17/05/2014 - Manowar - Katowice

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4148
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: DeJMIeN Wielki »

Jedno z największych koncertowych marzeń spełnione! Pierwszy ( i podejrzewam ostatni ) polski koncert "Królów" bardzo dobry, praktycznie wszystkie numery odegrane jak należy, tylko czemu tak krótko??

Drażni mnie też trochę, że był to jednak trochę koncert zagrany na zasadzie "wyjść, zagrać, spierdalać" - brak pirotechniki, motocykli, dupeczek itp. Ale i tak człowiek wrócił przeszczęśliwy do domu. O organizacji wszystko już chyba napisał Pablo, zatem już sie nie wypowiem w tej kwestii, zresztą szkoda mi na to nerwów ( gdyby nie uprzejmość kierowcy busa, który się wrócił specjalnie po to by wziąć mój aparat, mogłem mieć nieciekawy wieczór ).

Nie wiem czy jestem człowiek przewrażliwiony, ale miałem wrażenie że zespół chyba nie był specjalnie zachwycony tego wieczoru, Eric pierwszy raz coś do nas powiedział chyba na koniec "Kings of Metal", choć jak go już ukazywali na telebimie to prawie za każdym razem banan na twarzy, zatem może koncerty obecnej trasy są tak po prostu ułożone ? Nie wiem. W każdym bądź razie miałem miejscówkę na górnej trybunie dokładnie na wprost sceny, zatem miałem widok na całą płytę. I z mojej perspektywy dobrze wyglądała zabawa na niej, las rąk ułożonych w "Sign of the Hammer" widok niezapomniany. Myślę, że pod tym względem chłopaki są usatysfakcjonowane.

Ale jednak gdybym miał do wyboru zobaczyć drugi raz Manowar czy po raz trzeci Judas Priest, bez żadnego zastanowienia wybrałbym tych drugich. A jeśli ktoś narzeka na patos, kicz itp. no cóż, widziały gały na co bilet kupowały :lol:

Jak jest tu jakiś członek wesołej ekipki z busa relacji Warszawa Kinoteka PKiN - Katowice Spodek, to pozdrawiam gorąco!
Awatar użytkownika
dewastator88
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 107
Rejestracja: czw lis 21, 2013 3:50 pm

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: dewastator88 »

W Manowar chodzi własnie o ten patos, o bycie tru i o gadki o braterstwie, nie ma to być jakieś wielkie wydarzenie, połamane rytmy, ma być to proste, podniosłe i takie było. Jak nie ogarniasz, że własnie tak MA BYĆ to idź słuchaj jakiegos porcupine tree, nin, opeth czy jakiegoś innego zaawansowanego gówna.
A zespół bardzo w porządku, w hotelu gadane bardzo duzo, 14 plyt podpisane wiec raczej ok.

i swoją drogą wydaje mi sie, ze Eric daje lepiej radę ŚPIEWAĆ (nie piać) niż Dickinson.
yankes pisze:Pierwszy i ostatni raz. Chciałem zobaczyć porządny koncert jednej z "legend"
heavymetalowej sceny a dostałem żenujący pokaz tandetnego patosu i kiczu. Żaden aspekt tego koncertu mi się nie podobał.
Ciekawy jestem czego oczekiwałeś od tego koncertu.
Deleted User 4876

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: Deleted User 4876 »

w którym hotelu byli tak z ciekawosci pytam
Awatar użytkownika
dewastator88
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 107
Rejestracja: czw lis 21, 2013 3:50 pm

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: dewastator88 »

angelo
Deleted User 4876

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: Deleted User 4876 »

Fajnie, gratuluje podpisów :-) nie no koncert "megawhujzajebisty" - jedyny mankament to ze krótki, ale własnie o ten patos chodzi w Manowar - jest smiesznie i oto chodzi
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: Pablo1919 »

thorgal_30 pisze: ale własnie o ten patos chodzi w Manowar
Dokładnie. Równie dobrze nie zrozumiałbym gdyby ktoś po koncercie KISS powiedział że oczekiwał Rocka a dostał wymalowanych kolesi przebranych za komiksowe postacie, albo po koncercie Maiden, że spodziewał się porządnego klasyka, a dostał kolesia biegającego jak opętany po scenie i gitarzystę walczącego z ogromnym robotem :D to dopiero kicz
Awatar użytkownika
morgoth666
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 29
Rejestracja: śr gru 11, 2013 11:07 pm

