Strαtego - opinie

Wszystko na temat nowej płyty.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jak oceniasz nowy utwór Iron Maiden

10
4
8%
9
4
8%
8
21
40%
7
9
17%
6
8
15%
5
3
6%
4
0
Brak głosów
3
1
2%
2
1
2%
1
1
2%
0
1
2%
 
Liczba głosów: 53

Deleted User 5155

Re: Stratego - opinie na temat nowego singla

Post autor: Deleted User 5155 »

W lepszej jakości (flac 123 mega, bitrate ponad 3200), słuchając na słuchawkach - klawisze przestają być nachalne (ledwo je słychać), wokal przestaje być schowany, gitary brzmią jak należy. Szkoda, że jakości tego pieprzonego sola Gersa nie mogło to poprawić ...
Poza solem - fajna rzecz. Stary, dobry Maiden na poziomie.

I jakże fajny przeskok do nastroju TWOTW. Jeśli utrzymają poziom i klimat z tych dwóch kawałków - będzie bardzo, bardzo dobrze.
Deleted User 6661

Re: Stratego - opinie

Post autor: Deleted User 6661 »

Jeszcze nie pisałem o Sratego - ups, znaczy się o St ratego. Pięciominutowe (i krótsze) utwory Maiden to już rzadkość i choćby z tego powodu zasługują na uwagę. Cóż, tak jak sam początek obcowania z książką to jakość doznań estetycznych oraz intelektualnych w związku z okładką i pierwszym przerzucaniem kartek (za pierwsze odpowiada projekt tejże, autorstwo oraz tytuł, za drugie spis treści, blurb, wstęp) - tak początkiem obcowania z utworem muzycznym jest jego brzmienie. I tutaj, niestety, klapa. Napisaliście wszystko o fatalnym brzmieniu Maiden, nie będę powtarzał szczegółów. Dobra, niech sobie te wszystkie dźwięki będą przytłumione - ale chować je tak głęboko? W zasadzie zadowalająco (jak dla mnie) brzmi tylko perkusja i bas. Mogę zrozumieć trochę schowany wokal (wiek, możliwości głosowe Bruce'a), ale co do jasnej cholery z gitarami? Efekt nagrania jest taki, że to bardziej plumkanie niż soczyste mocne riffowanie. Plumkająca galopada - trudno się z tym pogodzić Ale trudno, z tym pacjentem już lepiej nie będzie...
Muzyka... Słucham sobie raz, drugi, trzeci... i coś mi kołacze w głowie, że pokaźny fragment gdzieś już słyszałem. Niestety, linia melodyjna zwrotek w znacznej części żywcem wyjęta z refrenu Angry Again Megadeth. Na szczęście sytuację ratują zakończenia fraz i wychodzi na to, że nie mamy do czynienia z aż tak ordynarną zrzynką jak w Nomad. Pożyczona od Megadeth melodia zwrotek jest nader przyjemna, ale to, co tygryskowi najbardziej w Stratego przypadło do gustu to oba przedrefreny, a zwłaszcza pierwszy. Sam refren mojego tyłka nie urywa, ale też jest w porządku. Zgadzam się z negatywnymi opiniami na temat solówki - jest nijaka, bez polotu.
A teraz mój największy plus - konstrukcja utworu. Bardzo dobrze, że Panowie nie zaprezentowali refrenu po drugiej zwrotce, lecz poprzestali na znakomitych przedrefrenach, a sam refren wraca po zmizerowanej solówce. Zabieg konstrukcyjny jak najbardziej słuszny, zważywszy na bardzo rozwleczoną w czasie hm, nazwijmy to procedurę refrenową. Przedrefren 1 + przedrefren 2 + refren + postrefren - to w sumie... minuta i dwadzieścia sekund. Zastosowanie tego 3 razy w utworze byłoby nużące.
Wystawiłem ocenę 6/10
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Stratego - opinie

Post autor: remi »

