Teraz słucham...

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Ale wiesz, że to o czym mówisz to jest to czy zespół jest znany/ważny/zasłużony? ;) Bo ja wiem, że DT to taki zespół. Nie zmienia to faktu, że WEDŁUG MNIE (i to nie jest żadna prawda objawiona, obiektywna czy inne pierdolety ego) to rak który nigdy nie powinien się wydarzyć i należałoby ten twór potraktować bombardowaniem orbitalnym. Rozdzielam te dwie rzeczy. Jakość nie musi równać się popularności czy nawet byciu wpływowym.

No taki Megadeth - bardzo ważny band, ileś tam płyt, riffy, Rust In Peace itp grzmoty. Gitara. Nikt nie mówi, że jest to istotny zespół w metalu. Natomiast można spokojnie słuchając go uznać, że to (jak kilku moich znajomych), że to jęczenie Mustaine'a i jego masturbacje na gitarze nadają się do ścieku. I co? No jajco. Dla tego gościa nadają się do ścieku. Opinia jak każda inna. Nie zmienia to powyższego.

Weźmy innych faworytów tutaj - Metallica. Metallica to zespół ważny dla historii metalu, wpływowy, wielki i popularny. Czy dobry? MOIM ZDANIEM do pewnego momentu owszem. A potem - tak niekoniecznie. Nie przekreśla to tego powyżej. Vorgelizm to jest bo prowadzi nas to do teorii, że jak coś było w undergroundzie to gówno i generalnie wypierdalać mi z tym. Jak wiemy Vorgel lubi tą teorię. Ergo - Vorgelizm.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12438
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Bon Dzosef »

Jeśli dla Ciebie DT to rak, a generyczne thrashe sa zajebiste, to mowimy po prostu o kiepskim guście ;)
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Dzosef pisze: śr sie 19, 2020 1:22 am Jeśli dla Ciebie DT to rak, a generyczne thrashe sa zajebiste, to mowimy po prostu o kiepskim guście ;)
Po pierwsze nie Ty decydujesz co jest rakiem, co jest generyczne i kto ma kiepski gust. Ja też nie. Na szczęście ;)

PS. Oczywiście mogę mieć kiepski gust DLA CIEBIE. To mi nie przeszkadza - na Fuzzie pisali mi grubo gorsze rzeczy ;)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12438
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Bon Dzosef »

Mylisz się i to okrutnie. Rownie dobrze można byłoby podważać wybitna literature bo ktoś woli czytadła Kinga, czy Sage Zmierzch - nic bardziej mylnego.

Kiepski gust to nic złego, ale nazywanie DT rakiem i zachwycanie się kazdym przecietnym thrashem tym wlasnie jest
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Dzosef pisze: śr sie 19, 2020 2:20 am Mylisz się i to okrutnie. Rownie dobrze można byłoby podważać wybitna literature bo ktoś woli czytadła Kinga, czy Sage Zmierzch - nic bardziej mylnego.

Kiepski gust to nic złego, ale nazywanie DT rakiem i zachwycanie się kazdym przecietnym thrashem tym wlasnie jest
Ferdydurke się kłania. Wiesz dobrze o czym mówię. Jak nie zachwyca Zdana DT jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Zdanowi, że zachwyca.

Wiesz co to jest coś złego? Urośnięcie w takie piórka, że jest się arbitrem do spraw wszelkich. W tym przypadku mówimy o muzyce.

Metallica jest wybitnym zespołem w sensie ważności, popularności i tego jaki wpływ miała i ma na muzykę rockową i metalową (czy muzykę w ogóle). Czy to oznacza, że jest dobrym zespołem? To niech rozważy już każdy słuchacz. I niech tak samo osądzi wybitną literaturę. Ma prawo nie uznać jej za wybitną - to nie umniejsza jej wpływowi i wartości. Byleby nie tłumaczył innym, że jego percepcja i odbiór jest TEN JEDEN SŁUSZNY.

EDIT: A dodając coś personalnie - nie mam świętych krów ani w muzyce ani w literaturze (nie znam się na malarstwie na tyle abym tu się wypowiadał) ani w kinie. Uznaję, że istnieją kanony, rzeczy przyjęte etc itd. Nie oznacza to automatycznie mojego uwielbienia dla nich.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12438
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Bon Dzosef »

