Teraz słucham...

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

HA TFU! Najgorszy Carcass a porównaniu z "Heartwork" to wręcz śmieszny albumik ;)
Deleted User 2259

Re: Teraz słucham...

Post autor: Deleted User 2259 »

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Neon
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 14653
Rejestracja: sob cze 08, 2019 7:47 pm
Skąd: Kozienice

Re: Teraz słucham...

Post autor: Neon »

R-8035943-1508054215-3322.jpeg.jpg
Deleted User 2259

Re: Teraz słucham...

Post autor: Deleted User 2259 »

Justin Bieber - Peaches ft. Daniel Caesar, Giveon
27 935 311 wyświetleń
•Data premiery: 19 mar 2021
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19569
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Teraz słucham...

Post autor: LukaSieka »

Obrazek
Bewitched "Rise Of The Antichrist"
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

Zdan pisze: wt mar 23, 2021 11:23 pm HA TFU! Najgorszy Carcass a porównaniu z "Heartwork" to wręcz śmieszny albumik ;)
Świetnie wyprodukowany album, doskonałe heavy metalowe utwory. Lubię o wiele bardziej niż Heartwork, które nie ma ani powera poprzednika, ani melodii Swansong.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19569
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Teraz słucham...

Post autor: LukaSieka »

Zdan pisze: wt mar 23, 2021 11:23 pm HA TFU! Najgorszy Carcass a porównaniu z "Heartwork" to wręcz śmieszny albumik ;)
Też tak uważam. Próbowałem kilka razy się przekonać do tej płyty, ale za mało jest tam Carcass, a za dużo melodyjek. W zasadzie nie ma się co dziwić, że ten lp jest zawsze pomijany. Tak jakby się Carcass rozpadł po "Heartwork".
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Neon
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 14653
Rejestracja: sob cze 08, 2019 7:47 pm
Skąd: Kozienice

Re: Teraz słucham...

Post autor: Neon »

R-672037-1145985015.jpeg.jpg
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

LukaSieka pisze: śr mar 24, 2021 10:44 am Też tak uważam. Próbowałem kilka razy się przekonać do tej płyty, ale za mało jest tam Carcass, a za dużo melodyjek. W zasadzie nie ma się co dziwić, że ten lp jest zawsze pomijany. Tak jakby się Carcass rozpadł po "Heartwork".
Taka opinia utwierdza mnie w przekonaniu, że mam dobry gust. Jakbyś lubił ten album, to bym się zmartwił ;)
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3628
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: octavian »

Vorgel pisze: śr mar 24, 2021 10:51 am
LukaSieka pisze: śr mar 24, 2021 10:44 am Też tak uważam. Próbowałem kilka razy się przekonać do tej płyty, ale za mało jest tam Carcass, a za dużo melodyjek. W zasadzie nie ma się co dziwić, że ten lp jest zawsze pomijany. Tak jakby się Carcass rozpadł po "Heartwork".
Taka opinia utwierdza mnie w przekonaniu, że mam dobry gust. Jakbyś lubił ten album, to bym się zmartwił ;)
No pewnie. Wszystko co lubi Vorgel jest najlepsze . Yeah!
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3628
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: octavian »

Obrazek
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: śr mar 24, 2021 10:51 am
LukaSieka pisze: śr mar 24, 2021 10:44 am Też tak uważam. Próbowałem kilka razy się przekonać do tej płyty, ale za mało jest tam Carcass, a za dużo melodyjek. W zasadzie nie ma się co dziwić, że ten lp jest zawsze pomijany. Tak jakby się Carcass rozpadł po "Heartwork".
Taka opinia utwierdza mnie w przekonaniu, że mam dobry gust. Jakbyś lubił ten album, to bym się zmartwił ;)
Twoja z kolei utwierdza mnie, że ja mam dobry gust ;) Oczywiście "Swansong" to przeprodukowany melodyjkowaty albumik - bez uderzenia, bez hitów, bez esencji Carcass. "Heartwork" zjada go jednym riffem na śniadanie ;)

