Senjutsu - opinie na temat albumu

Wszystko na temat nowej płyty.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jak oceniasz nowy album Iron Maiden

10
11
9%
9
12
10%
8
18
14%
7
25
20%
6
11
9%
5
5
4%
4
21
17%
3
8
6%
2
7
6%
1
3
2%
0
5
4%
 
Liczba głosów: 126

Deleted User 5490

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5490 »

Siwy pisze: wt maja 31, 2022 10:41 pm Rozumiem, że ktoś może woleć oryginalny miks, komuś może się zwyczajnie nie podobać zabawa w dr. Frankensteina, ale dziwie się, że ktokolwiek wziął to tak na poważnie jak Pinio.
Dokładnie. Porównywanie remixu tego muzycznego gniota do okaleczeń największych skarbów w dorobku kultury światowej, to kabaret, którego nie spodziewałbym się nawet po pinio.
Tak samo te dygresje na temat Mozarta. Śmieszne. Faktycznie muza Iron Maiden jest tak samo finezyjna jak genialne dzieła Mozarta, że można je porównywać. Prawdziwie ten sam ciężar na szalach wagi talentów. :D :D :D
Tempo jest ważne a jeśli już porównuje się przeżywanie muzyki do seksu, to istnieją pewne detale związane z wiekiem.
Inaczej bzyka zdrowy młodzieniec a inaczej podstarzały miękiszon wspomagający się farmacją, który musi uważać, żeby mu się wacek, albo pikawa nie rozleciały.
Inaczej wygląda seks z piękną, młodą dziewczyną, inaczej z nadgryzioną zębem czasu kobietą przed przekwitem a jeszcze inaczej masturbacja starego dziada w szafie(David Carradine). Jaki wniosek? Każdy ma inny temperament, inne potrzeby i inne możliwości. Z pewnością w tempach oryginalnego Senjutsu nie porozlatujemy się na Narodowym. Jest bezpiecznie dostosowane do wszystkich. Do przedszkolaków, ludzi w wieku produkcyjnym i pampersboyów 70+. Średnia światowa. :lol:
Ja tam wolę tempa z remixu.
Deleted User 5155

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5155 »

Pierre Dolinski pisze: śr cze 01, 2022 10:43 am Ja tam wolę tempa z remixu.
Bo i niby czemu nie? Twórczość Benny Hilla też trafiała w gusta i miała swoich zwolenników.

ps. Mozart mówił o "muzyce", a nie o "swojej muzyce". Jakoś nie mogę się doczytać moich porównań (przynajmniej w tym moim tekście) muzyki IM do muzyki Mozarta; czytanie w myślach bądź zdolność do (nie)rozumnego wnioskowania to też talent, czasem nawet przydatny.
Każdy bzyka jak może - prawda. Taka sama jak to, że słabe porno pozostanie słabym porno oraz to, że potrafi ono co poniektórych podniecać.
Deleted User 5490

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5490 »

pinio pisze: śr cze 01, 2022 11:10 am
Pierre Dolinski pisze: śr cze 01, 2022 10:43 am Ja tam wolę tempa z remixu.
Bo i niby czemu nie? Twórczość Benny Hilla też trafiała w gusta i miała swoich zwolenników.

ps. Mozart mówił o "muzyce", a nie o "swojej muzyce". Jakoś nie mogę się doczytać moich porównań (przynajmniej w tym moim tekście) muzyki IM do muzyki Mozarta; czytanie w myślach bądź zdolność do (nie)rozumnego wnioskowania to też talent, czasem nawet przydatny.
Każdy bzyka jak może - prawda. Taka sama jak to, że słabe porno pozostanie słabym porno oraz to, że potrafi ono co poniektórych podniecać.
Szczerze mówiąc nie wiem jak można porównywać Senjutsu do kabaretowej twórczości Benny Hilla, ale jeśli już się uprzeć, to to co robi obecnie Iron Maiden nie ma do niej startu.
Jeśli chodzi o tą muzykę puszczoną w przyspieszonym tempie do scenek z jego show, to akurat spełniało to swoje zadanie.
Ogólnie rzecz biorąc taką słabą pornografię dźwiękową jaką stworzyło Iron Maiden na swoim ostatnim albumie przewijam na odtwarzaczu zupełnie jak amatorzy filmów porno robią z kiepskiej jakości filmami.
Miłego dnia.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Geri666 »

Może ja Was trochę pogodzę.