Polecam fajną analizę muzyczną utworu. Całkiem dużo tam się dzieje :)

https://youtu.be/fS4g494r2KY

Filmik raczej dla fanów piosenki bo autor (tak jak ja) uważa, że na tym etapie kariery, Maiden nie powinno się za nic krytykować, a wszystko pod czym się podpisują ma jakiś zamysł. Ja się z tym zgadzam.
To jest trochę tak, jak w medycynie. Gdy recenzuję prace naukowe i widzę, że senior autorem pracy jest znana osoba, starsza, doświadczona to wiem, że to musi być dobre bo gniota by nie puścił / a jeżeli coś mi się wydaje złe i już piszę krytykę to dwa razy to przemyśle i zazwyczaj dochodzę do wniosku, że ostatecznie nie mam racji. Nie bądźmy naiwni, tak jest w 90% sytuacji i czasami osobistości odpierdzielą coś na odpał i trzeba ich sprawdzać xD
Ale do Maiden, który wydaje swoje prace co 5 lat JA tę zasadę odnoszę.
Oczywiście nie musi się to każdemu podobać, co tworzą ale to już inny aspekt dyskusji (o gustach). Bardziej chodzi mi krytykę melodii, zamysłu piosenki, solo i mooooże produkcji.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Sratego - opinie

Post autor: gumbyy »

remi pisze: śr sie 25, 2021 7:44 pm Filmik raczej dla fanów piosenki bo autor (tak jak ja) uważa, że na tym etapie kariery, Maiden nie powinno się za nic krytykować, a wszystko pod czym się podpisują ma jakiś zamysł.
Bardzo zdrowe podejście ;)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13236
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Stratego - opinie

Post autor: Schizoid »

gumbyy pisze:
remi pisze: śr sie 25, 2021 7:44 pm Filmik raczej dla fanów piosenki bo autor (tak jak ja) uważa, że na tym etapie kariery, Maiden nie powinno się za nic krytykować, a wszystko pod czym się podpisują ma jakiś zamysł.
Bardzo zdrowe podejście ;)
No jak pan profesor od Iron Maiden tak mówi, to trzeba się go słuchać :lol:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Stratego - opinie

Post autor: Zdan »

Genialne podejście. Rozumiem, że odnosimy to tylko do Maiden (albo JEST TO ŚWIĘTY ZESPÓŁ AMEN!) czy też do innych dziadków? ;) Bo jak tak to przecież "St. Anger" pewnych panów też krytykować nie można ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13236
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Sratego - opinie

Post autor: Schizoid »

Zdan pisze: śr sie 25, 2021 8:24 pm Genialne podejście. Rozumiem, że odnosimy to tylko do Maiden (albo JEST TO ŚWIĘTY ZESPÓŁ AMEN!) czy też do innych dziadków? ;) Bo jak tak to przecież "St. Anger" pewnych panów też krytykować nie można ;)
Jak sprawdziłem kanał tego gościa, to nagrywa tylko o IM, więc Meta nie podchodzi pod tę tezę.

Generalnie typa można podsumować powiedzeniem "what zero pussy does to a MF".

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Stratego - opinie

Post autor: Dejavu »

Chciałem napisać czemu uważam, że to podejście jest kuriozalne, ale... w sumie stwierdziłem, że mi się nie chce :D
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Sratego - opinie

Post autor: gumbyy »

Schizoid pisze: śr sie 25, 2021 8:19 pm
gumbyy pisze:
remi pisze: śr sie 25, 2021 7:44 pm Filmik raczej dla fanów piosenki bo autor (tak jak ja) uważa, że na tym etapie kariery, Maiden nie powinno się za nic krytykować, a wszystko pod czym się podpisują ma jakiś zamysł.
Bardzo zdrowe podejście ;)
No jak pan profesor od Iron Maiden tak mówi, to trzeba się go słuchać :lol:
:lol:

Dziękuje, dobranoc :D
www.MetalSide.pl
cloud
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 462
Rejestracja: wt maja 31, 2005 11:33 pm
Skąd: Świnoujście

Re: Sratego - opinie

Post autor: cloud »

Zdan pisze: śr sie 25, 2021 8:24 pm Genialne podejście. Rozumiem, że odnosimy to tylko do Maiden (albo JEST TO ŚWIĘTY ZESPÓŁ AMEN!) czy też do innych dziadków? ;) Bo jak tak to przecież "St. Anger" pewnych panów też krytykować nie można ;)
A jak lubie i Maiden, i Metallice (przy czym Maideni to zdecydowanie moja ulubiona kapela), a ponadto podoba mi się i Stratego, i St. Anger jako calosc (pomimo kilku nudniejszych utworow), to jestem jakims podczlowiekiem? :D

