haha, a dla rownowagi w nastepnym numerze tego pisemka powinni dac wywiad z tworca okladki do Cold Lake
Celtic Frost
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Celtic Frost
Zeby najpierw tylko Tom zrobil muze dla Triptykon, wtedy po dobrym sfinansowaniu jeszcze takiego wywiadu art na plycie juz pewnie kwestia czasu.
haha, a dla rownowagi w nastepnym numerze tego pisemka powinni dac wywiad z tworca okladki do Cold Lake
haha, a dla rownowagi w nastepnym numerze tego pisemka powinni dac wywiad z tworca okladki do Cold Lake
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Celtic Frost
Giger nie "zrobił" okładki specjalnie dla Celtic Frost, oni po prostu wykorzystali jego, stworzone wcześniej obrazy. Artyście tej klasy nie chciałoby się chyba "robić" okładki na zamówienie zespołu rockowego (nie wiem dokładnie jak było w przypadku ELP czy babki z Blondie) hehe, chyba że honorarium byłoby wielozerowe 
Co nie zmienia faktu, że okładka To Mega Therion jest jedną z najlepszych w historii muzyki metalowej
.
Co nie zmienia faktu, że okładka To Mega Therion jest jedną z najlepszych w historii muzyki metalowej
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Celtic Frost
Tom myślę osobiście by go zabił
Swoją drogą, jak chcesz dostać wpierdol od gwiazdy metalu,to nic prostszego- wystarczy w wywiadzie zapytać Toma o cokolwiek związanego z Cold Lake 
Ale jedno trzeba przyznać- na tym video z okresu Cold Lake, solówka po prostu pali wszystkie wioski. Masakra
http://www.youtube.com/watch?v=Y37HRrdVzTk
Ale jedno trzeba przyznać- na tym video z okresu Cold Lake, solówka po prostu pali wszystkie wioski. Masakra
http://www.youtube.com/watch?v=Y37HRrdVzTk
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Celtic Frost
No ja nigdzie nie napisałem, że zrobił specjalnie dla CF okładkę- jakby specjalnie dla nich zrobił, to nie byłoby potem problemówIgorW pisze:Giger nie "zrobił" okładki specjalnie dla Celtic Frost, oni po prostu wykorzystali jego, stworzone wcześniej obrazy. Artyście tej klasy nie chciałoby się chyba "robić" okładki na zamówienie zespołu rockowego (nie wiem dokładnie jak było w przypadku ELP czy babki z Blondie) hehe, chyba że honorarium byłoby wielozerowe
Co nie zmienia faktu, że okładka To Mega Therion jest jedną z najlepszych w historii muzyki metalowej.
Of the, approximately, 20 records on which my artwork has been seen over the last 30 years, very few were created, specifically, for album covers. The first one, ever, was for a band called Walpurgis in 1969, then Emerson Lake and Palmer's "Brain Salad Surgery" in 1973, Debbie Harry's "Koo Koo" in 1981, and a series of "lip" paintings which I made for ELP in 1986, that the group, finally, used on a CD they released in the mid 1990s. The last cover I, actually, painted as a commission was Steve Stevens & the Atomic Playboys in 1989. All the others paintings, including the sculpture used for Carcass’ “Heartwork”, 1993, I made for myself, many years before, which the bands, later, licensed for their own use after seeing them in my books.
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Celtic Frost
Były frontman Celtic Frost, Tom Gabriel Fischer, działający w tej chwili pod szyldem Triptykon, wyrusza dzisiaj do Norwegii, gdzie pozostanie przez prawie całą resztę grudnia. Został on zaproszony przez 1349 do sesji nagraniowej ich najnowszego albumu. Jak sam zapowiada: "Będziemy siedzieć na jakiejś wsi, jakąś godzinę drogi na północ od Oslo. Ciemność, zimno, śnieg, odosobnienie i muzyka. Absolutnie perfekcyjnie po dniach pełnych zgiełku i tworzenia tu, w Zurichu."
czemu akurat 1349
czemu akurat 1349
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Celtic Frost
1349 to rok, w którym czarna śmierć dotarła do Norwegii. - za Wikipediąslayer pisze:czemu akurat 1349
Re: Celtic Frost
: - D
1349 to zespół, który zaprosił Tomasza, i slayer się dziwi czemu akurat takie gówno go zaprosiło : - D
1349 to zespół, który zaprosił Tomasza, i slayer się dziwi czemu akurat takie gówno go zaprosiło : - D
Re: Celtic Frost
Kumam - głupi jestem i tyle - co sie dziwić. W pewnym wieku są już dziury w mózgu.
