O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 5490
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
Nie do końca zrozumiałem Twoje intencje w poprzednim poście. Teraz rozumiem.
Wracając do mojej wypowiedzi. Nadal żałuję, że ich podejście do nagrywania jest takie, że tak naprawdę to im się nie chce. Wolałbym, żeby w takiej sytuacji nie nagrywali. Pewnie będą, bo kasa, bo ludzie, którzy mają potrzeby niskich lotów i tak są zadowoleni.... No szkoda. Ja żałuję.
Wracając do mojej wypowiedzi. Nadal żałuję, że ich podejście do nagrywania jest takie, że tak naprawdę to im się nie chce. Wolałbym, żeby w takiej sytuacji nie nagrywali. Pewnie będą, bo kasa, bo ludzie, którzy mają potrzeby niskich lotów i tak są zadowoleni.... No szkoda. Ja żałuję.
-
Deleted User 2259
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
Na progarchives średnia płyty 3,5/5 wg 2 osób 
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
Po 25 dniach od premiery już zapomniałem, że istnieje taki utwór jak TWOTW.
Zamierzam sobie zrobić taki challenge i odsłuchać wszystkie płyty od BNW do BOS, a na końcu Senjutsu i wtedy dopiero będę miał porównanie co jest dobre
Zamierzam sobie zrobić taki challenge i odsłuchać wszystkie płyty od BNW do BOS, a na końcu Senjutsu i wtedy dopiero będę miał porównanie co jest dobre
To ride the storm to an empire of the clouds...
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
Coś w tym jest. Podobnie miałem z Speed of Light i El Dorado. Different na początku też mi zupełnie nie siedział, a Empire nie siedzi do dzisiaj... Ostatni singiel którego słuchałem z przyjemnością był Benjamin.
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 2259
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
Chcecie nowy IM BIG SURVIVOR po wydania Senjutsu? myślę, że początek przyszłego roku będzie odpowiedni <miną 3 miesiące i pierwsze zachwyty> ciekawe, które miejsce zajmie w naszej zabawie nadchodzący album. Poprowadzi pewnie Saimon
Oczywiście wezmę udział, mimo tego, że ich prawie w ogóle nie słucham, to płyty znam na pamięć. Uprzedzając Wasze pytania
Oczywiście wezmę udział, mimo tego, że ich prawie w ogóle nie słucham, to płyty znam na pamięć. Uprzedzając Wasze pytania
-
Deleted User 5490
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
O niczym innym nie marzę. 
Przydałyby się naklejki z tytułami utworów. Żeby można było postrzelać z wiatrówki.
Przydałyby się naklejki z tytułami utworów. Żeby można było postrzelać z wiatrówki.
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
A przesłuchasz wcześniej czy będziesz głosował na ślepo jak po wydaniu BoS?Invader pisze: ↑sob sie 14, 2021 5:08 am Chcecie nowy IM BIG SURVIVOR po wydania Senjutsu? myślę, że początek przyszłego roku będzie odpowiedni <miną 3 miesiące i pierwsze zachwyty> ciekawe, które miejsce zajmie w naszej zabawie nadchodzący album. Poprowadzi pewnie Saimon![]()
![]()
Oczywiście wezmę udział, mimo tego, że ich prawie w ogóle nie słucham, to płyty znam na pamięć. Uprzedzając Wasze pytania![]()
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
No raczej, że chcemyInvader pisze: ↑sob sie 14, 2021 5:08 am Chcecie nowy IM BIG SURVIVOR po wydania Senjutsu? myślę, że początek przyszłego roku będzie odpowiedni <miną 3 miesiące i pierwsze zachwyty> ciekawe, które miejsce zajmie w naszej zabawie nadchodzący album. Poprowadzi pewnie Saimon![]()
![]()
Oczywiście wezmę udział, mimo tego, że ich prawie w ogóle nie słucham, to płyty znam na pamięć. Uprzedzając Wasze pytania![]()
A PZ mnie uprzedził z pytaniem, ale to dobrze, że Senjutsu nie będzie czekało 2 lata
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
No to jazda z marudzeniem. TA MELODYJKA W ZWROTKA TO JAKIŚ ŻAŁOSNY ŻART XDDDDD jakim cudem ktoś mógł pomyśleć, że to jest spoko, jak? XD To brzmi jak nagrane i zagrane przez 10 latków XD Pomysł był niezły, ale położony totalnie przez produkcję. Klawisze brzmią bardzo słabo, ale przy tej melodyjce w zwrotkach to mistrzostwo świata XD Nie tak powinni żegnać się mistrzowie, no cóż 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
To samo pisałem o melodyjceblackmailer pisze: ↑czw sie 19, 2021 7:08 pm No to jazda z marudzeniem. TA MELODYJKA W ZWROTKA TO JAKIŚ ŻAŁOSNY ŻART XDDDDD jakim cudem ktoś mógł pomyśleć, że to jest spoko, jak? XD To brzmi jak nagrane i zagrane przez 10 latków XD Pomysł był niezły, ale położony totalnie przez produkcję. Klawisze brzmią bardzo słabo, ale przy tej melodyjce w zwrotkach to mistrzostwo świata XD Nie tak powinni żegnać się mistrzowie, no cóż![]()
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
No i solo Janicka takie typowe solo ctrl+c/ctrl+v . Zero inwencji tego gościa od 2006 roku.