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: morgoth666 »

http://www.magazyngitarzysta.pl/ludzie/ ... owice.html
Jako że dostąpiłam zaszczytu sfotografowania Artystów i miałam na to aż 30 sekund (słownie: trzydzieści sekund), zaś Eric Adams pojawił się dokładnie po tym jak nas pogonili w jasną cholerę z fosy, chciałam oddać w Państwa ręce te jakże ciekawą, ekstensywną i urozmaiconą wizualnie galerię z tego wydarzenia. Specjalnie dla Państwa wybrałam najlepsze sześć, z aż sześciu ujęć jakie udało mi się wykonać. Mam nadzieję, że uda się Państwu przebrnąć przez tę wyczerpującą, skrupulatną i w pełni oddającą atmosferę koncertu fotorelację. Życzę miłego oglądania :-)
Żenada i tani chwyt reklamowy. Jeśli się bali fotografów w fosie, trzeba było pozwolić fotografować z tłumu, albo napisać że sobie w ogóle nie życzą. I wiem że zaraz napiszecie, że zasłaniamy publiczności (z sektora nikomu byśmy nie zasłaniali) i wiem, że publika nie lubi fotografów w czasie koncertu, ale można było nam kulturalnie powiedzieć: proszę robić zdjęcia dyskretnie żeby publiczność nie miała żalu. Foce 4 lata, średnio 20-25 koncertów na miesiąc. Takiej żenady w życiu nie widziałam. Mogli po prostu napisać: nie wpuszczamy foto. Co dziwne na wspomnianych wyżej koncertach w Czechach było 2-3 numery. Potem można było dyskretnie robić z tyłu. Ale Polaków mają w dupie.
Klaudio
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 51
Rejestracja: wt lut 27, 2007 10:01 am
Skąd: Kraków

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: Klaudio »

Mam wrażenie, że w powyższej dyskusji pomylono pewne pojęcia. Jak się mają koncerty Manowar do Maiden? Nijak.

Maiden? To profesjonalizm na najwyższym możliwym poziomie, to show sceniczne, które mimo lat wciąż potrafi zaskoczyć, to olbrzymia, bijąca ze sceny radość grania, entuzjazm, szaleństwo, granie dla fanów, którzy przyszli na koncert. Kicz? Owszem, Panie i Panowie cały heavy metal to tak naprawdę kicz! Co z tego? Przecież nie to jest najważniejsze! Najważniejsza jest dobra zabawa (zabawa, a NIE rzemiosło!) i wzajemny szacunek zespołu i fanów. Tylko tyle? Nie – aż tyle!

Manowar? Profesjonalizm. Kawałki odegrane zostały poprawnie. Show? Jeżeli ktoś z Was sobotnie „show” Manowara próbuje porównać do Maiden czy Kiss to sorry, ale chyba nie taki mamy klimat?

Tak czy inaczej, sobotni koncert nie był zły. Był poprawny, a (według mnie) w odniesieniu do zespołu z tej półki co Manowar słowo „poprawny” brzmi jak zarzut.

tomtomala napisał, że „z takiej muzyki na 100% się wyrasta”. Hmmm, dało mi to do myślenia, coś w tym jest...

Mimo wszystko uwielbiam muzę Manowar, ale ja z kolei uświadomiłem sobie, że wolę słuchać jej z płyt… Dygresja na koniec – nie wyobrażam sobie, abyś coś takiego powiedział o Judasach, Ironach, Dio, Sabbathach, Diamondzie czy Accept.

P.S. morgoth666 – dzięki za super foty!!! Czemu tak mało??? ;-)
Deleted User 2259

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: Deleted User 2259 »

morgoth666 brakuje na tej stronce Wheels Of Fire w secie. :twisted:
Awatar użytkownika
morgoth666
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 29
Rejestracja: śr gru 11, 2013 11:07 pm

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: morgoth666 »

