Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: lochinvar »

Dziwny temat.
Jednakże może nie do końca?
Ostatnio przypomiał mi się fragment DVD Life After Death, gdzie zamieszczono reportaż z wojaży Maidenów za żelazną kurtyną w 1984 w ramach trasy World Slavery Tour. Klub Remont w Warszawie. Lecą TSA Zwierzenia Kontestatora. Bruce Dickinson dyskutuje z jakimś gościem. Po czym wypowiada kwestie, że nie można grac heavy metalu z syntezatorami. Mimo to następna płyta Maidenów Somewhere In Time temu zaprzeczała. Czyzby Bruce Dickinson zapomniał co mówił czy taka była siła perswazji Steva Harrisa?
:jee:
Awatar użytkownika
Steve
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 07, 2010 10:09 pm
Skąd: Wrocław

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Steve »

Taka była siła przebicia brzmienia pana Adriana S. który zbudował niepowtarzalny klimat na SIT i nie tylko. ;-)
Awatar użytkownika
Zilian
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Zilian »

Dickinson nie miał albo raczej nie chciał nic dorzucać do SIT ponieważ została urażona jego godność. Chciał aby płyta miała zupełnie inny wydźwięk. Chciał pójść w ślady Lez Deppelin - nagrać coś zupełnie innego. Jednak zespołowi się to nie spodobało i pomysły Bruca mówiąc delikatnie zostały wrzucone do kosza. Zauważ że na SIT nie ma żadnej kompozycji w/w xD. Tak więc ograniczył się tylko do zaśpiewania tego co pozostali wymyślili i wyszło mu to świetnie bo płyta wokalnie wymiata ;)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16806
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: gumbyy »

lochinvar pisze:Po czym wypowiada kwestie, że nie można grac heavy metalu z syntezatorami.
Z tego co pamiętam to tam była mowa o graniu heavy metalu na syntezatorach, a nie z ich dodatkiem.
www.MetalSide.pl
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: lochinvar »

Bruce odpowiedział gościowi w nocy z 9/10 sierpnia 1984 (około północy) w Studenckim Klubie Remont w Warszawie "You can't play heavy metal with synthesizers"
Powiedział prawdę!
:jee:
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Zakkahletz »

Czy można gdzieś przeczytać/obejrzeć wypowiedzi kogoś z (lub spoza, ale obeznanego z faktami) IM nt. tego, kiedy i w jakich okolicznościach pojawiły się klawisze w ich muzyce? Chciałbym prześledzić proces twórczy. :)
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: lochinvar »

Zakkahletz pisze: sob lut 29, 2020 9:59 am Czy można gdzieś przeczytać/obejrzeć wypowiedzi kogoś z (lub spoza, ale obeznanego z faktami) IM nt. tego, kiedy i w jakich okolicznościach pojawiły się klawisze w ich muzyce? Chciałbym prześledzić proces twórczy. :)
Zacznij od tej rozmowy w Klubie Remont uwiecznionej w dokumencie Behind The Iron Curtain. Zobaczysz jakie stanowisko w 1984 miał BD na temat instrumentów klawiszowych w heavy metalu. Po czym bum i w 1986 wyszło SIT.
Najlepiej zaglądnąć do wszelkiej maści książek o IM, a jest tego sporo plus wywiady.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Zakkahletz »

lochinvar pisze: sob lut 29, 2020 11:12 amNajlepiej zaglądnąć do wszelkiej maści książek o IM, a jest tego sporo plus wywiady.
Może nieprecyzyjnie się wyraziłem: wiadomo, że mógłbym to zrobić, ale tutaj zapytałem o to tych, co potencjalnie już to zrobili... :roll:
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: lochinvar »

Zakkahletz pisze: sob lut 29, 2020 11:37 am
lochinvar pisze: sob lut 29, 2020 11:12 amNajlepiej zaglądnąć do wszelkiej maści książek o IM, a jest tego sporo plus wywiady.
Może nieprecyzyjnie się wyraziłem: wiadomo, że mógłbym to zrobić, ale tutaj zapytałem o to tych, co potencjalnie już to zrobili... :roll:
Aha. To już poprzednicy trochę napisali.
Pewnie zmęczenie trasą World Slavery Tour i przemyślenia nad tym co dalej. Skoro Bruce Dickinson po tej wyczerpującej trasie chciał pójść w łagodniejszym mocno kierunku, Adrian Smith też chyba ku temu ciągnął, lider Steve Harris lubił rzeczy progresywno - hardrockowe, gdzie używało się instrumentów klawiszowych, nie chcieli pewnie odcinać kuponów od tego co uprzednio nagrali ... Było to chyba naturalną konsekwencją, a apogeum osiągnęło na SSOASS.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4297
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Geri666 »

lochinvar pisze: pn lip 18, 2011 8:45 am Bruce odpowiedział gościowi w nocy z 9/10 sierpnia 1984 (około północy) w Studenckim Klubie Remont w Warszawie "You can't play heavy metal with synthesizers"
Powiedział prawdę!
:jee:
Prawdę, bo pasuje Ci do narracji w twojej glowie? :D Razem z rerecordingiem Iron Maiden? Dickinson to nie jest żadna wyrocznia.
Polecam lekturę https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_potwierdzenia
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: lochinvar »

geri92 pisze: sob lut 29, 2020 12:25 pm
lochinvar pisze: pn lip 18, 2011 8:45 am Bruce odpowiedział gościowi w nocy z 9/10 sierpnia 1984 (około północy) w Studenckim Klubie Remont w Warszawie "You can't play heavy metal with synthesizers"
Powiedział prawdę!
:jee:
Prawdę, bo pasuje Ci do narracji w twojej glowie? :D Razem z rerecordingiem Iron Maiden? Dickinson to nie jest żadna wyrocznia.
Polecam lekturę https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_potwierdzenia
Odpowiedź na cytat sprzed prawie 9 lat.
Szybko.
Nikt BD nie traktuje jako wyroczni.
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Michał »

