Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Artur »

Co do tych płyt to się zgadzam z Matkiem - sprzedaż spadła, bo po prostu internet robi swoje.. I uważam, że nie ma w tym nic aż tak złego, skoro płyty(zwłaszcza nowe)kosztują tyle, ile kosztują... Często też robi się tak, że się sćiąga album z neta i potem ew. kupuje, a jak wiesz "Dance Of Death" zbiera różne opinie... Zresztą - za "Brave New World" nie dostali czasem Złotej Płyty w Polsce?? Bo coś mi się zdaje że w zeszłym roku osiągnęła pułap 35 tysięcy... to jest duże osiągnięcie... i jeszcze Złoto za DVD "Rock In Rio"....
Więc naprawdę nie dramatyzuj tak - fanów Maiden w Polsce jest naprawdę dużo... a że nie mają podejścia takiego jak Ty byś oczekiwał to inna sprawa...
I jeszcze jedno - wiesz, porównałeś koncert we Wrocławiu i Chorzowie, napisałeś, że we Wrocku był lepszy klimat, moc i w ogóle, że w Chorzowie było niby wiele osób obojętnych - weź pod uwagę liczbe ludzi na jednym i drugim koncercie, więc porównanie troszkę nie na miejscu....
Generalnie to strasznie patetycznie piszesz :wink: Ale spox - jeśli tak lubisz to po prostu tak rób i nie przejmuj się tym, że niektórzy tu straszne przytyki do Ciebie mają... ich sprawa... ja w Twoim podejściu problemu nie widzę, a że sam mam zdecydowanie inne to już inna sprawa :rocx
I ja tak jak Matek uważam, że kondycja metalu w Polsce jest chyba lepsza niż 4-5 lat temu, niekoniecznie jeśli chodzi o sprzedaż płyt zespołów metalowych ale tak ogólnie... większej ilości ludzi teraz muzyka rockowa przypada do gustu, tak mi się wydaje... a w koszulkach przecież nie wszyscy chodzą :wink: Więc czasem możesz po prostu ich nie zauważyć 8)
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Matek »

wiesz co Thunder, jesteś mistrzem w unikaniu odpowiedzi. akurat ustosunkowałęś sie do najmniej istotnej częsci mojej wypowiedzi
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: herki »

Chciałbym być chociaż w 1% takim fanatykiem jak Ty jakiegokolwiek zespołu [to do Thundera]. Mi się wydaje, że lepiej żeby IM się wypaliło, żeby świat o nich zapomniał i nikt ich nie znał. Wtedy przejdą do podziemia i będą tró. A tak to co - komercha panie, komercha.
Szymon
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2593
Rejestracja: pn mar 31, 2003 7:33 pm
Skąd: Lunteren, NL

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Szymon »

Zmeczylem to cale i w zasadzie zapomnialem jakie mialem uwagi :) A nie chce mi sie szukac tego jeszcze raz w tekscie :)

Podoba mi sie dbanie o zwiekszanie kultowości - w jakiej jednostce sie to mierzy?? :)
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Madril »

A jak dla mnie ten tekst to jest próba rehabilitacji autora w oczach innych fanów za jego niedawną sygnaturkę... Ile to jedna plotka potrafi zmienić... :twisted: 8)
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: BeBe »

Przeczytałem całe.

Choć do końca uwierzyć nie mogę, że to Thunderbird napisał. Chociaż mogę się mylić.

Znajdując słowo "komercja" znów głęboko zacząłem myśleć. Czym, do cholery, jest ta magiczna "komercja" ? Gdzie ona się zaczyna, a gdzie kończy ? Ileż to trzeba mieć kasy, żeby być komercyjnym ? A może to pojęcie tak naprawde nie istnieje i zostało wymyślone dla picu ?

Nie komercyjnym zespołem mogę nazwać kapelę, która grywa mozolnie po garażach swe pierwsze napisane utwory. Zespołem nie komercyjnym mogę nazwać taki, co by grał dla paru pijaczków w piwiarni.