Jestem fanem kilku(nastu) zespolow i na ogol podoba mi sie to co wypuszczaja, o ile nie odchodza diametralnie od poczatkowego stylu (np. Coma) i tez ciezko mi sobie wyobrazic sytuacje, w ktorej nie spodoba mi sie nowy album jednego z tych zespolow, bo angazuje sie na poziomie samego zespolu, a nie poszczegolnych osiagniec muzycznych. Oczywiscie nie mowie, ze trzeba popadac w cielecy zachwyt i sluchajac kazdej nowej piosenki mowic, ze to moja ulubiona.
UP THE IRONS !!!
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Stratego - opinie

Post autor: Dejavu »

ClouD pisze: Genialne podejście. Rozumiem, że odnosimy to tylko do Maiden (albo JEST TO ŚWIĘTY ZESPÓŁ AMEN!) czy też do innych dziadków? ;) Bo jak tak to przecież "St. Anger" pewnych panów też krytykować nie można ;)

A jak lubie i Maiden, i Metallice (przy czym Maideni to zdecydowanie moja ulubiona kapela), a ponadto podoba mi się i Sratego, i St. Anger jako calosc (pomimo kilku nudniejszych utworow), to jestem jakims podczlowiekiem?

Myślę, że tu Zdanowi raczej chodziło o to, jakiś ustanowiony z góry brak krytyki nowych płyt jakiegokolwiek zespołu "za zasługi" jest po prostu głupi ;) Który jest, mniejsza już o opinie na temat konkretnych płyt, po prostu niedorzeczny.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Sratego - opinie

Post autor: Zdan »

Dejavu pisze: śr sie 25, 2021 10:04 pm
ClouD pisze: Genialne podejście. Rozumiem, że odnosimy to tylko do Maiden (albo JEST TO ŚWIĘTY ZESPÓŁ AMEN!) czy też do innych dziadków? ;) Bo jak tak to przecież "St. Anger" pewnych panów też krytykować nie można ;)

A jak lubie i Maiden, i Metallice (przy czym Maideni to zdecydowanie moja ulubiona kapela), a ponadto podoba mi się i Sratego, i St. Anger jako calosc (pomimo kilku nudniejszych utworow), to jestem jakims podczlowiekiem?
Myślę, że tu raczej chodziło o to, jakiś ustanowiony z góry brak krytyki nowych płyt jakiegokolwiek zespołu "za zasługi" jest po prostu głupi ;) Mniejsza już o opinie na temat konkretnych płyt, to jest po prostu niedorzeczne.
Zasadniczo to właśnie o to biega. Stwierdzenie, że coś nie podlega krytyce bo zespół "zasłużony" i "weterani" to wyższy poziom odklejenia. To po prostu mega głupie i tyle. Wracając do Zespołu Na M - oni też są "weteranami" i są "zasłużeni" ale wydali także coś takiego jak "Lulu". Według tej logiki nie można tego skrytykować. Choć może to jest ten wyjątek ;)
cloud
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 462
Rejestracja: wt maja 31, 2005 11:33 pm
Skąd: Świnoujście

Re: Sratego - opinie

Post autor: cloud »

Zdan pisze: Zasadniczo to właśnie o to biega. Stwierdzenie, że coś nie podlega krytyce bo zespół "zasłużony" i "weterani" to wyższy poziom odklejenia. To po prostu mega głupie i tyle. Wracając do Zespołu Na M - oni też są "weteranami" i są "zasłużeni" ale wydali także coś takiego jak "Lulu". Według tej logiki nie można tego skrytykować. Choć może to jest ten wyjątek ;)
No dobra, musze przyznac, ze z Lulu trafiles w samo sedno :D. Wyjatkow pewnie znalazloby sie wiecej, gdyby sie dluzej zastanowic :P. Natomiast ja na kazdy album Maidenow, Metallici czy innych zespolow, ktorymi sie interesuje czekam z niecierpliwoscia. Malo tego, nawet jesli cos mi sie nie spodoba od pierwszego odsluchu, lubie dawac kolejne szanse, zeby lepiej uslyszec i zrozumiec muzyke. Tu natomiast czesc uzytkownikow wydaje sie wrecz ekscytowac swoimi domniemywaniami o chujowatosci nowej plyty i kibicuja, aby ten album byl najgorszy w historii, bo bedzie dla nich wieksza pozywka.

