Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Ciężko porównywać te płyty. JP nagrało klasyczny heavymetalowy album, Maiden obrało inną drogę. Firepower oceniłem na 8/10, nowe Maiden na 7... Więc chyba JP. Może taki remis ze wskazaniem 
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Bez dwóch zdań JP
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
Deleted User 4783
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Firepower. Nie wiem jak Steve mógł mówić przed premierą o zajebisty brzmieniu. Ogłuchł na stare lata? Po kilku dniach słuchania Senjutsu, album mnie nie powala, produkcja leży, brzmienie to jakaś tragedia. Solówki są nijakie, żadna nie wpada w ucho i zostanie na dłużej, wokalu często nie rozumiem, jest schowany za gitarami. Daleko tej płycie do BOS...
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12427
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Senjutsu >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> fajny heavy firepower
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Oczywiście Fajerpałer. Żywszy, podany z większą energią, bardziej hiciarski niż wymęczone i klocowate Senjutsu 
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Na razie nic nie zaznaczę, napomnę tylko że do Firepower jakoś specjalnie nie wracam. Zobaczymy jak to za miesiąc będzie z Maiden.
Everything I hear influences me. I can't tell you all my influences as a musician.
Lemmy
Lemmy
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Niby tak, ale trzeba brać pod uwagę że paradoksalnie w Iron Maiden od przeszło 20 lat jest najbardzej stabilny skład w historii zespołu, co za tym idzie brak dopływu świeżej krwi, a jak pokazuje najnowszy album (i nie tylko) muzycy są raczej wymęczeni z nowych pomysłów, są oczywiście jakieś nowe prześwity, ale tak naprawdę, i to też jest paradoks, Maiden dużymi garściami czerpie z kontrowersyjnego i nie maidenowegoMaidenFan pisze: ↑pt wrz 03, 2021 12:40 amCzy ja wiem czy takim najmocniejszymCzytojestNoweIM? pisze: ↑pt wrz 03, 2021 12:38 am Judas Priest jednak gra tutaj w lekko rezerwowym składzie bez KK Downinga, a Iron Maiden w absolutnie najmocniejszym.![]()
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Zdecydowanie Senjutsu. Do Firepower w ogóle nie wracam - muzycznie nie słyszę tam nic co by mnie na dłużej zaciekawiło, męki Halforda w kilku utworach są nie do zniesienia. Produkcja - no cóż, typowy Sneap - koszmarna buła, zero dynamiki, łupanka bez polotu, triggery gdzie się da, samplowane, komputerowe gitarki, wszystko do przodu - totalny brak smaku, polotu i kultury muzycznej. Zdecydowanie bardziej lubię Angel of Retribution. Na Senjutsu mamy bardzo (bardzo) dużo autoplagiatów, ale są całkiem dobrze wykorzystane, nie rażą tak jak np. zrzynka z Wasted Years na BOS. Produkcyjnie, jak na Iron jest dobrze, na pewno dużo lepiej niż na BOS. Bruce tez aż tak bardzo nie męczy jak na większości poprzednich płyt, od DOD poczynając.
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Najlepszy album JP od czasów Painkillera, czy zmęczona forumła maidenów? Nie no, strasznie trudny wybór 
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4095
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Z ciekawości, w których fragmentach słyszysz męki Halforda na Fajerpałer? Przecież Dickinson na Senjutsu nie wyciąga w o wiele większym stopniu. Prawie we wszystkich utworach są momenty, od których bolą uszy. Fakt, jest lepiej niż było na kilku ostatnich płytach, ale Bruce w takiej formie to nadal jeden z najsłabszych elementów nowego Maiden.wojakwojak pisze: ↑pn wrz 20, 2021 9:17 am Zdecydowanie Senjutsu. Do Firepower w ogóle nie wracam - muzycznie nie słyszę tam nic co by mnie na dłużej zaciekawiło, męki Halforda w kilku utworach są nie do zniesienia. Produkcja - no cóż, typowy Sneap - koszmarna buła, zero dynamiki, łupanka bez polotu, triggery gdzie się da, samplowane, komputerowe gitarki, wszystko do przodu - totalny brak smaku, polotu i kultury muzycznej. Zdecydowanie bardziej lubię Angel of Retribution. Na Senjutsu mamy bardzo (bardzo) dużo autoplagiatów, ale są całkiem dobrze wykorzystane, nie rażą tak jak np. zrzynka z Wasted Years na BOS. Produkcyjnie, jak na Iron jest dobrze, na pewno dużo lepiej niż na BOS. Bruce tez aż tak bardzo nie męczy jak na większości poprzednich płyt, od DOD poczynając.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Bruce już po prostu nie daje rady. Na Senjutsu się do tego w miarę dopasowali, dlatego pod względem wokalu brzmi nieźle.