Ale jeżeli już zespół ma jakichś fanów, sprzedaje płyty, koszulki itp. to czy nie staje się automatycznie komercyjny ?

Gdy jego muzyka dociera do mas (nie mówię tutaj oczywiście o telewizjach typu MTV czy Viva) wszelakich. Nie chodzi mi tylko o słuchaczy muzyki metalowej.

Tworzenie muzyki to praca długa i mozolna, i powinna być wynagrodzona. Jeżeli jeden zespół zarabia więcej niż ten drugi, to może wtedy to jest komercją ? Bo więcej ludzi tego słucha ? Bo zespół gra aby ucieszyć tych ludzi (czyli gra pod publikę). Wtedy zaczyna się komercja ? W takim razie nie istnieje coś takiego. Według mnie, zespół gra dla swojej publiczności, dla swoich fanów, dla swojej ludności. Jeżeli jest ich nawet dziesięciu czy dwudziestu, warto grać. Choć, można się bać, iż nazwą cię kapelą komercyjną. Bo grasz "pod nich". Pod ich upodobania.

Jeżeli muzyką komercyjną nazwiemy te zespoły które okryły się jakimiś legendami, czy wpisywaniem do encyklopedii, to można powiedzieć szczerze. Tak, słucham muzyki "komercyjnej". Jednak czy to naprawdę jest muzyka komercyjna ? Wkońcu młodzież dziś coraz rzadziej słucha Pink Floyd.

Można tak wkoło Macieju. Jednak w mojej głowie zawsze pozostaje jedno pytanie:Gdzie się zaczyna muzyka komercyjna, a gdzie kończy? I czy wogóle ona istnieje ?
Awatar użytkownika
zygfryd
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 714
Rejestracja: wt mar 01, 2005 7:41 pm
Skąd:

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: zygfryd »

Ta komercja to zawsze przedmiot sporów będzie. Wydźwięk posiada jednak negatywny i w takich kategoriach należy je chyba rozumieć. Ja to tak rozpatruję - zespół nazywamy komercyjnym, gdy działa/uczestniczy w życiu muzycznym w dużej mierze dla kasy wydając mnóstwo best ofów/DVD/singli/reedycji/singli od singli/koncertówek itp. Obecne Maiden zatem dla mnie jest straszliwie komercyjne i mam to gdzieś, jak mi zaczniecie zarzucać, że "chcą pozostawić po sobie jak najwięcej", bo i tak są ustawieni do końca życia, a jednak wciąż mało (nie wiem jak jest w rzeczywistości, czy wytwórnia/menedżerowie nie stoją za mnóstwem wydawnictw).
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: paniron »

A ja odpowiem na pytanie zadane w temacie:
Legenda Iron Maiden będzie trwać dalej...
Norx
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 116
Rejestracja: pt wrz 30, 2005 9:35 pm
Skąd: Gliwice

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Norx »

ThunderBird pisze: bycie fanem to nie tylko przyjemności z uczesnitniczenia w koncertach i słuchania świetnej muzyki, ale tez obowiązki, dbanie o statut ulubionego zespołu, jego dobre imię, a także staranie się o to by zwiększała sie jego popularnośc i kultowośc.
Nie dzięki, akcje propagandowe to nie dla mnie
ThunderBird pisze:Liczba fanów Iron Maiden bowiem maleje, to ,że wśród części starszych fanów, jest tak ,że przestają słuchać Maiden, ponieważ ich muzyka była elementem młodzieńczego butnu ,lub nabrali innych muzycznych zainteresowań, jest smutne, ale przecież naturalne. Jednak w ich miejsce powinni przychodzić nowi , ale nietrudno zauważyć ,że tych nowych jest coraz mniej.
Nie liczy się ilość tylko jakość 8)
ThunderBird pisze:Uda nam się podstrzymać legendę Iron Maiden w Polsce, na wiele,wiele lat.Będzie to bardzo trudne, ale wierze ,że nam się uda.
To już rola samego zespołu, jeśli będą robić to dostatecznie dobrze, nie będą potrzebować naszej pomocy w zdobyciu fanów.