Ale ja nie uważam mojej percepcji za jedyna słuszna. Właśnie dlatego potrafię docenic takie DT, mimo że lubię 4 numery. To są fakty, nie gust czy percepcja
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Dzosef pisze: śr sie 19, 2020 2:53 am Ale ja nie uważam mojej percepcji za jedyna słuszna. Właśnie dlatego potrafię docenic takie DT, mimo że lubię 4 numery. To są fakty, nie gust czy percepcja
Faktem jest, że potrafisz docenić DT. Gratulacje. Chcesz order? Ja też rozpoznaję, że to zespół ważny, popularny, w swojej niszy pewnie absolutnie kluczowy. To nie zmienia faktu, że mój odbiór jego jest taki jaki jest. I co? Powinien być inny bo wszystko powyższe? Szanujmy się. Vorgel w takim razie powinien docenić Metallicę - to zespół jeszcze większy, ważniejszy i bardziej istotny dla metalu niż DT. Dam inny przykład - dla współczesnej muzyki rockowej jednym z kluczowych zespołów jest Radiohead. Na tych to bym bomby atomowe spuszczał. Rozumiem, że powinienem ich docenić pomimo, że ich kompozycje powoduje u mnie odruch wymiotny?
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Teraz słucham...

Post autor: blackcocker »

Zdan pisze: śr sie 19, 2020 2:26 am
Dzosef pisze: śr sie 19, 2020 2:20 am Mylisz się i to okrutnie. Rownie dobrze można byłoby podważać wybitna literature bo ktoś woli czytadła Kinga, czy Sage Zmierzch - nic bardziej mylnego.

Kiepski gust to nic złego, ale nazywanie DT rakiem i zachwycanie się kazdym przecietnym thrashem tym wlasnie jest
Ferdydurke się kłania. Wiesz dobrze o czym mówię. Jak nie zachwyca Zdana DT jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Zdanowi, że zachwyca.
:lol:
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Teraz słucham...

Post autor: blackcocker »

Dzozef jakie masz prawo do wciskania komuś czy ma dobry czy zły gust? To jest Vorgelizm. Gdyby Zdan miał gust podobny do twojego to byś mówił, że no no, ten Zdan wie co mówi! Nie śmierdzi to Vorgelem? Nie słuchałem ani jednej płyty Onslaught, ale jak obleśnie by nie brzmiała... Możesz uważać, że jego gust jest słaby, ale stwierdzasz to w tak nachalny sposób, że nie sposób tego pomylić z taktykami Vorgela. Jesteście jakoś spokrewnieni? Nie od dziś chodzą mi po głowie podobne myśli, ale to zapatrzenie w SWOJE i dążenie do absurdalnych prawd objawionych jest aż nadto podobne w obu przypadkach.
Jest 2020 a nie 2013 kurwa. Chcecie się bawić w rycerzy dobrego gustu i tego co jest dobre a co nie? To zapraszamy, idźcie za rączkę na kucopedię i tam się sobie podlizujcie ;)
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Djuk_416 »

Adrian S.O.S. pisze: wt sie 18, 2020 11:02 pm
Vorgel pisze: wt sie 18, 2020 9:53 pm Onslaught jeśli było w ogóle odnotowane to dzięki coverowi AC/DC
Że jak ? Onslaught odnotowane dzięki coverowi AC/DC :lol: ?? Wtedy to raczej był ich konkretny spadek w dół.Tak jak i In Search of Sanity
Po tym coverze A/DC Onslaughtem ludzie przestali się w ogóle interesowac. Może w starym Bravo pisali że Onslaught zagrał fajny cover i tym się Vorgel sugerował
Vorgel pisze: wt sie 18, 2020 11:08 pm
Adrian S.O.S. pisze: wt sie 18, 2020 11:02 pm
Vorgel pisze: wt sie 18, 2020 9:53 pm Onslaught jeśli było w ogóle odnotowane to dzięki coverowi AC/DC
Że jak ? Onslaught odnotowane dzięki coverowi AC/DC :lol: ?? Wtedy to raczej był ich konkretny spadek w dół.Tak jak i In Search of Sanity
Nie, wtedy właśnie ich zauważono. Wiem to z tamtych czasów, miałem ten klip na VHS. Wcześniej byli bardziej podziemni niż Napalm Death
Ich najbardziej znanymi i docenionymi płytami sa dwa pierwsze. Mało kto pamięta to co nagrywali po The Force

A klip? Przykładowo Morgoth i pare innych kapel tez dorobiło się teledysków w czasach swoich kryzysów, w czasach kiedy nagrywali słabszepłyty,a teledyski miały niby świadczyć o doskonałości tych płyt ? :)
Dzosef pisze: śr sie 19, 2020 12:10 am Unikalne brzmienie? To, że zżynali z kilku rzeczy i brzmieli jak ich klony to nie jest unikalne brzmienie.
Onslaught na której płycie brzmi jak klon Discharge albo G.B.H :lol: :lol: :lol: ???? Ty słyszałeś w ogóle te kapele że piszesz takie rzeczy ?
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Teraz słucham...

