No bo masz bogatych rodziców i jedziesz na koncert żeby się pochwalić. Nie czytałeś co wcześniej napisali?thorgal_30 pisze:Heh widziałem Slayera, Maiden, Metę więcej razy niż nie jeden TRUE Metal
19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
- dewastator88
- -#Prisoner

- Posty: 107
- Rejestracja: czw lis 21, 2013 3:50 pm
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
człowieku on ma 33 lata
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Haha i to co napisał Lukasieka jest dowodem na to, że nie ma jakiegoś worka z napisem "metalowcy", "rycerze metalu", każdy jest inny. Ja dla przykładu raczej zgadzam się z tym co mówi ksiądz, koszulek metalowych specjalnie nie nosiłem, nie mówiąc o innych elementach typowo metalowego ubioru. Pop mi nie przeszkadza, pewnie dlatego, że wychowałem się w troszkę innych czasach i nigdy nie uwazałem popu za zło, jak coś to buntowałem się przeciwko nu-metalowi, który uważałem za bezmyślną rąbankę. Jak poznałem takie zespoły jak Iron Maiden, Judas Priest, Accept czy Manowar to jawiły mi się jako dokładne przeciwieństwo kapel w rodzaju System of a Down, RATM czy Korn i dlatego je tak pokochałem. Coś epickiego, idealistycznego i zakorzenionego w tradycji. Poza tym mam duże zastrzeżenia do tzw. rocka alternatywnego, nie za muzykę nawet, ale za przekaz, te wszystkie jakieś gendery, tolerancja, komunizm. To mi się nie podoba.
Żeby było jasne, w wielu metalowych kapelach przekaz też mi się nie podoba. Zwłaszcza w black-metalu.
Najśmieszniejsze jest to, że ci wszyscy openmindy, którzy z dumą podkreślają jak ich śmieszy postawa typowo metalowa, to zawsze byli metalowcy. Metalu słuchali w gimnazjum czy liceum, z dumą nosili koszulki, długie włosy, czarne ubrania i jak poszli na studia (typowy wiek wyrastania ) to nagle uznali przeszłość za wiochę. MEtal kojarzy im się w 85% z tym najbardziej gówniarskim okresem życia, który chcą wykreślić w pamieci. Nagle uznają, że Iron Maiden to wiocha a lepsze jest Coldplay czy Radiohead, bo tej muzyki słuchają ich koledzy z wielkich miast gdzie studiują. To jest światowe, to jest inteligenckie i w ogóle fajne.
Do popu nic nie mam, powtarzam to po raz 513-ty. Nie odpowiada mi ta muzyka, nie słucham jej, jak leci w TV to przestawiam kanał, ale nie budzi to moich jakiś oporów, podobnie jak disco-polo, techno czy hip-hop. Powiem więcej ostatnio słyszałem kilka polskich kawałków hip-hopowych z tekstami patriotycznymi i ja chwalę tych chłopaków, wg.mnie to jest pozytywne.
Autentycznie nie lubię tylko rocka alternatywnego w stylu Coldplay, Muse, nu-metalu i Nirvany. To budzi jakiś mój sprzeciw, wg.mnie jest za bardzo spontaniczne, za mało tam umiejętności technicznych i teksty straszne, bo chcą zmieniać cały porządek świata związany z rolami mężczyzny i kobiety, promują kosmopolityzm i tolerancje wszystkiego co się rusza.
Żeby było jasne, w wielu metalowych kapelach przekaz też mi się nie podoba. Zwłaszcza w black-metalu.
Najśmieszniejsze jest to, że ci wszyscy openmindy, którzy z dumą podkreślają jak ich śmieszy postawa typowo metalowa, to zawsze byli metalowcy. Metalu słuchali w gimnazjum czy liceum, z dumą nosili koszulki, długie włosy, czarne ubrania i jak poszli na studia (typowy wiek wyrastania ) to nagle uznali przeszłość za wiochę. MEtal kojarzy im się w 85% z tym najbardziej gówniarskim okresem życia, który chcą wykreślić w pamieci. Nagle uznają, że Iron Maiden to wiocha a lepsze jest Coldplay czy Radiohead, bo tej muzyki słuchają ich koledzy z wielkich miast gdzie studiują. To jest światowe, to jest inteligenckie i w ogóle fajne.
Do popu nic nie mam, powtarzam to po raz 513-ty. Nie odpowiada mi ta muzyka, nie słucham jej, jak leci w TV to przestawiam kanał, ale nie budzi to moich jakiś oporów, podobnie jak disco-polo, techno czy hip-hop. Powiem więcej ostatnio słyszałem kilka polskich kawałków hip-hopowych z tekstami patriotycznymi i ja chwalę tych chłopaków, wg.mnie to jest pozytywne.
