Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Segur
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 18
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:57 am
Skąd: Gniezno

Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: Segur »

Nie jestem pewien, czy taki temat był już brany pod uwagę... :P Chodzi mi o to, czy okładka oddaje klimat itp. związany z poszczególnym albumem (np. SIT) Jestem ciekaw jak każdy to odbiera... :)
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: Rainmaker. »

Moim zdaniem okładki Maiden oddają klimat co do zawartości albumu np. Fear Of The Dark ten strach :wink: czy The X Factor ciemnie chmury ( wersja alternatywana) lub też "Virtual XI". Nawet kontrowersyjna okładka "Dance Of Death" przez wielu uważana za kiczowatą - oddaje klimat co do zawartości, bo czy album "Dance Of Death" nie jest kiczowaty... według mnie napewno jest.
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: BeBe »

Jak na mój mały dziecięcy mózg :P okładki pokazują zawartość albumu, co kryje się w środku, jaki jest klimat muzyki np. TNOTB Piekielne piosenki ;-) albo POM o myślach itp. Nie wiem tak jak patrzę na okłądki Maiden i tyle :P
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: S1MON »

Dużo głębi jest na Seventh... niby tafla lodu a marszczy sie ja woda, ciekawe...akurat oddaje to jakoś charakter tej muzy z tego krążka :solo
Ostatnio zmieniony sob gru 18, 2004 8:01 pm przez S1MON, łącznie zmieniany 1 raz.
IvonMaiden
-#Invader
-#Invader
Posty: 171
Rejestracja: czw lis 18, 2004 2:49 pm
Skąd: Łódź

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: IvonMaiden »

a Killers niedosc ze pod wzgledem tekstu album jest spojny to do tego jeszcze ta okladka... podobnie Powerslave
Awatar użytkownika
Eol_Eddie
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 328
Rejestracja: czw paź 21, 2004 9:23 pm
Skąd: Śrem

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: Eol_Eddie »

W pełni się zgadzam z większością waszym wypowiedzi. Okładka oddaje klimat i zawartość albumu. Np. w Somewhere In Time jest z jedej strony przyszlość z drugiej tyel symboli przeszłości Maiden. Niestety nie zgadzam się z tym , że Dance of Death jest kiczowatą płytą :twisted: :twisted:
UpTheIrons
Awatar użytkownika
Tomek(JMM)
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1435
Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
Skąd: Łódź

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: Tomek(JMM) »

Eol_Eddie pisze: Niestety nie zgadzam się z tym , że Dance of Death jest kiczowatą płytą :twisted: :twisted:
Tez sie nie zgadzam, problem w tym, że mastrasznie kiczowtą okładke. Wypowiadałem sie już wielokrotnie na temat co sądze, o okładkach płyt, ale tutaj zadane jest pytanie czy sa klimatyczne? Na pewno, The X Factor wpasowuje nas w nastrój albumu, a Brave new World, oddaje sens utworu tytułowego, ale dla mnie takie koszmarki jak Virtual XI czy Piece Of Mind w żaden sposób nie zachęcają do posłuchania tych jakże wspaniałych płyt, wręcz przeciwnie.
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: BeBe »

JMM pisze:
Eol_Eddie pisze: Niestety nie zgadzam się z tym , że Dance of Death jest kiczowatą płytą :twisted: :twisted:
Tez sie nie zgadzam, problem w tym, że mastrasznie kiczowtą okładke. Wypowiadałem sie już wielokrotnie na temat co sądze, o okładkach płyt, ale tutaj zadane jest pytanie czy sa klimatyczne? Na pewno, The X Factor wpasowuje nas w nastrój albumu, a Brave new World, oddaje sens utworu tytułowego, ale dla mnie takie koszmarki jak Virtual XI czy Piece Of Mind w żaden sposób nie zachęcają do posłuchania tych jakże wspaniałych płyt, wręcz przeciwnie.
Wiesz może okładka DoD może wydawać się jakby była robiona na "szybkiego" nie dopracowana, ma nie dociągnięcia itd. Ale cóż jest robiona na komputerze który nigdy nie będzie bardziej błyskotliwy i nigdy nie będzie miał lepszej ręki niż człowiek :wink: Jak dla mnie ta okładka nie ma takiego klimatu jak okładka BNW TNOTB i wszystkie inne rysowane przez człowieka. A na okładce DoD klimatyczny jak dla mnie jest tylko Eddie wyciągający dłoń i zapraszający nas do tańca śmierci :-)
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3270
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: Piwowarus »

