Mike Patton

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Mike Patton

Post autor: likipiki »

przyznam szczerze, że do tej kolaboracji w wersji studyjnej podchodzę z pewną obawą, ale też z niecierpliwością czekam na dalszy rozwój wypadków.

ale też nie obraziłbym się gdyby fennesz nagrał kontynuację Endless Summer, a Mike zrobił coś z tym:
http://www.youtube.com/watch?v=XZf7KgSn ... ed&search=
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Mike Patton

Post autor: sobota »

syzygy pisze:Dużo tam Pattona chociaż? Bo niby 4 wokale na tej płycie są.
co jak co, ale skoro marudziłeś że na Anonymous było za dużo udziwnień, to Zorn Tobie się na pewno nie spodoba :wink:
syzygy pisze:czemu nie ma jej w Twoim rankingu nowości?:>
bo inne płyty były lepsze :P
likipiki pisze:przyznam szczerze, że do tej kolaboracji w wersji studyjnej podchodzę z pewną obawą, ale też z niecierpliwością czekam na dalszy rozwój wypadków.
dwóch takich gości nie może dać ciała :)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

sobota pisze:co jak co, ale skoro marudziłeś że na Anonymous było za dużo udziwnień, to Zorn Tobie się na pewno nie spodoba
Marudziłem, ale już nie marudzę i najnowszego Tomahawka bardzo lubię. Bardzo, bardzo, bardzo. Ostatnio się to potwierdziło, gdy go sobie odświeżałem.

Zresztą już dawno przestałem marudzić, nie było Cię, to nie wiesz :P Marudziłem na początku, bo spodziewalem się czegoś bardziej w stylu dwóch pierwszych hawków.

sobota pisze:bo inne płyty były lepsze
sobota pisze:jak dla mnie niebotyczna rzecz.
to ja już nie wiem, jak te inne opiszesz.
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Mike Patton

Post autor: sobota »

syzygy pisze:
sobota pisze:co jak co, ale skoro marudziłeś że na Anonymous było za dużo udziwnień, to Zorn Tobie się na pewno nie spodoba
Marudziłem, ale już nie marudzę i najnowszego Tomahawka bardzo lubię. Bardzo, bardzo, bardzo. Ostatnio się to potwierdziło, gdy go sobie odświeżałem.
No to próbuj Zorna, próbuj, ale pamiętaj że ostrzegałem. :razz:
syzygy pisze:
sobota pisze:bo inne płyty były lepsze
sobota pisze:jak dla mnie niebotyczna rzecz.
to ja już nie wiem, jak te inne opiszesz.
No niebotyczna w tym sensie, że wokale Mike'a tam to rzecz niesamowita, ale płyta jako całość raczej w kategorii ciekawostek słuchanych raz na pół roku. :) Ale warta poznania, niewątpliwie.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Mike Patton

Post autor: likipiki »

Syzygy, jednym słowem, jeśli przeszedłeś test na Maldororze, to nic Cię nie wystraszy ;)
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

nie słuchałem tego, co to w ogóle jest, pierwsze słyszę... ;]
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Mike Patton

Post autor: sobota »

syzygy pisze:nie słuchałem tego, co to w ogóle jest, pierwsze słyszę... ;]
Prawidłowa reakcja na hasło Maldoror :lol:
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Mike Patton

Post autor: likipiki »

a to taki album, który udowadnia, że hałas i antymuzyka mogą być naprawdę fascynujące. niszczy mózg i wgniata w fotel ;) coś jak ambient tylko w drugą stronę :lol:

jak to kiedyś prezczytałem:
Merzbow przetyka zlew, a Patton do niego rzyga
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Mike Patton

Post autor: sobota »

Syzyg, wierz mi - maldoror zryje Ci mózg do końca życia. :lol:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

taki kompletny odlot, to nie dla mnie :D Ja już fantomasa nie trawię za bardzo, chociaż w sumie szybko się zniechęciłem i słyszałem tylko jedną płytę... Muszę kiedyś znowu spróbować.

a tym maldororem, to chyba mnie już kiedyś Sleja straszył :>
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

Maldoror to rewelacja , te 'milosne ballady rury od odkurzacza' ;)

Co do wspolpracy z Fenneszem, to musze przyznac, ze tego goscia solowej kariery to nie czaje. Slyszalem ze dwie plytki i jakos nie bardzo, choc kolaboracja juz ciekawsza.
Swoja droga tez wolalbym zeby Mike zrobil cos dalej z tym http://www.youtube.com/watch?v=XZf7KgSn ... ed&search= ;]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

slayer pisze:Swoja droga tez wolalbym zeby Mike zrobil cos dalej z tym http://www.youtube.com/wa...related&search= ;]
o, super.

..to ja też chcę :j
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Mike Patton

Post autor: she-wolf »

sobota pisze:A tu jeszcze parę absolutnie niesamowitych urywków z kolaboracji z Fenneszem:
http://www.youtube.com/watch?v=W-B9kdsghFI
http://www.youtube.com/watch?v=xZbPrNenYUc
http://www.youtube.com/watch?v=d3aPtsY5CwA
ale gówno :D toż to nie ma sĘsu :]
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

Bo Fennesz jest kiepski ;)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Mike Patton

Post autor: sobota »

Norka pisze:toż to nie ma sĘsu :]
zasadniczo to chyba o to chodzi, żeby nie miało to sensu :D
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Mike Patton

Post autor: she-wolf »

ja wiele mogę znieść. ale jak muzyka w ogóle nie trzyma się kupy, składa się z niepowiązanych (dla mnie) dzwięków a "wokal" jest szczekaniem to ja dziękuję :]

mi tam patton najbardziej odpowiada w wydaniu peeping toma, faith no more, lovage i pewnej części californi. inaczej mnie męczy bardzo.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

Super jakby Peeping Tom'a pociagnal dalej
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Mike Patton

Post autor: she-wolf »

no bosko by było. bardzo na koncert bym chciała. na PT to by się matek nawet skusił :] a to już prawie cud ;)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

Norka pisze:pewnej części californi.
california jest wspaniała od początku do końca :j A inne płytki Mr Bungle mi nie podchodzą.

Zapomniałaś o Tomahawku, czy specjalnie nie wymieniłaś?:>
slayer pisze:Super jakby Peeping Tom'a pociagnal dalej
no musi!
A zresztą, nie ważne jak to się będzie nazywać, ale ja chcę, żeby Patton wydał płytę hip-hopową z kawałkami w stylu Mojo czy Get Up Punk!

Nagrał coś z Executoners, ale słuchać się tego nie da za bardzo, oprócz wyżej wymienionego Get Up Punk! i może jeszcze Fire In Thge Hole. Reszta kawałków się kupy nie trzyma.
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Mike Patton

Post autor: she-wolf »

syzygy pisze:california jest wspaniała od początku do końca :j A inne płytki Mr Bungle mi nie podchodzą.
jak już zaczyna szczekać za bardzo to mnie trochę wkurza ;) ale to też w sumie od dnia zależy, bo czasem jakoś wchodzi bezboleśnie całość ;)
syzygy pisze:Zapomniałaś o Tomahawku, czy specjalnie nie wymieniłaś?:>
zapomniałam. tak w sumie to tego tomahawka to kiedyś tam liznęłam ale nie spodobało się za bardzo. niedawno wszedł fajnie ;] i s/t mi się chyba najbardziej podoba.
ODPOWIEDZ