19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

seba115
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 10
Rejestracja: czw kwie 21, 2011 9:29 pm

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: seba115 »

thorgal_30 pisze:Heh widziałem Slayera, Maiden, Metę więcej razy niż nie jeden TRUE Metal
No bo masz bogatych rodziców i jedziesz na koncert żeby się pochwalić. Nie czytałeś co wcześniej napisali? ;)
Awatar użytkownika
dewastator88
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 107
Rejestracja: czw lis 21, 2013 3:50 pm

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: dewastator88 »

człowieku on ma 33 lata
Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: Odyseusz »

Haha i to co napisał Lukasieka jest dowodem na to, że nie ma jakiegoś worka z napisem "metalowcy", "rycerze metalu", każdy jest inny. Ja dla przykładu raczej zgadzam się z tym co mówi ksiądz, koszulek metalowych specjalnie nie nosiłem, nie mówiąc o innych elementach typowo metalowego ubioru. Pop mi nie przeszkadza, pewnie dlatego, że wychowałem się w troszkę innych czasach i nigdy nie uwazałem popu za zło, jak coś to buntowałem się przeciwko nu-metalowi, który uważałem za bezmyślną rąbankę. Jak poznałem takie zespoły jak Iron Maiden, Judas Priest, Accept czy Manowar to jawiły mi się jako dokładne przeciwieństwo kapel w rodzaju System of a Down, RATM czy Korn i dlatego je tak pokochałem. Coś epickiego, idealistycznego i zakorzenionego w tradycji. Poza tym mam duże zastrzeżenia do tzw. rocka alternatywnego, nie za muzykę nawet, ale za przekaz, te wszystkie jakieś gendery, tolerancja, komunizm. To mi się nie podoba.
Żeby było jasne, w wielu metalowych kapelach przekaz też mi się nie podoba. Zwłaszcza w black-metalu.

Najśmieszniejsze jest to, że ci wszyscy openmindy, którzy z dumą podkreślają jak ich śmieszy postawa typowo metalowa, to zawsze byli metalowcy. Metalu słuchali w gimnazjum czy liceum, z dumą nosili koszulki, długie włosy, czarne ubrania i jak poszli na studia (typowy wiek wyrastania ) to nagle uznali przeszłość za wiochę. MEtal kojarzy im się w 85% z tym najbardziej gówniarskim okresem życia, który chcą wykreślić w pamieci. Nagle uznają, że Iron Maiden to wiocha a lepsze jest Coldplay czy Radiohead, bo tej muzyki słuchają ich koledzy z wielkich miast gdzie studiują. To jest światowe, to jest inteligenckie i w ogóle fajne.


Do popu nic nie mam, powtarzam to po raz 513-ty. Nie odpowiada mi ta muzyka, nie słucham jej, jak leci w TV to przestawiam kanał, ale nie budzi to moich jakiś oporów, podobnie jak disco-polo, techno czy hip-hop. Powiem więcej ostatnio słyszałem kilka polskich kawałków hip-hopowych z tekstami patriotycznymi i ja chwalę tych chłopaków, wg.mnie to jest pozytywne.
Autentycznie nie lubię tylko rocka alternatywnego w stylu Coldplay, Muse, nu-metalu i Nirvany. To budzi jakiś mój sprzeciw, wg.mnie jest za bardzo spontaniczne, za mało tam umiejętności technicznych i teksty straszne, bo chcą zmieniać cały porządek świata związany z rolami mężczyzny i kobiety, promują kosmopolityzm i tolerancje wszystkiego co się rusza.
Deleted User 4876

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: Deleted User 4876 »

Tak krytykowany przez Ciebie SOAD na koncertach MASAKRUJE, tak krytykowany przez Ciebie alternatywny nurt muzyczny to np. Radiohead to zarówno muzycznie jak i tekstowo pierwsza klasa. Hm ja zaczynałem od Helloween, Mety, Maiden, pozniej doszedł Slayer, Kredki, Dimmu itd. Ale sobie nie wyobrażam jakbym się miał zamknąć w jednym nurcie. Depesze na koncertach niszczą, Stonsi wbijają w ziemie, nawet Bon Jovi Live brzmi o wiele lepiej niż na płytach, no ale to jest forum metalowe i trzeba być truu, glany miałem, ale niskie, wiec taki podrobiony metal ;-)

a i nie mam bogatyh rodziców, na koncerty własnymi rENcami zarabiam :P

to sie otworzyłem heh
seba115
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 10
Rejestracja: czw kwie 21, 2011 9:29 pm