Autentycznie nie lubię tylko rocka alternatywnego w stylu Coldplay, Muse, nu-metalu i Nirvany. To budzi jakiś mój sprzeciw, wg.mnie jest za bardzo spontaniczne, za mało tam umiejętności technicznych i teksty straszne, bo chcą zmieniać cały porządek świata związany z rolami mężczyzny i kobiety, promują kosmopolityzm i tolerancje wszystkiego co się rusza.
-
Deleted User 4876
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Tak krytykowany przez Ciebie SOAD na koncertach MASAKRUJE, tak krytykowany przez Ciebie alternatywny nurt muzyczny to np. Radiohead to zarówno muzycznie jak i tekstowo pierwsza klasa. Hm ja zaczynałem od Helloween, Mety, Maiden, pozniej doszedł Slayer, Kredki, Dimmu itd. Ale sobie nie wyobrażam jakbym się miał zamknąć w jednym nurcie. Depesze na koncertach niszczą, Stonsi wbijają w ziemie, nawet Bon Jovi Live brzmi o wiele lepiej niż na płytach, no ale to jest forum metalowe i trzeba być truu, glany miałem, ale niskie, wiec taki podrobiony metal 
a i nie mam bogatyh rodziców, na koncerty własnymi rENcami zarabiam
to sie otworzyłem heh
a i nie mam bogatyh rodziców, na koncerty własnymi rENcami zarabiam
to sie otworzyłem heh
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
dewastator88 wiem, ja się tylko naśmiewam z trv metali.
thorgal_30 mam nadzieję, że Ty to odebrałeś odpowiednio
thorgal_30 mam nadzieję, że Ty to odebrałeś odpowiednio
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19520
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Mi pop ten, który pamiętam z dzieciństwa też nie przeszkadzał, tym bardziej wtedyOdyseusz pisze:Pop mi nie przeszkadza, pewnie dlatego, że wychowałem się w troszkę innych czasach i nigdy nie uwazałem popu za zło, jak coś to buntowałem się przeciwko nu-metalowi, który uważałem za bezmyślną rąbankę.
Zdarzają się od czasu do czasu przypadki, kiedy to taki delikwent jeden z drugim pochwalą się - no, kiedyś to też się słuchało Iron Maiden, Metallica, nosiło się długie włosy, plecak kostkę, ale to dawne dzieje, ze 3,4 lata temu... Teraz jestem już dojrzały i wiem, ze to wszystko to tylko szczeniackie fascynacje i poczucie przynależności do towarzystwa, znajomych, którzy też tego słuchali.Odyseusz pisze:MEtal kojarzy im się w 85% z tym najbardziej gówniarskim okresem życia, który chcą wykreślić w pamieci. Nagle uznają, że Iron Maiden to wiocha a lepsze jest Coldplay czy Radiohead, bo tej muzyki słuchają ich koledzy z wielkich miast gdzie studiują. To jest światowe, to jest inteligenckie i w ogóle fajne.
Dla przykładu jeszcze mogę dodać, że niedawno jedna z moich kuzynek opowiadała na studiach swojemu znajomemu, który to interesuje się szeroko pojętym rockiem
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
No bo tak jest. Trafiłeś w 10.Odyseusz pisze:Najśmieszniejsze jest to, że ci wszyscy openmindy, którzy z dumą podkreślają jak ich śmieszy postawa typowo metalowa, to zawsze byli metalowcy. Metalu słuchali w gimnazjum czy liceum, z dumą nosili koszulki, długie włosy, czarne ubrania i jak poszli na studia (typowy wiek wyrastania ) to nagle uznali przeszłość za wiochę. MEtal kojarzy im się w 85% z tym najbardziej gówniarskim okresem życia, który chcą wykreślić w pamieci. Nagle uznają, że Iron Maiden to wiocha a lepsze jest Coldplay czy Radiohead, bo tej muzyki słuchają ich koledzy z wielkich miast gdzie studiują. To jest światowe, to jest inteligenckie i w ogóle fajne.
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
dokładnie, przecież ja teraz nie słucham metalu, bo jest gunwem 
-
The Burczax
- -#Moonchild

- Posty: 1699
- Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
- Skąd: Bielsko-Biała
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Wszyscy, serio?Odyseusz pisze:Najśmieszniejsze jest to, że ci wszyscy openmindy, którzy z dumą podkreślają jak ich śmieszy postawa typowo metalowa, to zawsze byli metalowcy.
