Megadeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

najlepszy album MegadetH to:

Killing Is My Business... And Business Is Good
16
9%
Peace Sells... But Who's Buying?
20
11%
So Far, So Good... So What!
7
4%
Rust In Peace
81
46%
Countdown to Extinction
24
13%
Youthanasia
18
10%
Hidden Treasures
0
Brak głosów
Cryptic Writings
4
2%
Risk
2
1%
The World Needs a Hero
2
1%
The System Has Failed
1
1%
United Abominations
3
2%
 
Liczba głosów: 178

nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10022
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

johnny_o pisze: śr cze 26, 2024 10:26 am No i jak tu nie kochać Dzosefa za tak sentymentalne i szczegółowe relacje? Mnie się to świetnie czyta za każdym razem, mimo że nie jestem nawet fanem Megadeth. A może właśnie dlatego?
Normalnie :)
Z całą niechęcią, nie mogę odmówić zajawki, pasji, zdrowia do zapierdalania po planecie tu i tam.
Nawet gdybym mógł, miał czas - nie widzę tego :D
Nie ma na tej Ziemi zespołu, za którym mógłbym się regularnie tułać po świecie :P
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4334
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Megadeth

Post autor: Max323 »

Fajnie, że Countdown jest regularnie grane. Liczę, że zostanie na ewentualny następny europejski leg.
A
B
C
D
E
Deleted User 8263

Re: Megadeth

Post autor: Deleted User 8263 »

CtE jest super, no i ma taki efekt separowania casuali od diehardow. To w sumie dosyc spokojny numer, więc żeby się do niego bawić trzeba go znać.
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4334
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Megadeth

Post autor: Max323 »

A w Tilburgu było Foreclosure? Czy ktoś pojebał się na setlistfm?
A
B
C
D
E
Deleted User 8263

Re: Megadeth

Post autor: Deleted User 8263 »

Max323 pisze: śr cze 26, 2024 1:26 pm A w Tilburgu było Foreclosure? Czy ktoś pojebał się na setlistfm?
Ktoś pajacuje, jakby było to bym tu krzyczal capsem a sard wrzucil na setlistfm live
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4334
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Megadeth

Post autor: Max323 »

Na początku gość dobrze wpisał, ale potem poprawił na foreclosure. Może nie znał obu wałków i wpisał, co mu się wydawało.
A
B
C
D
E
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7881
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: Megadeth

Post autor: johnny_o »

nugz pisze: śr cze 26, 2024 1:16 pm Normalnie :)
Z całą niechęcią, nie mogę odmówić zajawki, pasji, zdrowia do zapierdalania po planecie tu i tam.
Nawet gdybym mógł, miał czas - nie widzę tego :D
Nie ma na tej Ziemi zespołu, za którym mógłbym się regularnie tułać po świecie :P
Z miłością świadomie przesadziłem, no ale skąd ta niechęć? Chłop czasem zalatuje Pasiakiem i walnie głupim tekstem, ale ma dobre serce i fajnie się czyta jego relacje.
Pełna zgoda - podziwiam jak jasna cholera, ale zupełnie nie zazdroszczę.
Gdyby Maideni grali mi pod domem co drugi dzień przez miesiąc to bym w połowie takiej rezydencji jebnął Janka tak mocno że aż język polski by mu się przypomniał.
Dlatego autentycznie cieszy mnie radość kogoś kto potrafi jarać się gestami muzyków przy identycznej setliście po raz enty, z radochą taką samą jak przy pierwszym koncercie. Któremu się chce tak zapierdalać przy ogarnianiu logistyki, koczowaniu na lotniskach i nocowaniu w różnych dziwnych miejscach, z senioritami lub bez.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5879
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: Shedao Shai »

johnny_o pisze: śr cze 26, 2024 2:45 pmma dobre serce
Przejrzyj sobie starsze strony tematu Polityki, ile razy i ilu userom życzył śmierci :wink: O zwyczajnych wyzwiskach nie wspomnę.
johnny_o pisze: śr cze 26, 2024 2:45 pmi fajnie się czyta jego relacje.
Prawda. Ale dla mnie to argument pokroju "a Hitler lubił pieski" :D
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10022
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

johnny - pomidor :)
Deleted User 8263

Re: Megadeth

Post autor: Deleted User 8263 »