ThunderBird pisze:boli nas, gdy przypadkowi ludzi, wylewają swoje frustracje "bo nie zobaczą sobie skaczącego Eddiego". To nie są napewno fani
Niby dlaczego? Nie dla każdego koncert maiden musi być patetycznym wydarzeniem.
ThunderBird pisze:eksty i muzyka utworów Iron Maiden niejednokrotnie dodawały siły do życia, w chwilach zwątpienia, to są rzeczy ,których nie da się opisać
To prawda
Matek pisze:tylko oto chodiz że ci młodzi nie mają za bardzo pieniędzy na kupno oryginalnych płyt
Taaaaa, pewnie
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Matek »

Norx pisze:
Matek pisze:tylko oto chodiz że ci młodzi nie mają za bardzo pieniędzy na kupno oryginalnych płyt
Taaaaa, pewnie
a co, mają? może Ty masz. albo raczej Twoi rodzice. n/c
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Matek »

no wiesz.. kwestia priorytetów. ja wolę np dobrze zjeść a nei oszczędzać i żyć na jakiś serkach. mi też odkąd ejstem na studiach rodzice nei dają kasy i powiem że mógłbym sobie pozwolić na zakup płyty ale to by odbylo sie kosztem np dogadzania swojemu żołądkowi. bo nie wydaje za dużo na alkohol. no i nie czuje wyrzutów sumienia ścągając cos z internetu. bo jak coś mi sie bardzo spodoba to kiedyś i tak to kupie. bo poprostu lubię oryginały. ale np jak mam wywalić dajmy stówkę na nowe dvd i miec w perspektywie to że będę musiał sie ograniczać to poprostu nie kupuje. bo ja mam neistety taką wadę że niepotrafie oszczędzać na jedzeniu(w tym słodyczach itp.) i to jest dla mnie ważniejsze niż nie-okradanie mojego ukochanego zespołu :lol: ale jak już kiedyś będę obżydliwie bogaty to będę miał same oryginały ;)
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Matek »

ja akurat gdybym nie kombinował to dawno bym przestał studiować :P no narazie na brak kasy nie narzekam. tylko tak jak napisałem to jest kwestia priorytetów. bo oryginały dla mnie jakiejś wartosci kluczowej w moim życiu nie mają. raczej służą jako właśnie taki element na którym powinno się oszczędzać a nie tkai dla którego powinno się oszczędzać :lol: i myśle że to nie kwestia pokolenia tylko podejścia indywidualnego.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Artur »