Czy ktoś mu każe te solówki grać za karę?
Czy ktoś mu każe te solówki grać za karę?
Ostatnio zmieniony czw sie 19, 2021 7:20 pm przez Geri666, łącznie zmieniany 1 raz.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
Nie no ona wszystko psuje, te klawisze mnie tak nie rażą. Ale ten moment w przedrefrenie: for i have not mortal soul i tam dalej do refrenu, bardzo podoba mi się te kilkanaście sekund. Słuchalny numer, szkoda, że niezły wałek zepsuli tymi melodyjkami :/Geri666 pisze: ↑czw sie 19, 2021 7:18 pmTo samo pisałem o melodyjceblackmailer pisze: ↑czw sie 19, 2021 7:08 pm No to jazda z marudzeniem. TA MELODYJKA W ZWROTKA TO JAKIŚ ŻAŁOSNY ŻART XDDDDD jakim cudem ktoś mógł pomyśleć, że to jest spoko, jak? XD To brzmi jak nagrane i zagrane przez 10 latków XD Pomysł był niezły, ale położony totalnie przez produkcję. Klawisze brzmią bardzo słabo, ale przy tej melodyjce w zwrotkach to mistrzostwo świata XD Nie tak powinni żegnać się mistrzowie, no cóż![]()
Dla mnie takie pitu pitu, kwadratowe jak niemiecki folk.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
Shriley to idiota
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Deleted User 5490
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
Rytmicznie to patajec w starym stylu, bez głupiego kombinowania i to lubię, ale jest też sporo minusów.
1. Dickinson najsłabiej w historii. Ta płyta będzie wokalną katastrofą. Brzmienie wokalu okropne, schowane, mało wyraźne i głos zmęczony.
2. Partie gitar jakieś nieprzemyślane, wchodzące w szkodę temu i tak słabemu wokalowi - aranżacyjne gówno po prostu. Chaotyczna, rozlana sraka z której wynikają jakieś dziwne niezbyt pasujące współbrzmienia. Czasem wybija się na pierwszy plan coś nieistotnego, co powinno być bardziej schowane, bo przykrywa pierwszy plan.
3. Jakość brzmienia zaprezentowanego singla też jest gównem. Strasznie słaba jakość. Takie nagranie gdyby było ciekawostką - nagraniem z próby, kiedy jeszcze nie byli zdecydowani, czy to ostateczny kształt kompozycji, czy nie, to byłoby OK, a tak? Ostateczna, oficjalna wersja? Co za miałkie, chaotyczne, gówno brzmiące jak z kaseciaka przykrytego wiadrem.
4. Ktoś mnie zagaił o klawisze. No kolejne gówno. Maideni umieli dobrze wykorzystywać klawisze w latach 80tych. Zrobili to doskonale na najlepszych płytach. To coś teraz, to jakiś żart.
Shirley powinien zostać za karę za te nagrania zrzucony na spadochronie nad Kabulem. W damskich ciuchach, kiecce mini i na obcasie w stylizacji na Motley Crue.
1. Dickinson najsłabiej w historii. Ta płyta będzie wokalną katastrofą. Brzmienie wokalu okropne, schowane, mało wyraźne i głos zmęczony.