Zakkahletz pisze: sob lut 29, 2020 9:59 am Czy można gdzieś przeczytać/obejrzeć wypowiedzi kogoś z (lub spoza, ale obeznanego z faktami) IM nt. tego, kiedy i w jakich okolicznościach pojawiły się klawisze w ich muzyce? Chciałbym prześledzić proces twórczy. :)
Klawisze w Maiden przecież pojawiły się jeszcze przed debiutem :D
Chyba 77 czy 78 i Tony Moore
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Zakkahletz »

Michał pisze: sob lut 29, 2020 2:13 pm
Zakkahletz pisze: sob lut 29, 2020 9:59 am Czy można gdzieś przeczytać/obejrzeć wypowiedzi kogoś z (lub spoza, ale obeznanego z faktami) IM nt. tego, kiedy i w jakich okolicznościach pojawiły się klawisze w ich muzyce? Chciałbym prześledzić proces twórczy. :)
Klawisze w Maiden przecież pojawiły się jeszcze przed debiutem :D
Chyba 77 czy 78 i Tony Moore
Nawet założyłem o nim temat [www.sanktuariumfc.org/forum/viewtopic.php?f=24&t=11937], z tym że to była efemeryda i raczej to nie ona zasiała ziarno "klawiszolubstwa" w IM, bo ten zdecydowanie klawiszowy okres - i to właśnie o nim myślałem pisząc poprzedniego posta - zaczął się po ok. 10 latach od tamtej pory.
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: lochinvar »

Jak podaje Mick Wall w autoryzowanej biografii Iron Maiden "Run To The Hills" (Kagra 2011, strona 251 - 252) po World Slavery Tour przerwa trwała 4 miesiące. W przypadku płyty SIT bass i perkusję nagrali na Bahamach, potem w Holandii nagrali wokal i gitary. Steve, Adrian i Davey eksperymentowali z syntezatorami gitarowymi najnowszej generacji, które właśnie ukazały się na rynku i dzięki tym eksperymentom typowe brzmienie Maiden zyskało nowe, zamaszyste struktury, zajmujące miejsce pomiędzy ciepłymi dźwiękami klawiszy, a przenikliwym brzęczeniem zmodyfikowanej elektronicznie gitary, dając malowniczemu brzmieniu zespołu jeszcze większą skalę.
Tyle Mick Wall.
Resztę musisz doczytać we wkładce SIT. Ja tej płyty nie posiadam. Tam powinno być napisane kiedy nagrywano. Zapewne pierwsza połowa 1986. Próby pewnie zaczęli listopad - grudzień 1985, biorąc pod uwagę to co podał Mick Wall.
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Siwy »

Dickinson w swojej autobiografii przecież pisał, że po World Slavery Tour miał już dość i był tak zmęczony materiałem, że nawet rozważał odejście z zespołu i chyba Rod albo Martin powiedzieli mu, żeby się po prostu zdystansował i zaśpiewał to, co mu dadzą do zaśpiewania. No i że gdyby to zależało od niego, to rzeczywiście zrobiłby coś bardziej lajtowego. On wtedy zajął się innymi rzeczami, między innymi szermierką bardziej na serio, przez co prawie się spóźnił na pierwszy koncert na trasie i chyba Nicko go zgarniał awionetką z Yorku czy jakoś tak. Jak trochę przekręcam fakty to sorry, dawno czytałem tę książkę i niedokładnie pamiętam.

W kwestii użycia syntezatorów, ja jestem bardzo za. Uwielbiam maidenowe eksperymenty z tamtych czasów i chyba na ten moment SiT jest moją ulubioną płytą.
Również Turbo Judasów moim zdaniem to jedna z lepszych płyt w ich dorobku i do niej wracam najczęściej.
Ale ja mam ogromny sentyment do ejtisów, z którymi takie elektroniczno trochę kosmiczne dźwięki, mi się kojarzą i pewnie z tego to wynika.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Zakkahletz »

Dokładnie tego typu odpowiedzi jak 2 powyższe oczekiwałem, dzięki. :)

Też kocham dobre granie syntezatorowe z lat 80. (oraz późniejszych, ale i wybrane z 70.), dlatego oprócz Siódmego Syna i jego "klawiszowych kolegów" ;) od IM na zawsze w moim sercu np. OMD, Niemen, Kombi, Jarre etc.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12672
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: blackcocker »

No cóż... Dla niektórych jeden instrument więcej to już przegrzewa styki i brakuje mocy obliczeniowej ;) Syntezatory umiejętnie wykorzystane to jest absolutne złoto. Poza poszerzeniem sceny i zazwyczaj nadaniem większej przestrzeni wspaniale wzbogacają brzmienie i można w piosenkach pokazać dużo więcej. To dodatkowy środek wyrazu, który nie musi być tylko tłem, ale również przejmować pałeczkę i poprowadzić naprawdę ciekawe partie.
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13343
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Schizoid »

Syntezatory to największe osiągnięcie cywilizacji

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Michał »

Zaraz po pogo
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13343
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Bruce Dickinson, heavy metal, syntezatory

Post autor: Schizoid »

I piwku

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