Że się wtrącę do Waszej rozmowy 8)
Myślę, że obydwaj macie trochę racji... Jeżeli komuś baaardzo zależy na płytach, a ma tak, że starsi po prostu nie są w stanie mu dawć na nie kasy, to postara się o jakąś pracę czy coś i będzie miał te płyty... Inna sprawa, że ktoś może np. nie mieć czasu, żeby znaleźć jakąś robotę, zwłaszcza studenci i tu mi nikt nie powie, że tak nie jest... Wielu studiuje na 2-óch kierunkach(sam tak po drugim roku chyba zrobię...) i jeśli już pracują to na swoje utrzymanie i zarabiają tyle, że akurat da się wyżyć, ale nie można sobie pozwolić na kupno płyt... Co innego jeśli komuś starsi dają na studia to wtedy nikt nie broni iść czasem do pracy, żeby ten ktoś sobie cośtam kupił... No i też nawet jeśli masz czas to kwestia tego na co chcesz go przeznaczyć - jeśli masz cholernie dużo do nauki to przecież zrezygnujesz z pracy na rzecz nauki, bo np. starsi Ci płacą za studia czy coś... A co do kwestii pokolenia to bym nie generalizował - wielu moich równieśników cholernie chce iść do pracy(to a'propos tego, że im się nie chce), ale z zarobioną kasą robią po prostu co innego... ich sprawa...
Ja nie mam prawa narzekać, bo czasem starsi mi kupią na jakąś okazję(bez okazji to obciążenie spada na mnie :lol: ), czasem dobra Babcia przyjedzie to wiadomo co i jak 8) Albo też po prostu można zarobić, ja przed pracą się nie wzbraniam, przez te wakacje pracowałem łącznie przez ok. miesiąc, nie zarobiłem może specjalnie wiele ale nie narzekam, miałem kasę i w porządku.... są też inne czynniki, które mogą Cię pobudzić do podjęcia pewnych działań na rzecz zdobycia forsy, żeby sobie kupić płytki... U mnie np. prezydent miasta wprowadził taką nagrodę za dobre wyniki w nauce, jeśli masz średnią odpowiednio wysoką to dostajesz 1200 zł nagrody, nie chcąc się chwalić otrzymałem ją w zeszłym roku, w tym możliwe , że też się uda... Może to nie jest do końca sprawiedliwe, bo różne są systemy oceniania w różnych szkołach, ale jeśli wiesz, że w Twojej jest możliwe osiągnięcie takich wyników to nie widzę powodu by się nie wziąć w garść i o to powalczyć... Jest naprawdę dużo sposobów na zdobycie kasy, trzeba tylko zdecydować który wybrać i się starać....
No a co do kupowania płyt to oczywiście wolę zdecydowanie mieć oryginały i nawet jeśli, przyznaję, ściągam coś z neta, to najczęściej jeśli mi się spodoba to kupuję, albo dodaję do takiej mojej listy płyt, które zamierzam kupić(oczywiście stale ona się rozrasta :wink: )...
No i w ten sposób uzbierało się już 69 płyt, nie wiem czy to dużo, czy mało, kupować zacząłem gdzies tak od połowy 2001 roku, może później i nie zamierzam rezygnować z tego hobby, chyba, że np. na studiach kasa będzie potrzebna na co innego, ale też dlatego w te wakacje również zamierzam gdzies pracować, może nawet zagranicą i wtedy kasa na płytki będzie :rocx Zresztą wiadomo, że jeśli już kiedyś znajdę pracę to qrcze średnia musi być tak 3-4 płytki/2 tygodnie :mrgreen:
Tak więc zgadzam się z Matkiem - kwestia podejścia, z całą pewnością nie - pokolenia....
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Artur »

No możliwe, polemizować nie zamierzam, bo, jakby to powiedzieć, byłem wtedy jeszcze we wczesnym stadium rozwojowym(a i to w najlepszym wypadku :wink: )
A co do tych nierobów - oczywiście jest pewna grupa takich osób, może nawet duża, ale nie ma sensu się rozwodzić, bo i tak wszyscy wiedzą mniej więcej o jakie środowiska chodzi.... swoją drogą fajny mamy kraj, że się narzeka na takie bezrobocie a tak naprawdę wielu nawet nie zamierza pracować, bo i po co....
Vlad Tepes pisze:Za moich czasów było o wszystko trudniej
To tak zabrzmiało, jakbyś qrcze był dość wiekową osobą :mrgreen: Przynajmniej ja te hasło jak słyszę to zadziwiające, że zawsze są to osoby +50 :wink:
Vlad Tepes pisze:W momencie kiedy muzyk wkurzy się, że jego płyty się nie sprzedają a cała Polska śpiewa jego piosenki ludzie mówią, że płyty są za drogie.
Owszem smutne, zwłaszcza, ż polskie płyty IMO nie są aż tak drogie... coraz więcej nawet nie osiąga pułapu 30 zł, co jest dobrym symptomem...
Zresztą wiesz - ja uważam, że płyty w ogóle, nie tylko polskie aż tak drogie nie są, jedyny problem to oczywiście płyty nowe, bo no jednak 60 zł to z deka przegięcie, ale tak poza tym, to coraz więcej płyt artystów zagranicznych (mówię raczej o metalu, bo w cenach innych odmian muzyki nie siedzę wcale) kosztuje w granicach 30zł i to jest cena moim zdaniem przystępna.... Albo na przykład reedycja Dicka - 2 CD za ok. 50zł - to jest bardzo dobra cena... Dlatego ja nie narzekam, raz, że pieniądze na płyty mam(oczywiście nie zawsze), a dwa że w sumie jak się tak zastanowię to same starocie kupuję, a te są tańsze :lol:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Artur »