Odyseusz pisze:Radiohead
Ten zespół zjada całe IM bez popity. A co do ich tekstów to polecam poczytać, a nie wrzucać ich do jednego wora z tfu coldplayem.
Twój problem chyba głównie polega na tym, że Ty po prostu nie lubisz sztuki. Preferujesz za to schematyczność, brak nowatorstwa i odcinanie kuponów.Odyseusz pisze:To budzi jakiś mój sprzeciw, wg.mnie jest za bardzo spontaniczne
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Ja jednak nie pojmuję po co się tak ograniczać, ale nie wtrącam się. Dziś zrobiłem sobie wycieczkę do Gubina, w jedną stronę słuchałem Limp Bizkit - Chocolate Starfish... (genialny album), w drodze powrotnej leciało Fear Factory - Mechanize (genialny album), a potem jeździłem po Zielonej Górze i puściłem sobie Dropkick Murphys - The Warrior's Code (genialny album). Teraz siedzę w domu i odpaliłem sobie Kasabian - Velociraptor
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
-
Deleted User 4876
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
i tym samym trafiłeś na LISTĘ Rycerzy Metalu 
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
No tak, dzisiaj już coraz mniej juz takiej konkretniejszej wiary. Coraz mniej na ulicach skór i dzinsów, a ci ładnie odziani internetowi filozofowie przesiadują przed swoimi komputerami i tylko dyskutują na forach.LukaSieka pisze:Widzę, ze dla niektórych jest wręcz wstydliwe noszenie się tak a nie inaczej, być po prostu metalowym wariatem.
Do popu jako muzyki ogólnie tez nic nie mam, raczej bardziej już jak to ktos wyżej wspomniał do tej mody na muzyke nu metalową i takie tego typu rzeczy bardziej mnie irytują akurat. Dla mnie to po prostu zakała muzyki rockowo/metalowej.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19520
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
O tych nu metalowych załogach i tych ostatnimi czasy modnych metalcore'ach sie już nawet nie chce wypowiadać 
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
No i te ich świetne tunele w uszach i ptaki wydziarane na obojczykach!
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Przeczytawszy ten wątek - tyyyyyyyle beki. <3
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Otóż to. Dziwi mnie jak można z taką swobodą i pewnością wypowiadać się na temat muzyki zespołu, którego się nie zna.The Burczax pisze:Ten zespół zjada całe IM bez popity. A co do ich tekstów to polecam poczytać, a nie wrzucać ich do jednego wora z tfu coldplayem
Zgadza się.The Burczax pisze:Twój problem chyba głównie polega na tym, że Ty po prostu nie lubisz sztuki. Preferujesz za to schematyczność, brak nowatorstwa i odcinanie kuponów.
Kompletnie nie rozumiem co jest złego w słuchaniu jednocześnie Beastie Boys, Davida Bowiego i Iron Maiden.
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Jeśli spontaniczność to Nirvana lub Sex Pistols to nie, jeśli Motorhead lub Rose Tattoo to tak. Jeśli sztuka to Coldplay to nie, jeśli Stargazer Rainbow to tak.
Problem w tym, że dla 3/4 dziennikarzy i piszących o muzyce, raczej te pierwsze, więc dlatego tak napisałem.
Co do tekstów Radiohead, wiem jakie poglądy mają muzycy brytyjscy urodzeni na przełomie lat 60 i 70 i później, globalne ocieplenie, pacyfizm, źle rozumiana tolerancja, sympatie komunistyczne i o ile mi wiadomo w tekstach tych kapel to jest wałkowane. Ja nie potrzebuje czyjejś agitki tymbardziej, że mnie i tak nikt nie przekona do TAKICH poglądów.
To jest ogólnie śmieszne, bo większość osób, które w wieku 20 lat tak się odżegnuje od metalu, od jakichś kuców, sruców itd. w wieku 15 lat napierdzielała Slayera, krzyczała Slayera K...a, łaziła w jakichś zielonych plecaczkach, glanach itd. Ja w tym wieku słuchałem King Crimson, Dire Straits czy Marillion więc śmieszy mnie takie gadanie. Ten drugi zespół słucham do dziś i bardzo lubię. To, że ktoś podchodzi dość ortodoksyjnie do gatunku heavy-metal, nie otwiera się w tym względzie na nowinki, nie lubi nowego indie/alternatywnego rocka nie znaczy, że musi być albo bardzo młody albo nastawiony tylko na jeden gatunek.
Problem w tym, że dla 3/4 dziennikarzy i piszących o muzyce, raczej te pierwsze, więc dlatego tak napisałem.