Ja do Firepower wracam w miarę często. Senjutsu jest na razie zbyt świeże, żeby to ocenić.
Ja do Firepower wracam w miarę często. Senjutsu jest na razie zbyt świeże, żeby to ocenić.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Tyle że nawet świetnymi wokalami nie uratowałby tej płyty.
Z głosem Brusa jest słabo, ale dodaktowym problemem, którego nigdy nie było, jest to że zaczął seplenić.
Z głosem Brusa jest słabo, ale dodaktowym problemem, którego nigdy nie było, jest to że zaczął seplenić.
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Facet jest po nowotworze jamy ustnej więc nie zapominajmy o tym!
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4095
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Wątpię czy ktokolwiek o tym zapomniał. Jednak w ten albo podobny sposób (tj. uwzględniając perypetie życiowe muzyków) można by usprawiedliwić niedostatki każdego albumu, a nie o to w tym wszystkim chodzi.
Halford jest dużo starszy, Tipton ma parkinsona a Hill z Travisem są smutni po odejściu K.K. etc. itd.
Halford jest dużo starszy, Tipton ma parkinsona a Hill z Travisem są smutni po odejściu K.K. etc. itd.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Ale nie sądzisz ze taki nowotwór jamy ustnej może zostawić po sobie jakieś komplikacje, wg mnie i tak radzi sobie świetnie.
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4095
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Tak, może i pewnie zostawił. Podobnie jak wiek i nadmierne wyeksploatowanie na koncertach. Ale mimo że o tym pamiętam, wokal na Senjutsu dalej jest momentami b. słaby.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
Senjutsu - gdybym miał zabrać jedną z tych dwóch płyt na przysłowiową "bezludną" wyspę (z wiatrakiem prądotwórczym).
Natomiast w dysko zespołów te płyty wg mnie mają się tak:
Senjutsu 6,5/10
Firepower 8,5/10
Natomiast w dysko zespołów te płyty wg mnie mają się tak:
Senjutsu 6,5/10
Firepower 8,5/10
Re: Iron Maiden - Senjutsu vs Judas Priest - Firepower
W jakiejś dyskusji już pisałem, że wolę odgrzewane kotlety IM, od odgrzewanych kotletów JP. Słuchałem Firepower niedawno i no jest to świetny, heavy metalowy strzał, ale w żaden sposób mnie nie porywa. Jednak rozmemłane kotlety Harrisa dużo bardziej mi siedzą - podkreślam tu jeszcze raz moją mocną subiektywność.
W temacie wokali, to bez dwóch zdań Halford wygrywa i wciąż się zastanawiam czy jest to tylko kwestia predyspozycji, czy jednak Rob lepiej dba o swój instrument, bo problemy Bruce'a zaczęły się wcześniej, niż jego nowotwór, więc rak krtani nie jest wytłumaczeniem słabszej formy od starszego kolegi.
W temacie wokali, to bez dwóch zdań Halford wygrywa i wciąż się zastanawiam czy jest to tylko kwestia predyspozycji, czy jednak Rob lepiej dba o swój instrument, bo problemy Bruce'a zaczęły się wcześniej, niż jego nowotwór, więc rak krtani nie jest wytłumaczeniem słabszej formy od starszego kolegi.