Senjutsu jest dla mnie asłuchalne, poza 3 utworami. Reszta to dla mnie rozwleczony shit.

Jednak ten remix przyprawił mnie lekko o ból głowy :D Czułem się jakbym za szybko jechał autobusem na wycieczce szkolnej do Bukowiny Tatrzańskiej w wieku 8 lat xd No dosłownie takie uczucie, że chce ci się rzygać. W muzyce to tak nie działa, że jest melodia pod tempo 100 bpm i jak się przyspieszy do 150 bpm to nadal brzmi super :D

Tego albumu nie da się po prostu uratować, a czasy sprzed 20 lat nie wrócą. Ja już się pogodziłem, że ostatni dobry dla mnie album Maideni nagrali w 2006 roku. A i tak jest specyficzny i muszę mieć na niego odpowiedni nastrój.
Deleted User 5155

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5155 »

Geri666 pisze: śr cze 01, 2022 11:40 am Jednak ten remix przyprawił mnie lekko o ból głowy (...) No dosłownie takie uczucie, że chce ci się rzygać. W muzyce to tak nie działa, że jest melodia pod tempo 100 bpm i jak się przyspieszy do 150 bpm to nadal brzmi super :D
^Szacun za celne wyjaśnienie problemu komentowanej "zabawy". To clou, do którego się odnosiłem, może zbyt abstrakcyjnie.
Tekst krytyka Senjutsu powinien zadziałać lepiej.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16724
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: gumbyy »

Ale tu nie tylko tempo jest problemem. Są też dlużyzny, powtórzenia i bezsensowne intra. Weźmy taki HoE z tego remiksu z wywalonym intro = od razu jest lepiej.
www.MetalSide.pl
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Siwy »

Weźmy też takie Days of Future Past, które spokojnie wstęp i zakończenie mogłoby mieć trzy razy krótszy i 10 sekund wejścia i wyjścia by tam wystarczyło. Zwolnienie tempa po solówce też jest przydługie, nie wypominając już powtarzającego się refrenu na końcu. Ten kawałek mógłby spokojnie minutę krócej trwać i byłoby znacznie lepiej.

Ponownie wraca tu dyskusja o dłużyznach i wydaje mi się, że abstrahując od przyśpieszenia tempa, niechby sobie zostało takie, jakie jest oryginalnie, w końcu grają to prawie 70 letni dziadkowie, ten filmik dobitnie pokazuje o ile lepsze byłoby Senjutsu bez miliona minut intro, outro, powtarzanych fragmentów itd. Nie wiem czy w takiej wersji przekonałby do siebie największych krytyków tego albumu, ja bym na pewno oceniał ten album o oczko lud nawet dwa wyżej.

swoją drogą jakoś przy odsłuchu omawianego remiksu całkiem siadło mi solo Adriana z Days, refren też jest taki, że nawet go sobie nucę.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16724
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: gumbyy »

Siwy pisze: czw cze 02, 2022 11:32 am Weźmy też takie Days of Future Past, które spokojnie wstęp i zakończenie mogłoby mieć trzy razy krótszy i 10 sekund wejścia i wyjścia by tam wystarczyło. Zwolnienie tempa po solówce też jest przydługie, nie wypominając już powtarzającego się refrenu na końcu. Ten kawałek mógłby spokojnie minutę krócej trwać i byłoby znacznie lepiej.

Ponownie wraca tu dyskusja o dłużyznach i wydaje mi się, że abstrahując od przyśpieszenia tempa, niechby sobie zostało takie, jakie jest oryginalnie, w końcu grają to prawie 70 letni dziadkowie, ten filmik dobitnie pokazuje o ile lepsze byłoby Senjutsu bez miliona minut intro, outro, powtarzanych fragmentów itd. Nie wiem czy w takiej wersji przekonałby do siebie największych krytyków tego albumu, ja bym na pewno oceniał ten album o oczko lud nawet dwa wyżej.

swoją drogą jakoś przy odsłuchu omawianego remiksu całkiem siadło mi solo Adriana z Days, refren też jest taki, że nawet go sobie nucę.
Zdecydowanie wyżej bym oceniał ten materiał bez tych int/out powtórzeń i wielokrotności. Utwory są niepotrzebnie rozciągane (i nie tempo jest problemem), materiał się rozrasta do dwóch cd, a tam może jest ze 60 minut treści. Niestety to bolączka ostatnich wydawnictw studyjnych, bo narzekam na to od "TBOTS".

