych koncertach), ale nie uwzględnić żadnego? I z lat 1988 oraz 1987 też żadnego? Tak naiwny to nie jestem. Zresztą, trasa złożona z paru koncertów była faktem. Ale dopiero w 1990 roku.
Re: Muzyka underground'owa
Nie no, kosmos.
Re: Muzyka underground'owa
I jeszcze moja ulubiona perełka z absurdalnej książki, która mam nadzieję zmasakruje jej wiarygodność ostatecznie. Faust urodził się w 1974 roku, zatem w 1986 roku miał 12 lat. I wielokrotnie widział ich koncerty w 1986 i 1987 roku. Takie kity to chyba można wciskać jedynie wzmożonym spijającym sobie z dzióbków na tym forum.LukaSieka pisze: ↑pn sie 31, 2020 11:08 am
"Euronymous był bardzo wyrazisty, bardzo spokojny i zawsze miałeś wrażenie, że wszystko co powiedział było przemyślane wiele razy zanim to wypowiedział. Jego filozofia odnośnie muzyki zainspirowała wielu ludzi. Jeździłem wielokrotnie na ich koncerty jeszcze w 1986 i 1987, ale dopiero skład Mayhem z Euronymousem, Necrobutcherem, Dead i Hellhammerem był niepokonany, a dwie piosenki, które nagrali w 1991 roku na szwedzką kompilację Projections of a Stained Mind ("Freezing Moon" i "Carnage"), płytę koncertową Live in Leipzig oraz De Mysteriis Dom Sathanas są jednymi z najdzikszych i najbardziej potężnych black metalowych dzieł jakie istnieją".
Faust (Emperor, Thorns, Aborym)
Masz rację widman, kosmos.
LukaSieka, wywal tą knigę do kosza i pogadajmy normalnie o muzie
Ostatnio zmieniony pn sie 31, 2020 1:25 pm przez Vorgel, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Muzyka underground'owa
Tytułem podsumowania, tylko 3 bzdury, które bezsprzecznie obaliłem w dzisiejszej dyskusji
1. Mayhem nie grał z Sodom w 1986 roku http://www.carnagedeathmetal.de/carnage ... ow_11.html
2. Mayhem nie grali w Zeitz w 1989, tylko w 1990 z czego jest nawet zarejestrowany oficjalny materiał
https://www.metal-archives.com/albums/M ... itz/587698 (24.11.1990)
3. 12 letni (!!!) Faust nie jeździł wielokrotnie na koncerty Mayhem w 1986 i 1987 roku.
Tyle w skrócie, bo przecież mógłbym dodać jeszcze bzdurę o wspólnej trasie Mayhem z Carbonized, ale załóżmy że tutaj muszę się opierać jedynie na braku danych.
1. Mayhem nie grał z Sodom w 1986 roku http://www.carnagedeathmetal.de/carnage ... ow_11.html
2. Mayhem nie grali w Zeitz w 1989, tylko w 1990 z czego jest nawet zarejestrowany oficjalny materiał
https://www.metal-archives.com/albums/M ... itz/587698 (24.11.1990)
3. 12 letni (!!!) Faust nie jeździł wielokrotnie na koncerty Mayhem w 1986 i 1987 roku.
Tyle w skrócie, bo przecież mógłbym dodać jeszcze bzdurę o wspólnej trasie Mayhem z Carbonized, ale załóżmy że tutaj muszę się opierać jedynie na braku danych.
Re: Muzyka underground'owa
Adnotacja kronikarska:
Wszystko powyższe na zerowy wpływ na to jak wpływowym albumem było (i jest) "De Mysteriis..."
Wszystko powyższe na zerowy wpływ na to jak wpływowym albumem było (i jest) "De Mysteriis..."
Re: Muzyka underground'owa
No i na deser, ten znany jegomość ze znanego zespołu nie pamięta swojej daty urodzenia. Według niego w 1986 roku (wtedy była awaria w Czernobylu i wtedy koncertowali po Europie) miał 17-18 lat. A miał 20-21.
Od 4:30
https://www.youtube.com/watch?v=chXWsDbA49E
I takie mam do tego podejście. Jak nie znajdę udokumentowanego dowodu, sama paplanina mnie nie przekona. U tego Fausta wyglądająca wyjątkowo idiotycznie.