Chciałam zrobić więcej, ale mnie nogi rozbolały od stania i zmęczyłam się strasznie... W zasadzie wystarczyło 15 sekund, bo te całe 30 to już była przesada.. po co komu aż 30 sekund. Co do sztuki - 14 numerów, co przeliczając przez średnią cenę biletu daje 20 zł za utwór. Licząc to % do średniej krajowej - niezła żenada. W cenie biletu wizualizacja, jak nie przymierzając na podrzędnych Juwenaliach. Zero "pierdol@#$cia" zero efektów, zero motorów, rekwizytów. Czekałam na ten koncert 23 lata, dla mnie wielkie, wielkie rozczarowanie. Organizator napisał: "Podczas trasy Kings Of Metal MMXIV World Tour, w ramach której Manowar przyjedzie do Polski, zespół wykona w całości swój oryginalnie wydany w 1988 roku, najlepiej sprzedający się album, Kings Of Metal."
Sranie w banie. Kolejny tani chwyt reklamowy. Oks - widzimy się w Poznaniu na Ironie (proszę nie op..lać laski z niebieskimi włosami za drabinę :), jak możecie to nie op..lajcie mnie również za darcie ryja :) ) i na Blazie w Krakowie :)
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: Pablo1919 »

Klaudio pisze:Jeżeli ktoś z Was sobotnie „show” Manowara próbuje porównać do Maiden czy Kiss to sorry, ale chyba nie taki mamy klimat?
Chodziło mi o to że każdy zespół ma w swoim scenicznym obliczu jakieś elementy do których malkontenci mogą się zawsze przyczepić. Jeśli ktoś przychodzi na koncert Manowar i narzeka na kicz i patos z ich strony, no to sorry ale czy oglądał ktokolwiek jakiś ich koncert na DVD?
Deleted User 2259

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: Deleted User 2259 »

Klaudio pisze:To profesjonalizm na najwyższym możliwym poziomie
Może i racja,ale daleko im do Pink Floyd czy gwiazd(ek) pop.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10216
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: RALF »

Z całym szacunem dla PF - tam na koncertach nie było za grosz spontaniczności, patrzyło się na to, jak na film w kinie na otwartym powietrzu...
Awatar użytkownika
morgoth666
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 29
Rejestracja: śr gru 11, 2013 11:07 pm

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: morgoth666 »

pięknie powiedziane.......
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4100
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: yankes »

Widzę, że niektórym "manowarriors" czytanie ze zrozumieniem sprawia problem, jeżeli dotyczy to krytyki "królów"..

Zarzutem nie jest sam patos i kicz, tylko to, że po 1. był on na żenującym poziomie a po 2. oprócz niego nie było nic innego.

Jak idę na koncert Maiden i Priest to kupuję w całości ten pakiet, ponieważ wszystko jest odpowiednio zbilansowane i na najwyższym poziomie. Patrząc na wystrój sceny, światła, dźwięk, wykonanie i zachowanie muzyków wszystko pięknie się spina i nawet jeżeli od jakiegoś czasu bardzo rzadko słucham heavy, to przez te 2h koncertu znów jestem nastolatkiem a nóżka czy główka sama chodzi.

W sobotę na najwyższym poziomie była tylko ilość patosu i kiczu. Na najwyższym poziomie tandety.
Ich muzyka na żywo nie broni się. Nie poczułem się w Spodku nastolatkiem, poczułem się, jak staruszek, który uświadomił sobie, że z takiej muzy się wyrasta.

Samozwańczy królowie okazali się nadzy..
Nigdy więcej.
Awatar użytkownika
morgoth666
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 29
Rejestracja: śr gru 11, 2013 11:07 pm

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: morgoth666 »

Ej, pracuję BEZ stoperów. Czy było ujowo słychać czy głuchnę na starość?
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11185
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: krusejder »

morgoth666 pisze:(proszę nie op..lać laski z niebieskimi włosami za drabinę :)
pamiętam Cię z koncertu Di Anno / Turbo w Krakowie. Fantastyczne zdjęcia np. Wojtka, zapisałem sobie na dysku :)
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Awatar użytkownika
Beny82
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1012
Rejestracja: sob maja 31, 2003 10:13 am
Skąd: Wawa

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: Beny82 »

Organizator napisał: "Podczas trasy Kings Of Metal MMXIV World Tour, w ramach której Manowar przyjedzie do Polski, zespół wykona w całości swój oryginalnie wydany w 1988 roku, najlepiej sprzedający się album, Kings Of Metal."