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: seba115 »

dewastator88 wiem, ja się tylko naśmiewam z trv metali.
thorgal_30 mam nadzieję, że Ty to odebrałeś odpowiednio :)
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19517
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: LukaSieka »

Odyseusz pisze:Pop mi nie przeszkadza, pewnie dlatego, że wychowałem się w troszkę innych czasach i nigdy nie uwazałem popu za zło, jak coś to buntowałem się przeciwko nu-metalowi, który uważałem za bezmyślną rąbankę.
Mi pop ten, który pamiętam z dzieciństwa też nie przeszkadzał, tym bardziej wtedy :) W sumie wręcz przeciwnie. Nie żebym przy tym skakał i tańczył, ale po prostu inaczej się tego słuchało. Bo to co ja pamiętam muzycznego z telewizji z dzieciństwa - Inner Circle, Cher, OMD, Roxette, Bryan Adams, MC Hammer, Ace Of Base, INXS, Michael Jackson, R.E.M., Aerosmith zapadało w głowę bardziej, niż te wszystkie dzisiejsze hity jednego sezonu.
Odyseusz pisze:MEtal kojarzy im się w 85% z tym najbardziej gówniarskim okresem życia, który chcą wykreślić w pamieci. Nagle uznają, że Iron Maiden to wiocha a lepsze jest Coldplay czy Radiohead, bo tej muzyki słuchają ich koledzy z wielkich miast gdzie studiują. To jest światowe, to jest inteligenckie i w ogóle fajne.
Zdarzają się od czasu do czasu przypadki, kiedy to taki delikwent jeden z drugim pochwalą się - no, kiedyś to też się słuchało Iron Maiden, Metallica, nosiło się długie włosy, plecak kostkę, ale to dawne dzieje, ze 3,4 lata temu... Teraz jestem już dojrzały i wiem, ze to wszystko to tylko szczeniackie fascynacje i poczucie przynależności do towarzystwa, znajomych, którzy też tego słuchali.

Dla przykładu jeszcze mogę dodać, że niedawno jedna z moich kuzynek opowiadała na studiach swojemu znajomemu, który to interesuje się szeroko pojętym rockiem :) o tym, że ma kuzyna, który słucha takiej muzyki i ma płyty Iron Maiden, Black Sabbath, Kiss. A ten w momencie stwierdził, że mam gdzieś pewnie z 15-16 lat i jeszcze nie znam się tak na muzyce jak on ;-) i że z czasem poznam bardziej wartościowe rzeczy ;-) **uj wie może i się tak jak on nie znam, motyla noga!
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: widman »

Odyseusz pisze:Najśmieszniejsze jest to, że ci wszyscy openmindy, którzy z dumą podkreślają jak ich śmieszy postawa typowo metalowa, to zawsze byli metalowcy. Metalu słuchali w gimnazjum czy liceum, z dumą nosili koszulki, długie włosy, czarne ubrania i jak poszli na studia (typowy wiek wyrastania ) to nagle uznali przeszłość za wiochę. MEtal kojarzy im się w 85% z tym najbardziej gówniarskim okresem życia, który chcą wykreślić w pamieci. Nagle uznają, że Iron Maiden to wiocha a lepsze jest Coldplay czy Radiohead, bo tej muzyki słuchają ich koledzy z wielkich miast gdzie studiują. To jest światowe, to jest inteligenckie i w ogóle fajne.
No bo tak jest. Trafiłeś w 10.
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: Kuki91 »

dokładnie, przecież ja teraz nie słucham metalu, bo jest gunwem :!:
The Burczax
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1699
Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: The Burczax »