Co do tekstów Radiohead, wiem jakie poglądy mają muzycy brytyjscy urodzeni na przełomie lat 60 i 70 i później, globalne ocieplenie, pacyfizm, źle rozumiana tolerancja, sympatie komunistyczne i o ile mi wiadomo w tekstach tych kapel to jest wałkowane. Ja nie potrzebuje czyjejś agitki tymbardziej, że mnie i tak nikt nie przekona do TAKICH poglądów.
To jest ogólnie śmieszne, bo większość osób, które w wieku 20 lat tak się odżegnuje od metalu, od jakichś kuców, sruców itd. w wieku 15 lat napierdzielała Slayera, krzyczała Slayera K...a, łaziła w jakichś zielonych plecaczkach, glanach itd. Ja w tym wieku słuchałem King Crimson, Dire Straits czy Marillion więc śmieszy mnie takie gadanie. Ten drugi zespół słucham do dziś i bardzo lubię. To, że ktoś podchodzi dość ortodoksyjnie do gatunku heavy-metal, nie otwiera się w tym względzie na nowinki, nie lubi nowego indie/alternatywnego rocka nie znaczy, że musi być albo bardzo młody albo nastawiony tylko na jeden gatunek.
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Ja słucham tego, co wyniosłem z domu - mój ojciec miał na półce Led Zeppelin, Pink Floyd, Jethro Tull czy pożyczał od wuja AC/DC, Black Sabbath. W przedszkolu bardzo lubiłem Led Zeppelin, uwielbiałem wręcz. Bardzo podobało mi się, trzyma mnie bardzo do dziś - Jethro Tull. "Heaven And Hell" BS chyba setki razy pożyczałem od wujka i do dziś kasacja dla mnie. Nie miałem potrzeby nigdy zwracać się wbrew sobie na coś, czego nie znałem. Nie była to dla mnie żadna ujma nie znać Radiohead, a o Oasis słyszeć z radia. U2 dla mnie oprócz trzech pierwszych płyt (które i tak niedawno sprzedałem) to mogłoby nie istnieć. Przytoczone Dire Straits i Marillion bardzo lubię i cenię. Knopfler genialny gitarzysta jakby nie było. Ostatnio zwróciłem uwagę na Bryana Ferry i Roxy Music, ale to raczej muzyka bardzo daleka od powiedzmy jakichś popowych współczesnych gniotów - a pierwsze płyty Roxy to bardzo zakręcona muzyka, w końcu w szeregach tej kapeli był Eddie Jobson czy Brian Eno.
Dzięki ojcu a wcześniej ojciec dzięki wujowi poznał, poznałem Franka Zappę. Dziś mamy około połowy dyskografii i tak naprawdę jest to osobny temat do dyskusji.
Jestem ortodoksem, ale jeśli coś jest naprawdę ciekawe, posłucham - ostatnio bardzo fajne granie w stylu rockabilly wykonywane przez panią Imeldę May.....
Dzięki ojcu a wcześniej ojciec dzięki wujowi poznał, poznałem Franka Zappę. Dziś mamy około połowy dyskografii i tak naprawdę jest to osobny temat do dyskusji.
Jestem ortodoksem, ale jeśli coś jest naprawdę ciekawe, posłucham - ostatnio bardzo fajne granie w stylu rockabilly wykonywane przez panią Imeldę May.....
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Skąd u was ta potrzeba uzewnętrzniania się i opisywania swojej historii muzycznej w temacie o piosenkarzu którego nawet nie lubicie
?
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk
Bo dziennikarze mają rację, dlatego tak pisząOdyseusz pisze:Jeśli spontaniczność to Nirvana lub Sex Pistols to nie, jeśli Motorhead lub Rose Tattoo to tak. Jeśli sztuka to Coldplay to nie, jeśli Stargazer Rainbow to tak.
Problem w tym, że dla 3/4 dziennikarzy i piszących o muzyce, raczej te pierwsze, więc dlatego tak napisałem.
Co do tekstów Radiohead, wiem jakie poglądy mają muzycy brytyjscy urodzeni na przełomie lat 60 i 70 i później, globalne ocieplenie, pacyfizm, źle rozumiana tolerancja, sympatie komunistyczne i o ile mi wiadomo w tekstach tych kapel to jest wałkowane. Ja nie potrzebuje czyjejś agitki tymbardziej, że mnie i tak nikt nie przekona do TAKICH poglądów.
Najlepiej oceniać teksty Radiohead bez wglądu w nie. Radiohead zjada na śniadanie większość zespołu spod znaku rycerzy hejwi metalu - pod względem tekstowym oraz (przede wszystkim) muzycnym.

