Kiedys powiedzial, ze to z powodu naturalnie silnych lap - taka stylowka, czemu nie.
Gers to zupelnie inny styl, trudno o porownania.
Adrian owni Ich dwoch - wiadomo
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Też byłem na V02, może nawet się widzieliśmy
Może gdyby byli mrawi, a raczej nie byli niemrawi, to byś nic nie słyszał?
O kto wie, kto wie
A to faktPierre Dolinski pisze:Może gdyby byli mrawi, a raczej nie byli niemrawi, to byś nic nie słyszał?Na dole pod budą reżysera dźwięku było oczywiście za głośno, ale po wsadzeniu zatyczek do uszu był mega przyjemny miks. Wyjąłem na chwilę zatyczki - za głośno i syf dźwiękowy. Wsadziłem z powrotem - bajka. Polecam płytę i zatyczki. Jak Cię nikt pijany nie orzyga, tak jak ludzi obok, to można przeżyć fajny koncert i na Narodowym.
również V02, rząd 4 się melduje



Tutaj jego miejsce:marian_Fe pisze: ↑czw lip 28, 2022 8:38 amJa rozumiem, że mamy demokrację, ale pojechałeś staryZakkahletz pisze: ↑pn lip 25, 2022 1:26 pm
Tam gdzie siedziałem nagłośnienie było nienajgorsze (oprócz bardzo niewyraźnie słyszalnej gitary Gersa – ale to w zasadzie nie problem, bo uważam, że ten jegomość jest zbędny w IM i pożegnanie się z nim wyszłoby im na dobre)Jan ma oczywiście swoje wady, ale jest też nieodłączną częścią tego cyrku. Bez niego, to już by nie było to. Co byś zrobił bez tych czasami niechlujnych, chaotycznych solówek, wywijania gitarą na scenie, szalonych tańców oraz cudnego wypuszczenia struny we wstępie do Fear?