johnny_o pisze: śr cze 26, 2024 2:45 pm
nugz pisze: śr cze 26, 2024 1:16 pm Normalnie :)
Z całą niechęcią, nie mogę odmówić zajawki, pasji, zdrowia do zapierdalania po planecie tu i tam.
Nawet gdybym mógł, miał czas - nie widzę tego :D
Nie ma na tej Ziemi zespołu, za którym mógłbym się regularnie tułać po świecie :P
Z miłością świadomie przesadziłem, no ale skąd ta niechęć? Chłop czasem zalatuje Pasiakiem i walnie głupim tekstem, ale ma dobre serce i fajnie się czyta jego relacje.
Pełna zgoda - podziwiam jak jasna cholera, ale zupełnie nie zazdroszczę.
Gdyby Maideni grali mi pod domem co drugi dzień przez miesiąc to bym w połowie takiej rezydencji jebnął Janka tak mocno że aż język polski by mu się przypomniał.
Dlatego autentycznie cieszy mnie radość kogoś kto potrafi jarać się gestami muzyków przy identycznej setliście po raz enty, z radochą taką samą jak przy pierwszym koncercie. Któremu się chce tak zapierdalać przy ogarnianiu logistyki, koczowaniu na lotniskach i nocowaniu w różnych dziwnych miejscach, z senioritami lub bez.
Nawet ostarnio o tym gadałem z jednym z technicznych. Jeśli chodzi o vipy i kolejne spotkania z Mustainem, czy to że z Teemu i Dirkiem mam fajny prywatny kontakt nie robi już na mnie takiego wrazenia, nie chce powiedzieć że mi to spowszedniało, ale to tylko muzycy. Gdybym siadl z Mustainem przy winie to pewnie przez pare minut mogloby być fajnie, ale to facet dużo starszy ode mnie, z którym nie mam wiele wspólnego.

Natomiast mimo, że nikt w hali nie ma tyle gigow na liczniku co ja, to w momencie wejscia chłopaków na scenę fun jest taki sam jak zawsze i energia muzyk-muzyka-ja jest jedną najfajniejszych rzeczy jaka istnieje. Pewnie, chciałoby się zawsze leciec idealnym lotem star alliance rano po koncercie, uprzednio spiac w mariottach czy chociaz mercurach, ale czasami trzeba się pomęczyc. Na koniec pamieta sie tylko te fajne rzeczy ppd scena, a nie to że musiałem się dziś bujać ryanem w srodku dnia do modlina, z lotniska na którym był zamkniety lounge i nawet nie zjadlem nic sensownego.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10022
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

Chyba se w weekend zacznę kolejny raz z bio Rudzielca. To będzie chyba 5 czytanie :)
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12430
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Megadeth

Post autor: blackcocker »

Normalnie fan ;)
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10022
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

To układ typu love-hate :)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16173
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: gumbyy »

blackcocker pisze: czw cze 27, 2024 7:10 am Normalnie fan ;)
Psycho fan. Ciagle o nim pisze, ciagle czyta ;)
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10022
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

Serio, wielbiłem kiedyś Megadeth :P
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12492
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Megadeth

Post autor: Schizoid »

Rudy grając to Kick the Chair nie zdawał sobie sprawy, jakie skutki to przyniesie :lol:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16173
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: gumbyy »

nugz pisze: czw cze 27, 2024 9:50 am Serio, wielbiłem kiedyś Megadeth :P
Ja dalej bardzo lubię :) Płyty nagrywa całkiem spoko, po małej zapaści na "Risk" (ale wtedy praktycznie wszyscy błądzili ;) ), a koncertowo to zawsze była bdb maszyna. Czy w składzie z Nickiem i Martym, czy jak grał Pitrelli, czy jeszcze później z braćmi Drover, tak samo z Broderickiem, jak i teraz. Ja z ich koncertu nigdy nie wyszedłem rozczarowany :) a tych zawodników widziałem w Mega.
Ostatnio zmieniony czw cze 27, 2024 11:20 am przez gumbyy, łącznie zmieniany 1 raz.
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10022
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

*Drover ;)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16173
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: gumbyy »

nugz pisze: czw cze 27, 2024 10:47 am*Drover ;)
A no tak :lol: nie wiem skąd mi w głowie nagle się pojawił Deep Purple xD

Poprawione :D
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10022
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

Nic się nie stało, ważne, że grzywka się dobrze układa :)
ODPOWIEDZ