Porcupine Tree

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Mirdaroh
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1430
Rejestracja: czw lis 18, 2004 4:37 pm
Skąd: Bełchatów / Łódź

Re: Porcupine Tree

Post autor: Mirdaroh »

Jeszcze możesz się zapoznać z innym projektem Wilsona a mianowicie No-Man
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

no man jest irytujący na dłuższą metę jak dla mnie. niby to fajne ale wkurza.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

jednak zaryzykuję :j
Sporo płytek tego No-Mana jest.
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

ja bym jednak blackfield polecała najpierw
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

No taki jest plan, ale na razie jeszcze się z porkami męczę. Tzn. męczyć sie zacząłem ostatnio dopiero, bo tak wszystko szło gładko i przyjemnie. Zacząłem słuchać Up the Downstair- średnio mi leży. Praktycznie instrumentalny album. W pamięc mi zapadło jedynie Always Never. Choć może sie przekonam, dzisiaj też sobie puszczę jeszcze.
Signify w sumie też jest w ogromnej części instrumentalne, a jak dotąd chyba najbardziej lubię :P

i powiedzcie mi jak słuchać The Sky Moves Sideways, bo kurde w oryginalnej wersji jest 6 kawałków a w remasterze brakuje Moonloopa, ale jest na drugim CD... a nawet dwa :lol:

"The Sky Moves Sideways (Alternate Version)" – 34:42
"Stars Die" – 5:01
"Moonloop (Improvisation)" – 16:18
"Moonloop (Coda)" – 4:52

o co chodzi?:>
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

ja ta wolę te nieinstrumentalne. ogólnie znów przestała mi się wyłacznie instrumentalna muzyka podobać ;)

co do SMS to ja bym się tam nie przejmowała specjalnie i słuchała tego z 6 kawałkami jak stefan przykazał ;)



a blackfield boskie jak kiedyś. zapouściłam po jakiejś tam przerwie i kocham dalej :]
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

Norka pisze:słuchała tego z 6 kawałkami jak stefan przykazał
tylko że nie mogę tej wersji 6 kawałkowej nigdzie dorwać, a w remasterze 2CD Moonloop ma inny czas niż w oryginalnej wersji i są dwa i nie wiem o co chodzi w ogóle :B
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

no ja ją mam np :B

a co do długości - nie wiesz, jak to wygląda, jak namieszają, tu coś dodadzą, tam odejmą i tyle.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

Norka pisze:no ja ją mam np
wrzuciłabyś gdzieś?:>
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

jak z pracy wrócę. podeślę Ci sznurka dziś wieczorem albo rano jutro.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

dzięki :D
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

a fajne jest wydawnictwo Recordings, z jakimiś odpadami, czy tam stronami b singli? Znalazłem jakąś reckę, że super.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: slayer »

fajne ;]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

to świetnie, ściągnęło się właśnie, posłucham wieczorem ;]
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

tak w ogóle to skąd są kawałki: So-Called Friend, Mother and Child Divided, Half-Light? Są grywane na koncertach....
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Porcupine Tree

Post autor: M@ti »

Ja chyba tu nic jeszcze nie pisałem, to napiszę: zajebista płyta. Żadne smęty, tylko porządna muzyka. :j
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

ale poprzednia lepsza chyba ;) w ogóle m@ti 5, że się wziąłeś i się podoba :] już prawie chciałam zacząć powątpiewać w Ciebie ;)
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Porcupine Tree

Post autor: M@ti »

Norka pisze:w ogóle m@ti 5, że się wziąłeś i się podoba :]
5, ale jak mówiłem, te wcześniejsze dokonania trochę dla mnie... przymulone są. ;]
Norka pisze:już prawie chciałam zacząć powątpiewać w Ciebie
Jak mogłaś w ogóle? :sad:
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

M@ti pisze:ale jak mówiłem, te wcześniejsze dokonania trochę dla mnie... przymulone są. ;]
ja tych początkowych w sumie nie słucham. zbyt psycho prog dla mnie są :laugh


M@ti pisze:Jak mogłaś w ogóle?
wanna candy?
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Porcupine Tree

Post autor: M@ti »

Norka pisze:ja tych początkowych w sumie nie słucham. zbyt psycho prog dla mnie są
A ja myślałem, że Ty już w całą dyskografię uzbrojona jesteś, że taka fanka. :B
Norka pisze:wanna candy?
Yeees aunt, yeeeees!!!!! :j
ODPOWIEDZ