Mike Patton

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

syzygy pisze:Nagrał coś z Executoners, ale słuchać się tego nie da za bardzo, oprócz wyżej wymienionego Get Up Punk! i może jeszcze Fire In Thge Hole. Reszta kawałków się kupy nie trzyma.
nie zgadzam sie zupelnie, choc faktycznie najbardziej wyrozniajacymi sie sa te dwa, tak cala plyta ma zajefany klimat i tez swietnie jakby ten projekt pociagnal. W sumie z Kaada tez sa piekne romanse.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

Norka pisze:jak już zaczyna szczekać za bardzo to mnie trochę wkurza
a gdzie tam szczeka?:> W Goodbye Sober Day? Zajebiste to jest, jak to pierwszy raz słuchałem, to spadłem z krzesła z zaskoczenia :j

California i Peeping Tom to aktualnie moje ulubione Pattony, słuchałem często bardzo ostatnimi czasy.
A Tomahawki wszystkie trzy lubię, bardziej niż Faith No More. W ogóle FNM to tak na dalszy plan zeszło bardzo u mnie. Chociaż nie powiem, puszczę sobie czasem AOTY, ale jakoś o Angel Dust zapominam, a kiedyś wolalem od King For A Day nawet.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

nieee no FNM to klasyka :)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

slayer pisze:nieee no FNM to klasyka
no ja nic nie mówię, tylko że rzadziej słucham, ale nadal bardzo lubię i szanuję :P
slayer pisze:tak cala plyta ma zajefany klimat
zbyt odjechany, same skrecze i inne dziwne dźwięki ;]
A tak w ogóle, to gdzieś pod koniec płyty, w którymś kawałku jest miksowane polskie, urocze słówko 'kurwa', czy to moja nadinterpretacja? :D
Mogłoby się pojawić, bo wojskowi często rzucają mięchem.
slayer pisze:W sumie z Kaada tez sa piekne romanse.
w sumie mógłbym tego w końcu posłuchać ;]
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Mike Patton

Post autor: she-wolf »

slayer pisze:W sumie z Kaada tez sa piekne romanse.
gdzieś to chyba nawet mam ale nie powaliło mnie na kolana ;)
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Mike Patton

Post autor: likipiki »

Norka pisze:ale gówno :D toż to nie ma sĘsu :]
sĘsem muzyki eksperymĘtalnej są muzyczne eksperymĘty ;]
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Mike Patton

Post autor: she-wolf »

no dobra, eksperymenty eksperymentami, ale żeby siętego dało jeszcze słuchać..
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Mike Patton

Post autor: likipiki »

da się. dajesz play i słuchasz :)
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Mike Patton

Post autor: she-wolf »

i po 2 minutach mam ochotę jebnąć głową w ścianę :P

jakoś nie sprawia mi przyjemności taka, hmm, muzyka ;)
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Mike Patton

Post autor: likipiki »

nie masz kulek i kijka.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Mike Patton

Post autor: she-wolf »

nie mam wacka :(
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Mike Patton

Post autor: likipiki »

nie moja to wina.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Mike Patton

Post autor: likipiki »

a Ty masz? :)
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

oczywizm :cool:
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Mike Patton

Post autor: likipiki »

pozazdrościć :laugh
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Mike Patton

Post autor: syzygy »

a ma ktoś oryginalnego PT? Bo jakoś ciekawie to jest wydane chyba.. ale zawsze drogie cholernie było, w okolicach 60zł.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

ja mam lepsze pytanie, czy ma ktos EYVIND KANG “ATHLANTIS” ?
Jazz is not dead, it just smells funny.
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Mike Patton

Post autor: herki »

Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Mike Patton

Post autor: slayer »

wiem wlasnie, jeden utworek z myspace bardzo ciekawy. Tylko aktualnie kasy brak...
Jazz is not dead, it just smells funny.
ODPOWIEDZ