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Celtic Frost
Oryginał In the Chapel in the Moonlight, cover tego jest na reedycji Into the Pandemonium, moc:
http://www.youtube.com/watch?v=8UqNlVpz0L4
http://www.youtube.com/watch?v=8UqNlVpz0L4
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Celtic Frost
szwajcarzy na moje ucho
Morbid Tales - 9/10
Emperor's Return - 8/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 5/10
Cold Lake - 0/10
Vanity / Nemesis - 9/10
Monotheist - 7/10
Morbid Tales - 9/10
Emperor's Return - 8/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 5/10
Cold Lake - 0/10
Vanity / Nemesis - 9/10
Monotheist - 7/10
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Celtic Frost
Emperor's Return to bym jednak traktował ściśle jako EPkę 
Oj, Celtic Frost kocham miłością bezgraniczną, obiektywnie nie będzie.
Morbid Tales - 9/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 10/10
Cold Lake - 7/10
Vanity / Nemesis - 7/10
Monotheist - 10/10 - i to jest chyba najlepsza płyta metalowa, jaką dane mi było słyszeć w życiu.
Oj, Celtic Frost kocham miłością bezgraniczną, obiektywnie nie będzie.
Morbid Tales - 9/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 10/10
Cold Lake - 7/10
Vanity / Nemesis - 7/10
Monotheist - 10/10 - i to jest chyba najlepsza płyta metalowa, jaką dane mi było słyszeć w życiu.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Celtic Frost
Morbid Tales - 10/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 10/10
Cold Lake - 2/10
Vanity / Nemesis - 8/10
Monotheist - 10/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 10/10
Cold Lake - 2/10
Vanity / Nemesis - 8/10
Monotheist - 10/10
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Celtic Frost
Ja wiem? Jest tylko 3 minuty krótsza niż jako pierwszy wydany "Morbid Tales". Z resztą oba wyszły jako dwunastocalówki, a nie LP.insp. Liki pisze:Emperor's Return to bym jednak traktował ściśle jako EPkę
Co do ocen to ma się u mnie tak
Morbid Tales - 10/10
Emperor's Return - 10/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 5/10
Cold Lake - 0/10
Vanity / Nemesis - 6/10
Monotheist - 4/10
Cold Lake na 7/10?
Ostatnio zmieniony wt lis 04, 2014 3:30 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Celtic Frost
Ok, gdyby tu nie chodziło o CF, to pewnie ocenę tego albumu bym zawiesił w okolicach 4-5. Natomiast naprawdę nie rozumiem szerokiego pojazdu na ten album, w zasadzie nie rozumiem też pojazdu Toma na ten album. Nie jest to oczywiście ani klimatyczne ani wizjonerskie granie z wcześniejszych płyt. Ale to wciąż bardzo przyjemny, samochodowy album - polecam w tej roli. Takie płyty do "tła też są potrzebne, bo np. Monotheist jest dla mnie albumem, który totalnie mnie absorbuje i gdy leci, to nie jestem w stanie skupić się na niczym innym.
Jeśli chodzi o porównania z Motley Crue czy Twisted Sister (bo to o nich chodzi, tak?), to głupio stwierdzić, ale nigdy nie słyszałem płyty ani jednych ani drugich. To nawet nie to, że nigdy nie załapałem zajawki na hair metal. Ani nie to, że świadomie ich omijałem. Po prostu, jakoś tak przypadkiem wyszło. Nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek włączył jakąkolwiek płytę Motley Crue. Natomiast na potrzeby pisania tego posta wyszukałem sobie na youtubie Twiested Sister - ja pierdolę, masakra. Są pewne granice, panowie. Cold Lake w żaden sposób nie można odnosić do tego dziwactwa.
