wogole wyjasnijcie mi skrot p2p2 ? a po 2...u nich nie ma sie z czego smiac bo kapela warsztatowo pokazuje ze MELODIE sa po prostu ze szwecji a power bo mamy dobrego metalowego kopa + klawisze .Artur pisze:Norka napisał/a:
M-A pisze, że prog-power
No i to jest dość dobra nazwa, jeśli przyjmiemy że "power" to nie posrane p2p2 tylko taki pomost między heavy a thrash. Więc nie ma sie z czego śmiać
Wiochy to u nich nie ma.
Ale twoje porownania ...sa nie tylko twoje. Sporo ludzi dziwnym sposobem laczy w pewien sposob te grupy... dziwne ale mozliweM@ti pisze:Artur napisał/a:
No i nie bierz tego porównania z NM zbyt dosłownie bo to takie moje skojarzenia, niekoniecznie byś je podzielał
Heh a już myślałem.![]()
Bo malo kto potrafi tak oddac ducha utworu jak on . te emocje i wokale...najlepiej spisal sie wg mnie na ''TIC" a When The Walls Go Down mnie zmiekcza..Artur pisze:M@ti napisał/a:
Wokal jest jak narazie na duży +
Nie inaczej, Tom to jest przekoleś.
nie slucham Nevermore wiec nie wiem jak u nich wyglada power . Ale melodiami czy chwytliwoscia Evergrey pokazuje europejskie oblicze power . Iced Earth nigdy zapower nie uwazalem . A i sporo thrashu tam kiedys bylo... Violate...Artur pisze:Stoneman napisał/a:
chyba nie. jak slusznie na metal archives zauwazono to jest prog-power .
Co, znaczy Evergrey bliżej do tych kapel które Ty określasz mianem power niż do Nevermore czy Iced Earth może ?
Prog-power - dobra, ale jak używają power to można to skonkretyzować i wtedy chyba nikt nie będzie miał wątpliwości o jaki power chodzi.
Pozdrawiam