Co do sola, to moim ulubionym od pierwszego odsłuchu jest to z "Darkest Hour".
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7359
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Cold »

Geri666 pisze: śr cze 01, 2022 11:40 am Senjutsu jest dla mnie asłuchalne, poza 3 utworami. Reszta to dla mnie rozwleczony shit.

Ja tak mam z The Final Frontier. Poza The Talisman, trudno coś smacznie strawić. Nawet ostatni - Wiaterek - wydaje mi się błahą piosnką. Jednak na Senjutsu są jak dla mnie trzy mocarne rzeczy (tytułowiec, Pergamin, Piekło na ziemi) + 2 bardzo dobre single + Lost in a Lost World (który podoba mi się od pierwszego odsłuchu). Pozostałe kawałki - nic wielkiego i wyróżniającego się.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: pz »

Po 24h z Senjutsu (z krótką przerwą na koncert) stwierdzam, że dalej pasują mi Stratego, Hell On Earth. Niezłe Senjutsu, Days i Darkest Hour. Celts i Lost najgorsze. Intra to takie pustki w czasie, w samochodzie nic nie było słychać i wtedy zasypiałem :D

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Marcin1976
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 17
Rejestracja: czw sty 18, 2018 10:15 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Marcin1976 »

Po prawie roku od kiedy wyszła dobrze wchodzi.
Niektóre numery nawet zyskały.
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4686
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Max323 »

Na dzień dzisiejszy uważam, że to całkiem ok płyta. Dałem "6".
A
B
C
D
E
Deleted User 8107

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 8107 »

Słuchałem 8-9 razy we wrześniu i teraz ostatnio raz i już więcej chyba tej płyty nie posłucham. Dla mnie się bronią tylko Lost i Hell :(
Awatar użytkownika
Steve Harris
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 117
Rejestracja: śr lip 13, 2022 11:11 am
Skąd: London

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Steve Harris »

Witam jak sie podoba
You walk through the subway
His eyes burn a hole in your back
Deleted User 5490

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5490 »

Zajebiste są intra i outra basu. Właściwie to zrobiłem sobie z nich i intr/outr z wcześniejszych płyt w SoundForge jedno pełne CD. Cała reszta jest do dupy począwszy od debiutu zespołu, więc wypieprzyłem wszystkie płyty i zostawiłem tylko okładki. Słucham teraz tylko tego składaka.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: blackcocker »

Steve Harris pisze: wt lip 19, 2022 3:45 pm Witam jak sie podoba
Chujowe
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Siwy »

Trzy pierwsze kawałki live naprawdę fajnie się sprawdzają. Bębny Nicko to był highlight koncertu na Narodowym.
Awatar użytkownika
Steve Harris
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 117
Rejestracja: śr lip 13, 2022 11:11 am
Skąd: London

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Steve Harris »

Witam dziękuje za miłe słowa
You walk through the subway
His eyes burn a hole in your back
Deleted User 5490

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5490 »

Miło nam, że dziękujesz, ale już nie komponuj. ;) Zostaw to Adrianowi.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: widman »

Po roku od premiery kupiłem i słucham drugi raz całość i ocena jest taka sama 2/10. Wlecze się strasznie. Jeden dysk byłby o wiele ciekawszy, jeśli ten materiał byłby wyselekcjonowany i pomieszany. Albo wydać dwa dyski osobno - lepszy efekt, chociaż pierwsza opcja ciekawsza, bo jednak i na 1 i 2 krążku są lepsze i tragiczne momenty. Dużo autoplagiatów, bez jakiejś świeżości to granie momentami, jakby trzeba było grać długo i bezsensu.
ODPOWIEDZ