Chcąc nie chcąc to chyba cały album Kings of metal był zagrany;p

Z mojej strony - mogło być lepiej. By nie było sam koncert trwał 1h 50m. Maiden grywa ostatnie trasy w podobnym czasie.

Były momenty lepsze i gorsze. Niepotrzebnie filmiki - tu pełna zgoda.
Klaudio
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 51
Rejestracja: wt lut 27, 2007 10:01 am
Skąd: Kraków

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: Klaudio »

Pablo, jasne że zawsze można się przyczepić, ale spośród fanów, którzy zdecydowali się zapłacić grubą kasę za bilety nikt przecież nie jechał żeby szukać haków, wręcz przeciwnie! Tymczasem to co zostało zaprezentowane (a także to co NIE zostało zaprezentowane) nijak ma się chociażby do tego co widać na DVD, o których piszesz – i to jest właśnie największy problem!!! yankes napisał, że muzyka Manowar nie broni się na żywo. Kurcze, jeszcze tydzień temu popukał bym się w głowę. Dziś z bólem serca (jednak!) muszę przyznać mu rację... Bardzo często na koncertach mam rozdźwięk pomiędzy tym co widziałem na DVD, a efektem live, ale zawsze był to rozdźwięk zdecydowanie na korzyść koncertu. Tym razem było odwrotnie. Bardzo odwrotnie! Wolę DVD.

Druga kwestia to zachowanie Panów Gwiazdorów. Po co to gadanie o braterstwie, o szacunku, o Manowarriors, skoro potem spie…ala się przed fanami, po co??? Powiem tak – mam sporo autografów, ale ten od Adamsa chyba jako jedyny mnie nie cieszy. Czemu? Bo de facto musiałem go wyżebrać, przynajmniej tak to czuję. Szok! Podobną akcję odwalił w ’97 w Warszawie Jimmy DeGrasso jak grał na bębnach u Alice Coopera, ale wtedy byłem młodszy i mniej mnie to zabolało.

A czemu ze sceny nie poleciała ani jedna kostka??? Żeby se kupić i nabić Panom Muzykom kabzę? Masakra.

Sorry, widok DeMaio jak wychodził na gadkę miał być majestatyczny, po to chyba były te dźwięki, które miały być zgrane z jego krokami (kiedyś coś takiego uskuteczniał już Simmons). Tymczasem wszystko się rozjechało! Mikrofon nie działał, kroki sobie, a ich dźwięki sobie. Widok Pana Basisty jak próbował trafić krokami w dźwięki był porażająco komiczny, tym bardziej, że im się bardziej starał, tym bardziej nie trafiał. Trochę stężała mu z tego powodu twarz, ale potem odwalił luzacką gadkę i myślał, że my myślimy, że jest cool. Otóż chyba jednak nie wszyscy myślimy że było cool…

Dźwięk był spaprany. Było głośno i nic poza tym. Nie sztuką jest zagrać głośno. Sztuką jest zagrać głośno i selektywnie. Tutaj wszystko się zlewało. W Golden Circle były takie momenty, że jak Adams stał tyłem to nie byłem pewny czy śpiewa (tak było na przykład jak nie mógł sobie trafić z wokalem w drugiej części „Wheels of Fire”).
Awatar użytkownika
Beny82
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1012
Rejestracja: sob maja 31, 2003 10:13 am
Skąd: Wawa

Re: 17/05/2014 - Manowar - Katowice

Post autor: Beny82 »

>Dźwięk był spaprany. Było głośno i nic poza tym. Nie sztuką jest zagrać głośno. Sztuką jest >zagrać głośno i selektywnie. Tutaj wszystko się zlewało. W Golden Circle były takie >momenty, że jak Adams stał tyłem to nie byłem pewny czy śpiewa (tak było na przykład jak >nie mógł sobie trafić z wokalem w drugiej części „Wheels of Fire”).

Hmmm, moim zdaniem to było właśnie zbyt cicho;p Końcówka brzmiała już jak należy ale to raczej kwestia iż łatwiej odebrac i usłyszeć wolniejsze utwory.

Ja miałem bilety na płycie i faktycznie mogło to brzmieć lepiej - ale w porównaniu np. z ostatnimi trasami Maiden - jeżeli chodzi o dzwiek i samo brzmienie nie było az tak zle.
ODPOWIEDZ