Odyseusz pisze:Najśmieszniejsze jest to, że ci wszyscy openmindy, którzy z dumą podkreślają jak ich śmieszy postawa typowo metalowa, to zawsze byli metalowcy.
Wszyscy, serio? :mryellow:
Odyseusz pisze:Radiohead

Ten zespół zjada całe IM bez popity. A co do ich tekstów to polecam poczytać, a nie wrzucać ich do jednego wora z tfu coldplayem.
Odyseusz pisze:To budzi jakiś mój sprzeciw, wg.mnie jest za bardzo spontaniczne
Twój problem chyba głównie polega na tym, że Ty po prostu nie lubisz sztuki. Preferujesz za to schematyczność, brak nowatorstwa i odcinanie kuponów.
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: mimski »

Ja jednak nie pojmuję po co się tak ograniczać, ale nie wtrącam się. Dziś zrobiłem sobie wycieczkę do Gubina, w jedną stronę słuchałem Limp Bizkit - Chocolate Starfish... (genialny album), w drodze powrotnej leciało Fear Factory - Mechanize (genialny album), a potem jeździłem po Zielonej Górze i puściłem sobie Dropkick Murphys - The Warrior's Code (genialny album). Teraz siedzę w domu i odpaliłem sobie Kasabian - Velociraptor
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Deleted User 4876

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: Deleted User 4876 »

i tym samym trafiłeś na LISTĘ Rycerzy Metalu ;-)
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: Adrian S.O.S. »

LukaSieka pisze:Widzę, ze dla niektórych jest wręcz wstydliwe noszenie się tak a nie inaczej, być po prostu metalowym wariatem.
No tak, dzisiaj już coraz mniej juz takiej konkretniejszej wiary. Coraz mniej na ulicach skór i dzinsów, a ci ładnie odziani internetowi filozofowie przesiadują przed swoimi komputerami i tylko dyskutują na forach.

Do popu jako muzyki ogólnie tez nic nie mam, raczej bardziej już jak to ktos wyżej wspomniał do tej mody na muzyke nu metalową i takie tego typu rzeczy bardziej mnie irytują akurat. Dla mnie to po prostu zakała muzyki rockowo/metalowej.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19517
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: LukaSieka »

O tych nu metalowych załogach i tych ostatnimi czasy modnych metalcore'ach sie już nawet nie chce wypowiadać :sad:
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: widman »

No i te ich świetne tunele w uszach i ptaki wydziarane na obojczykach!
Awatar użytkownika
metalfish
-#Invader
-#Invader
Posty: 154
Rejestracja: czw sty 26, 2012 2:00 am

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: metalfish »

Przeczytawszy ten wątek - tyyyyyyyle beki. <3
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: Pawcio »

The Burczax pisze:Ten zespół zjada całe IM bez popity. A co do ich tekstów to polecam poczytać, a nie wrzucać ich do jednego wora z tfu coldplayem
Otóż to. Dziwi mnie jak można z taką swobodą i pewnością wypowiadać się na temat muzyki zespołu, którego się nie zna.
The Burczax pisze:Twój problem chyba głównie polega na tym, że Ty po prostu nie lubisz sztuki. Preferujesz za to schematyczność, brak nowatorstwa i odcinanie kuponów.
Zgadza się.

Kompletnie nie rozumiem co jest złego w słuchaniu jednocześnie Beastie Boys, Davida Bowiego i Iron Maiden.
Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: Odyseusz »

Jeśli spontaniczność to Nirvana lub Sex Pistols to nie, jeśli Motorhead lub Rose Tattoo to tak. Jeśli sztuka to Coldplay to nie, jeśli Stargazer Rainbow to tak.
Problem w tym, że dla 3/4 dziennikarzy i piszących o muzyce, raczej te pierwsze, więc dlatego tak napisałem.

Co do tekstów Radiohead, wiem jakie poglądy mają muzycy brytyjscy urodzeni na przełomie lat 60 i 70 i później, globalne ocieplenie, pacyfizm, źle rozumiana tolerancja, sympatie komunistyczne i o ile mi wiadomo w tekstach tych kapel to jest wałkowane. Ja nie potrzebuje czyjejś agitki tymbardziej, że mnie i tak nikt nie przekona do TAKICH poglądów.

