Death On The Road - album live!

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jakie wersje "Death On The Road" planujesz zakupić?

Wszystkie (2CD, 2DVD, 2LP)
16
8%
tylko 2CD
32
16%
tylko 2DVD
76
39%
tylko 2LP
3
2%
2CD, 2DVD
48
24%
2CD, 2LP
0
Brak głosów
2DVD, 2LP
0
Brak głosów
Nie zamierzam zakupić tego wydawnictwa
21
11%
 
Liczba głosów: 196

Ironka :)
-#Invader
-#Invader
Posty: 186
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 3:11 pm
Skąd: Oborniki Śl

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Ironka :) »

Mandaryna rules! :lol:
Ale swoją drogą to 26 miejsce jest dobre :wink:
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: WICKER MAN »

No nie jest to rewelacja biorąc pod uwagę to, że Dance of Death zadebiutowało bodajże na 2 czy 3 miejscu. ;) Ale jak na koncertówkę to nieźle choć mogłaby się znaleźć w top 20...

Pozycje z innych krajów:

#6: Finland
#7: Sweden
#12: Norway
#14: France
#17: Italy
#17: Switzerland
#18: Spain
#22: U.K.
#27: Ireland
#39: Holland
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Wrath »

no narazie 26 miejsce...ale będzie lepiej :rocx
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Levy »

U mnie w gminie Częstochowa nie ma jeszcze w żadnym sklepie 2CD Death On The Road. Patologia. Nawet w Media Markt.
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Piwowarus »

Dziś słuchając Antyradia usłyszałem zapowiedź, że w Koncertowym Wtorku o godzinie 22.00 ma być puszczonu koncert Death on the Road !
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: slayer »

noo , wiec sluchalem juz. raz,ale sluchalem no i mam.
Na pewno nie jest to najlepsza koncertowka IM, Rock In Rio przebic nie przebije :>
Ogolnie wszystko jest w jak najlepszym porzadku co by sie tu duzo nie rozpisywac. I zeby nie bylo,ze marudze. To dla mnie jest tu jednak jeden duzy,powazny minus. Wokal. Tak, wyraznie slychac chorobe ktora B. przechodzil . Spiewa inaczej, a jeszcze pamietajac czysciutkie wykonania na Dance of Death, tu mi tego brakuje i odbiera koncertowi pelnosc-przyzwyczailem sie do idealnego Dickinsona :]
Druga rzecza, ktora troche nurtuje, ale jakos przeboleje, to powklejana publicznosc (albo mi sie tak wydaje...)
Ogolnie album przyjemny, fajnie sie tego slucha (ale Journayman in Wroclaw mial dla mnie wiecej plusow i zdecydowanie lepszy klimat :lol: )
No i najlepsze wykonanie Wrathchild jakie w zyciu slyszalem.
Ale calosc na pewno za, RiR i LAD. Tak na trzecim miejscu ;)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Levy »

(...)ale Journayman in Wroclaw mial dla mnie wiecej plusow i zdecydowanie lepszy klimat
Wiem, że zadam prymitywne pytanie, ale... czemu?
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: slayer »

1. bo tam bylem
2. bo Dickinson w formie wokalnej jest tam lepszej
3. byl to naprawde wspanialy koncert

DVD oficjalne kupie na pewno, bo uwazam to za swietny show, z genialna scenografia i muzyka przedewszystkim.
Super,ze to wydaja, tylko czemu akurat koncert z Dortmundu... :roll: ?
Mysle,ze taka sobie forma wlasnie Bruce'a jest dla mnie lekkim minusem.
Ktory na dvd bedzie sie dalo przezyc, bo beda tam inne efekty :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
juras
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1574
Rejestracja: ndz lut 06, 2005 2:41 pm
Skąd: Poznań

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: juras »

kupiłem to już jakiś czas temu, jak zwykle nie mogłem się oprzeć 8)
hm, jak to puściłem po raz pierwszy to coś mi nie pasowało, teraz myślę, że może to tylko przez mój kiepski humor; koncertówka na pewno jest bardzo dobra, wszystko fajnie i wyraźnie brzmi, niezły repertuar, tylko trochę nie ma wrażenia pełnego koncertu. ale w końcu to maiden, więc bawię się bardzo dobrze podczas słuchania no i wydałem trochę kasy więc musiało mi się spodobac 8)
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: BartSmith »

slayer pisze:Super,ze to wydaja, tylko czemu akurat koncert z Dortmundu... :roll: ?
Mysle,ze taka sobie forma wlasnie Bruce'a jest dla mnie lekkim minusem.
Ktory na dvd bedzie sie dalo przezyc, bo beda tam inne efekty :]
Juz o tym pisałem. Wydali koncertówkę audio z Dortmundu, ponieważ za jakiś czas wydadzą dvd - koncert został profesjonalnie nagrany przez Vivę i chyba jest jedynym w całości z tego okresu (powód do wydania dvd z trasy DOD). Głupio byłoby wypuszczać np. audio z Wrocławia ( :wink: ) , a za jakiś czas dvd z Dortmundu. Musi to mieć jakąś całość.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: slayer »