2. Partie gitar jakieś nieprzemyślane, wchodzące w szkodę temu i tak słabemu wokalowi - aranżacyjne gówno po prostu. Chaotyczna, rozlana sraka z której wynikają jakieś dziwne niezbyt pasujące współbrzmienia. Czasem wybija się na pierwszy plan coś nieistotnego, co powinno być bardziej schowane, bo przykrywa pierwszy plan.
3. Jakość brzmienia zaprezentowanego singla też jest gównem. Strasznie słaba jakość. Takie nagranie gdyby było ciekawostką - nagraniem z próby, kiedy jeszcze nie byli zdecydowani, czy to ostateczny kształt kompozycji, czy nie, to byłoby OK, a tak? Ostateczna, oficjalna wersja? Co za miałkie, chaotyczne, gówno brzmiące jak z kaseciaka przykrytego wiadrem.
4. Ktoś mnie zagaił o klawisze. No kolejne gówno. Maideni umieli dobrze wykorzystywać klawisze w latach 80tych. Zrobili to doskonale na najlepszych płytach. To coś teraz, to jakiś żart.
Shirley powinien zostać za karę za te nagrania zrzucony na spadochronie nad Kabulem. W damskich ciuchach, kiecce mini i na obcasie w stylizacji na Motley Crue.
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
Poczekam na lepsza wersję
Dla mnie to brzmi jak wrrsja demo pomysłu na utwór. Brzmi chaotycznie, kompozycja w chaosie... słabo.
Ja nie wiem jak ktoś z recenzentów napisał, że słychać w tym wałku BNW.
Dla mnie to brzmi jak wrrsja demo pomysłu na utwór. Brzmi chaotycznie, kompozycja w chaosie... słabo.
Ja nie wiem jak ktoś z recenzentów napisał, że słychać w tym wałku BNW.
www.MetalSide.pl
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
a ty co mądrego piszesz? Po co takie cwaniakowanie?
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
Eh troche mi smutno teraz 
TWOTW był całkiem spoko, taki bezpieczny.
Tutaj mi się tylko refren podoba i to biorąc pod uwagę, że staram się nie słyszeć klawiszy.
Co oni zrobili. Trzy gitary, a to brzmi jak Dream Theater. Tak jakby grał jeden gitarzysta i jeden klawiszowiec.
TWOTW był całkiem spoko, taki bezpieczny.
Tutaj mi się tylko refren podoba i to biorąc pod uwagę, że staram się nie słyszeć klawiszy.
Co oni zrobili. Trzy gitary, a to brzmi jak Dream Theater. Tak jakby grał jeden gitarzysta i jeden klawiszowiec.
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
I tu się zgadzam w 100%. Bruce stęka i męczy sie juz od jakiegoś czasu i dlatego dziwi mnie, ze dopiero na nowej płycie mu się dostaje za wokal. A dla mnie właśnie na dwoch nowych kawałkach śpiewa nizej i lepiej przez to.Frank Drebin pisze: ↑czw sie 05, 2021 8:25 pmFakt, ale jego wokal brzmi tak sobie już od DoD. Na AMOLAD jest już najsłabszym elementem albumu. Jakie by nie były przyczyny tego spadku formy (wiek, rak), to kwestią otwartą pozostaje, czy nie da się tego jakoś zatuszować. Jako że mamy XXI w. to jest to pytanie retoryczne.Zakkahletz pisze: ↑czw sie 05, 2021 8:14 pmZastrzeżenia do produkcji znacznej części płyt IM są uzasadnione. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że gdy nagrywano TBoS, Bruce był poważnie chory i była to choroba umiejscowiona w trakcie głosowym.Frank Drebin pisze: ↑czw sie 05, 2021 7:58 pm Mimo że dla mnie Maiden to przede wszystkim heavy metalowe, treściwe granie, a nie pseudoprogresywne zamulacze, to i Clown, i Empire są w absolutnej topce kawałków z ostatniej płyty. Tyle że na obu Bruce nie domaga. I już sam nie wiem, czy już naprawdę z jego wokalu nic się nie da wycisnąć, czy też to wszystko kwestia produkowania tych płyt na odpierdol.