Vlad Tepes pisze:Każdy ma jakiś ulubiony zespół i często nazywa się fanem tego zespołu. W takiej sytuacji nie wypada nie mieć podstawowych elementów dyskografii w oryginale. Nie mówię, że po wszystkie kapele trzeba chodzić do sklepu bo to utopia, ale jak się jest fanem jakiejś wybranej to jak już powiedziałem. ALBO RYBKA ALBO CIPKA.
Zgadzam się - uważasz się za fana danej kapeli to wypadałoby coś mieć na oryginale. Oczywiście niekoniecznie zaraz wszystkie koncertówki, single i składanki bo, tu się chyba zgodzisz, nie jest to potrzebne, to raczej działka kolekcjonerów. Są kapele, których pełnej dyskografii mieć nie będę, bo po prostu nie cała mi leży, ale jeśli jakiś zespół, który bardzo lubię ma jedną płytę choćby tylko dobrą, którą choć trochę lubię, to staram się ją mieć... nie mówiąc o tych najlepszych... To jest coś takiego, że qrcze lubię popatrzeć na gównianą okładkę, ponapalać się na wydanie i po prostu puścić sobie na wieży muzykę mając świadomość, że nie wyrzuciłem kasy w błoto :wink: Podejrzewam, żę nie tylko ja tak mam...
EOT z mojej strony :rocx
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Nomad »

nie offtopujcie, to nie jest temat o kupowaniu płyt, tylko o Maiden, ie odpowiedziałem ci Matek,bo nie chce tu robić gigantycznego offtopu, przecież nie pisałem,że Ironi to komercha, dobrze wiem ,że to komercja,bo sie świetnie sprzedają, i bardzo dobrze,powiadam, grają świetną muzykę, zarabiają uczciwie pieniądze i dają ludziom radość, i już i dzieciaki ,które krzyczą komercha niech idą do pracy i dzielą sie swoją pensją z biednymi ,bo inaczej będą komercyjni :? ale też to nie jest
taka komercha jak Nirvana ,w stylu ogłupmy małolatów i zaróbmy na tym kase i zróbmy z siebie męczenników...
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Matek »

ThunderBird pisze:ale też to nie jest
taka komercha jak Nirvana ,w stylu ogłupmy małolatów i zaróbmy na tym kase i zróbmy z siebie męczenników...
Ty jak zwykle z tą Nirvaną. gówno tam o nich wiesz.
Awatar użytkownika
zygfryd
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 714
Rejestracja: wt mar 01, 2005 7:41 pm
Skąd:

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: zygfryd »

ThunderBird pisze:nie offtopujcie, to nie jest temat o kupowaniu płyt, tylko o Maiden, ie odpowiedziałem ci Matek,bo nie chce tu robić gigantycznego offtopu
Odpowiedz mi na krótkie pytanie - o czym tu powinno się dyskutować? Od razu było napisać w pierwszym poście, że tu się tylko modli do nich i wszelkie inne stwierdzenie poza parafrazą "IM jest super, wsyztsko mi się podoba" jets offtopem.
Caleb
-#Invader
-#Invader
Posty: 244
Rejestracja: czw cze 05, 2003 11:04 pm
Skąd: z Kątowni

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Caleb »

Vlad --> dlaczego prawisz kazania, wiedzac ze nic one nie dadza?!

Przeciez rozmawiasz z Rycerzem, ktory to jak na Rycerza prawdziwego przystalo ma zakuty leb i nic do niego nie dociera.

:D:D:D
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Co dalej z legendą Iron Maiden-dyskusja

Post autor: Nomad »

Przecież napisałem ,że Ironi to też komercja, i że ludzie którz y ich oskarzają , nigdy nie pracowali i nie mają prawa pieprzyć głupot, ty umisz czytać.
Poza tym to nie ja ściągam płyty z internetu, a już napewno nie Maiden, a całą dsckografie oryginalną i tak będe miał, czy chcesz czy nie.
ODPOWIEDZ