Właściwie to powinniśmy się zastanowić czy mówimy o zawartości muzycznej, czy przekazie tekstowym. Np okładka Powerslave łączy się z tekstem, a X-Factor z muzycznym. Ale taki No Prayer for the dying przynajmniej dla mnie ma nikłe powiązanie z zawartością. Oczywiście do wszystkiego można dorobić filozofię i uznać, że to wyjście z podziemia takego "szorstkiego" brzmienia ale to chyba nie o to chodzi. Liczy się to co widzimy od razu.
Awatar użytkownika
Segur
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 18
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:57 am
Skąd: Gniezno

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: Segur »

To prawda...niekiedy uważamy, że tekst oddaje to co zawiera płyta, no a kiedy indziej, że to właśnie muzyka odnosi się do okładki...Np. Somewhere In Time wprowadza nas automatycznie do świata zarówno przyszłości-np. "Stranger..." ,lub też przeszłości: "Alexander...".Okładka na pierwszy rzut oka "opowiada" o przeszłości, lecz jak zapewne każdy fan wie można tam również dostrzec szczegóły przypominające nam poprzednie albumy itp...Tak więc każdy może odczytywać okładkę inaczej-to przecież normalne :) Pozdrawiam... :P
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: miki »

Ja sądzę, że okładki są bardzo istotne, nie tylko pod tym względem czy oddają to co jest nagrane na nim, ale jak sięgamy po płytę z półki to widzimy okładkę, która czasami decyduje o tym czy kupimy tę czy inną płytę. Szczególnie istotne IMO jest to w sytuacji, gdy średnio znamy kapele i wybieramy sobie jakiś jej album nie wiedząc czy jest lepszy od innego.

Co do płyt Ironów to zazwyczaj okładka świetnie ukazuje wnętrze płyty. Np. porównanie okładek IM i Killers. Na jedynce Eddie jest jakiś wystraszony, na Killersach już jest koleś i morduje siekierą. Ma to w/g odniesienie do historii grupy. Pierwszy album to zawsze jest jakaś nowośc, zespół jeszcze nie odnajduję się w tym świecie, potem już jest inaczej, grupa wie co i jak itd.
kocian_jr
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 311
Rejestracja: pt lis 12, 2004 9:13 pm
Skąd: Lublin

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: kocian_jr »

Owszem, okladki sa niezwykle wazne. Powinny w pewnym stopniu odzwierciedlac to co zawiera album. Choc czasem sa od tego wyjatki. Takim wyjatkiem jest np. okladka DOD. Co najciekawsze jeszcze jako ironowy jełop :D kupilem saobie ta plytke tylko dlatego bo zobaczylem okladke i pomyslalem sobie: coz oni za zespolem sa skoro robia takie debilne okladki :D :D :D
CzlowiekBezXywy
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 21
Rejestracja: ndz mar 28, 2004 4:17 pm

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: CzlowiekBezXywy »

S1MON pisze:Dużo głębi jest na Seventh... niby tafla lodu a marszczy sie ja woda, ciekawe...akurat oddaje to jakoś charakter tej muzy z tego krążka :solo
Genialna okładka, bardzo swobodna do improwizacji - np. czy owa lampa oznacza, że cała sytuacja jest tylko wyobraźnią owego Seventh Son, a tylko ona jest przebłyskiem rzeczywistości? A może światło ma być aluzją do Boga, ukazanego w postaci żarówki z powodu łączącej je sztuczności? Owa istota którą trzyma Eddie może symbolizuje duszę przywiązaną do ciała (ukazanego jako mechanizm). Jałbko we wnętrzu Eddiego pewnie symbolizuje zakazany owoc z Drzewa wiadomości dobrego i złego, po zjedzeniu którego człowiek (dusza?) przybrał postać aktualną, bardzo niedoskonałą (o czym śwaidczy sposób przedstawienia Eddiego). Nie wiem co oznacza woda, z której wywodzi się mechanizm-człowiek i ogień z głowy Eddiego... I czy panuje pomiędzy nimi jakiś związek...
Ostatnio zmieniony wt gru 21, 2004 9:26 pm przez CzlowiekBezXywy, łącznie zmieniany 1 raz.
kocian_jr
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 311
Rejestracja: pt lis 12, 2004 9:13 pm
Skąd: Lublin

