Bzdura.mam wrażenie, że jakieś złe opinie o Senjutsu o nim dotarły i będzie chciał odkuć.
Ale załóżmy na chwilę, że to prawda. Co Twoim zdaniem znaczy "odkuć" w rozumieniu Harrisa? Przecież facet nagrywa od 2006 roku ciągle to samo. Co miałoby się zmienić?
W 2003. AMOLAD to zaczątek tego co mamy dzisiaj.Ostatni dobry to był 2006 roku
Nie zgadzam się. Adrian to mój ulubiony gitarnik IM, na żywo obecnie również wymiata, ale jego nowe kawałki są tak samo gówniane jak reszty.Gdyby Steve dał Adrianowi wolną rękę w komponowaniu, i Smith napisałby, powiedzmy, połowę albumu, to spoko.
Otóż to. Ale żeby zrobić prawdziwy koncept, to trzeba by się mocno przyłożyć.Motyw przewodni to mocno naciągana sprawa, bo ile tych Majów jest na "TBOS"? Czy Japonii na "S"
Zresztą- ja już słyszałem nowy album IM. Wy też. Kwestia tytułów tylko. Każdy wie jak to będzie wyglądać.