Nikomu nie odbieram natomiast prawa do krytyki, po prostu na forum fanow Iron Maiden z reguly oczekuje sie fanow, a nie antyfanow, ale moze to bledne zalozenie :)


Co do krytyki, nikomu nie zamierzam odbierac jej prawa. Natomiast niektore opinie, ktore na tym poziomie
UP THE IRONS !!!
Deleted User 2259

Re: Stratego - opinie

Post autor: Deleted User 2259 »

Moja ocena 6/10, to nawet Gangland ma u mnie więcej.
Deleted User 5490

Re: Stratego - opinie

Post autor: Deleted User 5490 »

A dopuszczasz możliwość, że tu nie ma antyfanów, lecz są ludzie, którzy już od lat są rozczarowani drogą, którą podjął zespół, a jednocześnie cały czas pamiętają największe lata chwały Maiden i niektórzy byli nawet świadkami doniosłych wydarzeń z tych czasów?
Najłatwiej przywalić komuś łatkę antyfana, wykluczając założenie, że wymagający słuchacz muzyki to człowiek rozumny i z wyrobionym gustem, któremu gówniane produkcje na odpierdol po prostu nie podobają się i tym różni się od sekciarza z glutami w uszach, który każdą totalną chałę postawi na ołtarzyku, jeśli tylko ta ma sygnaturę IM?
cloud
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 462
Rejestracja: wt maja 31, 2005 11:33 pm
Skąd: Świnoujście

Re: Stratego - opinie

Post autor: cloud »

Tylko tych wymagajacych i swiadomych chociaz na pewnym poziomie muzycznym sluchaczy jest garstka. Sam przez ostatnie kilka lat rozwinalem sie w tym kierunku bardzo mocno, mimo, ze ciagle dziela mnie lata swietlne do niektorych osob, ktore poznalem, czytalem (wlacznie z tym forum) czy sluchalem.
Do tego ja poznalem Maiden juz po reunion i wyjsciu Dance of Death (jak pewnie bardzo duza czesc aktywnych uzytkownikow tego forum), a Ty zdaje sie zdecydowanie wczesniej, co wpisuje sie w to co pisalem wyzej o oczekiwaniach dotyczacych zespolu.
I tak jak napisalem, nie odmawiam Ci glosu krytyki. Ale Ty tez nie dziw sie, ze nie kazdy ma takie same oczekiwania wobec Maiden jak Ty, a dodatkowo swiadomosc muzyczna moze byc na zupelnie innym poziomie.
UP THE IRONS !!!
Deleted User 5490

Re: Stratego - opinie

Post autor: Deleted User 5490 »

Ale ja nie dziwię się niczemu. Wiem, że jest dużo ludzi, którzy poznali Iron Maiden po reunion i to co Maiden teraz robią jest im bliższe od "jakichś tam" mitycznych lat 80tych. Cieszę się, że nie idziesz drogą wielu innych, którzy takim jak ja prawa do krytyki odmawiają, a jest to często spotykana postawa na tym forum.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Sratego - opinie

Post autor: gumbyy »

Pierre Dolinski pisze: śr sie 25, 2021 11:23 pm A dopuszczasz możliwość, że tu nie ma antyfanów, lecz są ludzie, którzy już od lat są rozczarowani drogą, którą podjął zespół, a jednocześnie cały czas pamiętają największe lata chwały Maiden i niektórzy byli nawet świadkami doniosłych wydarzeń z tych czasów?
Najłatwiej przywalić komuś łatkę antyfana, wykluczając założenie, że wymagający słuchacz muzyki to człowiek rozumny i z wyrobionym gustem, któremu gówniane produkcje na odpierdol po prostu nie podobają się i tym różni się od sekciarza z glutami w uszach, który każdą totalną chałę postawi na ołtarzyku, jeśli tylko ta ma sygnaturę IM?
O to to :)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4094
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: Sratego - opinie

Post autor: Frank Drebin »

Mizantrop pisze: śr sie 25, 2021 11:20 pm Moja ocena 6/10, to nawet Gangland ma u mnie więcej.
Też dałem 6/10. Imo to poziom takiego The Duellists czy Sun and Steel - niezłych kawałków, które można słuchać z przyjemnością, ale nie ma w nich nic odkrywczego i na najlepszych płytach pełniły rolę zapychaczy.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
Pawlo84
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4391
Rejestracja: pn lis 11, 2019 9:51 am
Skąd: Nowy Sącz

Re: Stratego - opinie

Post autor: Pawlo84 »

Wystawiłem ocenę 7/10, czyli taką, jaką wystawiam dobrym utworom.
ODPOWIEDZ