Od 4:30
https://www.youtube.com/watch?v=chXWsDbA49E
I takie mam do tego podejście. Jak nie znajdę udokumentowanego dowodu, sama paplanina mnie nie przekona. U tego Fausta wyglądająca wyjątkowo idiotycznie.
Re: Muzyka underground'owa
Ale ja tego nie kwestionuję. Natomiast mnie interesuje faktografia, a nie mitomania muzyków, choćby nie wiem co mówili. Część z faktów łatwo zweryfikować i nijak się to ma do tego co mówią. Na pewno w jakiejś części nie pamiętają dat, ale podejrzewam, że wiele historii też zmyślili. Np Varg uważał, że Euronymous wymyślał mity na temat podziemia black metalowego w Norwegii (np że było Inner Circle, a Varg uważa, że jedynie w głowie Euronymousa), tymczasem łatwo też da się wytknąć zmyślanie samemu Vargowi. Oni są tak przeświadczeni o swojej kultowości i wspaniałości, a przy tym tak leniwi, że nie potrafią nawet zadać sobie trudu weryfikacji, czy dany mit pasuje do ram czasowych itd. Ta wypowiedź Fausta to jest przecież kabaret.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19527
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Muzyka underground'owa
Jeździłem wielokrotnie na koncerty kiedy miałem 12 lat. Jeździłem kiedy miałem 11,kiedy miałem 10, 9 i 8. Mój pierwszy
koncert to Acid Drinkers w Koninie. Miałem wtedy 8 lat.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Muzyka underground'owa
I wsiadłeś sam do pociągu i pojechałeś na koncert w wieku 8 lat
Na pewno Ci w to uwierzę. I jeszcze Cię pewnie wpuścili na taki koncert bez osoby dorosłej. Tymczasem koleś w wieku 12 jeździł po piwnicach za Mayhem. Po co bronisz rzeczy, których nie da się obronić?
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19527
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Muzyka underground'owa
Do pociągu? Sam? Niezły jesteś. Na serio... Ręce opadają.... Pisałem, gdziekolwiek, że sam? i pociągiem?Vorgel pisze: ↑pn sie 31, 2020 2:23 pm I wsiadłeś sam do pociągu i pojechałeś na koncert w wieku 8 latNa pewno Ci w to uwierzę. I jeszcze Cię pewnie wpuścili na taki koncert bez osoby dorosłej. Tymczasem koleś w wieku 12 jeździł po piwnicach za Mayhem. Po co bronisz rzeczy, których nie da się obronić?
Po co wmawiasz mi gdzie ja byłem i co robiłem, skoro podejrzewam, nawet nie widziałeś mnie na oczy? A wiesz, ze nie byłem na Acid Drinkers w wieku 8lat??? Potem kilka razy na TSA w przeciągu roku...
To, że mi nie wierzysz, to mam kompletnie gdzieś. Dla Ciebie, ani po to , żeby Tobie albo komukolwiek coś udowadniać na te koncerty nie jeździłem.
Ostatnio zmieniony pn sie 31, 2020 2:27 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Muzyka underground'owa
Z rodzicami pojechałeś na piknik, ale to się nie liczy stary. Ty uważasz, że 12 letni Faust poszedł na koncert do jakiejś budy czy piwnicy na Mayhem, ba jeździł za nimi po Norwegii, no super. Ale kto w to uwierzy?
W tej książce nie ma żadnych konkretów, na szczęście podane zostały nazwy zespołów i jednak jakieś daty, więc mogę to i owo zweryfikować. Dalej utrzymujesz, że Mayhem grało z Sodom w 1986?
W tej książce nie ma żadnych konkretów, na szczęście podane zostały nazwy zespołów i jednak jakieś daty, więc mogę to i owo zweryfikować. Dalej utrzymujesz, że Mayhem grało z Sodom w 1986?