To jest ogólnie śmieszne, bo większość osób, które w wieku 20 lat tak się odżegnuje od metalu, od jakichś kuców, sruców itd. w wieku 15 lat napierdzielała Slayera, krzyczała Slayera K...a, łaziła w jakichś zielonych plecaczkach, glanach itd. Ja w tym wieku słuchałem King Crimson, Dire Straits czy Marillion więc śmieszy mnie takie gadanie. Ten drugi zespół słucham do dziś i bardzo lubię. To, że ktoś podchodzi dość ortodoksyjnie do gatunku heavy-metal, nie otwiera się w tym względzie na nowinki, nie lubi nowego indie/alternatywnego rocka nie znaczy, że musi być albo bardzo młody albo nastawiony tylko na jeden gatunek.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: widman »

Ja słucham tego, co wyniosłem z domu - mój ojciec miał na półce Led Zeppelin, Pink Floyd, Jethro Tull czy pożyczał od wuja AC/DC, Black Sabbath. W przedszkolu bardzo lubiłem Led Zeppelin, uwielbiałem wręcz. Bardzo podobało mi się, trzyma mnie bardzo do dziś - Jethro Tull. "Heaven And Hell" BS chyba setki razy pożyczałem od wujka i do dziś kasacja dla mnie. Nie miałem potrzeby nigdy zwracać się wbrew sobie na coś, czego nie znałem. Nie była to dla mnie żadna ujma nie znać Radiohead, a o Oasis słyszeć z radia. U2 dla mnie oprócz trzech pierwszych płyt (które i tak niedawno sprzedałem) to mogłoby nie istnieć. Przytoczone Dire Straits i Marillion bardzo lubię i cenię. Knopfler genialny gitarzysta jakby nie było. Ostatnio zwróciłem uwagę na Bryana Ferry i Roxy Music, ale to raczej muzyka bardzo daleka od powiedzmy jakichś popowych współczesnych gniotów - a pierwsze płyty Roxy to bardzo zakręcona muzyka, w końcu w szeregach tej kapeli był Eddie Jobson czy Brian Eno.
Dzięki ojcu a wcześniej ojciec dzięki wujowi poznał, poznałem Franka Zappę. Dziś mamy około połowy dyskografii i tak naprawdę jest to osobny temat do dyskusji.
Jestem ortodoksem, ale jeśli coś jest naprawdę ciekawe, posłucham - ostatnio bardzo fajne granie w stylu rockabilly wykonywane przez panią Imeldę May.....
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: Dejavu »

Skąd u was ta potrzeba uzewnętrzniania się i opisywania swojej historii muzycznej w temacie o piosenkarzu którego nawet nie lubicie :lol: ?
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: 19/08/2014 - Justin Timberlake - Gdańsk

Post autor: Saimon1995 »

Odyseusz pisze:Jeśli spontaniczność to Nirvana lub Sex Pistols to nie, jeśli Motorhead lub Rose Tattoo to tak. Jeśli sztuka to Coldplay to nie, jeśli Stargazer Rainbow to tak.
Problem w tym, że dla 3/4 dziennikarzy i piszących o muzyce, raczej te pierwsze, więc dlatego tak napisałem.

Co do tekstów Radiohead, wiem jakie poglądy mają muzycy brytyjscy urodzeni na przełomie lat 60 i 70 i później, globalne ocieplenie, pacyfizm, źle rozumiana tolerancja, sympatie komunistyczne i o ile mi wiadomo w tekstach tych kapel to jest wałkowane. Ja nie potrzebuje czyjejś agitki tymbardziej, że mnie i tak nikt nie przekona do TAKICH poglądów.
Bo dziennikarze mają rację, dlatego tak piszą :lol:.

Najlepiej oceniać teksty Radiohead bez wglądu w nie. Radiohead zjada na śniadanie większość zespołu spod znaku rycerzy hejwi metalu - pod względem tekstowym oraz (przede wszystkim) muzycnym.
ODPOWIEDZ