Bart---> ojj... no wlasnie-mogli zrobic jakis odbieg od normy :P
i niemcy byliby szczesliwy,a polacy jeszcze bardziej :D
Jazz is not dead, it just smells funny.
Bonzo
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1395
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:15 am
Skąd: Katovitz\Olkusz

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Bonzo »

Mam i oceniam ;]

Plus:
-ładne tłoczenie płytek
-w większości atrakcyjna cena
-ładna wkładka, dobre zdjęcia i sprawia to bardzo w porządku wrazenie
-produkcja

Minus:
-okładka
-Bruce w kiepskiej formie
-koncert odbywa się na zasadzie kawałek- jakis szum-kawałek…
-z tego zapisu wynika ze koncert z publicznością był baaardzo kiepski…
-obok A Real live… najgorsza koncertowa Maiden i w ogole najsłabsza jaka ostatnio słyszałem…

No coz sad but true… jeśli tendencja kiepska płyta studyjna + kiepski koncert się będą powtarzac to naprawde po co to ciagnac dłużej? Smieszy mnie tez to ze ktos ze słabiutkiego show zachwyca sie i niemal na siłe robi drugie LAD albo RiR i niech ktos się nie tłumaczy ze tak robi PRAWDZIWY fan… fanatyzm z jeden strony a obiektywna ocena słabej płyty to już inna historia…
Awatar użytkownika
Misio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Misio »

Ja akurat na obecny czas mam Maiden ... daleko gdzieś tam. Nie słucham już niemal niczego od prawie dwóch lat, więc płytke oceniam napewno obiektywnie. Jakoś większość utworów mi tak się już przejadła, że nie moge słuchać w całości żadnej ich płyty. A jednak DOTR bardzo mi się spodobała.

Z Twoich minusów uzasadniony i sensowny jest tylko ten drugi, z którym się całkowicie zgadzam.
KMFDM
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: slayer »

Greddo pisze:Ja akurat na obecny czas mam Maiden ... daleko gdzieś tam. (...)

Z Twoich minusów uzasadniony i sensowny jest tylko ten drugi, z którym się całkowicie zgadzam.
dokladnie. ale kurcze caly czas mam takie glupie wrazenie, ze ta plyta moglaby byc lepsza :roll:
Jazz is not dead, it just smells funny.
Yogi
-#Invader
-#Invader
Posty: 202
Rejestracja: pn lut 21, 2005 3:01 pm
Skąd: Radymno

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Yogi »

No właśnie słucham Death On The Road i jak narazie podoba mi się :o Ale do Rock In Rio brakuje mu troche :lol:
Zdzicho
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 890
Rejestracja: pn sty 10, 2005 11:10 pm
Skąd: to był swąd:)

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Zdzicho »

A moim zdaniem zdecydowanie lepiej publicznośc sobie radzi na DOTR niż RIR, co do Bruca to faktycznie nie jest w najlepszej formie, ale mimo wszytko set lista jest tu zdecydowanie ciekawsza niż na pozostałych koncertówkach. Może po prostu mi sie już przejadły, no ale mimo wszytko Lord Of .... i No more ... i jeszcze Journyman sa tak swietnie wykonane, że ten album stawiam na 1 miejscu!!!
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: syzygy »

Które utwory są według Was najlepiej wykonane??
Moja Złota Trójka
-Paschendale wymiata!! Ten wstęp!! Ta recytacja Bruca!! MNIAM!!
-Hallowed By Thy Name- przewyższa wykonanie z RiR niemal pod każdym względem:)
- Brave New World- też ekstra na RiR bruce tak brzydko zaskrzeczał przy przejściu z wolnej częśći do szybszej a tu jest płynne przjście, rozumiecie o co mi chodzi?? :lol:
Bonzo
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1395
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:15 am
Skąd: Katovitz\Olkusz

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Bonzo »

syzygy pisze:Które utwory są według Was najlepiej wykonane??
Moja Złota Trójka
-Paschendale wymiata!! Ten wstęp!! Ta recytacja Bruca!! MNIAM!!
-Hallowed By Thy Name- przewyższa wykonanie z RiR niemal pod każdym względem:)
- Brave New World- też ekstra na RiR bruce tak brzydko zaskrzeczał przy przejściu z wolnej częśći do szybszej a tu jest płynne przjście, rozumiecie o co mi chodzi?? :lol:
nie ma szans! u mnie BNW z DotR nie przejdzie, ten kawałek wykonany na RiR to mistrzostwo swiata!!! Paschandale zgadza sie swietnie zagrany, podoba mi sie tez Journeyman i Wildest dreams...
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: syzygy »

heh z Bravem to też nie jestem dokońca pewien co wolę.... w refrenie słabo słychać gitary a na RiR były takie soczyste... :wink: Ale to przejście jest lepsze
Zdzicho
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 890
Rejestracja: pn sty 10, 2005 11:10 pm
Skąd: to był swąd:)

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Zdzicho »

U mnie zdecydowanie 1.Wildest, 2.Paschendale, 3.No More Lies, 4.Lord Of The Flies i 5.Journyman, może jeszcze 6.Dance Of Death. A oto dlaczego:
1. Po prostu wymiata
2. Wstęp swietny
3. Genialna publiczność
4. Zaskoczył mnie tak świetnym wykonaniem
5. Bo zawsze jest swietny
6. A tak sobie :wink:
ODPOWIEDZ