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: kocian_jr »

CzlowiekBezXywy pisze: Genialna okładka, bardzo swobodna do improwizacji - np. czy owa lampa oznacza, że cała sytuacja jest tylko wyobraźnią owego Sevent Son, a tylko ona jest przebłyskiem rzeczywistości? A może światło ma być aluzją do Boga, ukazanego w postaci żarówki z powodu łączącej je sztuczności? Owa istota która trzyma Eddie może symbolizuje duszę przywiązaną do ciała (ukazanego jako mechanizm). Jałbko we wnętrzu Eddiego pewnie symbolizuje zakazany owoc z Drzewa wiadomości dobrego i złego, po zjedzeniu którego człowiek (dusza?) przybrał postać aktualną, bardzo niedoskonałą (o czym śwaidczy sposób przedstawienia Eddiego). Nie wiem co oznacza woda, z której wywodzi się mechanizm-człowiek i ogień z głowy Eddiego... I czy panuje pomiędzy nimi jakiś związek...
genialnie powiedziane :) :)
Awatar użytkownika
KILLER
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 75
Rejestracja: wt gru 07, 2004 12:48 pm
Skąd: Łódź

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: KILLER »

Okładka do granych utworów ma sie jak kalashnikov do piernika
Who am I ??? I am KILLER :twisted:
Awatar użytkownika
Majek
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 416
Rejestracja: ndz sie 01, 2004 5:45 pm
Skąd: Świnoujście/Poznań

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: Majek »

Najbardziej zawartość płyty oddają moim zdaniem Fear of the Dark i Brace New World. Te okładki są genialne :D
Awatar użytkownika
Inferno25
-#Invader
-#Invader
Posty: 243
Rejestracja: śr sty 05, 2005 7:52 pm
Skąd: Lubartów

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: Inferno25 »

Mi okłaka raczej nie daje takiego czygoś chyba że w przypadku Fear Of The Dark . Ale na przykład Seven Son Nie .
Awatar użytkownika
Bladzia
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 31
Rejestracja: ndz sty 02, 2005 9:54 pm
Skąd: Mysłowice

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: Bladzia »

Zgadzam się, że FOTD znakomicie obrazuje zawartość krążka. Jest to oja ulubiona okładka. BNW również dokładnie oddaje swoją treść. Właściwie każda okładka Ironów w jakimś stopniu przekazuje nam o czym będzie płyta... A okładkę DOD uważam za najgorzej wykonaną w histori zespołu. Pomysł był dobry, ale to komputerowe wykonanie... nie:/
*On his dying words he prays: Tell the world of Mystic Fest.:D
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: miki »

ja sądzę, że okładka Fear'a nie ma nic do albumu.
Okładka jest extra a album IMHO słabiutki
poison-girl
-#Invader
-#Invader
Posty: 165
Rejestracja: wt cze 01, 2004 1:17 pm
Skąd: Tuchola

Re: Okładka-jak oddaje to, co jest zawarte na albumie...

Post autor: poison-girl »

Man_Of_The_Edge pisze:ja sądzę, że okładka Fear'a nie ma nic do albumu.
Okładka jest extra a album IMHO słabiutki
nie do konca bym sie zgodzila z tym ze fear jest slaby (ma kilka rewelacyjnych utworow np tytulowy) ale mi tez okladka do niego klimatem nie pasuje
czlowiek spodziewa sie czegos mrocznego wgniatajacego i szalonego (bo eddie na okladce ma w sobie niewatpliwie szalenstwo)a fear taki nie jest

moim zdaniem najlepiej oddajacymi nastroj okladkami sa brave i seventh son
eddie unosi sie w powietrzu, jest mroczny ale jakby delikatniejszy
a plyty sa spokojniejsze maja utwory w ktorych wiecej jest piekna niz mocy
ODPOWIEDZ