Carcass - Heartwork
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6568
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Adrian S.O.S. »

Obrazek
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

Na Swansong jest cała masa hitów, Keep on Rotting in the Free World, R**k the Vote, Go to Hell. Pamiętam wszystkie melodie, nawet teksty. Słuchałem tej kasety non stop wtedy w 1996 roku (w końcu trafiła w dobre ręce, obecnie słucham z CD). Tyle hiciorów co tam nie ma na żadnej innej płycie Carcass. Wolę co prawda Necroticism bo jest bardziej progresywna i generalnie od niej zaczynałem, ale Swansong stawiam na drugim miejscu. Ze względu na sentyment.

A co do gustu, cóż, jedni wolą jak coś źle brzmi, bo wtedy uważają, że zespół "się nie sprzedał", a drudzy lubią jak brzmi dobrze, bo ktoś wkłada pracę i kasę w to, żeby ludzie mieli komfort słuchania. Carcass dostali dużą kasę na ten album, płyta ma brzmienie z okolic roku 1992, a została nagrana w 1995 w czasach, kiedy mało kto miał dobre brzmienie, bo albo kopiował beznadziejne wzorce, albo po prostu było taniej.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Oczywiście TWÓJ gust jest słuszny i DOBRZE brzmi to co Ty lubisz. Przerabialiśmy już to milion razy. Nudne to Twoje przekonanie, że dobry gust masz Ty ale my oczywiście nie - ot choćby ja i LukaSieka.

BTW Jak ktoś ma problem ze słuchaniem takiego "Heartwork" to sugeruję przerzucenie się jednak na inną muzykę bo to bardzo przyswajalny album z czytelnym brzmieniem. To nie black metalowe demówki czy surowy hardcore punk.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

Przepraszam, ale to nie ja zachwycałem się demówką Vadera i nie ja pisałem, że ona brzmi ZA DOBRZE. Ktoś kto wypisuje takie rzeczy, ściąga na siebie krytykę. Można być oryginalnym na siłę, ale po co?
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: śr mar 24, 2021 11:35 am Przepraszam, ale to nie ja zachwycałem się demówką Vadera i nie ja pisałem, że ona brzmi ZA DOBRZE. Ktoś kto wypisuje takie rzeczy, ściąga na siebie krytykę. Można być oryginalnym na siłę, ale po co?
Wiesz, że gust to osobista sprawa? Rozumiesz tą koncepcję czy jednak nie? Nie ma uniwersalnego DOBREGO gustu i prawdy. Nie istnieje taka koncepcja. Wiesz jak brzmisz jak to piszesz? Mniej więcej jakbyś posiadł prawdę muzyki a reszta to głupie wieśniaki które na niczym się nie znają. Daj sobie siana z tym pisaniem z wysokiego C.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

W takim razie polecam wszystkim odsłuchać demówkę Vadera 'Morbid Reich' i powiedzieć czy napisanie o tym, że brzmi za dobrze, można traktować poważnie.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: śr mar 24, 2021 11:41 am W takim razie polecam wszystkim odsłuchać demówkę Vadera 'Morbid Reich' i powiedzieć czy napisanie o tym, że brzmi za dobrze, można traktować poważnie.
Wiesz czego nie można traktować poważnie? Ludzi o zbyt wysokim mniemaniu o sobie i swoim guście i patrzącym z góry na innych. Nie trzeba nic odsłuchiwać.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

O guście można mówić, jeśli porównujesz Ferrari z Porsche, a nie jak próbujesz z pełną powagą przekonać, że od Ferrari lepszy będzie Polonez. I jeszcze na końcu tupniesz nóżką i powiesz, to mój gust, masz wysokie mniemanie o sobie itd itp. Albo dyskutujemy poważnie, albo uprawiamy gombrowiczowskie upupianie, pierdu pierdu, gustowna demówka Vadera.
ODPOWIEDZ