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19527
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Muzyka underground'owa
Skoro Ty jeździłeś z rodzicami na pikniki, to nie znaczy że każdy musiał... A skoro koncerty w klubach albo halach, to dla Ciebie piknik, to nie mamy już o czym gadać.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Muzyka underground'owa
12 lat miałem kiedy jechałem z kumplami paręset kilometrów na Nasty Savage i gówno mnie to obchodzi że akurat ty w to nie uwierzysz. Moi kumple zakładali kapele w wieku 12 lat, jeździli na rożne koncerty pociągami i się niejednokrotnie niezdrowo wygłupiali. Nie raz kończyło się to izbą dziecka ale komu ja to tłumacze. Żyj sobie w swojej rzeczywistości i najlepiej nie pisz tych pierdół bo facetowi w tym wieku udawać wszechwiedzącego guru wydaje mi się nie przystoi. Może w wieku 16tu, n 20tu ale w takiej sytuacji? Brak słów
Re: Muzyka underground'owa
Widziałem ojców z dziećmi na Iron Maiden na stadionie w Chorzowie, nie widziałem jednak żadnych 8 czy 12 latków na (Death)Metalmanii w 1993 roku. Ty natomiast, żeby bronić książki, która jest tylko książką, będziesz bronił totalnej głupoty jaką palnął ten koleś. Pewnie rodzice Fausta zabierali go na występy satanistycznego Mayhem do piwnicy
Bo tak się składa, że byli fanami tego zespołu
Ale odlot.
Re: Muzyka underground'owa
Nie, nie wierzę. Ale oczywiście zostawiam to pod ocenę innych. Może inni uwierzą, że jeździłeś w wieku 12 lat paręset kilometrów z kumplami i wlazłeś na koncert Nasty Savage jako dwunastolatek bez osoby dorosłej. Racja, brak mi słów jak można takie pierdoły publicznie pociskać.Djuk_416 pisze: ↑pn sie 31, 2020 2:38 pm 12 lat miałem kiedy jechałem z kumplami paręset kilometrów na Nasty Savage i gówno mnie to obchodzi że akurat ty w to nie uwierzysz. Moi kumple zakładali kapele w wieku 12 lat, jeździli na rożne koncerty pociągami i się niejednokrotnie niezdrowo wygłupiali. Nie raz kończyło się to izbą dziecka ale komu ja to tłumacze. Żyj sobie w swojej rzeczywistości i najlepiej nie pisz tych pierdół bo facetowi w tym wieku udawać wszechwiedzącego guru wydaje mi się nie przystoi. Może w wieku 16tu, n 20tu ale w takiej sytuacji? Brak słów
Re: Muzyka underground'owa
Nie nadążam z tymi prinscreenami cholera 
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Muzyka underground'owa
Lepiej chyba wierzyć rzeszy ludzi odpowiedzialnych za powstawanie tego wszystkiego od początku niż jakiegoś brana , speca od Bon Jovi, Europe i innych fajerwerków który usilnie próbuje zgrywać fachowca od polskiego undergroundu lat osiemdziesiątych podając za przykłady Stos i Dragon za podziemie i najbardziej obcykanego black metalowca we wszystkich norweskich kapelach
Re: Muzyka underground'owa
Mnie interesuje faktografia, nie ogólne opowiastki. Na przykładzie Franka Bello widać, jakie oni błędy popełniają. Dla nich 3 lata w te czy wewte nie mają znaczenia. I tak podejrzewam jest z tym Mayhem. A historię tego zespołu znam dobrze. Co więcej, mailowałem z Vikernesem jak jeszcze siedział w pace. Widać mógł pisać maile, a przynajmniej co jakiś czas.
Re: Muzyka underground'owa
Dokładnie w tych latach co TyFelcio pisze: ↑pt sie 21, 2020 12:38 pmKiedy wydawałeś swojego zina? W jakich latach i jak się nazywał?Djuk_416 pisze: ↑pt sie 21, 2020 12:32 am Między innymi to miałem na myśli. Ale zdarzały się tez takie przypadki że zespół odcinał się od sceny podziemnej ale było tego mało. Z reguły zespoły które zaczęły intensywnie koncertować odpisywały na pytania ze sporym opóźnieniem albo wcale. Ale jestem w stanie to zrozumieć. Chociaż te 30 lat temu się nieźle wkurzałem. Dzisiaj jest internet i można odpisać z dowolnego miejsca na ziemi. Wtedy wszystko szło na adres domowy albo skrzynki pocztowe
Ja swojego robiłem między 1988 a 1992. Wyszło tylko kilka numerów bo brakowało zapału i brakowało czasu. Nazywał się Corpse Vomit![]()