Post autor: Geri666 »

a3443506519_10.jpg
Neon
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 14565
Rejestracja: sob cze 08, 2019 7:47 pm
Skąd: Kozienice

Re: Teraz słucham...

Post autor: Neon »

R-393181-1527825677-2052.jpeg.jpg
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Teraz słucham...

Post autor: Saimon1995 »

Obrazek
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

Djuk_416 pisze: śr sie 19, 2020 10:01 am Po tym coverze A/DC Onslaughtem ludzie przestali się w ogóle interesowac. Może w starym Bravo pisali że Onslaught zagrał fajny cover i tym się Vorgel sugerował
Może w Bravo to czytałeś, nie wiem, nie zaglądałem tam. I przestań wypisywać bzdury , że znałeś Onslaught wcześniej bo ci nie uwierzę. Takie debilne sugerowanie o Bravo, ty przecież nie masz pojęcia o czym piszesz.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Vorgel »

blackmailer pisze: śr sie 19, 2020 7:59 am Dzozef jakie masz prawo do wciskania komuś czy ma dobry czy zły gust? To jest Vorgelizm. Gdyby Zdan miał gust podobny do twojego to byś mówił, że no no, ten Zdan wie co mówi! Nie śmierdzi to Vorgelem? Nie słuchałem ani jednej płyty Onslaught, ale jak obleśnie by nie brzmiała... Możesz uważać, że jego gust jest słaby, ale stwierdzasz to w tak nachalny sposób, że nie sposób tego pomylić z taktykami Vorgela. Jesteście jakoś spokrewnieni? Nie od dziś chodzą mi po głowie podobne myśli, ale to zapatrzenie w SWOJE i dążenie do absurdalnych prawd objawionych jest aż nadto podobne w obu przypadkach.
Jest 2020 a nie 2013 kurwa. Chcecie się bawić w rycerzy dobrego gustu i tego co jest dobre a co nie? To zapraszamy, idźcie za rączkę na kucopedię i tam się sobie podlizujcie ;)
Czy ja się podlizuję Dzosefowi albo on mnie? Wręcz przeciwnie, nie ma czegoś takiego. Uprawiasz projekcję psychologiczną, bo jest dokładnie na odwrót. Wy tutaj sobie nawzajem spijacie z dzióbków, towarzystwo wzajemnej adoracji. Tak to wygląda, więc nie odwracaj kota ogonem. Coś co najbardziej was jednak boli, to nie to, że jest taki Dzosef czy Vorgel, ale że nie ma już sytuacji wszyscy na jednego, bo się następny wyłamał i dwóch takich, to już potrzeba więcej energii :D Dorośnijcie. Naprawdę. To tylko internetowe forum.
Neon
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 14565
Rejestracja: sob cze 08, 2019 7:47 pm
Skąd: Kozienice

Re: Teraz słucham...

Post autor: Neon »

R-1441488-1219962400.jpeg.jpg
R-1441488-1219962400.jpeg.jpg (7.94 KiB) Przejrzano 241 razy
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Djuk_416 »

Vorgel pisze: śr sie 19, 2020 10:32 am
Djuk_416 pisze: śr sie 19, 2020 10:01 am Po tym coverze A/DC Onslaughtem ludzie przestali się w ogóle interesowac. Może w starym Bravo pisali że Onslaught zagrał fajny cover i tym się Vorgel sugerował
Może w Bravo to czytałeś, nie wiem, nie zaglądałem tam. I przestań wypisywać bzdury , że znałeś Onslaught wcześniej bo ci nie uwierzę
Z gumową naszywką Power From Hell na kurtce jechałem do Spodka pociągiem na Metal Battle 1988 z Nasty Savage, Exumer i Atomkraft w rolach głównych. Poznałem ich z rok może dwa wcześniej. Nie pamiętam już dokładni czy to był 1987 czy 1986 keidy ich poznałem. Wiem na 100% że miałem na jednej stronie (chyba stilon-90) Pleasure To Kill a na drugiej Power From Hell niedługo po tym jak Pleasure wyszło
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13247
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Schizoid »

O Chryste, co tu się dzieje xD


Obrazek

Manilla Road - Open The Gates

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Zdan »

Schizoid pisze: śr sie 19, 2020 11:02 am O Chryste, co tu się dzieje xD


Obrazek

Manilla Road - Open The Gates
Pan się wypowiedz. Pan logikę i godność uratuj ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13247
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: Schizoid »

Naprawdę nie wiem, czy jest tu cokolwiek do ratowania...Problem leży u podstaw, w zrozumieniu (jego braku) pojęć pokroju subiektywizmu oraz we wciskaniu ludziom pseudofaktów na podstawie własnych doświadczeń. Tu chyba nie da się dojść do porozumienia.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