Jeśli chodzi o porównania z Motley Crue czy Twisted Sister (bo to o nich chodzi, tak?), to głupio stwierdzić, ale nigdy nie słyszałem płyty ani jednych ani drugich. To nawet nie to, że nigdy nie załapałem zajawki na hair metal. Ani nie to, że świadomie ich omijałem. Po prostu, jakoś tak przypadkiem wyszło. Nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek włączył jakąkolwiek płytę Motley Crue. Natomiast na potrzeby pisania tego posta wyszukałem sobie na youtubie Twiested Sister - ja pierdolę, masakra. Są pewne granice, panowie. Cold Lake w żaden sposób nie można odnosić do tego dziwactwa.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Celtic Frost
No można, chociażby różowe tła do zdjęć i bardziej kolorowe ciuszki. Zresztą muzyka też nie jest wysokich lotów.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Celtic Frost
Bo jest o wiele bardziej różowawidman pisze:Zresztą muzyka też nie jest wysokich lotów.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Celtic Frost
"Vanity / Nemesis" ok, ale tak samo dziwi mnie zachwyt i te oceny 10/10 "Into The Pandemonium". Dobra to niezła płyta, dobra na swój sposób. Ale tylko dobra, nie perfekcyjna. Dajcie spokój... Bez przesady....Adrian S.O.S. pisze:Bo jest o wiele bardziej różowawidman pisze:Zresztą muzyka też nie jest wysokich lotów.Szkoda, ze Tom Gabriel Warrior porzucił pasy z nabojami i pieszczochy na rzecz szminki i cekinów. O wiele, wiele bardziej pasuje mi nastepna odsłona Celtic Frost pt. Vanity / Nemesis.
W tym momencie się już zaczynał po woli Tom Warrior z silikonowymi cyckami i wokalami, które chwilami mi nawet The Cure i Sisters Of Mercy przypominały. I w takich tworach takie wokale brzmią bardzo dobrze, ale w Celtic Frost?? Do tego te beaty w "One In Their Pride"
Moim zdaniem, niekiedy jak o tym wszystkim na spokojnie pomyśle, posłucham, to na dobrą sprawę w jednej chwili można olać ciepłym moczem wydany rok później "Cold Lake", którego i tak nie toleruje w ogóle, a zwrócić uwagę na to, że w tym właśnie momencie, na tym materiale Celtic Frost zaczął konkretnie spadać w dół, pojawił się zakalec.
I tak jak pisałem "Into The Pandemonium" = 5/10, choć niekiedy to i tak za dużo
Nie wiem, ale ja zdecydowanie wole posłuchać "Dethroned Emperor", "Jewel Throne", "Visual Aggression", które przypominają mi najlepsze czasy metalu, przypominają o świetności Hellhammera niż "One In Their Pride", "Mesmerized" i "Mexican Radio" nadające sie bardziej na dyskoteki i miłosne wolne przytulańce.
A tak a propo Hellhammera
Triumph Of Death - 6,5/10
Satanic Rites - 9/10
Apocalyptic Raids - 9/10
Wystarczy tylko spojrzeć na tytuły na "Satanic Rites" i od razu wiadomo skąd chłopaki z Mayhem wzięli ksywy
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Celtic Frost
No fakt, Mexican Radio i One In Their Pride troche śmiesznie i troche blado wypadają na tle wcześniejszych dokonań grupy. Pewnie to tak było z tą płytą jak w przypadkach innych zespołów - materiał na krążku podzielił fanów zespołu. Jedni ich pewnie znienawidzili, a pokochali za to nowi
jacyś tacy bardziej kolorowi
a Hellhammer
Triumph Of Death - 5/10
Satanic Rites - 6/10
Apocalyptic Raids - 8/10
wole Celtic Frost
Ale Apocalyptic też lubie wrzucić do odtwarzacza 
a Hellhammer
Triumph Of Death - 5/10
Satanic Rites - 6/10
Apocalyptic Raids - 8/10
wole Celtic Frost
Re: Celtic Frost
Morbid Tales - 9/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 8/10
Cold Lake - 4/10
Vanity / Nemesis - 7/10
Monotheist - 10/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 8/10
Cold Lake - 4/10
Vanity / Nemesis - 7/10
Monotheist - 10/10
